Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ] 
Autor Wiadomość
  Offline
PostNapisane: sobota, 4 sierpnia 2018, 10:31 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 3 sierpnia 2018, 09:45
Posty: 37
Moja przygoda z piórami wiecznymi miała początek w szkole podstawowej i nie trwała długo, pióra wyparły długopisy. Nie była to całkowita rozłąka, piórami nie pisałem na co dzień ale cały czas krążyły wokół moich rąk, hobbystycznie naprawiałem, poprawiałem pióra koleżanek i kolegów. Te hobby trwa do dziś, takie kuriozum, zajmuję się piórami ponad dwie dekady a piszę nimi na co dzień od 3-4 lat tu pasuję powiedzenie „szewc bez butów chodzi”. Na dobre wszystko zaczęło się te parę lat temu, więcej piór trafiało do poprawek, napraw, młodzież masowo zaczęła kupować tanie pióra(wiadomo skąd), dodam że w mojej okolicy gdzie mieszkam temat piór wiecznych to rzadkość, praktycznie nie ma o czym pisać, totalna znieczulica, obojętność a nawet postrzeganie jako snobizm. Przykre ale prawdziwe. Poprawiając pióra zacząłem kupować niektóre, te które mi odpowiadały a mam dość specyficzne podejście do tego wyboru. Nie zwracam uwagi skąd te pióra, jakie mają logo na obudowie, ten etap mam dawno za sobą. Dzisiaj zwracam głównie uwagę jak ciężkie jest to pióro, czy dobrze mi się nim piszę, trzyma (lubię dość długie i nie za grube sekcję). Kolejne dość specyficzne upodobanie to mój sposób pisania piórem, piszę bez docisku stalówki do papieru, trzymam pióro bardzo swobodnie i tylko „muskam” stalówką papier tak jakby pióro samo pisało. Te upodobanie wymaga bardzo dokładnie ustawionej stalówki, dobrego przepływu atramentu, ziarno dobrze wyszlifowane, gładkie. Wiadomo, bardzo mało jest piór które spełniałoby te moje wymagania. Wszystko pozostaję w moich rękach, moje pióra to bardzo „nudne” pióra, piszą niemal tak samo bo specyfika mojego pisania ujednolica zachowanie się tych piór bez względu na firmę, markę piór, piszą na „jedno kopyto”. Dlatego nie ma znaczenia dla mnie czy to pióro kosztowało kilka zł czy kilkanaście. Została jeszcze jedna moja przywara, lubię zmiany, nie mogę mieć jedno pióro bo mi się znudzi, od czasu do czasu musi być zmiana więc mam piór kilka(naście) :D Lubię też wyzwania, czytam wiele opinii o piórach, specjalnie kupuje te które są „beznadziejne” lub po prostu mają złe opinie i na przekór wszystkim poprawiam te pióra by pisały, zachowywały się jak należy. Kończąc te przydługie powitanie pozdrawiam wszystkich forumowiczów a w szczególności pen doctorów.


Ostatnio edytowano sobota, 4 sierpnia 2018, 20:36 przez michal76, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 4 sierpnia 2018, 10:55 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 24 sierpnia 2017, 14:14
Posty: 293
Lokalizacja: Toruń
Hej!

_________________
Ziemniaka?


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 4 sierpnia 2018, 11:06 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 marca 2015, 16:59
Posty: 1139
Lokalizacja: Kraków i okolice
Witaj :)

_________________
Otóż zachowuję prawo zmiany zdania, a też rozkosz przeczenia samemu sobie. Ch. Baudelaire


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 4 sierpnia 2018, 12:03 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2015, 23:14
Posty: 846
Lokalizacja: Katowice
Tytuł użytkownika:: Poeta
Witaj
Jesteś zatem już doświadczonym pióromaniakiem, podziel się swą wiedzą i doświadczeniem. Pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 4 sierpnia 2018, 12:20 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 30 grudnia 2011, 23:56
Posty: 1437
Tytuł użytkownika:: dziki człowiek
Cześć.:) To, co opisujesz jako specyficzny nawyk pisania to w zasadzie opis prawidłowego działania pióra, które nie powinno wymagać docisku do zwykłego pisania.;)

_________________
no nie wiem...


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 4 sierpnia 2018, 12:35 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 3 sierpnia 2018, 09:45
Posty: 37
@janykiel Dzięki za sprostowanie, napisałem tak z przekory, czytając posty dotyczące problemów z jakimi zmagają się użytkownicy piór, jak piszą nimi uznałem że mój sposób pisania jest z goła trochę odmienny ale jak kolega piszę że tak właściwie ma pisać pióro(tak się piszę piórem) to ta część opisu już nie jest jakimś ewenementem :)
@hrabia Podzielę się swoją wiedzą i doświadczeniem przy każdej nadarzającej się okazji. Dziękuję za miłe słowa :)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 4 sierpnia 2018, 13:17 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 24 lipca 2015, 18:45
Posty: 422
Lokalizacja: ostatni most nad Odrą
Witaj :)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 4 sierpnia 2018, 14:23 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 3 sierpnia 2018, 09:45
Posty: 37
Z wszystkiego zapomniałem napisać, wspomnieć czym piszę na co dzień choć z drugiej strony nie mam czym się chwalić :oops: Jak wspominałem w powitaniu piszę różnymi piórami, zmieniam je wg.upodobania(dla odmiany) ale te moje pióra są bardzo podobne. Mam słabość(zabijcie mnie :lol: ) do starych Hero, Wing Sung i nie mam na myśli tylko tych "parkeropodobnych(P.51)" choć są też wśród tych ulubionych. Najczęściej używam staruszka Hero 52 lub Hero 50 oba z początku lat 90. Okazyjnie piszę Senatorem Windsor, stalówka M głównie adresuję koperty czy piszę na różnego rodzaju kartkach okolicznościowych. Często wracam do ulubionego pod względem proporcji, wagi, kształtu Parkera Sonnet. Piór nazbierało mi się sporo, różnych marek, mniej lub bardziej uznanych, część piór jest trochę przerobiona, z innymi spływakami, stalówkami. Jako ciekawostkę dodam że często wracam do totalnego transformera, P.Sonnet ze spływakiem od Lamy Safari (i podobnych) i stalówką od Hero 58. Tu małe wyjaśnienie po co to wszystko, ta cała szopka. Bardzo lubię stalówki stosowane w piórach Parker 75, późniejszych wariantach tych stalówek stosowanych dzisiaj już przez prawie wszystkich producentów, choćby Lamy i całą masę chińskich piór. {Piszę nie precyzyjnie, bardziej uogólniam dla orientacji}. Lubię stalówki Lamy ale piór Lamy jako całości już nie, mam jedną sztukę i wystarczy, moje palce nie mogą pogodzić się z profilowaną sekcją Lamy. Pogodziłem Lamy z Parkerem i zrobiłem sobie krzyżówkę obu piór, wcześniej używałem stalówki Lamy ale zamieniłem ją na bardziej pasującą pod względem wykończenia, stalówkę od Hero 58 która jest częściowo złocona przez to pasująca do złoceń korpusu P.Sonnet, całość ma ręce i nogi pod względem kolorystycznym. Stalówka Hero nie ustępuje wcale tej od Lamy, jest nawet bardziej przewidywalna pod względem grubości pisania, mam F i tak pisze. Zaś samo Hero 58 to dość rzadkie pióro, poluję na nie, wg.niektórych źródeł to dość wierny klon Parkera 75. Modele 50-52 mają podobnie zrobione stalówki i spływaki, częściowo nawiązują do P.75 ale mają też podobieństwo do innych piór m.in Sheaffer Fashion i te pióra często używam :)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 4 sierpnia 2018, 17:10 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2015, 23:14
Posty: 846
Lokalizacja: Katowice
Tytuł użytkownika:: Poeta
Nieźle, pokaż fotki, tych wszystkich krzyżówek :D


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 4 sierpnia 2018, 18:15 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 3 sierpnia 2018, 09:45
Posty: 37
Jak dam radą to prześlę jeszcze dzisiaj a jak nie to jutro :)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 4 sierpnia 2018, 18:54 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 3 sierpnia 2018, 09:45
Posty: 37
Na początek przesyłam Parkera
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 4 sierpnia 2018, 19:15 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 3 sierpnia 2018, 09:45
Posty: 37
Aparat trochę przekłamuje rzeczywisty widok spływaka i nasuniętej na niego stalówki. Mam na myśli szerokość tej przestrzeni między końcem lub jak kto woli początkiem sekcji a końcem stalówki. Na zdjęciach widać jakby spływak nie był do końca wsunięty w sekcję. To po części też wina samej stalówki która trochę różni się od stalówek Lamy. Stalówka Hero jest inaczej wyprofilowana, troszkę inaczej układa się na spływaku(mam na myśli prowadnice w którą nasuwa się stalówkę). Lamy ma taki przekrój kwadratowy, jest płaska na górze, stalówka Hero jest wypukła na górze, pół okrągła. Po nasunięciu na spływak ta przestrzeń między krawędzią stalówki a sekcją troszkę się zwiększa ale to w niczym nie przeszkadza w poprawnym działaniu(pisaniu) pióra. Po wsunięciu stalówki Lamy wszystko wygląda tak samo jak w piórach Lamy, stalówka Lamy sięga niemal krawędzi sekcji. Dla fanów pióra a przeciwników tego typu przeróbek na pocieszenie jeszcze dwie fotki. W zanadrzu czeka jeszcze jeden Sonnet i dla odmiany używam oryginał na różne sposoby, przekładam korpus, skuwkę :D
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 4 sierpnia 2018, 22:04 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 3 grudnia 2014, 13:35
Posty: 2565
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Heloł :)

_________________
Jestem gorszego sortu.
Bielsko przeprasza za Piętę.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 4 sierpnia 2018, 23:49 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 30 grudnia 2011, 23:56
Posty: 1437
Tytuł użytkownika:: dziki człowiek
Możliwe, że miło Cię zaskoczy Lamy Aion. Choć nie bez wad różnego rodzaju, to nie ma profilowanej sekcji.;)

_________________
no nie wiem...


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 5 sierpnia 2018, 09:06 
Avatar użytkownika
Firma

Dołączył(a): sobota, 30 września 2017, 23:02
Posty: 222
Witamy!

_________________
Atramenty i pióra Noodler`s, Platinum, Retro 51, galanteria Rovicky i Galskór: http://luxpen.pl
FB:https://facebook.com/luxpenpl/


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 5 sierpnia 2018, 09:55 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 3 sierpnia 2018, 09:45
Posty: 37
@janykiel Dziękuję za propozycję, miałem to pióro, zaskoczyło mnie, przyznaję kupiłem oczami, zaskoczyło mnie głównie wyglądem, płynnym przejściem sekcji w korpus a to zawsze łapie mnie za oczy :) lubię takie proste w formie, gładkie pióra. Miałem całe srebrne, satynowe, stalówka M. Niestety pióro okazało się dla mnie trochę za ciężkie i ociupinkę za grube o te 0,3mm ;) na sekcji. Jakby miało dłuższe zwężenie sekcji i ważyło góra 25g to bym sobie zostawił. Ogólnie pióro i tak planowałem zostawić bo przesadą byłoby się gryźć o parę dziesiątych mm średnicy czy kilku gramach więcej wagi. Znajomy odkupił za tą samą cenę która ja kupiłem więc nie byłem stratny. Miałem też w rękach więcej Lam, napisze Ci szczerze nie kręcą mnie te pióra, lubię tylko spływaki i stalówki notabene te same co w Safari a ceny piór Lam są dla mnie trochę za wysokie uwzględniając fakt że zmienia się w tych piórach głównie wygląd, materiał z których są zrobione a reszta zostaje bez większych zmian. Pomijam Lamy 2000 to inna bajka mam na myśli tylko te modele które posiadają te same stalówki i spływaki co Safari. Jak pisałem, zostało mi się jedno Safari i więcej mi nie potrzeba Lam z tymi stalówkami. Jeszcze raz dziękuje za propozycję, to bardzo fajne pióro ale nie dla mnie :)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 5 sierpnia 2018, 21:02 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 11 czerwca 2016, 10:24
Posty: 294
Tytuł użytkownika:: Inka
:) Witaj :)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 5 sierpnia 2018, 21:16 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 19 listopada 2011, 12:18
Posty: 2089
Lokalizacja: Kraków
Tytuł użytkownika:: Właściciel kompuleta
Cześć! Widać po Twoich postach, że chyba na dobre zagościsz na Forum, bo podejście do piór masz rzetelne, metodyczne i odpowiednio wymagające.
czyli jesteś zarażony piórozą ;-)!
Witaj więc w gronie zarażonych ;-)!
PS. Bardzo mi się podoba Twój awatar

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 5 sierpnia 2018, 23:26 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 3 sierpnia 2018, 09:45
Posty: 37
Dziękuję za dobre słowa, przyjęcie na forum. Tak mam bardzo wyrobione zdanie na temat piór, wiem czego chce, co szukać. Tylko ja mam trochę inne podejście, wszystko trochę "pokrzywione" przez pryzmat styczności z piórami tylko od tej złej strony (naprawy, usuwanie usterek, itp.) zacząłem cieszyć się piórami, pisaniem nimi nie dawno. Przewinęło mi się przez ręce bardzo dużo piór, różnych firm, marek ale to wszystko jest ulotne, tak na prawdę mało ważne bo co mogę wiedzieć więcej o danym piórze mając go parę dni. Tylko tyle że trafiają się egzemplarze ze stalówką do ustawienia, wygładzenia czy lekkiego przeszlifowania. Takie są dzisiejsze pióra, dystansuję się, staram się bardziej optymistycznie patrzyć na pióra, być bardziej obiektywny w ocenach, opisach bo pióra to trochę loteria. Pióra lubię, uwielbiam nimi pisać i uwielbiam z niczego zrobić coś co się nadaję do użycia, lubię walczyć z najgorszym "badziewiem" które przypomina pióro i zrobić coś z tego by pisało, to taki mój konik :D


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

kraków kuchnie na wymiar
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
phpbb3 1 styles alveo