Forum o piorach wiecznych
http://forumopiorach.net/

Bo ja wszędzie wyszukuję Pelikany...
http://forumopiorach.net/viewtopic.php?f=40&t=8720
Strona 1 z 2

Autor:  Inkoholiczka [ poniedziałek, 15 lutego 2016, 15:12 ]
Tytuł:  Bo ja wszędzie wyszukuję Pelikany...

Macie tak? :D Wszędzie, gdzie tylko cokolwiek zwiedzam wyszukuję Pelikany - i tak oto znalazłam przepiękny witraż na którym to piękne piórowe ptaszę widnieje.

Obrazek

Obrazek

Czy i wyście mieli okazję gdzieś je spotkać i uwiecznić?


PS-bo spotkania na żywo nie proponuję. Bywają groźne, że tak klasykiem zasunę ;)

https://www.youtube.com/watch?v=fMdHEZ8SvVk

Autor:  stickyfinger [ poniedziałek, 15 lutego 2016, 15:38 ]
Tytuł:  Re: Bo ja wszędzie wyszukuję Pelikany...

W Twoim Mieście,

idąc Al. Racławickimi tuż przed Krakowskim przedmieściem jest kościół (po prawej). Piszę tak, bo zapomniałem nazwy.

Nad tabernakulum jest również ten sam motyw.

Motyw pelikana (a raczej pelikanicy) karmiącego swoje młode ma chrześcijańskie konotacje.

Pelikany w przypadku wielkiego głodu rozrywają swoje ciało i karmią młode własną krwią. TO właśnie przedstawia ww. witraż.

Jest to symbol bezgranicznego rodzicielskiego oddania i miłości wobec dzieci.

Autor:  AndrewZet [ poniedziałek, 15 lutego 2016, 16:13 ]
Tytuł:  Re: Bo ja wszędzie wyszukuję Pelikany...

Pelikan pelikanem, ale sam witraż przepiękny :)

Autor:  kasiasemba [ poniedziałek, 15 lutego 2016, 16:17 ]
Tytuł:  Re: Bo ja wszędzie wyszukuję Pelikany...

Malbork:

http://images69.fotosik.pl/133/32a2eb1d5060c5f8med.jpg

Autor:  mkr [ poniedziałek, 15 lutego 2016, 17:01 ]
Tytuł:  Re: Bo ja wszędzie wyszukuję Pelikany...

No to z ciekawostek - na pałacu Działyńskich przy Starym Rynku w Poznaniu jest umieszczona jest rzeźba ptaka. Z początku myślałem, że to orzeł. Po bliższym przyjrzeniu się zdjęciom zrobionym na zbliżeniu, doszedłem do wniosku, że to łabędź. Oficjalna interpretacja jest jednakże taka, że jest to... pelikan.

Wygląda on tak.

Mi on ani trochę pelikana nie przypomina, a jak (podobno) doszło do tego, że wygląda tak, jak wygląda można poczytać na przykład tutaj.

Autor:  kasiasemba [ poniedziałek, 15 lutego 2016, 17:03 ]
Tytuł:  Re: Bo ja wszędzie wyszukuję Pelikany...

Toż to u nas! nigdy nie zwróciłam uwagi...

Autor:  MKOL [ poniedziałek, 15 lutego 2016, 17:06 ]
Tytuł:  Re: Bo ja wszędzie wyszukuję Pelikany...

Cosik im ten dziób nie wyszedł, ale poza tym podobieństwo uderzające :lol:

Autor:  kasiasemba [ poniedziałek, 15 lutego 2016, 17:08 ]
Tytuł:  Re: Bo ja wszędzie wyszukuję Pelikany...

te kolce na grzbiecie boskie :D
taki rzekłabym mocno podrasowany ten pelikan ;)

Autor:  mkr [ poniedziałek, 15 lutego 2016, 17:21 ]
Tytuł:  Re: Bo ja wszędzie wyszukuję Pelikany...

kasiasemba napisał(a):
te kolce na grzbiecie boskie :D
taki rzekłabym mocno podrasowany ten pelikan ;)


Jak owoc miłości łabędzia i jeża ;) No ale gołębie nawet dostojnego "pelikana" nie uszanują, więc trzeba.

Autor:  piter22 [ poniedziałek, 15 lutego 2016, 21:55 ]
Tytuł:  Re: Bo ja wszędzie wyszukuję Pelikany...

Kościół z pelikanem to zapewne kościół p.w. św. Ducha :)

Autor:  AndrewZet [ poniedziałek, 15 lutego 2016, 22:24 ]
Tytuł:  Re: Bo ja wszędzie wyszukuję Pelikany...

mkr napisał(a):
Jak owoc miłości łabędzia i jeża ;)


Próbuję sobie wyobrazić towarzyszącą im determinację :lol:

Autor:  kasiasemba [ wtorek, 16 lutego 2016, 00:19 ]
Tytuł:  Re: Bo ja wszędzie wyszukuję Pelikany...

AndrewZet napisał(a):
mkr napisał(a):
Jak owoc miłości łabędzia i jeża ;)


Próbuję sobie wyobrazić towarzyszącą im determinację :lol:

:lol: uruchomiłam wyobraźnię...

Autor:  Inkoholiczka [ wtorek, 16 lutego 2016, 00:25 ]
Tytuł:  Re: Bo ja wszędzie wyszukuję Pelikany...

kasiasemba napisał(a):
AndrewZet napisał(a):
mkr napisał(a):
Jak owoc miłości łabędzia i jeża ;)


Próbuję sobie wyobrazić towarzyszącą im determinację :lol:

:lol: uruchomiłam wyobraźnię...


No dziękuję Wam bardzo. Ten obraz już nigdy nie opuści mojej głowy. Demoralizanci. :D

Autor:  AndrewZet [ wtorek, 16 lutego 2016, 00:54 ]
Tytuł:  Re: Bo ja wszędzie wyszukuję Pelikany...

kasiasemba napisał(a):
:lol: uruchomiłam wyobraźnię...


Wiesz, z moją wyobraźnią to jest tak, że raz uruchomiona sieje spustoszenie... Boję się :lol:

Autor:  kasiasemba [ wtorek, 16 lutego 2016, 00:54 ]
Tytuł:  Re: Bo ja wszędzie wyszukuję Pelikany...

AndrewZet napisał(a):
kasiasemba napisał(a):
:lol: uruchomiłam wyobraźnię...


Wiesz, z moją wyobraźnią to jest tak, że raz uruchomiona sieje spustoszenie... Boję się :lol:

zamilcz, dzieci czytają :lol:

Autor:  AndrewZet [ wtorek, 16 lutego 2016, 00:57 ]
Tytuł:  Re: Bo ja wszędzie wyszukuję Pelikany...

O tej porze dzieci śpią :D

Autor:  kasiasemba [ wtorek, 16 lutego 2016, 00:59 ]
Tytuł:  Re: Bo ja wszędzie wyszukuję Pelikany...

No dobrze, ale młodzież nie ;)
bosa napisał(a):

No dziękuję Wam bardzo. Ten obraz już nigdy nie opuści mojej głowy. Demoralizanci. :D

Autor:  Velofahrer [ wtorek, 16 lutego 2016, 00:59 ]
Tytuł:  Re: Bo ja wszędzie wyszukuję Pelikany...

Też mi wielkie mecyje, jakbyście nigdy jeża... :roll:
hmmm ... nie głaskali. :twisted:

Autor:  AndrewZet [ wtorek, 16 lutego 2016, 01:02 ]
Tytuł:  Re: Bo ja wszędzie wyszukuję Pelikany...

kasiasemba napisał(a):
No dobrze, ale młodzież nie ;)


Faktycznie, nie zauważyłem Bosej :D Zniszczyłem dziewczynie psychikę  :(

Velofahrer napisał(a):
Też mi wielkie mecyje, jakbyście nigdy jeża... :roll:
hmmm ... nie głaskali. :twisted:


Polecam pod włos pogłaskać  :lol:

Autor:  kasiasemba [ wtorek, 16 lutego 2016, 01:03 ]
Tytuł:  Re: Bo ja wszędzie wyszukuję Pelikany...

Velofahrer napisał(a):
Też mi wielkie mecyje, jakbyście nigdy jeża... :roll:
hmmm ... nie głaskali. :twisted:

zaczynam się ciebie bać... :lol:

Autor:  mkr [ wtorek, 16 lutego 2016, 01:06 ]
Tytuł:  Re: Bo ja wszędzie wyszukuję Pelikany...

A są tu jacyś fani Terry'ego Pratchetta?

Cytuj:
Piosenka o jeżu

Muchę lub osę, przyda się też stonka
Gołębie, dęby, konik lub biedronka
Geparda szybkiego jak jakaś torpeda
Lecz Tylko Jeża przelecieć się nie da!!

Ref:
nawet słonia, nawet konia,
nawet żyrafę ze stołka jak bieda...
i tylko jeża przelecieć się nie da!!!

I konia, i muła, i osła głupiego,
I mrówke, i żuka, termita martwego,
Gołąbka pokoju białego jak kreda,
Lecz tylko jeża przelecieć się nie da!!!

Ref:

Kiedy posucha niech będzie i mucha
Gdy meczy ochota można i kota
Po targach i słonica się sprzeda
Lecz tylko jeża przelecieć się nie da!!

Ref:

I stułbię, i żółwia (lecz bardzo powoli),
I kota, i myszę (gramatyka boli),
I skunksa wonnego jak świeża rezeda -
To wszystko już miałem. Lecz jeża się nie da.

Ref:

Motyla, gdy złapać go dobrze za skrzydła,
słonia, żyrafę (choć dawno już zbrzydła),
wszystko co pragniesz, wszystko co chcesz
a zbyt kolczasty jest tylko jeż!

Świnkę, prosiaczka
I dzik i kaczka,
chomik i krówka mleka już nie da
Ale jeża w NSW się nieee daaa!

Ref:


Autor:  AndrewZet [ wtorek, 16 lutego 2016, 01:07 ]
Tytuł:  Re: Bo ja wszędzie wyszukuję Pelikany...

Umarłem :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Przebrnąłem przez Świat Dysku, więc ze mnie to jeszcze popierdółka nie fan, ale lubię :D

Autor:  Velofahrer [ wtorek, 16 lutego 2016, 01:14 ]
Tytuł:  Re: Bo ja wszędzie wyszukuję Pelikany...

kasiasemba napisał(a):
zaczynam się ciebie bać... :lol:


To była taka... hmm... przenośnia ... :lol:
Nie będę tłumaczył, bo młodzież przeczyta... :twisted:

Autor:  Inkoholiczka [ wtorek, 16 lutego 2016, 01:14 ]
Tytuł:  Re: Bo ja wszędzie wyszukuję Pelikany...

AndrewZet napisał(a):

Faktycznie, nie zauważyłem Bosej :D Zniszczyłem dziewczynie psychikę  :(


<pociąga nosem i idzie do kącika gdzie w spokoju dokończy oglądanie szóstego sezonu "Smerfów"> Obrazek

Autor:  Velofahrer [ wtorek, 16 lutego 2016, 01:18 ]
Tytuł:  Re: Bo ja wszędzie wyszukuję Pelikany...

mkr napisał(a):
Lecz Tylko Jeża przelecieć się nie da!!



Nie da - to się okopać w wodzie i przewrócić hełmu na lewą stronę. :geek:

A wracając do pelikanów to widziałem szyld sklepu "Pelikan", nawet czcionka podobna, ale nie wiem co tam sprzedawali, bo był już pusty, zlikwidowany. W Nowym Sączu chyba.

Autor:  AndrewZet [ wtorek, 16 lutego 2016, 01:19 ]
Tytuł:  Re: Bo ja wszędzie wyszukuję Pelikany...

Trzasnąć obrotowymi drzwiami i ścisnąć złotówki tak, żeby się orzełek zes...ał :D

Autor:  Velofahrer [ wtorek, 16 lutego 2016, 01:24 ]
Tytuł:  !

Hoho, oftop prawie jak na PWF ;)
Brawo my :!:

A drzwiami obrotowymi da się trzasnąć, tylko ktoś musi rękę albo nogę wsadzić w szczelinę :twisted:

Autor:  kasiasemba [ wtorek, 16 lutego 2016, 01:26 ]
Tytuł:  Re: Bo ja wszędzie wyszukuję Pelikany...

Velofahrer napisał(a):
mkr napisał(a):
Lecz Tylko Jeża przelecieć się nie da!!



Nie da - to się okopać w wodzie i przewrócić hełmu na lewą stronę. :geek:


rozumiem, że przemawia przez ciebie doświadczenie? :twisted:

Autor:  Velofahrer [ wtorek, 16 lutego 2016, 01:27 ]
Tytuł:  Re: Bo ja wszędzie wyszukuję Pelikany...

Bardziej inżynierskie podejście do tematu niż doświadczenie. :lol:

Autor:  kasiasemba [ wtorek, 16 lutego 2016, 01:28 ]
Tytuł:  Re: Bo ja wszędzie wyszukuję Pelikany...

Velofahrer napisał(a):
Bardziej inżynierskie podejście do tematu niż doświadczenie.

Nie rozumiem, ale chyba nie żałuję :lol:

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/