Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 318 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11
Autor Wiadomość
  Offline
PostNapisane: czwartek, 8 października 2015, 14:53 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 30 sierpnia 2012, 10:43
Posty: 123
Lokalizacja: Evil Tree House
Tytuł użytkownika:: Angry Rod
piornick napisał(a):
Ta tęższa kobieta ma przed sobą lusterko czy mikrofon. [..]


...Ma przed soba numerek z zamowieniem zeby kelner wiedzial gdzie przyniesc, bo to tanie miejsce :) ...

_________________
http://www.dreamfloorstudio.com
[...] Z drugiej strony ciężko zrobić pasiaty atrament w gwiazdki - Dexter


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 9 października 2015, 07:42 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 2 lutego 2011, 11:17
Posty: 4488
Tytuł użytkownika:: Spamer of The Year 2013
radek napisał(a):
piornick napisał(a):
Ta tęższa kobieta ma przed sobą lusterko czy mikrofon. [..]


...Ma przed soba numerek z zamowieniem zeby kelner wiedzial gdzie przyniesc, bo to tanie miejsce :) ...

Ciekawa koncepcja. :)

_________________
Lepiej piórem pisać bzdury, niż mądrości z klawiatury.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 9 października 2015, 16:40 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 30 sierpnia 2012, 10:43
Posty: 123
Lokalizacja: Evil Tree House
Tytuł użytkownika:: Angry Rod
piornick napisał(a):
Ta tęższa kobieta ma przed sobą lusterko czy mikrofon. [..]


One maja numerek 40.

Takie numerki na kijku sa na porzadku dziennym w mojej okolicy.
Taki numerek dostajesz przy kasie i stawiasz na swoim stoliku, pozniej kelnerka chodzac po sali wie gdzie ma zostawic twoje zamowienie.

Druga opcja to cos w rodzaju plaskiego spodka ufo w lokalach gdzie sam musisz odebrac zamowienie.
Kladziesz taki spodek na stoliku i w momencie gdy zamowienie jest gotowe zaczyna on mrugac kolorowymi swiatelkami jak choinka i wibrowac.
Zalatwia to kwestie nieslyszacych, niedowidzacych i reszty :)

_________________
http://www.dreamfloorstudio.com
[...] Z drugiej strony ciężko zrobić pasiaty atrament w gwiazdki - Dexter


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 14 września 2016, 07:55 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 2 lutego 2011, 11:17
Posty: 4488
Tytuł użytkownika:: Spamer of The Year 2013
Wspomnień czar, czyli wracam do tematu...."prawdy" o piórach, a może raczej półprawdy, no, w każdym razie to co czym się kierowałem na początku mojej drogi nie wiedząc że błądzę, plus dalsze luźne przemyślenia ujęte w punktach ;)
Ku przestrodze maluczkich (czytaj: początkujących) ;)

1. Fajne są tylko duże pióra
2. Fajne są tylko ciężkie pióra
3. Fajne są tylko duże i ciężkie pióra
4. Fajne są tylko czarne pióra
5. Fajne są tylko czarne pióra ze srebrnymi elementami
6. Fajne są tylko obłe pióra
7. Chińskie pióra są znakomitym ekwiwalentem sporo droższych markowych piór
8. Engeika to miła Japoneczka w kwiecistym kimonie, a nie jakiś Taizo
9. Ryski można zlikwidować poprzez fachową polerkę pióra (niestety, w porannym mocnym słońcu każde - powtarzam - każde pióro ma jakieś ryski)
10. ......

dalsze propozycje mile widziane jakby co ;)

_________________
Lepiej piórem pisać bzdury, niż mądrości z klawiatury.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 14 września 2016, 08:05 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 5 marca 2016, 21:32
Posty: 1031
Się nie zgodzę się. Fajne są lekkie i kolorowe pióra. Zielone są cudowne.

_________________
Bo Rude to nie kolor, to charakter.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 14 września 2016, 08:12 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 2 lutego 2011, 11:17
Posty: 4488
Tytuł użytkownika:: Spamer of The Year 2013
Rude napisał(a):
Się nie zgodzę się. Fajne są lekkie i kolorowe pióra. Zielone są cudowne.

Widzę że nie czaisz bazy - ja właśnie wymieniam swoje "piórowe" błędy wieku niemowlęcego, a Ty mi je zarzucasz - jakaś paranoja. To prawie tak jakbym celował do siebie z pistoletu, a Ty podbiegasz krzycząc "piórnick, nieee!!!!' i naciskasz mój palec na cynglu :P

_________________
Lepiej piórem pisać bzdury, niż mądrości z klawiatury.


Ostatnio edytowano środa, 14 września 2016, 08:16 przez piornick, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 14 września 2016, 08:14 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 5 marca 2016, 21:32
Posty: 1031
Ktoś Cię musi pilnować. :)
Zawsze to samobójstwo a nie morderstwo z premedytacją. :D

_________________
Bo Rude to nie kolor, to charakter.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 18 sierpnia 2017, 08:58 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 2 lutego 2011, 11:17
Posty: 4488
Tytuł użytkownika:: Spamer of The Year 2013
Dlaczego stare pióra, przez niektórych nazywane wintydżowymi, nie chcą bym je polubił? Nie wiem. Są zabytkowe, mają piękne stalówki, zazwyczaj piszą linią zróżnicowaną, co ładnie wygląda na papierze i ta nieprecyzyjność dodaje uroku. Zapewne posiadają fascynującą historię, być może używały ich osoby mające jakiś wpływ na ważne wydarzenia, a nawet jak pisał takim piórem prowincjonalny rejent, to też fajnie. Mają zazwyczaj jakieś ubytki czy rysy, ale to podkreśla ich....coś tam. Mają swój urok wizualny, są z innej epoki, wyróżniają się wśród współczesnej, dość minimalistycznej wzorniczo produkcji, na plus oczywiście, choć to rzecz gustu. Wykonane są z ciekawszych materiałów (cokolwiek to oznacza), ale.......
Kupuję. Wiedząc jak miłośnicy takich piór o nie dbają, jak potrafią przywracać do życia, pieścić, polerować, remontować, jak są fachowi i znają ich budowę w najdrobniejszym szczególe, jestem pewien że będzie OK. Magiczne stwierdzenia typu "wymieniony woreczek na nowy", "uszczelnione", "przygotowane do codziennego użytkowania", "w znakomitym stanie jak na swój wiek", "wszystko działa bez zarzutu", "normalne ślady użytkowania"......uspokajają mnie, bo wierzę że taki 80-letni rarytas będzie mi służył bezawaryjnie od razu, bez potrzeby ingerencji, a do tego cieszył oko i duszę.
A tu.......no cóż....z dziadka nie zrobisz młodzieńca: układ moczowy....yyyy......system podawania atramentu jakby tegoż atramentu nie trzyma na wodzy za bardzo, stalówka zawsze z kropelką atramentu po odkręceniu skuwki, i odpuszczam sobie czyszczenie skuwki w środku, bo wiem że będzie tam mokro za każdym razem, a nie daj boże potrząsnąć...., ubytków na korpusie i skuwce jakby więcej i są głębsze niż na zdjęciu z oferty (aaa, bo to nie z tej strony zdjęcie było robione, no tak), coś lata w środku, albo jakiś kawałek odłamanego tworzywa, albo to fragment mechanizmu dźwigienki. A, nie wspomniałem o dźwigience? Dźwigienka sobie opada luźno jak pióro jest w pozycji do pisania, drobiazg. Ups, wypadł jakiś kawałeczek czarnego tworzywa! Ale skąd? Czyżby wydostał się przez otwór w którym zamontowana jest dźwigienka? Oglądam korpus, krawędź skuwki - nie, nic nie brakuje, czyli ze środka. Zachować ten kawałek? Ale po co? Coś jednak grzechocze, cholera, "dziadek" ma osteoporozę albo układ pokarmowy się sypie, trza było go trzymać w gablocie, a nie implementować do codziennego użytku. Nie no, jak na swój wiek to i tak trzyma się dziarsko, nie ma co narzekać. Ech....i jak tu kochać wintydże?
edit1: Kurde, właśnie wypadł kolejny kawałeczek czegoś. Spodziewam się że w środku grzechoczą jeszcze dalsze fragmenty pióra. Zastanawiam się co z niego zostanie jak wyleci już wszystko. Czy to jeszcze będzie pióro...wieczne? :-/
edit2: Wypadł trzeci czarny kawałeczek, przestało grzechotać, już tylko brzęczy luźna dźwigienka. Czy uznać to za dobrą zmianę? ;)

_________________
Lepiej piórem pisać bzdury, niż mądrości z klawiatury.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 18 sierpnia 2017, 09:27 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 3 grudnia 2014, 13:35
Posty: 2381
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Przykra sprawa. :( Ale wiesz, może to nie wina pióra, tylko sprzedawcy? Może tego dziadka leczył jakiś konował, a nie prawdziwy doktor. Pendoctor.
Gdyby była okazja się spotkać, to dałbym Ci do obejrzenia / wypróbowania kilku takich dziadków, którym nic nie dolega. Serio.
Muszę jednak przyznać, że mimo, że jeśli chodzi o kolekcję, to najbardziej mnie interesują dziadki (gerontofilia? :? ), to najbardziej lubię używać piórów w sile wieku. Takich 20-30 letnich. ;)

_________________
Jestem gorszego sortu.
Bielsko przeprasza za Piętę.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 18 sierpnia 2017, 09:36 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): niedziela, 21 listopada 2010, 13:35
Posty: 4564
Lokalizacja: Bytom
Może wypadają resztki starej skamieniałej gumki? Ktoś wymieniał i nie do końca usunął pozostałości.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 18 sierpnia 2017, 09:45 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 2 lutego 2011, 11:17
Posty: 4488
Tytuł użytkownika:: Spamer of The Year 2013
Dość kruche są te kawałeczki, więc chyba nie są to jednak fragmenty wewnętrzne korpusu, a np. zaschnięty czarny atrament, ewentualnie gumka, choć kawałki są chyba zbyt grube na "zwłoki" gumki. Pokruszyłem to to paznokciem w drobny mak. Rzecz w tym, że nie chcę posądzać nikogo o nieuczciwość, sugeruję raczej że stare pióro po "remoncie" nadal nie daje gwarancji i pewności, a przeciekanie to już kurde norma dla dziadów...dziadków, pomimo różnych zapewnień.... To nie pierwszy przypadek.

_________________
Lepiej piórem pisać bzdury, niż mądrości z klawiatury.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 18 sierpnia 2017, 09:51 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 2 lutego 2011, 11:17
Posty: 4488
Tytuł użytkownika:: Spamer of The Year 2013
A ta opadająca dźwigienka to wiecie z jaką przypadłością dziadka mi się kojarzy? ;)
Wszystko kurde się zgadza, co za pech ;)

_________________
Lepiej piórem pisać bzdury, niż mądrości z klawiatury.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 18 sierpnia 2017, 09:58 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): niedziela, 21 listopada 2010, 13:35
Posty: 4564
Lokalizacja: Bytom
Kupując stare pióra musisz się pogodzić z niedoskonałościami. Mechaniczne elementy jak dźwignia są już wyrobione przez lata pracy. Można to proprawić, ale trzeba wiedzieć jak. :) I mieć narzędzia. Jak kupujesz używane auto, to też w nim trzeba sporo poprawiać. Taki urok starych rzeczy.
Właśnie kupiłem sobie starego Kindle DX z 2009 roku, ma pęknięty joystick, ale na szczęście sklejony umiejętnie, kiepską rodzielczość, ale za to ekran 9,7 cala i sporo przycików po bokach, więc zabawa przednia. :)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 18 sierpnia 2017, 10:46 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 23 sierpnia 2014, 17:26
Posty: 1069
piornick napisał(a):
A ta opadająca dźwigienka to wiecie z jaką przypadłością dziadka mi się kojarzy? ;)

Słyszałem o takich niebieskich tabletkach na tę dolegliwość. Może w tym przypadku wystarczy niebieski atrament? :roll:

_________________
Nic, żadnej roboty nie wezmę, nie wiem, nie znam się, nie orientuję się, zarobiony jestem!


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 18 sierpnia 2017, 11:27 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 marca 2015, 16:59
Posty: 887
Lokalizacja: Kraków i okolice
Na tym, między innymi, polega urok starych piór, że od czasu do czasu wykazują większe lub mniejsze niedomagania. Ale za to, jak już (przypadkiem) działają, to z pisania nimi jest duża radość. Jeśli ktoś oczekuje, że będzie tylko tankował, zakręcał, odkręcał i pisał, to bezpieczniej kupić nowe pióro, choć i w takim przypadku bezwypadkowe i bezkonfliktowe używanie nie jest zapewnione. Owszem, jest gwarancja, serwisy itp., ale zdarza się, że pióro od nowości kaprysi, pluje atramentem albo wręcz przeciwnie, nie chce takowego podawać choćby nie wiem co, pomimo napraw w autoryzowanych serwisach. Mógłbym tu podać kilka przykładów :(.
A co do opisów na aukcjach, no cóż... Już starożytni Rzymianie mawiali "niechaj kupujący ma się na baczności" (Caveat emptor). Jeśli ktoś opisuje kilkudziesięcioletni kawałek tworzywa z zatknięta blaszką jako super stan, to w ponad 90% bezczelnie łże, a w pozostałych kilku procentach cena jest zaporowa. Pozostaje kupować pióra ze sprawdzonych źródeł albo liczyć na to, że zaprzyjaźnieni pendoctorzy odzyskają swoim kunsztem choć część pochopnie zainwestowanych przez nas pieniędzy.

_________________
Otóż zachowuję prawo zmiany zdania, a też rozkosz przeczenia samemu sobie. Ch. Baudelaire


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 18 sierpnia 2017, 12:24 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 3 grudnia 2014, 13:35
Posty: 2381
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Powiem tak: guma być może jest wymieniona na nową (ale czy przyklejona, skoro cieknie?), ale stara na 99% nie została usunięta. I to ona wypada (wszystko się zgadza: jest skamieniała i się kruszy na pył) i prawdopodobnie blokuje leverek. Drugą przyczyną opadającego dzyndzyka (Panie! To przed rewolucją był postrach Petersburga!!! :D ) może być uszkodzona sprężyna.
Jeśli masz sprawne ręce - naprawisz to sam. ;)

_________________
Jestem gorszego sortu.
Bielsko przeprasza za Piętę.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 18 sierpnia 2017, 12:34 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): niedziela, 21 listopada 2010, 13:35
Posty: 4564
Lokalizacja: Bytom
Właściwie po co usuwać resztki starej gumy? Toż to zabytek! A tu klient wybrzydza.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 18 sierpnia 2017, 13:28 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 2 lutego 2011, 11:17
Posty: 4488
Tytuł użytkownika:: Spamer of The Year 2013
Byłbym wdzięczny za podpowiedź dotyczącą naprawienia sprężynki dźwigienki. A co do aukcji i sprawdzonych źródeł.....no cóż, nie była to aukcja.

_________________
Lepiej piórem pisać bzdury, niż mądrości z klawiatury.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 318 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

kraków kuchnie na wymiar
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
phpbb3 1 styles alveo