Forum o piorach wiecznych
http://forumopiorach.net/

Dwie księżniczki
http://forumopiorach.net/viewtopic.php?f=38&t=9608
Strona 1 z 1

Autor:  Pablo70 [ poniedziałek, 4 lipca 2016, 18:10 ]
Tytuł:  Dwie księżniczki

Tosia i Marcelka
Obrazek
Obrazek

Autor:  Oscar [ poniedziałek, 4 lipca 2016, 18:16 ]
Tytuł:  Re: Dwie księżniczki

Koty to dranie - film z 1978 roku ;)

Autor:  Dexter [ poniedziałek, 4 lipca 2016, 19:52 ]
Tytuł:  Re: Dwie księżniczki

Ta od góry to Tosia? Jest cudna! wygląda jak latte macchiato z wyrysowanym przez baristę serduszkiem ze spienionej śmietanki :)

Autor:  Arkadiusz [ poniedziałek, 4 lipca 2016, 19:54 ]
Tytuł:  Re: Dwie księżniczki

Za to ta druga księżniczka ma obłędne oczy. Chcę takiego kota ;)

Autor:  MarcinEck [ poniedziałek, 4 lipca 2016, 19:56 ]
Tytuł:  Re: Dwie księżniczki

A obie zgrabnie dobrane do koloru biurka i obić ... :roll:

Autor:  kasiasemba [ poniedziałek, 4 lipca 2016, 21:40 ]
Tytuł:  Re: Dwie księżniczki

Ło matko, jakie cuda!!

Autor:  AndrewZet [ poniedziałek, 4 lipca 2016, 21:44 ]
Tytuł:  Re: Dwie księżniczki

Piękne!

Autor:  smyr [ poniedziałek, 4 lipca 2016, 21:47 ]
Tytuł:  Re: Dwie księżniczki

Nie ma to jak brytyjska arystokracja ;)

Autor:  Pablo70 [ poniedziałek, 4 lipca 2016, 21:54 ]
Tytuł:  Re: Dwie księżniczki

Tak, ta od góry to Tosiaczek :)

Autor:  aspi [ poniedziałek, 4 lipca 2016, 22:42 ]
Tytuł:  Re: Dwie księżniczki

Marcelka mnie urzekła!

Autor:  Pablo70 [ poniedziałek, 4 lipca 2016, 22:56 ]
Tytuł:  Re: Dwie księżniczki

Jeszcze młoda, roku nie ma, Brytyjki bardzo późno dojrzewają

Autor:  Dexter [ poniedziałek, 4 lipca 2016, 23:02 ]
Tytuł:  Re: Dwie księżniczki

Widać że młoda bo jest jeszcze dłuższa niż szersza ;)

Autor:  Inkyhand [ wtorek, 5 lipca 2016, 19:27 ]
Tytuł:  Re: Dwie księżniczki

Obie są przepiękne, a Marcelka ma cudownie sowie oczy :)
Chciałabym mieć kota, ale pamiętam dom mojej babci i stopień, w jakim przeszkadzała mi wszechobecna sierść jej psa. Jak Tosia i Marcelka sprawdzają się pod tym względem, czy gubią dużo sierści?

Autor:  Dexter [ wtorek, 5 lipca 2016, 19:35 ]
Tytuł:  Re: Dwie księżniczki

Koty gubią sierść cały czas. Zwłaszcza po zimie, kiedy to są mega puchate. No, nie tyle sierść, bo ta nie wypada często ile podszerstek. Ten to uwielbia "wylatać". Rozwiązaniem jest regularne szczotkowanie kota. Moja Smokówa uwielbia szczotkowanie. Jak biorę szczotkę do ręki, to sama podaje lewą część kota potem prawą część kota. Łapy napędowe nie szczotkujemy. Grozi kalectwem.
Fajnie sprawdza się furminator czyli specjalna szczotka do wyczesywania nadmiaru podszerstka. Kilka ruchów wystarczy by zebrać sporą część futra. Uwaga, furminator tak długo wyczesuje podszerstek, jak długo kot go posiada ;) Zatem umiar wskazany. I nie rusza sierści.
Regularne szczotkowanie kota eliminuje wszechobecną sierść.

Autor:  Inkyhand [ wtorek, 5 lipca 2016, 19:44 ]
Tytuł:  Re: Dwie księżniczki

Dzięki - miałam dwie relacje, jedną od właścicielki dwóch dachowców (która w ogóle na sierść nie narzekała, ale koty spędzały większość czasu poza domem, jako że żyły w bardzo bezpiecznej okolicy), drugą od dziewczyny, która ma norweską leśną i tonie w kłaczkach :)
Norweska leśna kiedyś ułożyła się na moich osobistych nogach podczas obiadu i wpijała się w nie pazurkami przy próbie detronizacji. Przesiedziałam tak ze dwie godziny, aż uznała, że się wyspała i może zejść :)

Autor:  Dexter [ wtorek, 5 lipca 2016, 19:53 ]
Tytuł:  Re: Dwie księżniczki

Szczotkowanie to podstawa. Poza usuwaniem nadmiaru sierści, szczotkowanie tworzy więź szczotkującego i kota. Szczotki i kota często też.
Mam kotę dachówkę. Jest puchata jak diabli a sierści w domu zero. Z tym że jak chce to zostawi np. na czarnych wyprasowanych spodniach ;)

Autor:  Pablo70 [ wtorek, 5 lipca 2016, 20:42 ]
Tytuł:  Re: Dwie księżniczki

Faktycznie koty leczą z czarnych ubrań, tragedii z sierścią nie ma, szczotkować trzeba ze 2-3 razy na tydzień. Za to Marcelka codziennie rano szczotkuje moje włosy na głowie.

Autor:  AndrewZet [ wtorek, 5 lipca 2016, 21:06 ]
Tytuł:  Re: Dwie księżniczki

Egzemplarz kotki, z którą mieszkam, wyposażony jest w regulator stopnia zasierścienia wszystkiego wokół. Regulator sterowany jest oczywiście za pomocą widzimisię kota. Dajmy na to: świeżo wyprane i poskładane białe ubrania - 150%. Fotel - 80%. Moje spodnie - dąży do nieskończoności. Kocie legowisko - 2%.

Autor:  jab [ sobota, 6 sierpnia 2016, 02:10 ]
Tytuł:  Re: Dwie księżniczki

Aktualnie mieszkają u mnie trzy egzemplarze. Kocham czarne ubranka, ale koty też lubię ( to nie mam preferencji kolorystycznych - dachowce są jakie są... ). Teodor jest intensywnie bladorudy, Przedziałek jest biało-czarny ( lub na wspak ) i okrągły, a Mysz jest bialutka i ma szary ogon. Te kolory noszę na sobie codziennie, i Dex ( Zła Buko ) - wyczesywanie służy wyłącznie pozyskiwaniu pięciolinii na przedramionach, niezależnie od tego, ile byłoby mruczenia przed...

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/