Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ] 
Autor Wiadomość
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 4 lipca 2016, 18:10 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 18 lutego 2016, 23:58
Posty: 353
Lokalizacja: W-wa
Tosia i Marcelka
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 4 lipca 2016, 18:16 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 23 sierpnia 2014, 17:26
Posty: 1120
Koty to dranie - film z 1978 roku ;)

_________________
Nic, żadnej roboty nie wezmę, nie wiem, nie znam się, nie orientuję się, zarobiony jestem!


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 4 lipca 2016, 19:52 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9900
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
Ta od góry to Tosia? Jest cudna! wygląda jak latte macchiato z wyrysowanym przez baristę serduszkiem ze spienionej śmietanki :)

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 4 lipca 2016, 19:54 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 28 grudnia 2013, 22:03
Posty: 493
Za to ta druga księżniczka ma obłędne oczy. Chcę takiego kota ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 4 lipca 2016, 19:56 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 19 listopada 2011, 12:18
Posty: 2080
Lokalizacja: Kraków
Tytuł użytkownika:: Właściciel kompuleta
A obie zgrabnie dobrane do koloru biurka i obić ... :roll:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 4 lipca 2016, 21:40 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): piątek, 30 maja 2014, 20:20
Posty: 3855
Lokalizacja: Schleswig, Niemcy
Tytuł użytkownika:: Królowa (porzeczek)
Ło matko, jakie cuda!!

_________________
Obrazek
penspa.com


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 4 lipca 2016, 21:44 
Piękne!


Góra
  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 4 lipca 2016, 21:47 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 23 października 2014, 21:26
Posty: 435
Lokalizacja: Trójmiasto
Nie ma to jak brytyjska arystokracja ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 4 lipca 2016, 21:54 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 18 lutego 2016, 23:58
Posty: 353
Lokalizacja: W-wa
Tak, ta od góry to Tosiaczek :)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 4 lipca 2016, 22:42 
Avatar użytkownika
Firma

Dołączył(a): sobota, 31 grudnia 2011, 00:42
Posty: 863
Lokalizacja: Sklep internetowy
Marcelka mnie urzekła!

_________________
"Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach."Maya Angelou

KAŁAMARZ.net - SKLEP(ik) ;-)
KAŁAMARZ.net - Facebook


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 4 lipca 2016, 22:56 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 18 lutego 2016, 23:58
Posty: 353
Lokalizacja: W-wa
Jeszcze młoda, roku nie ma, Brytyjki bardzo późno dojrzewają


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 4 lipca 2016, 23:02 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9900
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
Widać że młoda bo jest jeszcze dłuższa niż szersza ;)

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 5 lipca 2016, 19:27 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 19 stycznia 2016, 15:49
Posty: 361
Obie są przepiękne, a Marcelka ma cudownie sowie oczy :)
Chciałabym mieć kota, ale pamiętam dom mojej babci i stopień, w jakim przeszkadzała mi wszechobecna sierść jej psa. Jak Tosia i Marcelka sprawdzają się pod tym względem, czy gubią dużo sierści?

_________________
Pozdrawiam
Inkyhand


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 5 lipca 2016, 19:35 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9900
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
Koty gubią sierść cały czas. Zwłaszcza po zimie, kiedy to są mega puchate. No, nie tyle sierść, bo ta nie wypada często ile podszerstek. Ten to uwielbia "wylatać". Rozwiązaniem jest regularne szczotkowanie kota. Moja Smokówa uwielbia szczotkowanie. Jak biorę szczotkę do ręki, to sama podaje lewą część kota potem prawą część kota. Łapy napędowe nie szczotkujemy. Grozi kalectwem.
Fajnie sprawdza się furminator czyli specjalna szczotka do wyczesywania nadmiaru podszerstka. Kilka ruchów wystarczy by zebrać sporą część futra. Uwaga, furminator tak długo wyczesuje podszerstek, jak długo kot go posiada ;) Zatem umiar wskazany. I nie rusza sierści.
Regularne szczotkowanie kota eliminuje wszechobecną sierść.

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 5 lipca 2016, 19:44 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 19 stycznia 2016, 15:49
Posty: 361
Dzięki - miałam dwie relacje, jedną od właścicielki dwóch dachowców (która w ogóle na sierść nie narzekała, ale koty spędzały większość czasu poza domem, jako że żyły w bardzo bezpiecznej okolicy), drugą od dziewczyny, która ma norweską leśną i tonie w kłaczkach :)
Norweska leśna kiedyś ułożyła się na moich osobistych nogach podczas obiadu i wpijała się w nie pazurkami przy próbie detronizacji. Przesiedziałam tak ze dwie godziny, aż uznała, że się wyspała i może zejść :)

_________________
Pozdrawiam
Inkyhand


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 5 lipca 2016, 19:53 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9900
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
Szczotkowanie to podstawa. Poza usuwaniem nadmiaru sierści, szczotkowanie tworzy więź szczotkującego i kota. Szczotki i kota często też.
Mam kotę dachówkę. Jest puchata jak diabli a sierści w domu zero. Z tym że jak chce to zostawi np. na czarnych wyprasowanych spodniach ;)

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 5 lipca 2016, 20:42 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 18 lutego 2016, 23:58
Posty: 353
Lokalizacja: W-wa
Faktycznie koty leczą z czarnych ubrań, tragedii z sierścią nie ma, szczotkować trzeba ze 2-3 razy na tydzień. Za to Marcelka codziennie rano szczotkuje moje włosy na głowie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 5 lipca 2016, 21:06 
Egzemplarz kotki, z którą mieszkam, wyposażony jest w regulator stopnia zasierścienia wszystkiego wokół. Regulator sterowany jest oczywiście za pomocą widzimisię kota. Dajmy na to: świeżo wyprane i poskładane białe ubrania - 150%. Fotel - 80%. Moje spodnie - dąży do nieskończoności. Kocie legowisko - 2%.


Góra
  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 6 sierpnia 2016, 02:10 

Dołączył(a): wtorek, 16 lutego 2016, 16:37
Posty: 97
Lokalizacja: na wschód od Edenu
Tytuł użytkownika:: tajny radca dworu
Aktualnie mieszkają u mnie trzy egzemplarze. Kocham czarne ubranka, ale koty też lubię ( to nie mam preferencji kolorystycznych - dachowce są jakie są... ). Teodor jest intensywnie bladorudy, Przedziałek jest biało-czarny ( lub na wspak ) i okrągły, a Mysz jest bialutka i ma szary ogon. Te kolory noszę na sobie codziennie, i Dex ( Zła Buko ) - wyczesywanie służy wyłącznie pozyskiwaniu pięciolinii na przedramionach, niezależnie od tego, ile byłoby mruczenia przed...


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

kraków kuchnie na wymiar
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
phpbb3 1 styles alveo