Forum o piorach wiecznych
http://forumopiorach.net/

Visconti Homo Sapiens Bronze vs Elegance
http://forumopiorach.net/viewtopic.php?f=82&t=12143
Strona 1 z 1

Autor:  Kolektor [ sobota, 3 lutego 2018, 13:08 ]
Tytuł:  Visconti Homo Sapiens Bronze vs Elegance

Witam,

zastanawiam się nad tymi dwoma piórami nie ze względów kolorystycznych. Chodzi o to, że Elegance później wyprodukowano i ponoć stalówka inaczej się zachowuje. Moje pytania do osób, które testowały/użytkowały - jak dużą wariację/zmienność linii oferują stalówki tych piór. Chodzi o to, że pióra z fleksem mimo że fajne to jednak średnio się nadają do normalngo pisnia, ponieważ ich skrzydełka stalówek 'tańczą' (próbują jakby zachodzić na siebie, jakby chciały się skrzyżować, tak czy siak nie pracują jako jedność). Kto pisał szybciej fleksem ten wie, o co chodzi.

Widziałem na filmie, że Elegance oferuje zmienność linii jak semi flex prawie. Chcę Viscontiego z palladową stalóką, natomiast nie chcę pióra, którego stalówka będzie tańczyć przy szybszym pisaniu. W wersji Bronze podkreślają, ze nie ma fleksa. Jak więc jest z stalóekami w HS?

Autor:  ttzmet [ wtorek, 6 lutego 2018, 00:33 ]
Tytuł:  Re: Visconti Homo Sapiens Bronze vs Elegance

Czekam właśnie na przesyłkę z Visconti Homo Sapiens Chiantshire, tylko nie wiem czy będzie że stalówką M czy Stub. Jak dotrze a myślę że powinno to się stać w tym tygodniu, to podzielę się wrażeniami.

Autor:  Kolektor [ wtorek, 6 lutego 2018, 01:11 ]
Tytuł:  Re: Visconti Homo Sapiens Bronze vs Elegance

Widziałem, że były na wyprzedaży akurat te HSy, więc trafiłeś w punkt z kupieniem :)
Jak piszę piórem z fleksem to czasem zdarza się, że te końcówki stalówki nie działają jak jedność, tzn. jedno skrzydełko idzie a drugie się zatrzymuje. Wynika to z natury stalówki, która jest do powolnego pisania i fleksowania. Ale nie wiem jak zachowa się HS, a na youtube tego nie widać.

Autor:  ttzmet [ wtorek, 6 lutego 2018, 11:34 ]
Tytuł:  Re: Visconti Homo Sapiens Bronze vs Elegance

Współczesne pióra nie mają fleksowych stalówek , to tylko stalówki fleksy udające . Mam kilka porządnych fleksów i nie spotkałem współczesnego pióra , które jest w stanie dorównać tym staruszkom :-) , więc wydaje mi się że Twoje obawy się nie potwierdzą , aczkolwiek Visconti twierdzi że stalówki PD są bardziej sprężyste, ale to ma podobno umożliwić pisanie bez naciskania ... zobaczymy. Mam też Marlen Aleph , niby twierdzą że fleks ... :-). W każdym razie jak dotrze do mnie Visconti opiszę wrażenia :-). Właśnie zastanawiam się nad atramentem do tego pióra :-)

Autor:  Kitek [ wtorek, 6 lutego 2018, 13:04 ]
Tytuł:  Re: Visconti Homo Sapiens Bronze vs Elegance

Kolektor zerknij na filmik Anda może Ci coś rozjaśni w temacie.
http://www.forumopiorach.net/viewtopic.php?f=232&t=10818#p167217

Autor:  Kolektor [ wtorek, 6 lutego 2018, 17:02 ]
Tytuł:  Re: Visconti Homo Sapiens Bronze vs Elegance

ttzmet napisał(a):
Współczesne pióra nie mają fleksowych stalówek , to tylko stalówki fleksy udające . Mam kilka porządnych fleksów i nie spotkałem współczesnego pióra , które jest w stanie dorównać tym staruszkom :-) , więc wydaje mi się że Twoje obawy się nie potwierdzą , aczkolwiek Visconti twierdzi że stalówki PD są bardziej sprężyste, ale to ma podobno umożliwić pisanie bez naciskania ... zobaczymy. Mam też Marlen Aleph , niby twierdzą że fleks ... :-). W każdym razie jak dotrze do mnie Visconti opiszę wrażenia :-). Właśnie zastanawiam się nad atramentem do tego pióra :-)

Miałem współczesnego semi fleksa czyli Falcona i niestety nie mogłem nim szybko pisać, bo od czasu do czasu stalówka nie wyrabiała.
Kitek dziękinza video, zobaczę :)
Ale video nie jest miatodajne, na youtube też nikt nie ujął, że Falcon może nie wyrabiać przy szybkim pisaniu.

Autor:  ttzmet [ środa, 7 lutego 2018, 12:48 ]
Tytuł:  Re: Visconti Homo Sapiens Bronze vs Elegance

:-) nie wiem co w Twoim wydaniu oznacza szybkie pisanie a sądzę że jest to kwestia mocnego przyciskania stalówki do papieru. A z innej beczki to proponuję sprawdź Cross Peerless 125 ze stalówką M i po temacie

Autor:  Kolektor [ czwartek, 22 lutego 2018, 11:11 ]
Tytuł:  Re: Visconti Homo Sapiens Bronze vs Elegance

Dotarło do mnie Visconti Homo Sapiens Bronze. Sprawdziłem wersję midi inokazuje się, że jest wielkości Pelikana M400. Dlatego zrezygnowałem na rzecz oversize. Wydaje się nawet wygodne pisanienoversizem, chociaż ciężar przyjemny to nadwręża nadgarstek (mniej więcej w taki sam sposób, jak za długie operowanie myszką komputera). Może być tego nie czuć, ale gdy będziemy chcieli poćwiczyć to można odczuć osłabienie w nadgarstku. Miałem tak też po metalowym Falconie. Dlatego to pióro będzie do pisania krótkiego. Dla przyjemności oraz trochę użytecznie. Nie opuści mojego biurka, gdyż wydaje się delikatne.
Cztery aspekty zwracają uwagę najbardziej. Akurat 2 na plus i 2 na minus. Zacznę od tych plusów ujemnych, czyli wad.
1. Opinia. Są dobre opinie, ale są też takie, że .... np. ktoś na YT stwierdził, że po 8 godz. pisania odpadła mu połowka kuleczki na końcu stalówki, czyli część kulki znajdująca siępo jednej stronie stalówki. To w połączeniu z problemami kontroli jakości kładzie się cieniem na przyszłym użytkowaniu pióra. Gdzieś z tyłu głowy jest wrażenie "Visconti pióro awaryjne".
2. Jakość dopracowania detali. Moje podobnie jak i inne Visconti HS Internautów ma parę niedoróbek np. nie do końca nie równo zachodzący materiał na pierścienie z brązu. Albo część tego materiału korpusu taki farfocl, który został po obróbce. Nie razi to, bo nie jest wielkich rozmiarów, nie widać tego od razu, trzeba się przyjrzeć. Myślę, że może trudniejszy w obróbce materiał jest tego przyczyną. Albo też i Włosi, którzy preferują cieszenie się życiem kosztem spinania się, żeby zostać rzemieślnikami roku. Powiem tak, mam nawet do tego sympatię, bo sam bym lepiej tego nie zrobił, nawet gdybym był wieloletnim pracownikiem w tym dziale. Po prostu są ludzie, którzy ni mają w oprogramowaniu umiejętności dbania o szczegóły wykonania. Nawet w kwesti ustawienia maszyny, czy kontroli jakości. Nie mniej jednak biorąc do ręki Duofolda czy Pelikana nie znajdziemy takich niedociągnięć. Ciekawe czy w Ferrari są jkieś niedociągnięcia :P
3. Teraz zalety: materiał. Naprawdę wygodny i przyjemny do trzymania.
4. Stalówka. Nie nazwałbym tego Dreamtouch, wręcz jest nieco ordynarna w swojej gładkości, no ale nie drapie, sprawuje się dobrze.

Zatrzymam to pióro ze względu na fajne, wyjątkowe odczucie przy trzymaniu. Ten materiał lava resin jest naprawdę wyjątkowy. Najwygodniejszy, jaki miałem.

Edit1:
Widzę błędy interp. oraz literowe itd. Pisałem z komórki, proszę wybaczyć.

Edit2:
Naprawdę jestem pod wrażeniem tego pióra. Mam więcej przemyśleń co do stalówki. Palladowa stalówka jest w moim odczuciu miękkości (nie mylić ze sprężtstością) pomiędzy złotą 14k (18k najmiększa) a stalową. Szkoda, że nie jest złota. Natomiast bardzo fajnie pisze, chociaż wyczuwa się podobieństwa ze stalowymi stalówkami.
Postanowiłem wysłać pióro do Oxoniana, znanego z Anglii nibmeistera. Chcę, aby zeszlifował bliżej cieńszej Fki oraz wygładził.

Będę pisał kiedy wróci :)

Autor:  Kolektor [ sobota, 24 lutego 2018, 21:36 ]
Tytuł:  Re: Visconti Homo Sapiens Bronze vs Elegance

Taka mnie naszła refleksja. Visconti HS pisze bardzo gładko, co dla mnie jest fajne, trochę się ślizga, ale z kontrolą. Po użyciu Visconti moje najgładsze pióro do tej pory Duofold teraz w moim odczuciu drapie. Po prostu stalóeka dreamtouch po cichu, tak że się nie zorientowałem od razu znokautowała pod względem gładkości moje inne stalówki.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/