Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 173 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6
Autor Wiadomość
  Offline
PostNapisane: piątek, 30 listopada 2018, 19:43 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 4073
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Witajcie,

Ponieważ ten wątek naszego forum oraz jego uczestnicy (MarcinEck, Velofahrer, Stickyfinger, Kawuska) byli źródłem inspiracji, konsultacji oraz materiałów źródłowych, a także zostali zacytowani (a konkretnie przekaz wypowiedzi Jürgena Dittmera w relacji osobowego źródła informacji Kawuski ;) ) pozwalam sobie wrzucić linę do artykułu o "Gdańskim Pelikanie", napisanym przez Joshuę Danleya prowadzącego serwis The Pelikan Perch.

Oto i artykuł: The Story Of Günther Wagner’s Danzig-Langfuhr Factory and the Danzig 100N

Osobiście ( :geek: :ugeek: :geek: :roll: ), na przestrzeni korespondencji z autorem, oprócz naświetlenia istotnych elementów sytuacji historyczno-politycznej tamtego okresu, starałem się uparcie wskazywać na pewne rozdwojenie polegające na współistnieniu dwóch zjawisk, na których związek przyczynowo-skutkowy brak znanych powszechnie dowodów. Mianowicie: Funkcjonowania w Gdańsku, w/g info producenta, od roku 1922 tzw. oddziału fabryki firmy Gunther Wagner oraz istnienie zjawiska pod nazwą "Pelikan Gdański" czyli piór Pelikan 100N (ale również innych modeli, np. 100) o specyficznych, nietypowych cechach, z głównym elementem wyróżniającym, czyli klipsem z romboidalną łezką.
Ze względu na element wspólny, w postaci słowa "Gdańsk/Gdański", powstało i trwa przeświadczenie o tym, iż - cóż bardziej logicznego, prawda? - "Pelikan Gdański" to nic innego jak wytwory produkcji rzeczonej fabryki w Gdańsku-Wrzeszczu. W związku z utrwalonym w środowisku kolekcjonerskim przeświadczeniem o gdańskiej właśnie proweniencji modelu określanego jako "Danzig Pelikan"(przy okazji rzadkim, więc i cennym), teza o konieczności wyraźnego wskazania na brak jednoznacznych dowodów na taki związek była rzeczą niełatwą do wyjaśnienia pasjonatowi marki z USA. Jednak, sięgając również do polskojęzycznych materiałów źródłowych (!!!), i wbrew pierwotnemu założeniu, Joshua zdecydował się postawić tutaj wyraźny znak zapytania w odniesieniu do kwestii: Skąd są i kiedy były produkowane "Pelikany Gdańskie". Być może kiedyś będę musiał to odszczekać, ale wiedząc to co wiem(y) dzisiaj, uważam, że dobrze się stało.
Miłej lektury.
Co myślicie o treści artykułu? Widzę małe zamieszanie z warszawskim Pelikanem na końcu, ale poza tym jestem pod wrażeniem jak wyważona jest to opinia.
Może warto zapytać o możliwość przetłumaczenia na FOP. :idea:

Mac

_________________
My podzieliliśmy się bogami, ale jak oni podzielili się nami?--- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 9 grudnia 2018, 22:56 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 4073
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Dorzucam tutaj link do równoległego wątku, który jest o tym samym w sumie. I choć chronologicznie niby to ciąg dalszy tej historii, to w praktyce rozmowa jest również (albo wręcz przede wszystkim) o tym co było 1922-45. A że wątek jest on poza Archeo, to niełatwo go odszukać. Myślę, że otwierający go wycinek prasowy wiele mówi o faktycznych zadaniach produkcyjnych fabryki jeszcze w WMG.

Pelikan w Gdańsku w 1945

_________________
My podzieliliśmy się bogami, ale jak oni podzielili się nami?--- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 14 stycznia 2019, 00:17 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 4073
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Witajcie,

Kilka dni temu David Nishimura wrzucił na swojego bloga krótką relację z lektury opracowania z roku 1947, wykonanego przez Brytyjczyków na bazie wizji lokalnych głównie w ich własnej strefie okupacyjnej a dotyczącego w całości niemieckich producentów piór wiecznych. Niestety, ponieważ kopia owego 29-stronicowego dokumentu jest rozprowadzana odpłatnie na PenShow-ach, nie umieścił jego skanów, więc nie można się z nim w całości zapoznać.

Sam reprint wersji tego dokumentu, 1947 by the British Intelligence Objectives Sub-Committee (B.I.O.S. Final Report No. 911, Item No. 35) - który kupił David, jest datowany na styczeń 1947 roku.

Brytyjczycy, podobnie jak pozostali Alianci, byli oczywiście zainteresowani możliwością zgapienia lub wypożyczenia na wieczne nieoddanie technologii i urządzeń; oraz oceną sytuacji w kontekście możliwości wznowienia produkcji i ew. zagrożenia dla rynku w Wielkiej Brytanii konkurencyjną produkcją z Niemiec po jej wznowieniu (lub odwrotnie, wykorzystania dla własnych potrzeb). Istotną kwestią był też fakt, iż Niemcy miały być głównym dostawcą celuloidu (już w formie wydrążonych rurek) na pióra do Wielkiej Brytanii przed wojną i brak jego produkcji w powojennych Niemczech stanowił poważne ograniczenie dla wznowienia produkcji w UK.

W/g relacji Davida sam raport nie zawiera jakichś specjalnie odkrywczych treści, natomiast są w nim informacje m.in. na temat stopnia zniszczenia fabryk w Hamburgu i Hannowerze oraz gotowości do wznowienia produkcji (co najmniej w 80% możliwości produkcyjne są nienaruszone, produkcja jest zastopowana ze względu na brak celuloidu, planowana wielkość produkcji w brytyjskiej strefie okupacyjnej szacowana na ponad 200 tys. piór miesięcznie, przy szacowanych możliwościach produkcyjnych ocenianych na ponad dwukrotnie więcej) oraz oceny jakości produktów piśmienniczych z III Rzeszy. Przyznając (oczywiście?) palmę pierwszeństwa produktom z UK, raport podkreśla jednak niezwykłą staranność, fachowość i dokładność wykonania piór niemieckich. I w bliżej nieokreślony sposób ciekawą technologię wykonywania irydowych końcówek na stalówkach. Oraz podobieństwa w tym ostatnim zakresie pomiędzy Pelikanem i MB. I odrobinę więcej na ten temat w opisie fabryki Pelikana.

Dla bieżącego wątku - w kontekście wojennej produkcji Pelikana, w tym tzw. Gdańskiego - istotniejsze są jednak informacje, że:

A. W okresie wojny niemieckie fabryki piór, w przeciwieństwie do np. amerykańskich, które przestawiono głównie na produkcję precyzyjnego sprzętu dla wojska, nadal prowadziły produkcję na eksport. Podobno "pełną parą". Było tak, ze względu na względnie wysoką cenę piór przy ich jednocześnie niewielkiej wadze w transporcie. Było to ważne źródło dochodu.

B. Główne kierunki tego wojennego eksportu to: Szwecja, Szwajcaria i Bałkany. W/g raportu złoto niezbędne do produkcji było dostarczane przez kraje importerów.

C. Raport zwraca uwagę na istnienie wyspecjalizowanych podwykonawców części metalowych (a więc m.in. klipsów) w Hamburgu oraz w Pforzheim. Ta druga miejscowość jest znana z długiej tradycji produkcji metalurgicznej oraz m.in. ze stalówek i ołówków Fend/Fendograph.

Obrazek

D. Dokument zawiera informacje nt. metod produkcyjnych stosowanych przez GW, takich jak: gwintowania (że, nie gwintownikiem, i nie na tokarce), łączenia/klejenia polistyrenowych okienek podglądu z celuloidowym korpusem, czernienia sekcji w piórach wykonanych z jednolicie przezroczystego materiału czy wreszcie elektrospawalniczej technologii łączenia "kulki irydowej" ze stalówką.

Opracowanie jest na dość dużym poziomie ogólności, ale mimo wszystko wydaje się, że ciekawym byłoby móc przeczytać je w całości. Z ciekawostek: Soennecken jest opisany jako produkujący jedynie stalowe stalówki i inne przybory piśmiennicze. Żadnych piór wiecznych. Dla porównania ichni katalog z 1905 roku: KLIK


Link do opracowania Davida: A 1947 snapshot of the German fountain pen industry

Obrazek

_________________
My podzieliliśmy się bogami, ale jak oni podzielili się nami?--- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot.


Ostatnio edytowano poniedziałek, 14 stycznia 2019, 03:16 przez MacKozinsky, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 14 stycznia 2019, 00:32 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): sobota, 19 listopada 2011, 12:18
Posty: 2956
Lokalizacja: Kraków
Tytuł użytkownika:: Właściciel kompuleta
Przeciekawa informacja.
Dzięki @Mac!

_________________
( ಠ ͟ʖ ಠ )


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 14 stycznia 2019, 03:02 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): środa, 3 grudnia 2014, 13:35
Posty: 2660
Lokalizacja: Bielsko-Biała
MacKozinsky napisał(a):
(...) C. Raport zwraca uwagę na istnienie wyspecjalizowanych podwykonawców części metalowych (a więc m.in. klipsów) w Hamburgu oraz w Pforzheim. Ta druga miejscowość jest znana z długiej tradycji produkcji metalurgicznej oraz m.in. z stalówek i łówków Fend/Fendograph. (...)

A ściślej rzecz biorąc, Pforzheim jest znane z rzemiosła złotniczego (jak Solingen z produkcji noży).
Mam wątpliwości co do produkcji stalówek przez Fenda. Fendographów mam kilka, a tylko w 2 stalówkę sygnowaną. W pozostałych jest "warranted". I obserwując rynek (na którym Fendy pojawiają się zresztą sporadycznie) mogę powiedzieć, że naprawdę rzadko można trafić Fenda z sygnowaną stalówką. Stąd moje przypuszczenie, że produkcję stalówek zlecali komuś innemu i nie zawsze w swoich piórach osadzali stalówki sygnowane. Generalnie zarabiali na swoim patencie ołówka czterokolorowego i na produkcji owijek do piór wiecznych (m.in. dla Montblanca i Watermana). Sami piór produkowali niewiele.
Sorki za offtop.

_________________
"Kolekcjonerzy mają inną moralność, są jak pszczoły."


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 14 stycznia 2019, 03:14 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 4073
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Dzięki za info. Nie mam jak zweryfikować precyzyjnie, niemniej, podobno połowa lat 30-tych, sprzedają w kilku rozmiarach:

Obrazek

Napis sprawia wrażenie wyciętego, a nie odciśniętego.

Brytolski raport ma wymieniać to miasto jako podwykonawcę metalowych części do piór wiecznych. Info o stalówkach i ołówkach dodałem ja.

_________________
My podzieliliśmy się bogami, ale jak oni podzielili się nami?--- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 3 sierpnia 2020, 19:52 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): poniedziałek, 8 listopada 2010, 10:00
Posty: 1935
Lokalizacja: Gdańsk Wrzeszcz
Tytuł użytkownika:: Zdolny ale leń.
Właśnie się dowiedziałem, nie widziałem tego na żywo.
Po prawie 100 latach historia fabryki Pelikana w Gdańsku dobiega końca. Właśnie jest burzony budynek dawnej bazy 17. Zachodniopruskiego Batalionu Taborów a od 1922 mieszczący fabrykę Gunther Wagner Danzig.
Smutny widok :(


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 3 sierpnia 2020, 19:59 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): sobota, 19 listopada 2011, 12:18
Posty: 2956
Lokalizacja: Kraków
Tytuł użytkownika:: Właściciel kompuleta
:-(((
Przykra wiadomość

_________________
( ಠ ͟ʖ ಠ )


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 3 sierpnia 2020, 20:46 
Użytkownik

Dołączył(a): sobota, 28 marca 2015, 14:16
Posty: 225
Lokalizacja: Gdańsk - Wrzeszcz
widziałem zdjęcia, może jednak pozostawią sam budynek, przejeżdżałem obok wczoraj i nie zauważyłem, inwestorem jest własciciel sąsiadującego centrum handlowego a to nie wróży dobrze. Jarek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 3 sierpnia 2020, 21:27 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): sobota, 19 listopada 2011, 12:18
Posty: 2956
Lokalizacja: Kraków
Tytuł użytkownika:: Właściciel kompuleta
Panowie gdańszczanie - poróbcie jakieś zdjęcia, warto to udokumentować

_________________
( ಠ ͟ʖ ಠ )


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 19 kwietnia 2021, 00:20 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): poniedziałek, 8 listopada 2010, 10:00
Posty: 1935
Lokalizacja: Gdańsk Wrzeszcz
Tytuł użytkownika:: Zdolny ale leń.
Z fabryki Pelikana w Gdańsku pozostał już tylko plac...

Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 19 kwietnia 2021, 00:38 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): poniedziałek, 8 listopada 2010, 10:00
Posty: 1935
Lokalizacja: Gdańsk Wrzeszcz
Tytuł użytkownika:: Zdolny ale leń.
Widok od tyłu nieistniejącego budynku, widoczna na fragmencie oryginalna XIX wieczna posadzka ceglana. Kwadrat pomiędzy płytkami to miejsce gdzie stały żeliwne kolumny podtrzymujące strop.
Obrazek
Widoki z nasypu wiaduktu:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 19 kwietnia 2021, 06:44 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): sobota, 19 listopada 2011, 12:18
Posty: 2956
Lokalizacja: Kraków
Tytuł użytkownika:: Właściciel kompuleta
:-((

_________________
( ಠ ͟ʖ ಠ )


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 19 kwietnia 2021, 08:02 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): sobota, 19 listopada 2011, 12:18
Posty: 2956
Lokalizacja: Kraków
Tytuł użytkownika:: Właściciel kompuleta
Bardzo mnie nastraja refleksyjnie ta wiadomość, jako miłośnika piór, zwłaszcza Pelikanów, jako miłośnika historii, jako miłośnika Gdańska, który obok Krakowa, Poznania i Warszawy jest jednym z moich ulubionych miast...
To wyburzenie ponadstuletniego budynku, moim skromnym i nieobiektywnym zdaniem, jest przejawem współczesnego barbarzyństwa ...
Okazuje się, że nasza wizyta we Wrzeszczu i zwiedzanie obiektu G. Wagnera, zdjęcia które wówczas porobiłem - wszystko to stało się już historią, której upływu mimowolnie staliśmy się świadkami... @Velo - jeszcze raz chciałam Ci przekazać w tym miejscu moje serdeczne podziękowania za pomoc i zorganizowanie tej wizyty i za towarzyszenie mi w niej ... To už se nevrátí ...
Tak mi się gdzieś w cichości ducha nieśmiało marzyła taka idea, że w tym budynku z czerwonej cegły spośród której sączy się powiew niełatwej historii tego miejsca, powstanie kiedyś jakieś Muzeum Piśmiennictwa, z salką prezentująca eksponaty Pelikana ...
Nie powstanie ...
Zbuduje się kolejne centrum handlowe, apartamentowiec czy inny biurowiec, bez duszy i historii ...
Pelikany odleciały na zawsze ...

_________________
( ಠ ͟ʖ ಠ )


Ostatnio edytowano poniedziałek, 19 kwietnia 2021, 10:44 przez MarcinEck, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 19 kwietnia 2021, 10:06 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 4073
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Czyli nie było tam żadnego podpiwniczenia? A media? Jak były podłączone? Czy te zagłębienia czymś na szybko zalane to ślad po tym?
Ciekawe czy gdzieś istnieje archiwum dotyczące inwentaryzacji obiektu z 1945 roku, skoro kontynuowano/realizowano tam produkcję atramentu, i czy zobaczymy jeszcze jakieś zdjęcia ze środka obiektu z międzywojnia. Czy też wszystko zostało wywiezione przez Niemców, wykradzione przez Rosjan lub spoczywa na dnie Bałtyku, np. we wraku M/S „WILHELM GUSTLOFF”.
Będziemy szukać :-)
Dzięki za relację "post mortem"
Mac

PS.: Fragment adekwatny z
Kod:
ORZECZENIE NR 21 MINISTRA PRZEMYSŁU I HANDLU
z dnia 12 lutego 1948 r. o przejściu przedsiębiorstw na własność Państwa.
Na zasadzie art. 2 ust. 7 i art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej (Dz. U. R. P. Nr. 3, poz. 17) oraz § 65 ust. 1 pkt. a rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 stycznia 1947 r. w sprawie trybu postępowania przy przyjmowaniu przedsiębiorstw na własność Państwa (Dz. U. R. P. Nr. 16, poz. 62).


Wykaz drugi przedsiębiorstw przechodzących na własność Państwa ogłoszony w Gdańskim Dzienniku Wojewódzkim Nr. 9, poz. 95 z dnia 10 listopada 1946 r., na podstawie zarządzenia Przewodniczącego Wojewódzkiej Komisji do spraw upaństwowienia przedsiębiorstw w Gdańsku z dnia 23 października 1946 r.
Lp. Lp. wykazu Nazwa przedsiębiorstwa i siedziba Przedmiot działania Uwagi
10 1 "Darfa" - Gdańsk-Wrzeszcz, ul. Partyzantów 38/40 Wyrób akumulatorów.
11 6 Pohl-Boskamp Kurt - Malbork, ul. Daleka 116. Fabryka chemiczno-farmaceutyczna.
12 7 "Daol" G. m. b. H. - Gdańsk, Oliwa, ul. Zwycięzców 104. Fabryka farb olejnych i lakierów
13 8 Ed. Pfannenschmidt A. G. - Gdańsk, ul. Kliniczna 8. Fabryka farb olejnych i lakierów.
14 9 Fischer u. Nickel Ska - Gdańsk, ul. Chmielna 26-27-28. Fabryka artykułów chemicznych.
15 10 "Pelikan" Günther Wagner - Gdańsk-Wrzeszcz, ul. Grunwaldzka 205. Fabryka przyborów biurowych.
16 35 Durege Max - Lębork, ul Krzywoustego 7. Fabryka beczek.
17 36 Gebr. Hayking - Gdańsk, ul. Straży Portowej 3. Konstrukcja żelazne i warsztat mechaniczny.
18 38 Friedrich Liesegang vormale Walter Hoene. G. m. b. H. - Gdańsk-Oliwa, ul. Grunwaldzka 479. Wytwórnia taboru kolejowego i sprzętu portowo-budowlanego.
19 40 Schröder u. Co. A. G. - Gdańsk, ul. Elbląska 109. Wytwórnia lin i kabli.
20 41 E. Kliwer, Maschinenhaus Osten - Gdańsk, ul. Łąkowa 35/39. Fabryka maszyn.
21 42 C. Thümecke. Maschinenfabrik - Gdańsk, ul. Łąkowa 35/38. Fabryka maszyn drukarskich.
22 46 Ostdeutsche Mühlenbauanstalt und Maschinenfabric "Strehlau u. Söhne" - Malbork, ul. Ciepła 6. Fabryka maszyn młyńskich
23 48 "Kurt Melzig" Werkzinkerel - Gdańsk-Letniewo, ul. Staromiejska 7. Wyroby z blachy, aparaty i cynkownie.
24 49 Neubäcker Paul - Gdańsk, ul. Straży Portowej 2. Fabryka aparatów i kotłów.
25 68 Zillgitt u. Lemke. Metallwarenfabrik G. m. b. H. - Elbląg, ul. Blacharska 11. Wytwórnia naczyń cynkowych.
26 80 "Krieg u. Co" - Gdańsk, ul Długi Targ 19. Fabryka papieru i tektury.
27 123 "Raaber" G. m. b. H. Spiritusfabrik und Raffinerie -.Gdańsk, "Am Fort Kronprinz" 5b. Port Wiślany. Składy.

Żródło: https://sip.lex.pl/akty-prawne/mp-monitor-polski/przejscie-przedsiebiorstw-na-wlasnosc-panstwa-16912434
18 marca 1948
Cytuj:
Ogłoszenie o przetargu: Kierownictwo Państwowej Fabryki Materiałów Biurowych w Gdańsku — Wrzeszcz, ul. Grunwaldzka 205 ogłasza przetarg nieograniczony na:
wykonanie budowy magazynu oraz kuźni.
Ślepe kosztorysy otrzymać można w Biurze Fabryki od godz. 10 do 12 do dn. 20 marca br.
Oferty należy składać w Fabryce do dnia 24 marca, zaś wadium w wysokości 2 proc. wysokości oferty wpłacić na konto 1149 w Banku Gospodarstwa Krajowego w Gdańsku.
Kierownictwo zastrzega sobie prawo wyboru oferenta niezależnie od oferowanej wysokości kosztów, a także oddania tylko części, robót, wreszcie unieważnienia przetargu, bez podania przyczyn. ‘ 128-K
Kier. Fabryki M. B. w Gdańsku

_________________
My podzieliliśmy się bogami, ale jak oni podzielili się nami?--- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 19 kwietnia 2021, 15:38 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): poniedziałek, 8 listopada 2010, 10:00
Posty: 1935
Lokalizacja: Gdańsk Wrzeszcz
Tytuł użytkownika:: Zdolny ale leń.
Dla porządku kronikarskiego dodam, że rozbiórka została dokonana w sierpniu 2020 a zdjęcia zrobiłem teraz, czyli w kwietniu 2021.

Jedyną pozostałością "kubaturową" po fabryce Pelikana jest mała przybudówka do budynku głównego, zbudowana prawdopodobnie w latach 30, bo na zdjęciach lotniczych z 1929 jej jeszcze nie ma, a na planie z 1940 już jest.
To ten duży budynek ocieplony i pomalowany na szaro w centralnej części, mocno przebudowany w czasach PRL i powiększony o wiaty z tyłu.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 19 kwietnia 2021, 15:58 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): poniedziałek, 8 listopada 2010, 10:00
Posty: 1935
Lokalizacja: Gdańsk Wrzeszcz
Tytuł użytkownika:: Zdolny ale leń.
Przybudówka na planie z 1940 naniesiona na współczesną ortofotomapę
Obrazek
I zbliżenie:
Obrazek
To jest ten szary budynek po lewej
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 19 kwietnia 2021, 19:22 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): poniedziałek, 8 listopada 2010, 10:00
Posty: 1935
Lokalizacja: Gdańsk Wrzeszcz
Tytuł użytkownika:: Zdolny ale leń.
MacKozinsky napisał(a):
Czyli nie było tam żadnego podpiwniczenia? A media? Jak były podłączone? Czy te zagłębienia czymś na szybko zalane to ślad po tym?
Ciekawe czy gdzieś istnieje archiwum dotyczące inwentaryzacji obiektu z 1945 roku, skoro kontynuowano/realizowano tam produkcję atramentu, i czy zobaczymy jeszcze jakieś zdjęcia ze środka obiektu z międzywojnia. Czy też wszystko zostało wywiezione przez Niemców, wykradzione przez Rosjan lub spoczywa na dnie Bałtyku, np. we wraku M/S „WILHELM GUSTLOFF”.


Podpiwniczenia nie było, te budynki to projekt typowy magazynu pruskiej armii. Pod ziemią była tylko kanalizacja sanitarna, obecnie zasypana. Toalety z małymi łazienkami były od początku istnienia do końca na obu końcach budynku.
Te wylewki betonowe to ślady po różnych wtórnych posadzkach, trudno powiedzieć czy widoczne kafle pozostałe na około połowie placu po budynku są z czasów fabryki Pelikana (niewykluczone) czy z lat PRL (raczej tak)

Ostatni istniejący budynek całego kompleksu Westpreußische Train-Abteilung Nr. 17 jest obecnie po przebudowie sklepem meblowym (PHU "Meble"), muszę się do niego wybrać o ile będzie już otwarty i zobaczę co wewnątrz jeszcze pozostało z oryginału.
Tutaj zdjęcie tego obiektu ze street view, jest dużo mniej przebudowany i widać jak wyglądał mniej więcej pierwotnie.

Obrazek
https://goo.gl/maps/9G4d2qvnCNtwx13p8
Tu widok całości kompleksu, Pelikan w centrum, ciemnoczerwony, "Meble" w tylnym górnym rogu. Polecam obejrzeć na Google maps w widoku 3D
Obrazek

Cytuj:
Ogłoszenie o przetargu: Kierownictwo Państwowej Fabryki Materiałów Biurowych w Gdańsku — Wrzeszcz, ul. Grunwaldzka 205 ogłasza przetarg nieograniczony na:
wykonanie budowy magazynu oraz kuźni.

Dzięki za to znalezisko, ten magazyn+kuźnia to prawdopodobnie istniejący szary budynek bliżej torów. Nie ma go na przedwojennym planie.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 19 kwietnia 2021, 20:57 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 4073
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Dzięki za wszystkie wyjaśnienia i wizualizacje :-) :mrgreen:

_________________
My podzieliliśmy się bogami, ale jak oni podzielili się nami?--- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 4 maja 2021, 11:20 
Użytkownik

Dołączył(a): sobota, 3 grudnia 2016, 19:12
Posty: 359
Tytuł użytkownika:: :-) :-) :-)
jak ktoś na pamiątkę chce to znalazłem pustą butlę, którą ktoś sprzedaje (nie ja oczywiście )
https://allegro.pl/oferta/przedwojenna- ... t=item_img

nawet w miejscowości Marcina to może ją zobaczy naocznie i kupi bez pośredników ;) ;) ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 4 maja 2021, 11:42 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): sobota, 19 listopada 2011, 12:18
Posty: 2956
Lokalizacja: Kraków
Tytuł użytkownika:: Właściciel kompuleta
i pewnie podejdę zobaczyć... :-) dzięki za danie cynku... :-)

_________________
( ಠ ͟ʖ ಠ )


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 4 maja 2021, 16:07 
Użytkownik

Dołączył(a): sobota, 3 grudnia 2016, 19:12
Posty: 359
Tytuł użytkownika:: :-) :-) :-)
MarcinEck napisał(a):
i pewnie podejdę zobaczyć... :-) dzięki za danie cynku... :-)


zwłaszcza, że pogoda zaczęła iść w parze z porą roku a i okolice gdzie zapewne znajduje się butla są niebagatelne - szkoda tylko, że ogródków nie ma a kawiarnie zamknięte :)
Miłego dnia i aktywnych spacerów dla WSZYSTKICH :D


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 5 maja 2021, 11:38 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): sobota, 19 listopada 2011, 12:18
Posty: 2956
Lokalizacja: Kraków
Tytuł użytkownika:: Właściciel kompuleta
Skorzystałem z pogody i przespacerowałem się obejrzeć flaszkę... Niebrzydka i w niezłym stanie. Odniosłem jednak wrażenie, że sympatyczny skądinąd sprzedający liczy na jakąś bardzo poważną kwotę, którą chciałby uzyskać na aukcji ... Bon courage! :-)

_________________
( ಠ ͟ʖ ಠ )


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 173 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

kraków kuchnie na wymiar
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
phpbb3 1 styles alveo