Forum o piorach wiecznych
http://forumopiorach.net/

#$%%^^ ... czyli muszę się wyżalić
http://forumopiorach.net/viewtopic.php?f=39&t=665
Strona 2 z 87

Autor:  Venilia [ środa, 13 lipca 2011, 13:22 ]
Tytuł:  Re: #$%%^^ ... czyli muszę się wyżalić

Dostałam psa na pół etatu. Znaczy opiekuję się nim przez parę dni... Tak sobie piesek leży na podłodze, trzy razy dziennie zje coś, czasem pośpi, wyjdzie na spacer. I znów leży. Patrzę na niego i sie zastanawiam - jaki sens ma jego życie...
Jaki sens ma moje życie? tak człowiek zabiega, zbiera, albo nie zbiera, czyta albo nie czyta, je, wydala, śpi, rodzi dzieci albo i nie, musi się umyć, ubrać jakoś, umalować, zeby do ludzi wyjść, tyle wysiłku... I to już?

Autor:  MarEs [ środa, 13 lipca 2011, 13:46 ]
Tytuł:  Re: #$%%^^ ... czyli muszę się wyżalić

Moja niewyłączalność w tej części wynika ze specyficznego stosunku zlecenia. Trochę to skomplikowane, ale w dzisiejszych czasach takie passe do kwadratu, jak ja, czyli podstarzały małomiasteczkowy hetero - niewielkie ma widoki na wybrzydzanie :)

@Venilia, przebóg, filozofią zapachniało! Nie dręcz się pytaniami - zacznij od odpowiedzi: uśmiechnij się!

Autor:  Venilia [ środa, 13 lipca 2011, 14:45 ]
Tytuł:  Re: #$%%^^ ... czyli muszę się wyżalić

MarEs, może czas pomysleć o zmianie preferencji? ;) :D

Autor:  MarEs [ środa, 13 lipca 2011, 15:06 ]
Tytuł:  Re: #$%%^^ ... czyli muszę się wyżalić

@Venilia <w tym miejscu powinien być emotek z zieloną, czterolistną koniczynką>

Autor:  della [ środa, 13 lipca 2011, 16:31 ]
Tytuł:  Re: #$%%^^ ... czyli muszę się wyżalić

Venilia napisał(a):
Jaki sens ma moje życie? tak człowiek zabiega, zbiera, albo nie zbiera, czyta albo nie czyta, je, wydala, śpi, rodzi dzieci albo i nie, musi się umyć, ubrać jakoś, umalować, zeby do ludzi wyjść, tyle wysiłku... I to już?

Venilka, a Tobie co znowu? :? Sprawa ze stalówką zakończona pozytywnie, możesz się cieszyć wakacjami, a tu takie ponure rozważania...

Autor:  Fonsitos [ środa, 13 lipca 2011, 17:02 ]
Tytuł:  Re: #$%%^^ ... czyli muszę się wyżalić

Ech bo praca która jest fajna robi się nie do zniesienia przez przełożoną. I co z tego że CAŁY zespół jest ok jak jedna jedyna osobista przełożona nie teges?

Autor:  Venilia [ środa, 13 lipca 2011, 17:28 ]
Tytuł:  Re: #$%%^^ ... czyli muszę się wyżalić

della napisał(a):
Venilia napisał(a):
Jaki sens ma moje życie? tak człowiek zabiega, zbiera, albo nie zbiera, czyta albo nie czyta, je, wydala, śpi, rodzi dzieci albo i nie, musi się umyć, ubrać jakoś, umalować, zeby do ludzi wyjść, tyle wysiłku... I to już?

Venilka, a Tobie co znowu? :? Sprawa ze stalówką zakończona pozytywnie, możesz się cieszyć wakacjami, a tu takie ponure rozważania...

No, bo kuratorium dzisiaj przypomniało o swoim istnieniu. Sprawa niby mnie nie dotyczy bezpośrednio, ale uświadomiła mi, że "you never know"...

Autor:  Margo [ środa, 13 lipca 2011, 19:57 ]
Tytuł:  Re: #$%%^^ ... czyli muszę się wyżalić

To i ja trochę pomarudzę. Wysłanego 2 tygodnie temu Vacumatica ciągle ani śladu, atramentów Diamine po 8 dniach roboczych od zamówienia też wciąż nie mam, a spór z Niemcem o zwrot pieniędzy za zagubiony model ciągnie się w nieskończoność :evil: A poza tym od tych upałów się rozchorowałam, nie ma to jak udane wakacje :cry:

Autor:  konis [ środa, 13 lipca 2011, 20:04 ]
Tytuł:  Re: #$%%^^ ... czyli muszę się wyżalić

Albo odbierać i mówić : nie ma takiego numeru, nie ma takiego numeru, nie ma.........
zdrówka

Autor:  MarEs [ środa, 13 lipca 2011, 21:38 ]
Tytuł:  Re: #$%%^^ ... czyli muszę się wyżalić

@konis, próbuję, ale mam chorą wyobraźnię i przy trzecim "nie ma..." wybucham śmiechem :)

@Margo, ja dostałem wczoraj, po 12 dniach. Poczta (Królewska i Polska) potrzebowała 7 dni, 5 dni guzdrali się pracownicy sklepiku Diamine.

Autor:  Kwiat [ środa, 13 lipca 2011, 22:05 ]
Tytuł:  Re: #$%%^^ ... czyli muszę się wyżalić

Może Diamine ma ciężkie dni w przeddzień wprowadzenia nowych kolorów?

Autor:  della [ środa, 13 lipca 2011, 22:17 ]
Tytuł:  Re: #$%%^^ ... czyli muszę się wyżalić

MarEs napisał(a):
@konis, próbuję, ale mam chorą wyobraźnię i przy trzecim "nie ma..." wybucham śmiechem :)

To po drugim się rozłącz ;). Możesz też wypróbować: "abonent czasowo niedostępny". :D

Autor:  eef [ środa, 13 lipca 2011, 22:27 ]
Tytuł:  Re: #$%%^^ ... czyli muszę się wyżalić

della napisał(a):
MarEs napisał(a):
@konis, próbuję, ale mam chorą wyobraźnię i przy trzecim "nie ma..." wybucham śmiechem :)

To po drugim się rozłącz ;). Możesz też wypróbować: "abonent czasowo niedostępny". :D


Rozmowa kontrolowana... rozmowa kontrolowana... roz...
Biiiiip biiiiip biiiip

Autor:  mrsz30 [ środa, 13 lipca 2011, 22:27 ]
Tytuł:  Re: #$%%^^ ... czyli muszę się wyżalić

Eef, ubiegłaś mnie o niecałą minutę :P

Autor:  Fonsitos [ środa, 13 lipca 2011, 22:32 ]
Tytuł:  Re: #$%%^^ ... czyli muszę się wyżalić

Ok, ale jak nie reagować na zachowania przełożonej jak siedzi się z nią biurko w biurko? Chciałabym móc nie odbierać telefonów od niej, nie mam takiego luksusu. Ale inni w firmie mają ku mojej zazdrości.

Autor:  MarEs [ środa, 13 lipca 2011, 22:32 ]
Tytuł:  Re: #$%%^^ ... czyli muszę się wyżalić

Orany, jeszcze gorzej. Cały czas mając na uwadze moją wyobraźnię.
Spróbujcie powiedzieć "rozmowa kontrolowana", ale patrząc na moją wyobraźnię poniżej:

Obrazek

Autor:  Margo [ środa, 13 lipca 2011, 22:35 ]
Tytuł:  Re: #$%%^^ ... czyli muszę się wyżalić

MarEs napisał(a):
@Margo, ja dostałem wczoraj, po 12 dniach. Poczta (Królewska i Polska) potrzebowała 7 dni, 5 dni guzdrali się pracownicy sklepiku Diamine.

Kwiat napisał(a):
Może Diamine ma ciężkie dni w przeddzień wprowadzenia nowych kolorów?

No dobrze, pocieszyliście mnie :D , 2 tygodnie to pewnie też nie jest strasznie długo w przypadku przesyłki z USA - tu sama się pocieszam.

Macie może jeszcze jakieś tajne sposoby na przyspieszenie rozstrzygania roszczenia przez PayPal i na choróbsko, które mnie prześladuje? :roll:

Autor:  eef [ środa, 13 lipca 2011, 22:40 ]
Tytuł:  Re: #$%%^^ ... czyli muszę się wyżalić

Na rozstrzygnięcie sporu przez PayPal czekałam dłużej znacznie, niż deklarowali - były nerwy, ale i uczciwa ocena.

Na choróbstwo - to prostego sposobu nie znam ;)

Autor:  Margo [ środa, 13 lipca 2011, 22:46 ]
Tytuł:  Re: #$%%^^ ... czyli muszę się wyżalić

Ehhh to aż się boję myśleć ile to jeszcze potrwa bo napisali mi, że rozstrzygną do 18.07. Oby się pospieszyli bo po miesiącu od wygrania aukcji nie wytrzymałam i zamówiłam model u jednego z krakowskich przedstawicieli Mercedesa. I wiecie co? Co prawda trzeba czekać na jego sprowadzenie około miesiąca ale jest tańszy niż na ebayu! Gdybym to wcześniej sprawdziła to nie byłoby problemu z Niemcem, PayPalem i nerwów. Tylko czemu to najprostsze rozwiązanie nie przyszło mi od razu do głowy? :lol:

Autor:  eef [ środa, 13 lipca 2011, 22:50 ]
Tytuł:  Re: #$%%^^ ... czyli muszę się wyżalić

W moim przypadku po ichnim wpisie, że rozstrzygnięcie będzie do xx-xx-xxxx, jeszcze ponad tydzień myśleli. I tak dwa razy - ale to była troszkę inna sytuacja.

Głowa do góry - będzie dobrze! :)

Autor:  Margo [ środa, 13 lipca 2011, 23:02 ]
Tytuł:  Re: #$%%^^ ... czyli muszę się wyżalić

Ja już po prostu jestem zmęczona tą całą sytuacją. Zwykle wygląda to prosto: znajduję model, pilnuję, w ostatniej chwili licytuję, jeśli wygram natychmiast płacę i zwykle trafiałam na uczciwych sprzedawców, którzy zaraz wysyłali więc po paru dniach mogłam cieszyć się nowym autobusem. Zaraz oczywiście odbywała się sesja zdjęciowa, a później nowy nabytek trafiał na półkę (te nowe, długo poszukiwane zwykle na początku dostają honorowe, dobrze widoczne miejsce :D). A tu po wygraniu aukcji i uregulowaniu płatności 3 czerwca czekam na zmiłowanie najpierw poczty, później sprzedawcy, a teraz PayPala :(

Nie mam czego fotografować, już tylko nowe nabytki Wisienki trzymają moje Fuji przy życiu! :lol:

Autor:  Wisienka77 [ środa, 13 lipca 2011, 23:12 ]
Tytuł:  Re: #$%%^^ ... czyli muszę się wyżalić

Margo napisał(a):
Nie mam czego fotografować, już tylko nowe nabytki Wisienki trzymają moje Fuji przy życiu! :lol:

No to może wyżyjesz się troszkę nad Vacumaticiem?

Margo, spróbuj napisać do Diamine i sprzedawcy od Twojego Vacumatica - może trzeba się upomnieć?
Bierz się w garść i zdrowiej! Nie możesz mi przyjść na spotkanie z choróbskiem, bo ja zdrowa być muszę! Już wystarczy, że z kurzajką na ręce się użeram i przez nią pracować nie mogę :evil: Jeszcze by mnie kto pozwał gdybym to komuś po całym ciele rozsiała (masażystką jestem). Brak pracy = brak środków na nowe piórka :cry:

Autor:  Margo [ środa, 13 lipca 2011, 23:21 ]
Tytuł:  Re: #$%%^^ ... czyli muszę się wyżalić

Wisienka77 napisał(a):
Margo napisał(a):
Nie mam czego fotografować, już tylko nowe nabytki Wisienki trzymają moje Fuji przy życiu! :lol:

No to może wyżyjesz się troszkę nad Vacumaticiem?

Margo, spróbuj napisać do Diamine i sprzedawcy od Twojego Vacumatica - może trzeba się upomnieć?
Bierz się w garść i zdrowiej! Nie możesz mi przyjść na spotkanie z choróbskiem, bo ja zdrowa być muszę! Już wystarczy, że z kurzajką na ręce się użeram i przez nią pracować nie mogę :evil: Jeszcze by mnie kto pozwał gdybym to komuś po całym ciele rozsiała (masażystką jestem). Brak pracy = brak środków na nowe piórka :cry:


Nie uciekaj jeszcze spać bo zdjęcia już zrobione, niedlugo podeślę Ci je :D
A w garść się wezmę, pewnie że tak. Ale w końcu ten wątek jest po to żeby się poużalać, to pomaga ;)

Autor:  eef [ środa, 13 lipca 2011, 23:27 ]
Tytuł:  Re: #$%%^^ ... czyli muszę się wyżalić

Margo, posłuchaj sobie jeszcze raz, to może Ci pomoże jednak na choróbsko też... ;)


Autor:  Margo [ środa, 13 lipca 2011, 23:33 ]
Tytuł:  Re: #$%%^^ ... czyli muszę się wyżalić

To ja już z powrotem mam dobry humor :D

Autor:  della [ środa, 13 lipca 2011, 23:35 ]
Tytuł:  Re: #$%%^^ ... czyli muszę się wyżalić

MarEs napisał(a):
Orany, jeszcze gorzej. Cały czas mając na uwadze moją wyobraźnię.

MarEs, masz dwa wyjścia: albo poskromisz swoją wyobraźnię i spróbujesz z "rozmową kontrolowaną" tudzież "abonentem niedostępnym" czy "wrzuć monetę", albo do końca urlopu będziesz codziennie wpadać do pracy na godzinkę ;).

Autor:  Wisienka77 [ środa, 13 lipca 2011, 23:41 ]
Tytuł:  Re: #$%%^^ ... czyli muszę się wyżalić

Venilia napisał(a):
Dostałam psa na pół etatu. Znaczy opiekuję się nim przez parę dni... Tak sobie piesek leży na podłodze, trzy razy dziennie zje coś, czasem pośpi, wyjdzie na spacer. I znów leży. Patrzę na niego i sie zastanawiam - jaki sens ma jego życie...
Jaki sens ma moje życie? tak człowiek zabiega, zbiera, albo nie zbiera, czyta albo nie czyta, je, wydala, śpi, rodzi dzieci albo i nie, musi się umyć, ubrać jakoś, umalować, zeby do ludzi wyjść, tyle wysiłku... I to już?

Trzy razy dziennie coś je... Czyli masz szczeniaczka?
Wiesz jakie fajne rzeczy można robić z piesem? Garść karmy + kliker = prywatny cyrk :lol:
Jedna z moich piesów mając mniej niż 6 m-cy opanowała wynoszenie zużytych pampersów (wówczas miałam jeszcze niemowlaka) wprost do kosza i to bez gmerania w zawartości tego pampersa - wierz lub nie, ale to ogromny sukces :lol:
Z miejsca poprawiłby się humor Tobie i psiakowi ;)

Autor:  Venilia [ środa, 13 lipca 2011, 23:45 ]
Tytuł:  Re: #$%%^^ ... czyli muszę się wyżalić

MarEs napisał(a):
@Margo, ja dostałem wczoraj, po 12 dniach. Poczta (Królewska i Polska) potrzebowała 7 dni, 5 dni guzdrali się pracownicy sklepiku Diamine.

Wygląda na to, że poczta ma w ogóle ostatnio ciężkie dni. Przypomnę moją przesyłkę do Francji! Dwa tygodnie.
Choć przesyłka do Niemiec szła dwa dni...

Wisienko, moje dzieci załatwiają się już wprost na miejsce :D
Pies za to parę miesięcy już ma. Jest kochany i spokojny. Za to dzieci kłócą się o niego zapamiętale. Te awantury mnie doprowadzają do szału.

Margo, na chorobę najlepszy czosnek. A z leków najlepiej na mnie działała polopiryna i wit. C :)

Autor:  Margo [ środa, 13 lipca 2011, 23:51 ]
Tytuł:  Re: #$%%^^ ... czyli muszę się wyżalić

A do mnie przesyłki z Anglii śmigają ostatnio bardzo szybko, koło 4 dni tylko te nieszczęsne atramenty nie mogą dotrzeć :|

Ale rekordzista to przesyłka z Francji: wysłana odpowiednikiem naszego poleconego priorytetu w poniedziałek dotarła dziś! :D

Autor:  della [ środa, 13 lipca 2011, 23:55 ]
Tytuł:  Re: #$%%^^ ... czyli muszę się wyżalić

Margo napisał(a):
Ale rekordzista to przesyłka z Francji: wysłana odpowiednikiem naszego poleconego priorytetu w poniedziałek dotarła dziś! :D

Ja też dostałam dziś przesyłkę wysłaną w poniedziałek poleconym priorytetem... tyle że z Polski :?.

Strona 2 z 87 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/