Forum o piorach wiecznych
http://forumopiorach.net/

Porzeczki
http://forumopiorach.net/viewtopic.php?f=39&t=11079
Strona 7 z 11

Autor:  Agnes [ niedziela, 25 czerwca 2017, 23:18 ]
Tytuł:  Re: Porzeczki

E no, pewnie szukajki używa!

Autor:  RedMonster [ niedziela, 25 czerwca 2017, 23:28 ]
Tytuł:  Re: Porzeczki

Agnes napisał(a):
E no, pewnie szukajki używa!

Myślisz że tak to działa? :shock: Moje wyobrażenia legły w gruzach... :cry:
Eee, a nawet jakby - trzeba wiedzieć, że coś takiego kiedyś było i można wyszukać ;)

Autor:  MacKozinsky [ niedziela, 25 czerwca 2017, 23:54 ]
Tytuł:  Re: Porzeczki

RedMonster napisał(a):
:shock: MacKozinsky, ja Cię podziwiam, że Ty masz normalnie forum tak opanowane, że wiesz gdzie, co i kiedy wszędzie jest/było. Podziwiałam bezgłośnie przy każdym rozwijanym temacie z roku np. 2012, ale to powyżej to już przesada i muszę tak publicznie się uzewnętrznić z tym podziwem ;)

Agnes napisał(a):
E no, pewnie szukajki używa!


Dzięki :D :oops: :geek: Używa szukajki, a jakże, ale pierwotny impuls to zawsze skojarzenie, że "o-tym-to-już-chyba-było-kiedyś" Największy ubaw to znaleźć to potem. Nasz język ma przezabawną odmianę i czasem to chwilę trwa. Pomaga, że jestem od 2010 i większość rzeczy "czytałem na własne oczy" i w wielu wątkach też się produkowałem, co też się przydaje, bo można zawęzić wyszukiwanie do "zobacz swoje posty" i potem po słowach kluczach. Albo skojarzeniach. A propos:
Cytuj:
Samolot zbliża się do pewnego Państwa na oceanem Południowym i zniża się do lodowania. Z głośników słychać głos stewardesy:
- Ostrzegamy państwa, że połowa ludności tutaj ma HIV, a druga połowa - gruźlicę.
- Co ona powiedziała? - pyta się wnuczka przygłuchawy dziadek.
- Żeby dupczyć tylko te, które kaszlą....


Ale najlepsze jest to, że przez fakt odpowiadania na wiele pytań merytorycznych wielokrotnie, jest na FOP ukrytych i odkrytych wiele perełek, które potem wystarczy "tylko" odkurzyć.
I, wierzcie mi lub nie, powtarzamy się lub cytujemy (również innych) nieświadomie, również na FOP, jeśli temat powraca. Czasem więcej niż jeden raz :mrgreen:

Autor:  PanKleks [ piątek, 30 czerwca 2017, 12:21 ]
Tytuł:  Photobucket zmiana warunków

Jaka księżniczka? To powiedział baca!

Autor:  piornick [ piątek, 30 czerwca 2017, 12:35 ]
Tytuł:  Re: Photobucket zmiana warunków

Księżniczka!... :P
...na ziarnku grochu,
Sznurówkę zużyła jako lont do prochu,
Więc siłą rzeczy, nie mając sznurówki,
Wygrzebała z błota dwie dżdżownice, nówki,
Związała je ze sobą nie pytając wcale,
Przewlekła przez dziurki i poszła na bale,
A że dla dżdżownic nie był to gest miły,
W samym środku balu wzięły się i zmyły,
Księżniczka pantofel zgubiła, co gdzieś opisano,
W nocy więc spać nie mogła, kaca miała rano,
Zaraz, to chyba był Kopciuszek, nie żadna Księżniczka,
Ale co za różnica, skoro ta i ta to....... :P

Autor:  Oscar [ piątek, 30 czerwca 2017, 12:41 ]
Tytuł:  Re: Photobucket zmiana warunków

To powiedziała królewna w "Baśni o trzech braciach i..." A. Fredry! :lol:

Autor:  PanKleks [ piątek, 30 czerwca 2017, 12:49 ]
Tytuł:  Re: Photobucket zmiana warunków

Bo wcześniej to usłyszała od bacy. 8-)
No dobra, ze wstydem przyznaję, że nie czytałem. :oops:

Autor:  Oscar [ piątek, 30 czerwca 2017, 12:53 ]
Tytuł:  Re: Photobucket zmiana warunków

@Kleks, jeśli nie żartujesz to odbierz PW ;)

Autor:  And [ piątek, 30 czerwca 2017, 12:58 ]
Tytuł:  Re: Photobucket zmiana warunków

Wy to potraficie walnąć OT dosłownie wszędzie.

Autor:  piornick [ piątek, 30 czerwca 2017, 13:20 ]
Tytuł:  Re: Porzeczki

Proszę uwzględnić poziom mej niebanalnej twórczości (Fredro się chowa) i umieścić w specjalnie utworzonym na tą okazję wątku poetyckim, a nie w jakichś malinach, jagodach czy agreście :P

Autor:  PanKleks [ piątek, 30 czerwca 2017, 13:52 ]
Tytuł:  Re: Photobucket zmiana warunków

And napisał(a):
Wy to potraficie walnąć OT dosłownie wszędzie.


Jakie OT??? Andrzeju, Wszystko jest Jednym, a Jedno jest Wszystkim. Zdjęcia, obrazy, świat cały, ziemia, dżdżownice... My sobie tak rozmawiamy holistycznie. :D

Autor:  piornick [ piątek, 30 czerwca 2017, 14:09 ]
Tytuł:  Re: Porzeczki

Andrzeju, Andrzeju, rety, rety, jejuu..... ;)

Autor:  Rude [ piątek, 30 czerwca 2017, 21:42 ]
Tytuł:  Re: Porzeczki

A jutro ma padać..... .

Autor:  janykiel [ sobota, 1 lipca 2017, 12:55 ]
Tytuł:  Re: Porzeczki

Rude napisał(a):
A jutro ma padać..... .


Dokonało się.

Ps.
Proszę zwrócić, jak ja grzecznie od razu w porzeczkach piszę.;) Bardziej merytorycznie później napiszę, bo teraz dochodzę do siebie po dwóch dniach wyjazdów z dziećmi do różnych tam parków itd. :shock:

Autor:  Fonsitos [ sobota, 1 lipca 2017, 12:57 ]
Tytuł:  Re: Porzeczki

Agrest kupiłam. Porzeczek jeszcze nie ma. ;)

Autor:  mkr [ sobota, 1 lipca 2017, 16:08 ]
Tytuł:  Re: Porzeczki

A właśnie, że są - kupiłem wczoraj koszyczek czerwonych i białych :)

Autor:  Dziku [ sobota, 1 lipca 2017, 17:05 ]
Tytuł:  Re: Porzeczki

Są. Już dziś widziałem na ryneczku. Ale póki co zainwestowałem w agrest i czereśnie.

Autor:  piornick [ sobota, 1 lipca 2017, 19:08 ]
Tytuł:  Re: Porzeczki

Mnie ktoś jeden krzaczek agrestu złamał i.....grzecznie położył na stosiku suchych gałęzi czekających na spalenie. Zachodzę w głowę kto mógł to zrobić.

Autor:  PanKleks [ sobota, 1 lipca 2017, 23:38 ]
Tytuł:  Re: Porzeczki

Ktoś, kto nie lubi agrestu? Taka sugestia, żebyś posadził w tym miejscu maliny. ;)

Autor:  Arleta [ sobota, 1 lipca 2017, 23:59 ]
Tytuł:  Re: Porzeczki

Rozumiem tego, co agrestu nie lubi ;D
Maliny może tak, ale czereśnie bym wolała, niestety w mieście mieszkam, za to obok byłych sadów, i mam do wyboru dziwne jabłka i jabłuszka, mirabelki, na których przy parkowaniu auto się ślizga i później straż miejska zaprasza w odwiedziny, gdzieniegdzie na górkach czereśnie! :)))) I ani jednego dębu z galusami :(

Autor:  PanKleks [ niedziela, 2 lipca 2017, 00:13 ]
Tytuł:  Re: Porzeczki

Arleta napisał(a):
Rozumiem tego, co agrestu nie lubi ;D


Prawda? Jak ktoś może lubić niewyrośnięte kiwi? :?

Autor:  Arleta [ niedziela, 2 lipca 2017, 00:15 ]
Tytuł:  Re: Porzeczki

:D Dokładnie
Tym bardziej, że mnie mama tymi katowała, aczkolwiek przyznam, że te czerwonawe dojrzałe są zjadalne :)

Autor:  PanKleks [ niedziela, 2 lipca 2017, 01:43 ]
Tytuł:  Re: Porzeczki

Ja lubię galaretkę agrestową. I dżem. No, może jeszcze sok. A owoce są takie... pestkowate, jakimś włosiem porośnięte... błe. :D

Autor:  Rude [ niedziela, 2 lipca 2017, 08:57 ]
Tytuł:  Re: Porzeczki

Agrest tylko mielony.....Tylko jako mus owocowy...... Czereśnie, truskawki i inne nowinki muszę ostrożnie..... Mam alergię i to nie jest mile....:(

Autor:  RedMonster [ niedziela, 2 lipca 2017, 11:24 ]
Tytuł:  Re: Porzeczki

Eee, nie znacie się ;). Agrest prosto z krzaczka to jest to :)

Autor:  piornick [ niedziela, 2 lipca 2017, 12:32 ]
Tytuł:  Re: Porzeczki

PanKleks napisał(a):
Ktoś, kto nie lubi agrestu? Taka sugestia, żebyś posadził w tym miejscu maliny. ;)

No właśnie tam rośną całe chaszcze malin, zaraz zarosną ten biedny agreścik.

Autor:  Fonsitos [ niedziela, 2 lipca 2017, 15:24 ]
Tytuł:  Re: Porzeczki

Wybaczcie, nie przylacze sie do komitetu antyagrestowego. Wlasnie skonczylismy placek z agrestem.

Autor:  PanKleks [ niedziela, 2 lipca 2017, 15:48 ]
Tytuł:  Re: Porzeczki

Chciało Ci się obierać tyle agrestu ze skórki??? :o

Autor:  Oscar [ niedziela, 2 lipca 2017, 15:55 ]
Tytuł:  Re: Porzeczki

Kleks, ale przecież Fonsi napisała "skończyliśmy" a nie "skończyłam".
No co Ty, życia nie znasz? ;)

Autor:  Agnes [ niedziela, 2 lipca 2017, 17:15 ]
Tytuł:  Re: Porzeczki

Agrest ze skórki obierać? Ale po co?

Strona 7 z 11 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/