Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 101 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
  Offline
PostNapisane: piątek, 26 lutego 2016, 14:49 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): środa, 17 lutego 2016, 20:35
Posty: 291
Dziś na obiad robię sobie tatar już nie mogę się doczekać ;-).


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 26 lutego 2016, 15:23 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): poniedziałek, 16 kwietnia 2012, 12:45
Posty: 3616
Tytuł użytkownika:: 4001
gvl napisał(a):
Akszugor napisał(a):
Zawsze będzie ktoś testował leki i kosmetyki na zwierzętach[/url]


Jak jedna, piąta, dziesiąta, milionowa osoba zacznie czytać opakowania kosmetyków i w wyniku tego przestanie je kupować, to może w końcu skończy się testowanie na zwierzakach.
Sama od 15 lat nie jest mięsa itd., nie noszę skórzanych butów itp. nie mam i nie będę mieć skórzanego etui na pióra ani travellera Midori i dobrze mi z tym.


Cóż, samo przeczytanie, że kosmetyk nie jest testowany na zwierzętach nie wystarczy by żyć zdrowo. Chyba, że mowa o zdrowej duszy (ego), bo nie przykładamy ręki do męczenia zwierzaków. Wiele kosmetyków szprycowanych jest ciężką chemią włącznie z drobinkami aluminium czy fluorem.
Jak wiemy fluor to podstawowy składnik trutki na szczury, a i w obozach koncentracyjnych hitlerowcy dodawali go do wody pitnej by osłabić koncentrację więźniów. Także...
Czasem o szkodliwości leków pojawiają się artykuły w prasie, ale są to albo stonowane albo wyciszane artykuły.
Akurat dziś Wyborcza coś naskrobała: http://pieniadze.gazeta.pl/pieniadz/1,136156,19675807,podano-liste-185-znanych-toksycznych-kosmetykow-wiekszosc-z.html

Nadmienię, że zamiast pasty do zębów można zastosować pół łyżeczki sody kuchennej rozrobionej w wodzie utlenionej. W tym zamoczyć szczoteczkę i myć zęby. Resztę można wetrzeć pod pachy jako antyperspirant.

gvl napisał(a):
Dexter napisał(a):
Przecież cielęcinka jest dobra.


Jeśli zostałbyś zaproszony do rzeźni aby zobaczyć jak od A do Z powstaje Twoja "dobra cielęcinka" nadal miałbyś na nią ochotę??


Nie tylko masarnia jest straszna. Bywam to wiem.
Ale bywam też w zakładach produkujących inną żywość. I tam chemia leje się i sypie aż miło.
Jedzenie dla wegetarian czy wegan również nie jest bezpieczne. Począwszy od masy pierwiastków ciężkich, pestycydów, po GMO (jawne i ukryte). Także...

Swoją drogą popatrzcie ile człowiek je pustych kalorii, czyli cukrów.
Np. czekolada to w połowie tabliczki sam cukier ok. 50%, w drugiej połowie tłuszcz i trochę kakao (innymi słowy słodki tłuszcz barwiony kakao).
W mleku na 1 litrze bywa, że cukier stanowi 50 g (dla porównania 1 łyżeczka od herbaty to ok. 5 gram - wsypcie zatem 10 takich łyżeczek do szklanki i zobaczcie ile cukru jest w mleku).
Napoje dla dzieci, serki, deserki - czasami 1/3 produktu to sam cukier. I jak ta młodzież ma nie być pulchna?

_________________
Powieki Bodhidharmy. Kolorowy świat herbaty
Atramentopedia. Każdy atrament ma swojego kleksa.
Pencyklopedia. Encyklopedia piór wiecznych


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 26 lutego 2016, 15:38 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): piątek, 30 grudnia 2011, 23:56
Posty: 1575
Tytuł użytkownika:: dziki człowiek
Akszugor napisał(a):

Swoją drogą popatrzcie ile człowiek je pustych kalorii, czyli cukrów.
Np. czekolada to w połowie tabliczki sam cukier ok. 50%, w drugiej połowie tłuszcz i trochę kakao (innymi słowy słodki tłuszcz barwiony kakao).


To zależy jaką czekoladę jadasz. To znaczy, czy czekoladę właśnie...;)

_________________
no nie wiem...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 26 lutego 2016, 16:24 
Czekolada to chyba minimum 35% masy kakaowej, więc jeśli coś ma 50% cukru, to już 35% masy kakaowej się nie zmieści,bo są jeszcze inne wypełniacze. Zatem te 50% cukru to wyrób czekoladopodobny a nie czekolada ;)

A mięso lubię tak samo jak i wegetariańskie potrawy (soja, soczewica, ryż, orzechy i wszelkiego rodzaju trawa typu kiełki, sałata, szpinak), najchętniej razem na jednym talerzu ;)


Góra
  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 26 lutego 2016, 19:51 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): piątek, 1 maja 2015, 22:55
Posty: 776
Lokalizacja: Tychy, właściwie Paprocany :)
Dobrze , że Lash nie czyta już tego :(

_________________
Nigdy nie nazwę człowieka świnią, psem, czy padalcem - zwierzęta nie zasługują na takie porównanie.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 26 lutego 2016, 20:24 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): poniedziałek, 16 kwietnia 2012, 12:45
Posty: 3616
Tytuł użytkownika:: 4001
janykiel napisał(a):
Akszugor napisał(a):

Swoją drogą popatrzcie ile człowiek je pustych kalorii, czyli cukrów.
Np. czekolada to w połowie tabliczki sam cukier ok. 50%, w drugiej połowie tłuszcz i trochę kakao (innymi słowy słodki tłuszcz barwiony kakao).


To zależy jaką czekoladę jadasz. To znaczy, czy czekoladę właśnie...;)


Chętnie zapoznam się z przykładem, który ma mniej cukru. Proszę o przykłady.
Zapewne kupujesz, masz w domu to i zdjęcie składu nam zrobisz.
Z dziką rozkoszą będę kupował taką czekoladę.

AndrewZet napisał(a):
Czekolada to chyba minimum 35% masy kakaowej, więc jeśli coś ma 50% cukru, to już 35% masy kakaowej się nie zmieści,bo są jeszcze inne wypełniacze. Zatem te 50% cukru to wyrób czekoladopodobny a nie czekolada ;)

A mięso lubię tak samo jak i wegetariańskie potrawy (soja, soczewica, ryż, orzechy i wszelkiego rodzaju trawa typu kiełki, sałata, szpinak), najchętniej razem na jednym talerzu ;)


Jest różnica między kakao, a masą kakaową. Kakao rozpuszcza się w tłuszczu zatem masa kakaowa 35% to kakao rozrobione w tłuszczu. Z drugiej strony 50% + 35% to zostaje jeszcze nam 15% na dodatki. Jakie? Chyba tylko mleko w proszku ;)

Panowie, nie czytajcie składu, bo producenci tam bardzo dobrze lawirują z nazewnictwem i ukrywaniem pewnych danych, spójrzcie na tabelę wartości odżywczych :D
A tam...

55,7% cukru (Wedel)
Obrazek

Obrazek propagandowy, pewnie kłamliwy...
Obrazek

55,9% cukru (Nutella, niestety nie mam polskiej wersji)
Obrazek

52,5% cukru (Milka)
Obrazek

Oczywiście nie jestem alfą i omegą, nie znam się, mogę się mylić, ale jak gdzieś pisze, że zawiera ok 50% cukru (lub "w tym cukry") to chyba nie chodzi o coś zdrowego?

_________________
Powieki Bodhidharmy. Kolorowy świat herbaty
Atramentopedia. Każdy atrament ma swojego kleksa.
Pencyklopedia. Encyklopedia piór wiecznych


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 26 lutego 2016, 20:27 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): piątek, 1 maja 2015, 22:55
Posty: 776
Lokalizacja: Tychy, właściwie Paprocany :)
lecicie off jak nic, trza posprzątać.

_________________
Nigdy nie nazwę człowieka świnią, psem, czy padalcem - zwierzęta nie zasługują na takie porównanie.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 26 lutego 2016, 20:31 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9916
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
Myślę że koleżance gvl nie chodziło o szkodliwość jadania mięsa czy innych produktów, ale o samą sytuację traktowania zwierząt hodowlanych czy także tuż przed samym ubojem.

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 26 lutego 2016, 20:37 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): piątek, 1 maja 2015, 22:55
Posty: 776
Lokalizacja: Tychy, właściwie Paprocany :)
Dexter napisał(a):
Myślę że koleżance gvl nie chodziło o szkodliwość jadania mięsa czy innych produktów, ale o samą sytuację traktowania zwierząt hodowlanych czy także tuż przed samym ubojem.

Tak Dex, do licha czemu inni tego nie pojmują ?

_________________
Nigdy nie nazwę człowieka świnią, psem, czy padalcem - zwierzęta nie zasługują na takie porównanie.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 26 lutego 2016, 20:51 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9916
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
Pojmują, ale może nie chcą podejmować jałowej dyskusji?
Dyskutowanie bowiem w takiej kwestii jaką jest konsumpcja mięsa powiązana z brutalnym pozbawianiem życia zwierząt, może prowadzić do stwierdzeń typu "Wegetarianie to bestie pożerające pożywienie roślinożernym zwierzętom."
Taka dyskusja prowadzi jedynie do zwarć, a to chyba zbędne.

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 26 lutego 2016, 21:09 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): poniedziałek, 16 kwietnia 2012, 12:45
Posty: 3616
Tytuł użytkownika:: 4001
marekpapro napisał(a):
Dexter napisał(a):
Myślę że koleżance gvl nie chodziło o szkodliwość jadania mięsa czy innych produktów, ale o samą sytuację traktowania zwierząt hodowlanych czy także tuż przed samym ubojem.

Tak Dex, do licha czemu inni tego nie pojmują ?


Pojmują, sprowadzałem dyskusję na bardziej bezpieczny tor ;)
Choć w dzisiejszych czasach dyskutować na jakikolwiek temat jest niebezpiecznie.

_________________
Powieki Bodhidharmy. Kolorowy świat herbaty
Atramentopedia. Każdy atrament ma swojego kleksa.
Pencyklopedia. Encyklopedia piór wiecznych


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 101 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

kraków kuchnie na wymiar
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
phpbb3 1 styles alveo