Forum o piorach wiecznych
http://forumopiorach.net/

Wilderness Concerto - czyli Ewa śpiewa
http://forumopiorach.net/viewtopic.php?f=37&t=5407
Strona 3 z 3

Autor:  pomidorium [ poniedziałek, 30 grudnia 2013, 01:51 ]
Tytuł:  Re: Wilderness Concerto - czyli Ewa śpiewa

Siege napisał(a):
Dobranoc :roll:

Obrazek

Autor:  Dexter [ poniedziałek, 30 grudnia 2013, 14:00 ]
Tytuł:  Re: Wilderness Concerto - czyli Ewa śpiewa

Tak, znam Ewę. Cieszę się z tego, że poza kaligrafią Ewa także lubi muzykę. Ten temat, umieściłem na forum z prostego powodu. Cieszy mnie sam fakt, że ktoś kogo znam i lubię, osiągnął to, do czego dążył kilka lat. Ewa chciała zaśpiewać i wydać płytę i zrobiła to. Zdaję sobie sprawę że to nie jest łatwe i tanie. Mnie cieszą sukcesy innych osób.

Na zakończenie dyskusji polecam kilka spraw:
Nie lubisz palić? Nie pal.
Nie lubisz pić? Nie pij.
Nie lubisz seksu? Nie używaj sobie.
Nie wierzysz w Boga? Nie chodź do kościoła.
Nie lubisz danego rodzaju muzyki? Nie słuchaj.
Żyj tak jak chcesz i pozwól na to innym.
Proste.

Autor:  RobertM [ poniedziałek, 30 grudnia 2013, 23:01 ]
Tytuł:  Re: Wilderness Concerto - czyli Ewa śpiewa

Należy także pamiętać " Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć " Evelyn Beatrice Hall

Autor:  Siege [ wtorek, 31 grudnia 2013, 09:55 ]
Tytuł:  Re: Wilderness Concerto - czyli Ewa śpiewa

Ee, tacy to My Polacy akurat nie jesteśmy... każdy, kto się z nami nie zgadza, bądź ośmieli się wyrazić nieprzychylną/krytyczną opinię, jest naszym wrogiem i nie zasługuje na zaszczyt zwracania się "per ty", pomimo ogólnie przyjętej w internecie zasady.

Autor:  piornick [ wtorek, 31 grudnia 2013, 11:07 ]
Tytuł:  Re: Wilderness Concerto - czyli Ewa śpiewa

Dexter napisał(a):
(...)
Na zakończenie dyskusji polecam kilka spraw:
Nie lubisz palić? Nie pal.
Nie lubisz pić? Nie pij.
Nie lubisz seksu? Nie używaj sobie.
Nie wierzysz w Boga? Nie chodź do kościoła.
Nie lubisz danego rodzaju muzyki? Nie słuchaj.
Żyj tak jak chcesz i pozwól na to innym.
Proste.


Nie lubisz nie wyrażać swojego zdania? Wyrażaj je. :P

edit: Przemogłem się i wysłuchałem/obejrzałem "Sorrow" i powiem Wam że...bomba! :) Dla mojego ucha wyczulonego na "melodię" angielskiego jest wszystko ok, żadnych zgrzytów, a klimat utworu, trochę przypominający mi wczesną Kate Bush którą uwielbiam, wciągający i kapitalny. Refren rewelacja, bardzo zgrabny i "kejtbuszowski" właśnie! Sam klip, jego kolorystyka, klimat - również super :)

Autor:  Dexter [ wtorek, 22 kwietnia 2014, 21:10 ]
Tytuł:  Re: Wilderness Concerto - czyli Ewa śpiewa

W dzisiejszym Teleexpresie, była zajawka płyty Ewy.


Autor:  piornick [ środa, 23 kwietnia 2014, 07:06 ]
Tytuł:  Re: Wilderness Concerto - czyli Ewa śpiewa

Widziałem wczoraj, zastanawiałem się skąd ja znam tą nazwę, a potem wszystko stało się jasne :)

Autor:  pomidorium [ środa, 23 kwietnia 2014, 15:27 ]
Tytuł:  Re: Wilderness Concerto - czyli Ewa śpiewa

Pokazałam znajomym. Są zachwyceni muzyką i śpiewem Ewy.

Autor:  vit [ wtorek, 6 maja 2014, 01:12 ]
Tytuł:  Re: Wilderness Concerto - czyli Ewa śpiewa

Siege napisał(a):
Przesłuchałem. Nie moje klimaty, więc na temat muzyki się nie wypowiem. Co do śpiewania po angielsku ... sama idea jest może i OK, natomiast jak słusznie ktoś zauważył - wokal jest tak w zasadzie kolejnym instrumentem.
(...)


Też przesłuchałem.
Klimat mój.
Coś jednak gryzie. Nie wiem czy wokal, czy aranżacja czy miejscami nadmiar dźwiękół.

Obecnie rzadko słucham muzyki. Kiedyś miałem nawet wrażenie, że troszkę ją znam i rozumiem.
Nie trawię TFUrczości Genesis bez Gabriela i nie lubię muzyki Marillionu bez Fisha, Pink Floyd bez Watersa, Black Sabbath bez Ozziego ... choć muzycznie jakiś poziom to trzyma, ale ... MI nie brzmi, jakieś to płaskie. I sluchać tego nie będę.
Tutaj jest podobnie.

Nie potrafię wyrazić co, jednak MIEJSCAMI coś gryzie w odbiorze samego wokalu. Miejscami jest fajnie.
Nie znam się na tyle by dokonać takiej analizy jak wykonał Siege, nie potrafię zweryfikować wniosków, ale z jego konkluzją się zgadzam.

Wątpliwości mam do montażu - nie wiem, ale mam wątpliwość czy to co słyszę na albumie http://wildernessconcerto.bandcamp.com/ nie jest możliwe do zaśpiewania/usłyszenia na żywo na koncercie - dotyczy kawałka Butterflies' Whispers, chyba że śpiewają to dwie dziewczyny.

Odnośnie samej dyskusji, stała się ona przyczynkiem do ponownego przesłuchania materiału, była wiec konstruktywna ;)

Ps. jakieś 20 lat temu Emilia śpiewała tak: https://www.youtube.com/watch?v=7vG_fmUxAgE i proponuję przesłuchać, tak bez jakichkolwiek podtekstów.

Autor:  piornick [ wtorek, 6 maja 2014, 08:16 ]
Tytuł:  Re: Wilderness Concerto - czyli Ewa śpiewa

Na szczęście Black Sabbath znowu jest z Ozzy'm ;)
No i Deep Purple bez Blackmore'a też już jest innym zespołem.
Pachnie mi tu jednak przesadą i trochę zbyt ortodoksyjnym podejściem. Genesis bez Gabriela też potrafił tworzyć porywające kawałki, a zmiana wokalisty w tym przypadku na pewno nie obniżyła brzmieniowej wartości zespołu. Fakt że Pink Floyd bez Watersa stał się trochę przesłodzony - zostało to co w melodyce było piękne, ale zabrakło tej odrobiny dziegciu. Black Sabbath zaczynał od płaskich, prostych, prymitywnych brzmień i do tego wrócił, więc zarzutu płaskości nie rozumiem.
Co do Wilderness to pogódźmy się z tym że to nie Pink Floyd ani nie Kate Bush, ale i tak jak na nasz rynek to pewna świeżość i niezły poziom realizatorski, nie wiem czemu ma służyć takie czepialstwo :P

Autor:  vit [ wtorek, 6 maja 2014, 16:54 ]
Tytuł:  Re: Wilderness Concerto - czyli Ewa śpiewa

piornick napisał(a):
Co do Wilderness to pogódźmy się z tym że to nie Pink Floyd ani nie Kate Bush, ale i tak jak na nasz rynek to pewna świeżość i niezły poziom realizatorski, nie wiem czemu ma służyć takie czepialstwo :P

Może nie napisałem poprzednio jasno, więc spróbuję tak:
fajne granie, lubię ten klimat, coś jednak gryzie, przeszkadza w zachwycie...
krytyka powinna jest być zawsze, tylko ona jest motorem rozwoju, postępu
skąd autor ma sie dowiedzieć, że mógłby coś zrobić lepiej? no dobra, zapomniałem, że niektórzy są nieomylni...
Siege coś napisał i został zjedzony przez ... poprawnosc polityczną.

już się więcej nie odezwę, ale mam wrażenie, że czepialstwa w moich wypowiedziach nie było,
a jak było ... to trudno, będę musiał z tym jakoś życ ;)

Autor:  Siege [ środa, 28 maja 2014, 09:03 ]
Tytuł:  Re: Wilderness Concerto - czyli Ewa śpiewa

Dawno tu nie zaglądałem. Nie czuję się zjedzony ;)
Mam swoje zdanie i je wyrażam. Jeden przyjmie krytykę i ją przetrawi, może nawet wyciągnie cos pozytywnego dla siebie, a inny jej do siebie nie dopuszcza i stroi fochy - z tym da się żyć.

Autor:  Dexter [ poniedziałek, 7 września 2015, 19:49 ]
Tytuł:  Re: Wilderness Concerto - czyli Ewa śpiewa

Ewa śpiewa, nie z Wilderness ale w Piwnicy Świętego Norberta, Collegium Maius. Czerwiec 2015


Autor:  piornick [ wtorek, 8 września 2015, 08:38 ]
Tytuł:  Re: Wilderness Concerto - czyli Ewa śpiewa

Bardzo fajny klimat, ciekawa sceneria, kapitalne operowanie światłem (np. stopniowe wyławianie z mroku wokalistek), z tekstu niewiele zrozumiałem ale chyba coś na ludowo szło. Gdybym miał się przyczepić, to nie pasuje mi to że pan grający dość porywającą, "pinkflojdowską" solówkę po prostu sobie siedzi, zamiast stać - to nie przystoi ;)

Autor:  Dexter [ środa, 11 maja 2016, 18:30 ]
Tytuł:  Re: Wilderness Concerto - czyli Ewa śpiewa

25 kwietnia odbył się V Koncert Pamięci Ofiar Obozu w Ravensbrück -„Siła Miłości” –
"Kołysankę" Grażyny Chrostowskiej wykonała Ewa Landowska.


Autor:  Rude [ środa, 11 maja 2016, 19:33 ]
Tytuł:  Re: Wilderness Concerto - czyli Ewa śpiewa

Pięknie. Cudowne nutki. Cudnie się słucha. Gratuluję

Autor:  kasiasemba [ środa, 11 maja 2016, 21:09 ]
Tytuł:  Re: Wilderness Concerto - czyli Ewa śpiewa

Piękne. Wkrótce druga płyta Ewy...

Autor:  TEDI28 [ środa, 11 maja 2016, 22:04 ]
Tytuł:  Re: Wilderness Concerto - czyli Ewa śpiewa

Piękne...

Autor:  piornick [ czwartek, 12 maja 2016, 07:22 ]
Tytuł:  Re: Wilderness Concerto - czyli Ewa śpiewa

kasiasemba napisał(a):
Piękne. Wkrótce druga płyta Ewy...

Eva & The Pendoctors - "Caligraphy" ? ;)

Autor:  Dexter [ piątek, 24 czerwca 2016, 23:39 ]
Tytuł:  Re: Wilderness Concerto - czyli Ewa śpiewa

Ze środowego koncertu Sobótkowej Nocy w Krakowie. Dziedziniec Collegium Maius.


Autor:  Dexter [ środa, 20 września 2017, 13:20 ]
Tytuł:  Re: Wilderness Concerto - czyli Ewa śpiewa

"Siła Miłości" Koncert Pamięci Ofiar Obozu w Ravensbrück Warszawa 2017 - Na zielonym gaju.



https://youtu.be/o7meHZqeBrU

Autor:  RedMonster [ środa, 20 września 2017, 18:41 ]
Tytuł:  Re: Wilderness Concerto - czyli Ewa śpiewa

:shock: Jakie to... ładne.

Autor:  Dexter [ środa, 20 września 2017, 19:03 ]
Tytuł:  Re: Wilderness Concerto - czyli Ewa śpiewa

Na dniach będzie trzecia płyta ;)

Autor:  aspi [ czwartek, 21 września 2017, 20:47 ]
Tytuł:  Re: Wilderness Concerto - czyli Ewa śpiewa

Z przyjemnością się słucha...

Autor:  Dexter [ piątek, 8 grudnia 2017, 17:30 ]
Tytuł:  Re: Wilderness Concerto - czyli Ewa śpiewa

Jest już klip promujący nową płytę Wilderness Concerto a płyta do nabycia jeszcze przed świętami :)


Strona 3 z 3 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/