Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 42 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
  Offline
 Tytuł: O kawie.
PostNapisane: wtorek, 24 grudnia 2019, 11:40 
Avatar użytkownika
Firma

Dołączył(a): wtorek, 12 kwietnia 2016, 07:55
Posty: 135
Tytuł użytkownika:: piórorób
Zapewne wielu z nas, miłośników piór, lubi też dobrą kawę. Zastanawiam się jednak czy są wśród nich również osoby bardziej zainteresowane tematem?
Przyznam, że sam jestem całkowicie zielony i dopiero zamówiłem swój pierwszy mini zestaw tj. młynek ze stalowymi żarnami, drip z filtrami i dwie kawki single origin, aby jakoś zacząć przygodę.

Nie widziałem, żeby taki temat był na forum, więc pomyślałem, że może warto zrobić ten pierwszy krok :)

_________________
Pióra szyte na miarę.
http://www.pmarcinski.pl
https://www.facebook.com/pmarcinski


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
 Tytuł: Re: O kawie.
PostNapisane: wtorek, 24 grudnia 2019, 13:45 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): czwartek, 29 czerwca 2017, 11:26
Posty: 251
Tytuł użytkownika:: ?
Ja od czasu do czasu piję parzoną. Kupuję w miejscowej herbaciarni z mieleniem na miejscu - mają tam różne kawy; teraz mam akurat z aromatem creme brule. Zawsze do tego napoju jem dwie kostki ciemnej czekolady.
Ciekawy temat.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
 Tytuł: Re: O kawie.
PostNapisane: środa, 25 grudnia 2019, 03:37 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 4026
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Coś tam było ... ;)
Filtr to zdecydowanie ruch w dobrym kierunku. Na pewno żarna, nie ostrza? A skąd te single? W sensie geograficznym? Jakaś ciekawa arabika nie z Brazyli? Peabery albo Bourbon? Coś z wyżyn? Kostaryka na przykład? Albo Yirga z Etiopii?
Miłego eksperymentowania z temperaturą wody i grubością mielenia.

Uwaga na kawy aromatyzowane! Mogą pozostawiać tłusty film na żarnach (bardziej tłusty niż z kawy normalnie :geek:).

_________________
My podzieliliśmy się bogami, ale jak oni podzielili się nami?--- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
 Tytuł: Re: O kawie.
PostNapisane: środa, 25 grudnia 2019, 11:59 
Avatar użytkownika
Firma

Dołączył(a): wtorek, 12 kwietnia 2016, 07:55
Posty: 135
Tytuł użytkownika:: piórorób
Na pewno :) ręczny mlynek z zarnami stalowymi i regulacją grubości mielenia. Kawki to: Kostaryka Tarrazu i Kenia Muhagara dla większej kwasowości.
Konewka z termometrem to kolejny krok, ale na spokojnie :)

_________________
Pióra szyte na miarę.
http://www.pmarcinski.pl
https://www.facebook.com/pmarcinski


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
 Tytuł: Re: O kawie.
PostNapisane: środa, 25 grudnia 2019, 12:22 
Użytkownik

Dołączył(a): sobota, 3 grudnia 2016, 19:12
Posty: 346
Tytuł użytkownika:: :-) :-) :-)
Polecam kawoszom - tym zaawansowanym oraz początkującym - książkę Iki Graboń "Kawa Instrukcja obsługi najpopularniejszego napoju na świecie"
Można znaleźć wiecie gdzie ;)
Autorka opisuje nie znane większości metody otrzymywania naparu kawowego i "otwiera" umysł zwykłego kawożłopcy :) :)

Polecam, warto poczytać. Poza treścią książka naprawdę ładnie wydana, jak ktoś zwraca uwagę na takie szczegóły.
:)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
 Tytuł: Re: O kawie.
PostNapisane: czwartek, 26 grudnia 2019, 12:08 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): piątek, 24 lipca 2015, 15:36
Posty: 913
Lokalizacja: Łódź
Magda i ja najbardziej lubimy kawę z szwedzkiej firmy Zoega's. Na codzień pijamy "Zoega's Skanerost" ale i inne kawy tej firmy są bardziej niż godne polecenia. Oczywiście do nabycia zarówno ziarniste jak i mielone. Przygotowujemy w klasycznej włoskiej kawiarce stawianej na gazie.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
 Tytuł: Re: O kawie.
PostNapisane: czwartek, 26 grudnia 2019, 19:35 
Użytkownik

Dołączył(a): piątek, 6 marca 2015, 23:13
Posty: 56
Tytuł użytkownika:: Orneciak
Witam jeszcze świątecznie, obowiązkowo - serdecznie. Jeśli o kawie, to i ja chciałbym swoje kilka groszy wtrącić mimochodem, bom miłośnik kawy okrutny.
Ja pijam kawę po turecku (proszę nie mylić z barbarzyńskim zalewaniem pośladu kawowego wrzątkiem z czajnika), tradycyjnie z dżezwy. Nawiasem mówiąc jestem jedynym mi znanym kolekcjonerem tych ciekawych naczynek. To moja druga choroba z podwójnej diagnozy (pierwsza to oczywiście pelikanoza). Przy okazji posiadam też kilkanaście młynków z różnych stron. Eksperymentuję z różnymi mieszankami, najchętniej z arabicą. Pijałem różne cymesy, łącznie z Jamaicą Montain Blue i kopi luwak. Teraz mieszam kawy włoskie i niemieckie.
Pozdrawiam wszystkich pióromaniaków - kawoszy !


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
 Tytuł: Re: O kawie.
PostNapisane: czwartek, 26 grudnia 2019, 21:11 
Nowy użytkownik

Dołączył(a): poniedziałek, 24 listopada 2014, 19:28
Posty: 14
Skoro mowa o kawie, również ja nie mogę przejść obojętnie.....
Przemku, zerknij łaskawie ( o ile wcześniej nie zaglądałeś )
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?action=forum
wszak to skarbnica wiedzy nie tylko dla początkujących .
Poniżej kilka zdjęć mojej zabawy w domowym zaciszu.....

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Sam najchętniej pijam espresso... czasem podwójne ( czyli do doppio)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
 Tytuł: Re: O kawie.
PostNapisane: poniedziałek, 30 grudnia 2019, 12:52 
Avatar użytkownika
Firma

Dołączył(a): wtorek, 12 kwietnia 2016, 07:55
Posty: 135
Tytuł użytkownika:: piórorób
Witam wszystkich kawoszy po świątecznej przerwie!

Jarku, dziękuję za wskazanie pozycji. Choć wydaje mi się, że poza informacjami dostępnymi powszechnie w internecie nie wiele się będzie można dowiedzieć, to i tak egzemplarz nabyłem. Wierzę, że będzie to po prostu bardziej luzna lektura niż podręcznik akademicki.

Dziku, co prawda w chwili obecnej celuję bardziej w kawy jednorodne i maksymalnie średnio palone, ale w domu również mam czasem ochotę na coś mocniejszego z kawiarki więc na pewno spróbuję.

Orneciak, a jak ma się sprawa z fusami ? Dużo przelewa się do filiżanki ?

Trevor, dziękuję za link do forum, jednak już wcześniej sobie poczytywałem. Przed świętami się zarejestrowałem i przywitałem, jednak dopiero dziś (po moim małym zapytaniu do moderatora) mój post został zatwierdzony ;). Czy poza dekoracją "patyczkiem" próbowałeś również latte art bezpośrednio spienionym mlekiem ?

_________________
Pióra szyte na miarę.
http://www.pmarcinski.pl
https://www.facebook.com/pmarcinski


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
 Tytuł: Re: O kawie.
PostNapisane: poniedziałek, 30 grudnia 2019, 17:41 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): piątek, 24 lipca 2015, 15:36
Posty: 913
Lokalizacja: Łódź
pmarcinski napisał(a):
Dziku, co prawda w chwili obecnej celuję bardziej w kawy jednorodne i maksymalnie średnio palone, ale w domu również mam czasem ochotę na coś mocniejszego z kawiarki więc na pewno spróbuję.

Lubię kawiarkę, bo przy swej prostocie konstrukcji daje spore możliwości. Możesz nalać wrzątku, ale możesz i zimnej wody, możesz dać silny ogień, możesz słabszy. Wreszcie - jeśli lubisz dodatki do kawy - możesz dodać szczyptę cynamonu czy goździków.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
 Tytuł: Re: O kawie.
PostNapisane: poniedziałek, 30 grudnia 2019, 22:23 
Użytkownik

Dołączył(a): piątek, 6 marca 2015, 23:13
Posty: 56
Tytuł użytkownika:: Orneciak
pmarcinski:
otóż - niewiele. Bezpośrednio po przygotowaniu kawy zaleca się wlać po ściance dżezwy niewielką ilość zimnej wody. Ona podobno wytrąca fusy na dno. Pozostaje niewiele - nawet nie ma czym pluć. Zachęcam do spróbowania. Najlepiej na świeżym powierzu.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
 Tytuł: Re: O kawie.
PostNapisane: wtorek, 31 grudnia 2019, 14:30 
Nowy użytkownik

Dołączył(a): poniedziałek, 24 listopada 2014, 19:28
Posty: 14
Czy poza dekoracją "patyczkiem" próbowałeś również latte art bezpośrednio spienionym mlekiem ?

Oczywiście :)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
 Tytuł: Re: O kawie.
PostNapisane: czwartek, 2 stycznia 2020, 08:33 
Avatar użytkownika
Firma

Dołączył(a): wtorek, 12 kwietnia 2016, 07:55
Posty: 135
Tytuł użytkownika:: piórorób
Trevor i jak efekty ?

Ja próbowałem w domowych warunkach używając takiego typu spieniacza Obrazek
ale mleko za każdym razem było rozwarstwione :(. Myślę jednak, że kiedyś wrócę do tematu :).

_________________
Pióra szyte na miarę.
http://www.pmarcinski.pl
https://www.facebook.com/pmarcinski


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
 Tytuł: Re: O kawie.
PostNapisane: czwartek, 2 stycznia 2020, 15:08 
Nowy użytkownik

Dołączył(a): poniedziałek, 24 listopada 2014, 19:28
Posty: 14
Efekty Przemku, zadowalające moim skromnym zdaniem, jak na domowe warunki, sprzęt, który mam do dyspozycji i własne umiejętności....należy jednak zaznaczyć, iż każde nowe wyzwanie
wymaga na początku sporej dozy cierpliwości, wielu prób w wyrobieniu odpowiednich nawyków,
oraz doświadczenia, które z czasem doprowadzą do sukcesu.

Obrazek

Od wielu lat używam Ascaso Dream, ekspres oczywiście posiada dyszę pary do spieniania mleka..... nie jest to kawiarniane urządzenie,
które wytwarza parę z mocą parowozu, ale jak wcześniej napisałem
w domowych warunkach - wystarczające.
P.S.
o ile uda mi się wydobyć zdjęcia ze starego telefonu.... z pewnością nie omieszkam pochwalić się nimi....


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
 Tytuł: Re: O kawie.
PostNapisane: piątek, 3 stycznia 2020, 13:53 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): niedziela, 18 września 2016, 23:08
Posty: 651
Lokalizacja: Białystok
A ja w pracy i w domu praktycznie piję tylko espresso, 40 ml smoły z cukrem potrafi postawić na nogi.
W zestawie z piórem Moonman z Diamine Oxblood.

Obrazek

_________________
Co się waszeć o to pyta!
Maczaj pióro - pisz i kwita!


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
 Tytuł: Re: O kawie.
PostNapisane: piątek, 3 stycznia 2020, 13:57 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): piątek, 30 grudnia 2011, 23:56
Posty: 1568
Tytuł użytkownika:: dziki człowiek
Ja pijam czarną, dużą i... rozpuszczalną. Wiem, wiem - dla wielu to nawet nie jest kawa. Trudno powiedzieć, żebym był jej fanem, czy miłośnikiem, ot, szybki substytut czegoś dobrego. Ostatnio zastanawiam się nad innymi opcjami. I tak: ekspresy odpadają, z różnych względów. Natrafiłem na aeropress i może to będzie coś dla mnie? Tylko kłopot, bo ja piję kawę "wiaderkami", tj. dwie, trzy duże kawy dziennie. Ostatnio z rozpuszczalnych popularnych akceptowalny był Jacobs zielony i złoty, ale coś się z nimi dzieje... Dawniej lubiłem nawet Tchibo Exclusive, ale okropnie podrożała jak na rozpuszczalną, a kiedy kupiłem jednak, okazała się nie do przełknięcia. Lubię mocne kawy, ale nie wykręcające twarz, gęste, ale nie smolne.;) I na co tu się przesiąść? Może wrócić do parzonej bezpośrednio w kubku?

_________________
no nie wiem...


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
 Tytuł: Re: O kawie.
PostNapisane: piątek, 3 stycznia 2020, 15:13 
Nowy użytkownik

Dołączył(a): poniedziałek, 24 listopada 2014, 19:28
Posty: 14
janykiel napisał(a):
Natrafiłem na aeropress i może to będzie coś dla mnie? Tylko kłopot, bo ja piję kawę "wiaderkami"

W aeropressie możesz przyrządzić jednorazowo ponad 200ml. kawy,co nie jest małą ilością.....sam od dawna używam tego wynalazku w dwóch sytuacjach: w domu, gdy nie mam zbyt wiele czasu, aby czekać na rozgrzanie ekspresu oraz w podróży... można zabrać ze sobą do walizy, jest mały, lekki, nie ma obawy że się stłucze .
Zatem, szczerze polecam ten świetny wynalazek.... poza tym, posiada jeszcze jedną zaletę - niską cenę.
Na marginesie dodam, iż zdarzało mi się więcej płacić za jeden kilogram kawy, niż wynosi wartość tego ustrojstwa.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
 Tytuł: Re: O kawie.
PostNapisane: piątek, 3 stycznia 2020, 16:06 
Użytkownik

Dołączył(a): sobota, 3 grudnia 2016, 19:12
Posty: 346
Tytuł użytkownika:: :-) :-) :-)
pmarcinski napisał(a):
(...)

Jarku, dziękuję za wskazanie pozycji. Choć wydaje mi się, że poza informacjami dostępnymi powszechnie w internecie nie wiele się będzie można dowiedzieć, to i tak egzemplarz nabyłem. Wierzę, że będzie to po prostu bardziej luzna lektura niż podręcznik akademicki.

(...)


Zgadzam się jak najbardziej - choć czytanie o kawie w internecie to jak picie tego napoju z papierowego kubeczka
a lektura książkowa, choćby najbardziej luźna, to tak jak delektowanie się kawą z porcelanowej (no niech będzie, że tylko ceramicznej - nie chce pisać fajansowej :lol: ) filiżanki

:) :) :)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
 Tytuł: Re: O kawie.
PostNapisane: piątek, 3 stycznia 2020, 18:36 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): piątek, 30 grudnia 2011, 23:56
Posty: 1568
Tytuł użytkownika:: dziki człowiek
Trevor napisał(a):
janykiel napisał(a):
Natrafiłem na aeropress i może to będzie coś dla mnie? Tylko kłopot, bo ja piję kawę "wiaderkami"

W aeropressie możesz przyrządzić jednorazowo ponad 200ml. kawy,co nie jest małą ilością.....sam od dawna używam tego wynalazku w dwóch sytuacjach: w domu, gdy nie mam zbyt wiele czasu, aby czekać na rozgrzanie ekspresu oraz w podróży... można zabrać ze sobą do walizy, jest mały, lekki, nie ma obawy że się stłucze .
Zatem, szczerze polecam ten świetny wynalazek.... poza tym, posiada jeszcze jedną zaletę - niską cenę.
Na marginesie dodam, iż zdarzało mi się więcej płacić za jeden kilogram kawy, niż wynosi wartość tego ustrojstwa.


Dzięki za rekomendację. Spotkałem się w sieci z opiniami, że należy parzyć napar i go rozcieńczać do oczekiwanej objętości. Robisz tak może? Kawa nie traci na tym za bardzo?

_________________
no nie wiem...


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
 Tytuł: Re: O kawie.
PostNapisane: piątek, 3 stycznia 2020, 19:52 
Nowy użytkownik

Dołączył(a): poniedziałek, 24 listopada 2014, 19:28
Posty: 14
Wbrew pozorom, aeropress daje dość szerokie pole do eksperymentów..... w trakcie całego procesu zaparzania jest kilka zmiennych, na które mamy wpływ i możemy je wykorzystać w taki sposób, aby uzyskać optymalny ( zadowalający ) nas efekt końcowy w filiżance....począwszy od rodzaju i pochodzenia kawy, stopnia palenia, grubości zmielenia kawy, temperatury wody, preinfuzji ,czasu zaparzania itd.
Jeśli chodzi o Twoje pytanie, otóż jest wiele "szkół" .. to wszystko zależy od indywidualnych upodobań.... najważniejsze, aby uzyskany efekt smakował :)
Opisany przez Ciebie zabieg dolewania wody do esencjalnego naparu nie wydaje mi się niczym złym .... poza tym, do espresso również dolewa się wodę i podaje jak "americano" .... wiele kawiarni ma w swoim menu ten rodzaj kawy.
Ja natomiast mam swoją metodę:
Świeżo zmieloną kawę wsypuję do aeropressu, zalewam 1/4 wodą o temp. ok. 90-95 st.C
krótko mieszam, preinfuzja ok. 30 sek.
Następnie dolewam pozostałą ilość wody tj. 3/4 - mieszam ok. 10 sek. zakręcam, odwracam i przeciskam. Wszystko trwa raptem 2-3 minuty.

Poniżej link do tematu o którym rozmawiamy:
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=68.0


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
 Tytuł: Re: O kawie.
PostNapisane: piątek, 3 stycznia 2020, 22:48 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): piątek, 30 grudnia 2011, 23:56
Posty: 1568
Tytuł użytkownika:: dziki człowiek
Ho, ho! Widzę, że czeka mnie grubsza lektura.;) Dziękuję i będę się stopniowo zagłębiał. :D

_________________
no nie wiem...


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
 Tytuł: Re: O kawie.
PostNapisane: sobota, 4 stycznia 2020, 01:03 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 4026
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Jak zaczynałem swoją przygodę z kawą 10 lat temu to rozmawialiśmy na forum caffeprego.pl. Wtedy mówilismy, że podstawą jest własny młynek, bo w mielonce tego nie widać, więc może być wszystko.
Po przygodzie z tzw. superautomatem Seaco z młynkiem, potem pół-profesjonalnym Isomaciem Zaffiro, Aeropressem (uszczelka sparciała, miała już prawo-zakup X.2009, nie ogarnąłem jeszcze zakupu nowej, mam za to zapas filtrów) i Nespresso zatrzymałem się na kawie przez filtr. Hario V-60 (czasem w tandemie z Hario Skerton Mill ręcznym) lub maszyna przelewowa, niestety bez regulacji temperatury, więc nienanjdoskonalsza do arabik i jasnego palenia, bo nie lubię grubo mielić. I to jest prosta odpowiedź na pytanie o gorącą "kawę w dużym kubku" i klarowny napar. Tygielek jest spoko, kilkukrotne doprowadzanie "prawie do wrzenia" sprawia, że napar jest właściwie wolny do fusów, po to się to robi. Nigdy nawet nie próbowałem chartować go zimną wodą, nie widziałem potrzeby.
Moka/Kawiarka jak dla mnie przegrzewa napar i dla moich kubków smakowych nadaje się raczej do mieszanek z dużą zawartością robusty.
Piękny świat niekończących się eksperymentów i bez liku kaw, niestety te bardzo dobre są mocno nietanie najczęściej.

Kostaryka Tarazzu! Jeszcze trochę pamiętam. Dobry wybór byle dobrać grubość mielenia i nie za gorącą wodę. Kenia z wielkimi ziarnami?

Smacznego,
Mac

_________________
My podzieliliśmy się bogami, ale jak oni podzielili się nami?--- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
 Tytuł: Re: O kawie.
PostNapisane: sobota, 4 stycznia 2020, 13:24 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): sobota, 19 listopada 2011, 12:18
Posty: 2612
Lokalizacja: Kraków
Tytuł użytkownika:: Właściciel kompuleta
A mnie zaintrygowało używane przez was słowo "kawiarka" w odniesieniu do urządzenia, które u mnie w domu zawsze nazywano "ekspresem do kawy" czasami "ekspresem ciśnieniowym", czyli czymś bez czego nie ma włoskiej kawy ...
A kawiarka, no cóż, widocznie jestem taki vintage'owy (czytaj stary zgred i ramol), że znam to słowo w zupełnie innym znaczeniu, z Pana Tadeusza ...
"W Polszcze, w domu porządnym, z dawnego zwyczaju,
Jest do robienia kawy osobna niewiasta,
Nazywa się kawiarka; ta sprowadza z miasta
Lub z wicin bierze ziarna w najlepszym gatunku,
I zna tajne sposoby gotowania trunku,
Który ma czarność węgla, przejrzystość bursztynu,
Zapach moki i gęstość miodowego płynu..."

_________________
( ಠ ͟ʖ ಠ )


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
 Tytuł: Re: O kawie.
PostNapisane: sobota, 4 stycznia 2020, 18:31 
Nowy użytkownik

Dołączył(a): poniedziałek, 24 listopada 2014, 19:28
Posty: 14
Ależ Marcinie, coś, bez czego nie ma włoskiej kawy, to właśnie stara, kultowa, tradycyjna, aluminiowa kawiarka, która obowiązkowo musiała stać w każdej włoskiej kuchni .....już w czasach Mussoliniego, genialny Bialetti zaprojektował ją ( o ile pamięć nie nie myli w znamiennym trzydziestym trzecim roku, ubiegłego wieku ) i używana jest do dnia dzisiejszego na całym świecie.
Co do cytatu, " osobnej niewiasty zwanej kawiarką " , nasz wieszcz w dzisiejszych czasach, z pewnością użyłby hipsterskiego określenia "home baristka"


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
 Tytuł: Re: O kawie.
PostNapisane: sobota, 4 stycznia 2020, 20:15 
Użytkownik

Dołączył(a): piątek, 6 marca 2015, 23:13
Posty: 56
Tytuł użytkownika:: Orneciak
Marcinie !
Żebyśmy nie popadali w megalomanię i nie uzurpowali sobie, że nauczyliśmy Turków parzyć i pić kawę przytoczę trochę wcześniejszy tekst napisany również przez naszego rodaka Jana Andrzeja Morsztyna:
,,W Malcieśmy, pomnę, kosztowali kafy
Trunku dla baszów, Murata, Mustafy.
I co jest Turków, ale tak szkarady
Napój, jak brzydka trucizna i jady,
Co żadnej śliny nie puszcza za zęby,
Niechaj chrześcijańskiej nie plugawią gęby !"
Czy Obaj Zacni Panowie piszą o tym samym spcyfiku?
PS
Nie zgadzam się z Twoją autoreklamą o zezgredzeniu i zramoleniu.
Pozdrawiam serdecznie !


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
 Tytuł: Re: O kawie.
PostNapisane: sobota, 4 stycznia 2020, 20:28 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): sobota, 19 listopada 2011, 12:18
Posty: 2612
Lokalizacja: Kraków
Tytuł użytkownika:: Właściciel kompuleta
Orneciak napisał(a):
...
Nie zgadzam się z Twoją autoreklamą o zezgredzeniu i zramoleniu.
Pozdrawiam serdecznie !

To jasne, że się nie zgadzasz... :o
Ja też się nie zgadzam :roll:
I w końcu jesteśmy w podobnym wieku :lol: :lol: :lol:
PS. A cytat z Morsztyna pierwsza klasa ;-)

_________________
( ಠ ͟ʖ ಠ )


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
 Tytuł: Re: O kawie.
PostNapisane: sobota, 4 stycznia 2020, 23:56 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): niedziela, 18 września 2016, 23:08
Posty: 651
Lokalizacja: Białystok
Trevor napisał(a):
... genialny Bialetti...

Przyznaję, genialnie proste, a przydatne zwłaszcza zimą.

Obrazek

_________________
Co się waszeć o to pyta!
Maczaj pióro - pisz i kwita!


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
 Tytuł: Re: O kawie.
PostNapisane: niedziela, 5 stycznia 2020, 00:16 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): piątek, 30 grudnia 2011, 23:56
Posty: 1568
Tytuł użytkownika:: dziki człowiek
Tygielek! Czyli w praktyce nawet niewielki rondelek. Czasem zdarza mi się tak parzyć kawę, ale niestety zwykle z dość podłych marketowych paczek mielonych, więc trudno mówić o delicjach.;) Tymczasem zwracam oczy na przelewowe maszyny i widzę, że są ciekawe opcje. Tym bardziej, że niektóre oferują parzenie połowy dzbanka, w sam raz na dwie duże kawy rano.:) A jakie ładne niektóre!

_________________
no nie wiem...


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
 Tytuł: Re: O kawie.
PostNapisane: niedziela, 5 stycznia 2020, 11:02 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): piątek, 24 lipca 2015, 15:36
Posty: 913
Lokalizacja: Łódź
Trevor napisał(a):
Ależ Marcinie, coś, bez czego nie ma włoskiej kawy, to właśnie stara, kultowa, tradycyjna, aluminiowa kawiarka,(...)

Dokładnie tak! To Magdy i mój ulubiony sprzęt do kawy. Jakby tak dokładnie policzyć to razem mamy trzy klasyczne na palnik gazowy oraz jedną elektryczną.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
 Tytuł: Re: O kawie.
PostNapisane: niedziela, 5 stycznia 2020, 11:23 
Nowy użytkownik

Dołączył(a): poniedziałek, 24 listopada 2014, 19:28
Posty: 14
Zaryzykuję stwierdzenie, iż każdy prawdziwy miłośnik tego wspaniałego naparu,

MarcinEck napisał(a):

"Który ma czarność węgla, przejrzystość bursztynu,
Zapach moki i gęstość miodowego płynu..."

posiada w domu przynajmniej jedno urządzenie, którego ojcem jest Alfonso Bialetti .

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 42 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

kraków kuchnie na wymiar
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
phpbb3 1 styles alveo