Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 378 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13  Następna strona
Autor Wiadomość
  Offline
PostNapisane: czwartek, 5 stycznia 2017, 07:23 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 22 listopada 2015, 01:47
Posty: 105
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Trzymam kciuki, zdrowiej.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 5 stycznia 2017, 09:38 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 19 listopada 2011, 12:18
Posty: 1750
Lokalizacja: Kraków
Tytuł użytkownika:: Właściciel kompuleta
Nieustające wyrazy wsparcia dla @Dzika przesyłam z przyprószonego śniegiem Krakowa.
Smog wawelski dołącza się do życzeń rychłego powrotu do zdrowia!

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 5 stycznia 2017, 20:10 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 26 lipca 2011, 22:57
Posty: 4702
Tytuł użytkownika:: Przepiórka
Dziku, dokąd chciałbyś się wybrać po wyzdrowieniu? Do Czarnych, Sikhów, czy do Żółtych? Ja myślę o Wietnamie.


_________________
Warto sprawdzić -->
To już koniec mojego listu. Mam nadzieję, że szybko odpiszesz i powiesz, co o tym sądzisz.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 5 stycznia 2017, 21:45 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 12 marca 2016, 20:57
Posty: 1291
Lokalizacja: Ruda Śląska
Zasypany Śląsk również wspiera! ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 7 stycznia 2017, 12:36 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 18 września 2016, 23:08
Posty: 398
Lokalizacja: Białystok
U mnie -21 stopni, ale mimo to w nocy w Puszczy Knyszyńskiej widziałem na żywo dzika. Wniosek taki: Panie Dziku nie ma takich warunków, których Dzik nie wytrzyma :)

_________________
Co się waszeć o to pyta!
Maczaj pióro - pisz i kwita!


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 7 stycznia 2017, 14:36 
Avatar użytkownika
Almighty Admin

Dołączył(a): wtorek, 2 listopada 2010, 23:05
Posty: 3328
Tytuł użytkownika:: la principessa
Dziku wział i uciekł ze szpitala. ;) Tak trzymać Dziku!

_________________
Kolor różowy to nie zbrodnia.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 7 stycznia 2017, 14:52 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 5 marca 2016, 21:32
Posty: 1031
Niestety Dziku ciągle w szpitalu. Marzy o tym żeby wyjść....

_________________
Bo Rude to nie kolor, to charakter.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 10 stycznia 2017, 01:37 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 26 lipca 2011, 22:57
Posty: 4702
Tytuł użytkownika:: Przepiórka
Dziku, odezwij się.


_________________
Warto sprawdzić -->
To już koniec mojego listu. Mam nadzieję, że szybko odpiszesz i powiesz, co o tym sądzisz.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 10 stycznia 2017, 06:44 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 5 marca 2016, 21:32
Posty: 1031
Pomi, w szpitalu jest problem z zasięgiem. Nie ma możliwości dzwonienia o internecie już nawet nie ma co marzyć.

_________________
Bo Rude to nie kolor, to charakter.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 10 stycznia 2017, 11:43 

Dołączył(a): poniedziałek, 25 maja 2015, 10:28
Posty: 193
Tytuł użytkownika:: Sefer
Rude pozdrów Dzika, niech walczy....
monotematyczni jesteśmy....


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 10 stycznia 2017, 13:38 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 5 marca 2016, 21:32
Posty: 1031
Sefer pozdrowienia przekażę, każdy wpis tu mu przekazuję. :)
Dziękuję Wam za to wsparcie.

_________________
Bo Rude to nie kolor, to charakter.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 10 stycznia 2017, 14:32 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 15 listopada 2016, 02:27
Posty: 272
Lokalizacja: Szczecin
Niech się tam trzyma dzielnie. Mnóstwo osób o nim myśli.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 10 stycznia 2017, 17:42 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 5 marca 2016, 21:32
Posty: 1031
On to wie.....wszystkie wyrazy sympatii przekazywane mu są na bieżąco. ;)

_________________
Bo Rude to nie kolor, to charakter.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 10 stycznia 2017, 18:33 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 11 czerwca 2016, 10:24
Posty: 258
Tytuł użytkownika:: inka
A możemy wysłać Dzikowi jakieś kartki, życzenia w wersji papierowej? To zupełnie inaczej dotknąć kartkę z pięknym pismem i atramentem. Tego nam nie brakuje, a Markowi zapewne obecnie tak.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 10 stycznia 2017, 19:44 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 5 marca 2016, 21:32
Posty: 1031
Inka Marek ciągle przebywa w szpitalu. Listonosz raczej tam mu nic nie zaniesie....

_________________
Bo Rude to nie kolor, to charakter.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 10 stycznia 2017, 20:04 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 11 czerwca 2016, 10:24
Posty: 258
Tytuł użytkownika:: inka
Raczej myślałam na adres domowy i przekazanie Markowi przez Rodzinkę.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 10 stycznia 2017, 23:22 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 29 listopada 2015, 18:58
Posty: 134
Tytuł użytkownika:: mniej niż 1/4 postów na temat
No nie. Taki ładunek życzeń ozdrowienia poszedł i nic? Składam reklamację.
Kiedy pokochasz medycynę, a nie daj Boże ona ciebie, to z tego uczucie jeno ból i nieszczęście...
Dziku nie daj się=}}=>>>>>> (życzenia powrotu do zdrowia typu APFSDS- może się przebiją).

_________________
Naboje? To coś do karabinu?


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 10 stycznia 2017, 23:38 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 19 listopada 2011, 12:18
Posty: 1750
Lokalizacja: Kraków
Tytuł użytkownika:: Właściciel kompuleta
@Dziku! Serdeczności i życzenia szybkiego powrotu do zdrowia!

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 12 stycznia 2017, 01:18 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 26 lipca 2011, 22:57
Posty: 4702
Tytuł użytkownika:: Przepiórka

_________________
Warto sprawdzić -->
To już koniec mojego listu. Mam nadzieję, że szybko odpiszesz i powiesz, co o tym sądzisz.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 12 stycznia 2017, 16:15 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 24 lipca 2015, 15:36
Posty: 762
Lokalizacja: Łódź
Bardzo wszystkim dziękuję za wsparcie. Jestem tu na granicy zasięgu telefonu więc nie zawsze uda się odebrać. Tak więc nieustająco leżę w szpitalu. Wydaje się, że powoli doleczono mnie z ostatniego zaostrzenia. Reszta badań - niestety - nie tchnie optymizmem, ale może pozwolą wyjść i czekać w domu co się stanie.
Raz jeszcze Wam dziękuję.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 12 stycznia 2017, 16:51 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 marca 2015, 16:59
Posty: 887
Lokalizacja: Kraków i okolice
Marku, trzymaj się i nie dawaj się pesymizmowi. Wiem, że łatwo się mówi stojąc po bezpieczniejszej stronie szpitalnego łóżka, ale nic mniej banalnego nie przychodzi mi do głowy. Trzymamy kciuki, wspieramy myślami i mamy nieustającą nadzieję, że wszystko skończy się happy endem.

_________________
Otóż zachowuję prawo zmiany zdania, a też rozkosz przeczenia samemu sobie. Ch. Baudelaire


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 12 stycznia 2017, 17:08 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 26 lipca 2011, 22:57
Posty: 4702
Tytuł użytkownika:: Przepiórka
O! Troszkę dobra wiadomość:)


_________________
Warto sprawdzić -->
To już koniec mojego listu. Mam nadzieję, że szybko odpiszesz i powiesz, co o tym sądzisz.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 12 stycznia 2017, 18:11 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 24 lipca 2015, 15:36
Posty: 762
Lokalizacja: Łódź
MKOL napisał(a):
(...)wszystko skończy się happy endem.

Endem to na pewno, tylko czy aby na pewno "happy"?
W ostateczności skończy się w instytucji podobnej do tej w której sam pracujesz.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 12 stycznia 2017, 18:31 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 marca 2015, 16:59
Posty: 887
Lokalizacja: Kraków i okolice
Nie kracz Dziku! Dziki nie kraczą ;)

_________________
Otóż zachowuję prawo zmiany zdania, a też rozkosz przeczenia samemu sobie. Ch. Baudelaire


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 12 stycznia 2017, 21:48 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 11 czerwca 2016, 10:24
Posty: 258
Tytuł użytkownika:: inka
MKOL ma rację, myśl pozytywnie! To działa.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 12 stycznia 2017, 22:30 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 30 grudnia 2011, 23:56
Posty: 1250
Tytuł użytkownika:: dziki człowiek
Lepsze pół dobrej wiadomości, niż zero. Tego się trzymamy i chuchamy, chuchamy, żeby płomyczek dobrej energii nie gasł.

_________________
no nie wiem...


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 13 stycznia 2017, 01:20 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 3 grudnia 2014, 13:35
Posty: 2381
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Dziku napisał(a):
W ostateczności skończy się w instytucji podobnej do tej w której sam pracujesz.


W ostateczności tak. W końcu każdy z nas kiedyś wykituje. Ale:
1. Nie łudź się, że to będzie szybko. Niestety, trzeba się trochę pomęczyć na tym świecie i nie ma zmiłuj. :(
2. Przestań, przepraszam za dosadność, p*dolić. Masz dla kogo żyć.
2A. I jeszcze wjadę na Twoją męskość (teraz brzmię, jak męska, szowinistyczna świnia, ale trudno - mam nadzieję, że panie się nie obrażą.) : Dziku, nie bądź pipa. Dobrze wiesz, że kilka osób na Ciebie liczy. Bądź se chłopem. :evil:
3. Tyle osób dobrze Ci życzy, modli się za Ciebie, chce Cię w końcu zobaczyć i uskutecznić misiaczka, że nie ma bola: ogarniająca Cię dobra energia jeszcze Cię trochę przy życiu przytrzyma. ;) Korzystaj z niej i się nie daj! Przestań głupio myśleć, walcz!!!

_________________
Jestem gorszego sortu.
Bielsko przeprasza za Piętę.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 13 stycznia 2017, 08:29 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 marca 2015, 16:59
Posty: 887
Lokalizacja: Kraków i okolice
PanKleks napisał(a):
Dziku napisał(a):
W ostateczności skończy się w instytucji podobnej do tej w której sam pracujesz.


W ostateczności tak.


Tak dla wyjaśnienia - nie jestem koronerem tylko nefrologiem ;).
A co do reszty, zgadzam się z Panem Kleksem. Dziku, weź się w garść!!! Od nastawienia pacjenta naprawdę wiele zależy. Jak już wyzdrowiejesz, to poużalamy się wspólnie nad butelką albo dwiema a na razie alleluja i do przodu, jak mawia jeden klasyk :).

_________________
Otóż zachowuję prawo zmiany zdania, a też rozkosz przeczenia samemu sobie. Ch. Baudelaire


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 13 stycznia 2017, 17:56 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 24 lipca 2015, 15:36
Posty: 762
Lokalizacja: Łódź
Ależ ja jestem nastawiony pozytywnie.
Jednakowoż na głowę jeszcze nie choruję więc po prawie ćwierćwieczu pracy na internie, jestem w stanie ocenić swe rokowania, szanse, perspektywy terapii lub jej braku.

Przepraszam Marku, że zostałeś wzięty za koronera czy patomorfologa.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 13 stycznia 2017, 19:26 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 27 września 2015, 11:11
Posty: 394
PanKleks napisał(a):
Dziku napisał(a):
W ostateczności skończy się w instytucji podobnej do tej w której sam pracujesz.


W ostateczności tak. W końcu każdy z nas kiedyś wykituje. Ale:
1. Nie łudź się, że to będzie szybko. Niestety, trzeba się trochę pomęczyć na tym świecie i nie ma zmiłuj. :(
2. Przestań, przepraszam za dosadność, p*dolić. Masz dla kogo żyć.
2A. I jeszcze wjadę na Twoją męskość (teraz brzmię, jak męska, szowinistyczna świnia, ale trudno - mam nadzieję, że panie się nie obrażą.) : Dziku, nie bądź pipa. Dobrze wiesz, że kilka osób na Ciebie liczy. Bądź se chłopem. :evil:
3. Tyle osób dobrze Ci życzy, modli się za Ciebie, chce Cię w końcu zobaczyć i uskutecznić misiaczka, że nie ma bola: ogarniająca Cię dobra energia jeszcze Cię trochę przy życiu przytrzyma. ;) Korzystaj z niej i się nie daj! Przestań głupio myśleć, walcz!!!


Rafał, mogę się też pod tym podpisać ?


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 378 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

kraków kuchnie na wymiar
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
phpbb3 1 styles alveo