Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 100 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
  Offline
PostNapisane: piątek, 8 lipca 2016, 13:26 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 13 listopada 2010, 02:05
Posty: 1227
Tytuł użytkownika:: just Napalm Death
PanKleks, niech Ci pan prawie doktor przytacza. Ja się przecież nie znam. Jakbyś czytał między wierszami, to byś doczytał.
Fonsitos, zaraz naskakuję. And się nadyma i robi z siebie znawcę, a w rzeczywistości się wygłupia, więc tylko leciutko się z niego nabijam.
Dosyć powszechne jest ostatnio zjawisko, że człowiek, który pokonał katar albo ospę czuje się na siłach leczyć innych.
Zapomniałem, że tu nie wolno się nabijać i publicznie trzeba być mega miłym kochasiem. Sorry.

Jak dla mnie temat Engeiki (oraz cła i VATu) jest zakończony.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 8 lipca 2016, 13:38 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): niedziela, 21 listopada 2010, 13:35
Posty: 4576
Lokalizacja: Bytom
Siege, nie jestem w stanie się nadymać, mama za słabe płuca.
Co do znawcy, to raczej Ty na niego pozujesz i w każdym temacie musisz się autorytarnie wypowiedzieć.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 8 lipca 2016, 14:02 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 13 listopada 2010, 02:05
Posty: 1227
Tytuł użytkownika:: just Napalm Death
... i oczywiście dziękuję wszystkim za odpowiedzi i pomoc w rozwiązaniu problemu.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 8 lipca 2016, 14:35 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 3 grudnia 2014, 13:35
Posty: 2505
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Siege napisał(a):
PanKleks, niech Ci pan prawie doktor przytacza. Ja się przecież nie znam. Jakbyś czytał między wierszami, to byś doczytał. (...)


Pan prawie doktor, co powtórzę za Fonsi, przytaczając swoje przygody z Urzędem Celnym (miałem zresztą podobne, również ze zmianą stawki VAT, choć mnie udało się to załatwić w ciągu jednego dnia) nic nie pisał, że można uniknąć płacenia podatku VAT od przedmiotów zakupionych poza UE, których cena jest wyższa, niż 49 €. Dlatego nie mam go co prosić o przytoczenie przepisów. Natomiast Ty twierdzisz inaczej i chociaż, jak sam napisałeś autorytetem nie jesteś (czy z tym doczytaniem między wierszami chodziło Ci o dostrzeżenie Twojej skromności? Dostrzegłem, doceniam!), jesteś jednak fachowcem:

Siege napisał(a):
(...) Ja też jestem prawnikiem i doradcą podatkowym, jednak nie chciałbym się przedstawiać jako autorytet w temacie tylko z tego powodu, (...)


Jak rozumiem, Ustawę o Prawie Celnym i Podatku VAT masz w małym palcu, dlatego to właśnie Ciebie pozwoliłem sobie prosić o przytoczenie konkretnych przepisów.
Przecież nie chodzi mi oto, żeby dobrowolnie płacić cło i VAT nawet, jeśli Urząd Celny ich nie naliczą, tylko wprost odwrotnie. Wiesz, jestem głupolem i jak mi czasami coś każą płacić (jak rozumiem niesłusznie), to płacę. A wolałbym nie.
Dlatego jeszcze raz bardzo ładnie proszę: zechciej przytoczyć odpowiednie przepisy i dać nam wszystkim oręż do walki z Urzędem Celnym.

_________________
Jestem gorszego sortu.
Bielsko przeprasza za Piętę.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 8 lipca 2016, 15:13 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 27 listopada 2014, 22:54
Posty: 202
Lokalizacja: Kraków
Tytuł użytkownika:: Senior
Sprawdziłem ostatnie 18 m-cy, wszystkie przesyłki wartość w zakresie 50 - 200 Euro: Z USA na 5 dwa bez cła i VATu, z Japonii na 6 szczęśliwe 4 razy.
Służę dokumentami nadania i odbioru wraz z dokumentacją celną jako załączniki badań naukowych dla Siege'go w celu ;) przyklepania doktoratu.
Dziwię się bardzo Siege,mu. To forum po prostu trzyma jakiś poziom, poziom towarzyszący osobom, które cenią sobie umiarkowanie, takt, szacunek do drugiego człowieka i szeroko rozumianą pozytywną kulturę zachowań. Siege jest prawnikiem i doradcą podatkowym, ofertę zapewne kieruje do specyficznego klienta ale zapomina, że tutaj jest inne forum.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 8 lipca 2016, 15:30 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 13 listopada 2010, 02:05
Posty: 1227
Tytuł użytkownika:: just Napalm Death
Nie prowadzę badań naukowych, jestem praktykiem, a dodatkowo przecież się nie znam, ale dzięki. Przepraszam, że nie nadstawiam drugiego policzka, jak na prawdziwego chrześcijanina przystało.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 8 lipca 2016, 15:51 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 7 lipca 2016, 20:59
Posty: 10
Lokalizacja: Bieruń
Tytuł użytkownika:: sir
Chłopcy i dziewczęta :-) dajcie spokój z bezsensowną argumentacją, która do niczego nie prowadzi. Z całej dyskusji i wymiany wynika, że sprawa cła jest tyleż niejasna, co i przypadkowa... raz się uda raz się nie uda.
PODSUMOWUJĄC:
1 - kupując pióro spoza UE należny mieć zabezpieczoną kwotę ok 30% (wyliczoną od wartości pióra + koszty przesyłki), bo nuż siekiera jednak trzeba będzie zapłacić....
Co zyskujemy: miłe rozczarowanie, że nasza przesyłka jakimś cudem ominęła cło, no i mamy w zanadrzu całkiem fajną kwotę na następne pióro :-)
Warto ? Warto.
2 - zamawiając należy dbać o to, aby jedna przesyłka nie miała większej wartości niż 150 euro (z kosztami przesyłki). No chyba, że pióro rzeczywiście droższe - wtedy zonk, patrz punkt 1. W przypadku mniej drogocennych piór często bywa, że koszt przesyłki dwóch paczek jest znacznie niższy niż cło za jedną przesyłkę za to o wartości przekraczającej owe magiczne 150 euro
Co zyskujemy: dużą szansę, że nasza przesyłka ominie punkt celny. Warto ? Warto.
3 - otrzymawszy informację, że nasze pióro jest w jakimkolwiek WER należy osobiście się tam pofatygować, w celu odebrania przesyłki...
Co zyskujemy: szybciej możemy się cieszyć naszym piórem (na cle pióra zwykle leżą od 1 do 2 tyg), możemy na miejscu (w miłej rozmowie - mnie się udało) pogawędzić z osobą odpowiedzialną za naliczenia naszego cła, uzyskać informację, od razu negocjować źle naliczone cło - zalecam jedynie grzeczne zachowanie... naburmuszonym doliczają jeszcze 15 % ;) :-P.... Jak się ma wiele do stracenia (czyt. duże cło) to należy zastosować zasady z ukazu cara Piotra I: " Podwładny przed obliczem przełożonego, powinien mieć wygląd lichy i durnowaty, aby swoim pojmowaniem istoty rzeczy, nie peszył przełożonego" :D ... Pamiętajmy jeden uśmiech czasami może więcej zdziałać niż postawa "moja racja, a nawet najmojsza racja". Jest lepszy nad tomy korespondencji z Urzędem Celnym, takoż bije na łeb na szyję to, że ktoś przepisał na charta virginea, złotym Montblanc'iem, zalanym nadto atramentem tyrian purple, całą ustawę celną wraz z stosownymi przepisami wykonawczymi, tudzież rozporządzeniami czynników niższego szczebla od Dyrektora Departamentu ds ceł poczynając...
Warto ? Oczywiście że warto, przede wszystkim dlatego, że drążąca nas pióroza nie wywołuje wówczas objawu zwanego stroszeniem piór :-), a to znacznie poprawia nasz i naszych bliźnich nastrój, co w konsekwencji przekłada się na stan zdrowia, by dłużej cieszyć się naszymi skarbami (czyt. piórami)

Mój przypadek z cłem finansowo zakończył się nieźle, a przede wszystkim jestem mądrzejszy.
Za pełne info od przemiłej Pani zrewanżowałem się dowcipem takim na granicy dobrego smaku, za to z zakresu piórologii - ale zaryzykowałem (osobiście dowcipy dzielę na dobre i złe, a nie na ładne i nieładne)... więc: Pani grająca w filharmonii na lirze wpisała się swojemu koledze - pisarzowi do pamiętnika takimi oto słowami: "Koledze po piórze koleżanka po lirze" :-)....
To tak na zgodę w tej całej dyskusji. Pax Panowie... pax vobiscum

_________________
jak się głupiemu powie że jest głupi to on od tego nie zmądrzeje


Ostatnio edytowano piątek, 8 lipca 2016, 21:52 przez Qboo, łącznie edytowano 5 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 8 lipca 2016, 15:55 
Avatar użytkownika
Almighty Admin

Dołączył(a): wtorek, 2 listopada 2010, 23:05
Posty: 3333
Tytuł użytkownika:: la principessa
Łoj, Qboo, pojechałeś. :lol:

_________________
Kolor różowy to nie zbrodnia.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 8 lipca 2016, 16:22 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 7 lipca 2016, 20:59
Posty: 10
Lokalizacja: Bieruń
Tytuł użytkownika:: sir
A co... miszcz negocjacji :-)

_________________
jak się głupiemu powie że jest głupi to on od tego nie zmądrzeje


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 8 lipca 2016, 20:42 

Dołączył(a): wtorek, 12 kwietnia 2016, 19:06
Posty: 84
No właśnie... mądrego to radość poczytać :lol:


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 12 lipca 2016, 11:58 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 26 lipca 2011, 22:57
Posty: 4718
Tytuł użytkownika:: Przepiórka
Właśnie dostałam maila od Engeiki takiej treści:

Dear ... (moje nazwisko),
We hope you are doing well.

Engeika is holding a GIVEAWAY right now.
This week lottery will offer you a chance to win a SAILOR PROFIT FOUNTAIN PEN for FREE.

Please visit here and register to win now.
http://www.engeika.com/page/110

This weekly giveaway starts on every Tuesday and ends the following Monday, PDT time.
Multiple winners will be randomly chosen so we hope you would be the one.

We hope you will enjoy it.
GOOD LUCK TO YOU!

ENGEIKA Company
Email: Info@engeika.com
Website: http://www.engeika.com/
Facebook: https://www.facebook.com/Engeika
Twitter: https://twitter.com/engeika
Pinterest: https://www.pinterest.com/engeika/


Kliknęłam pod wskazany adres: http://www.engeika.com/page/110, a tam:

This shop is temporarily closed for maintenance.

_________________
Warto sprawdzić -->
To już koniec mojego listu. Mam nadzieję, że szybko odpiszesz i powiesz, co o tym sądzisz.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 12 lipca 2016, 18:50 
Też dostałem, myślałem że to co innego, bo ostatnio eskalowałem spór do roszczenia na PayPalu. Raz że strona nie działa, ale pojawiła się na jego FB kolejna osoba, dla której specjalnie Sailor uruchamiał linię produkcyjną i robił pióra ;)


Góra
  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 16 lipca 2016, 15:55 

Dołączył(a): środa, 13 lipca 2016, 11:03
Posty: 99
A macie w Japonii jakąś alternatywę dla Engeiki porównywalną cenowo? Też mam z nim średnie doświadczenie. Co prawda nie było problemów z wysyłką (ostatnio kupowałem w marcu Pilota 91 i przyszedł błyskawicznie na japoński adres) ale jak poprosiłem o pomoc w jednej sprawie technicznej to mnie olał. Teraz planuje uruchomić dla mnie produkcję 1911 large EF i zażyczył sobie żebym najpierw zapłacił a potem się zobaczy kiedy Sailor mu dostarczy to pióro. Jeżeli znacie porównywalnie cenowo japoński sklep dajce znać mam darmowy transport walizkowy ;) z Japonii w sierpniu i chciałbym się załapać na niego.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 21 lipca 2016, 20:56 

Dołączył(a): środa, 13 lipca 2016, 11:03
Posty: 99
Dla ciekawości Sailor ma ewidetne problemy z przerobem. Sama dostawa pióra do sprzedawcy z japonii zajmuje im 3 tygodnie. A jak kończą się zapasy magazynowe 3 miechy. Mam potwierdzenie od francuskiego sprzedawcy który handluje na ebayu sailorem i mieszka w japonii. Więc nie są to wymysły taizo z engeiki....


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 21 lipca 2016, 21:35 
Mnie jako klienta nie interesują relacje dystrybutorów z producentem i sprzedawcą. Jeśli towar na stronie jest oznaczony jako dostępny, a dopiero po zapłaceniu okazuje się, że tego towaru brak, to winny jest sklep. Taizo też nie lepszy. PAYPAL zwrócił mi pieniądze po 10 dniach bez odpowiedzi Taizo na roszczenie. Ten sklep to porażka.


Góra
  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 21 lipca 2016, 21:49 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): niedziela, 21 listopada 2010, 13:35
Posty: 4576
Lokalizacja: Bytom
Kiedy ja u niego kupowałem, kilka lat temu, wszystko było błyskawicznie, do tygodnia miałem pióra w domu. A było tego około 10 zakupów. Czemu to się zmieniło? Może produkcja Sailora nie pokrywa zapotrzebowania i sprzedawcy walczą o klienta obiecując coś, czego nie mają na stanie? Ale, jak AndrewZet sądzę, że uczciwy sprzedawca powinien to zaznaczać w ofercie sprzedaży.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 21 lipca 2016, 21:53 

Dołączył(a): środa, 13 lipca 2016, 11:03
Posty: 99
Zasadniczo podzielam ten pogląd tylko gdzie jest tzw substytuta jak mawia mój kolega? Francuz którego polecono mi na tym forum robi takie same numery tzn wystawia jako dostępny towar który będzie miał za 3 mce i pisze zamów i zapłać a ja zamówię u producenta. Wogóle mam dość nieciekawe doświadczenia z japońskimi sklepami, na rakuten wywalają takie ceny dostawy i ceny że bardziej się opłaca w usa albo w uk kupić japońskie pióra. Kiedyś zapłaciłem kartą był dobry kurs jena japoński bank rozliczał mi 30 dni transakcję kurs jena się w tym czasie mocno zmienił i byłem w plecy na 100pln ot tak. O reklamacjach nie wspomnę. Gdyby nie paypal zlali by kupujących spoza japonii całkowicie.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 22 lipca 2016, 00:55 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 17 września 2014, 18:47
Posty: 288
Tytuł użytkownika:: Illegal potato.
Sailor nie daje rady pokryć zapotrzebowania. Z Pilotem takich problemów nie ma.

_________________
I always tell the truth- even when I lie.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 22 lipca 2016, 11:33 

Dołączył(a): środa, 13 lipca 2016, 11:03
Posty: 99
Co oznacza że mamy się ograniczyć tylko do Pilota bo z Platinum też jest taki problem - właśnie skończyły się Balance Crystal ze stalówką F i nigdzie nie można go dostać (zostały tylko różowe :))
Pech chciał że kupiony wiosną Pilot 91 Cutom Heritage EF niestety mi nie przypasował, stwierdziłem że nie będę trzymał na siłę i sprzedałem.
Właśnie zamówiłem w engeice Sailora 1911 large i czekam co będzie - już wcześniej zapewniał mnie że ma go fizycznie. Jak nie wyśle do poniedziałku anuluję zamówienie.
Oczywiście można kupować japońskie pióra w USA, tam sprzedawcy inaczej podchodzą do klienta. Ale ich ceny są takie że w zasadzie mogę je równie dobrze kupić w Polsce.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 5 sierpnia 2016, 12:04 

Dołączył(a): środa, 13 lipca 2016, 11:03
Posty: 99
Kupiłem ostatecznie 1911 large i dostarczył w 3 dni na japoński adres. Czyli jak wiatr zawieje. Z drugiej strony chciałem od razu zamówić inne pióro i zanim potwierdził dostępność minął chyba z tydzień.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 7 sierpnia 2016, 18:45 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 12 marca 2016, 20:57
Posty: 1303
Lokalizacja: Ruda Śląska
gorz napisał(a):
Co oznacza że mamy się ograniczyć tylko do Pilota bo z Platinum też jest taki problem - właśnie skończyły się Balance Crystal ze stalówką F i nigdzie nie można go dostać (zostały tylko różowe :))

Nie ma nawet różowych już :)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 8 sierpnia 2016, 15:09 

Dołączył(a): środa, 13 lipca 2016, 11:03
Posty: 99
Szuja z ebaya po tym jak po blisko 2 tygodniach od zapłaty się upomniałem o status mojego platinum balance tzn. kiedy wysłane napisał że oni jeszcze "processing" moje zamówienie. Napisałem mu że jest kłamca cytując zapisy aukcji zgodnie z którymi miał wysłać towar maksymalnie po 3 dniach roboczych od zaksięgowania wpłaty i że z niego taki trusted seller a biznes prowadzi jakby żarty jakieś robił sprzedając towar którego nie ma i nie jest w stanie sprowadzić w ciągu 3 dni roboczych. Wygląda że wszyscy ono tacy trusted sellersi.
A wogóle zły jestem dotarł mój sailor 1911 i przerywa kolega kupił już 2 i obydwa prosto z pudełka działały jak marzenie. Szlag by to.....


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 8 sierpnia 2016, 17:08 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 12 marca 2016, 20:57
Posty: 1303
Lokalizacja: Ruda Śląska
Spoko, są pen-doktorzy na forum na pewno Ci pomogą. And, Stickyfinger...


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 10 sierpnia 2016, 11:51 

Dołączył(a): środa, 13 lipca 2016, 11:03
Posty: 99
Szuja z ebaya gorąco przepraszał i tłumaczył się że on jest tylko sprzedawcą internetowym z ebaya (!) nie jest w stanie na bieżąco kontrolować co sprzedał a co nie (sic!) a dodatkowo producent nie nadąża z dostawami. Rozumiem to tak że nagminnym jest że japońscy internetowi sprzedawcy sprzedają towar którego nie mają i często gesto nie są w stanie go zdobyć w zadeklarowanym przez nich samych czasie i uważają to za normalne.
Wręcz dziwi ich nasze oburzenie tym faktem. Nie widzą też konieczności aby o tym fakcie informować potencjalnego nabywcę. Więc albo trzeba się z tym pogodzić albo nie.
Obecnie testuję proces reklamacji z engeiką. Zobaczymy co z tego wyniknie. Złośliwie w mailu nie czekając aż mnie oleje napisałem że jeżeli nie odpowie niezwłocznie i mnie zignoruje natychmiast zakładam spór na paypalu.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 19 października 2016, 12:00 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 września 2014, 12:28
Posty: 1139
Mam pytanie - czy kupowaliście może coś ostatnio przez jego stronę ENgeika Finest Shop? Bo chyba pochwaliłem "przed zachodem słońca" - 29.09.2016 zakupiłem za pośrednictwem strony dwie butelki Sailora Jentle Ink Rkyu-Cha i w tym samym momencie zapłaciłem za pośrednictwem PayPal. Towar dało się dodać do koszyka i był opisany jako "IN STOCK" (bo obecnie opisany jest jako in stock - please conctact us).

5.10.2016 na mój mail "dlaczego dalej nie wysłano" otrzymałem odpowiedź, że przygotowują zamówienie i że atramenty te są "low stock at Sailor now". A co mnie to obchodzi? Jak ma opisane jako in stock to liczę że ma je u siebie w magazynie a nie dopiero załatwia.

W sobotę 15.10 wysłałem maila, że przecież były "IN STOCK" i czy może określić kiedy mniej więcej mogę się spodziewać przesyłki - an tą wiadomość nie otrzymałem już żadnej odpowiedzi.

Czy to teraz normalne u niego czy mam się martwić? Jutro będzie 3 tygodnie od zakupu i opłacenia zamówienia, z którym na razie nic się nie dzieje... Jakbym wiedział, że on teraz ma takie zwyczaje to wolałbym zamówić drożej ale gdzie indziej. Czy ew. zwrotu kosztów mogę dochodzić za pośrednictwem PayPal czy jak jeżeli nic nie drgnie?

_________________
ZEGARKI I PIÓRA.COM - strona o piórach wiecznych i zegarkach (nowości, testy, recenzje, wydarzenia itp.) :) Zapraszam :)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Online
PostNapisane: środa, 19 października 2016, 12:11 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 marca 2015, 16:59
Posty: 966
Lokalizacja: Kraków i okolice
Jeśli płaciłeś przez PayPal, to oni mają tzw. program ochrony kupujących, czyli pośrednictwo w negocjacjach ze sprzedawcą, które ostatecznie można zamienić w roszczenie wobec sprzedającego. Jeśli sprzedający miał wysłać przesyłką rejestrowaną to sprawa jest prostsza, bo musi pokazać dowód nadania, żeby zwalić winę na przewoźnika. Gorzej jeśli przesyłka była od początku traktowana jako ekonomiczna, bez numeru nadania, bo wtedy jest słowo przeciw słowu i sprawa się przeciąga. Ja najdłużej na atrament z Japonii (akurat nie od Engeiki) czekałem 2 miesiące.

_________________
Otóż zachowuję prawo zmiany zdania, a też rozkosz przeczenia samemu sobie. Ch. Baudelaire


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 19 października 2016, 16:17 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 17 lutego 2016, 20:35
Posty: 276
Mariusz888 napisał(a):
Czy to teraz normalne u niego czy mam się martwić? Jutro będzie 3 tygodnie od zakupu i opłacenia zamówienia, z którym na razie nic się nie dzieje... Jakbym wiedział, że on teraz ma takie zwyczaje to wolałbym zamówić drożej ale gdzie indziej. Czy ew. zwrotu kosztów mogę dochodzić za pośrednictwem PayPal czy jak jeżeli nic nie drgnie?

To jest normalne i tak od zawsze chyba było, że pomimo towar jest w opisie 'in stock' często go nie ma. Lepiej zawsze wcześnie zapytać.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 19 października 2016, 18:24 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 września 2014, 12:28
Posty: 1139
No nie wiem czy od zawsze bo kiedyś kupowałem u Engeiki atramenty (Iroshizuku) tyle że przez Ebay i były chyba po 2 tygodniach pomimo kilku dni spędzonych w UC. Natomiast wysłane były po chyba 2 albo 3 dniach - a teraz 3 tygodnie i nic...

Poza tym - po co pytać skoro jest IN STOCK? "Dziwnym trafem" atrament ten otrzymał zmieniony status z IN STOCK na IN STOCK - please contact us po ok 1,5 tygodniu od mojego zamówienia.W dodatku jako jedyny kolor wraz ze zmianą statusu przestał mieć możliwość dodania go do koszyka - natomiast inne kolory z tej serii nadal można wrzucać do koszyka.

_________________
ZEGARKI I PIÓRA.COM - strona o piórach wiecznych i zegarkach (nowości, testy, recenzje, wydarzenia itp.) :) Zapraszam :)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 19 października 2016, 18:41 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 7 października 2015, 19:49
Posty: 615
Lokalizacja: Poznań
Otwórz spór na paypalu - może podziała mobilizująco.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 19 października 2016, 20:17 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 17 lutego 2016, 20:35
Posty: 276
Mariusz888 napisał(a):
No nie wiem czy od zawsze bo kiedyś kupowałem u Engeiki atramenty (Iroshizuku) tyle że przez Ebay i były chyba po 2 tygodniach pomimo kilku dni spędzonych w UC.

Ja rok temu kupowałem kilka piór, atramentów i na początku tego roku: viewtopic.php?f=82&t=9457#p143838 Sprawa w sumie była omawiana i tu i na sąsiednim forum. Czasami się udawało towar od razu dostać - widocznie akurat poprzednio miałeś więcej szczęścia.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 100 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MKOL i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

kraków kuchnie na wymiar
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
phpbb3 1 styles alveo