Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 175 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
  Offline
PostNapisane: piątek, 20 stycznia 2012, 01:48 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): niedziela, 30 października 2011, 16:22
Posty: 1462
Lokalizacja: Kończyce Małe

_________________
Quidquid agis prudenter agas et respice finem


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 20 stycznia 2012, 15:04 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): piątek, 12 listopada 2010, 19:44
Posty: 675
Lokalizacja: Wrocław
To skoro przy gitarze jesteśmy:
Joaquín Rodrigo - "Fantasía para un gentilhombre"




_________________
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 20 stycznia 2012, 16:06 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): sobota, 19 listopada 2011, 12:18
Posty: 2714
Lokalizacja: Kraków
Tytuł użytkownika:: Właściciel kompuleta
Niby po 1,5 roku, ale czemu nie ożywić dyskusji
Słucham wyłacznie klasyki. Najchętniej dawnej, średniowiecznej, renesansowej, a
barokowej.
Uwielbiem J.S. Bacha, zwłaszcza w wykonaniu G. Goulda...
No i kontratenory...

Płyt nie liczyłem, ale pewnie kilkaset sie znajdzie (w tym winylowe),

_________________
( ಠ ͟ʖ ಠ )


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 20 stycznia 2012, 20:35 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): niedziela, 30 października 2011, 16:22
Posty: 1462
Lokalizacja: Kończyce Małe
dobra, nie nudź... :) dawaj propozycje !

_________________
Quidquid agis prudenter agas et respice finem


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 20 stycznia 2012, 20:44 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): wtorek, 26 lipca 2011, 22:57
Posty: 4839
Tytuł użytkownika:: Przepiórka
mrsz30 napisał(a):
[...] Joaquín Rodrigo - "Fantasía para un gentilhombre" [...]

O, to sławna dziesięciostrunowa gitara Yepesa:)
Taką muzykę powinno się pozwolić lekarzom wypisywać na receptach.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 20 stycznia 2012, 20:46 
Użytkownik

Dołączył(a): sobota, 6 listopada 2010, 15:04
Posty: 2282
Ja myslę, ze nie ma żadnego zakazu... :)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 20 stycznia 2012, 21:02 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): niedziela, 30 października 2011, 16:22
Posty: 1462
Lokalizacja: Kończyce Małe
ależ oczywiście, że przepisują, ja codziennie i nawet dawkuję ! na sali operacyjnej... :D

_________________
Quidquid agis prudenter agas et respice finem


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 23 stycznia 2012, 23:57 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): niedziela, 30 października 2011, 16:22
Posty: 1462
Lokalizacja: Kończyce Małe

_________________
Quidquid agis prudenter agas et respice finem


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 29 stycznia 2012, 15:55 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): niedziela, 30 października 2011, 16:22
Posty: 1462
Lokalizacja: Kończyce Małe

_________________
Quidquid agis prudenter agas et respice finem


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 29 stycznia 2012, 16:10 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): piątek, 12 listopada 2010, 19:44
Posty: 675
Lokalizacja: Wrocław

_________________
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 29 stycznia 2012, 22:50 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): niedziela, 30 października 2011, 16:22
Posty: 1462
Lokalizacja: Kończyce Małe
dużo radości dał mi ten marsz.. :)

_________________
Quidquid agis prudenter agas et respice finem


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 30 stycznia 2012, 14:55 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): piątek, 12 listopada 2010, 19:44
Posty: 675
Lokalizacja: Wrocław

_________________
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 30 stycznia 2012, 16:30 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): poniedziałek, 8 listopada 2010, 10:00
Posty: 1927
Lokalizacja: Gdańsk Wrzeszcz
Tytuł użytkownika:: Zdolny ale leń.
Hm, ciekaw jestem czyje to wykonanie. Z tych legendarnych nagrań Gould 1981 to chyba nie jest. Gould 1955 też mi nie pasuje (za wolne?). Musze porównać w domu. Jak ma ktoś film niech sprawdzi w napisach końcowych :)
A przy okazji to słyszałem (*nie sprawdzałem), że w książce HL słuchał w tej scenie nie Wariacji ale Inwencji 2 i 3 głosowych (albo Partit)...


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 30 stycznia 2012, 16:40 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): piątek, 12 listopada 2010, 19:44
Posty: 675
Lokalizacja: Wrocław
Napisy końcowe mówią, że użyto wykonania Jerry'ego Zimmermana. Chociaż w książce Lecter prosił o Goulda z 1955.
Ale w tym jutubowym filmiku ktoś równie dobrze mógł jeszcze inne wykonanie wrzucić.

_________________
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 30 stycznia 2012, 20:33 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): wtorek, 26 lipca 2011, 22:57
Posty: 4839
Tytuł użytkownika:: Przepiórka
Gigue en rondeau ("Pièces de clavecin", 1724) - wyk. Scott Ross


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 31 stycznia 2012, 00:30 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): niedziela, 30 października 2011, 16:22
Posty: 1462
Lokalizacja: Kończyce Małe
jest coś magicznego w Wariacjach Goldbergowskich, za każdym razem kiedy tego słucham mam wrażenie ze to jest takie jakieś niezwykłe, bardzo mi to szarpie struny duszy...

_________________
Quidquid agis prudenter agas et respice finem


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 31 stycznia 2012, 00:35 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): niedziela, 30 października 2011, 16:22
Posty: 1462
Lokalizacja: Kończyce Małe
Dzieki Księżniczko za ten klawesyn, zawsze mnie to kręci... :)

a propos, jadę na początku kwietnia na Jordi Savalla do Krakowa - Misteria Paschalia, przypominam bo może ktoś nie wie...


http://www.misteriapaschalia.pl/

_________________
Quidquid agis prudenter agas et respice finem


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 7 lutego 2012, 19:26 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): piątek, 12 listopada 2010, 19:44
Posty: 675
Lokalizacja: Wrocław

_________________
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
 Tytuł: Michael Ortega
PostNapisane: czwartek, 9 lutego 2012, 01:11 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): niedziela, 30 października 2011, 16:22
Posty: 1462
Lokalizacja: Kończyce Małe

_________________
Quidquid agis prudenter agas et respice finem


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
 Tytuł: Rachmaninow
PostNapisane: czwartek, 9 lutego 2012, 01:30 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): niedziela, 30 października 2011, 16:22
Posty: 1462
Lokalizacja: Kończyce Małe

_________________
Quidquid agis prudenter agas et respice finem


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 9 lutego 2012, 12:03 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 4054
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Poeme Harmonique - Turqueries - świetne, dzięki. Tylko na co oni patrzyli, zanim wybuchnęli śmiechem? Na tego gościa z następnego ujęcia? W sumie nieważne. Świetnie umotywowana aktorsko interpretacja :mrgreen: Zawsze zazdroszczę artystom na koncertach jak potrafią się bawić tym co wykonują w taki sposób, że oglądanie i słuchanie ich jest niesamowitym przeżyciem. Ech gdyby nie ten słoń ...

_________________
My podzieliliśmy się bogami, ale jak oni podzielili się nami?--- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 9 lutego 2012, 12:56 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 4054
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Velofahrer napisał(a):
A przy okazji to słyszałem (*nie sprawdzałem), że w książce HL słuchał w tej scenie nie Wariacji ale Inwencji 2 i 3 głosowych (albo Partit)...


Najpierw (Rozdz. 32):
I muzyka. „Wariacje Goldbergowskie", w wykonaniu Glenna Goulda? Czy to nie nazbyt wiele?
w oryginale: “And music. Glenn Gould, the Goldberg Variations? Would that be too much?”
Potem (Rozdz. 36):
Lecter pojadał powoli z tacy, pisząc coś, rysując i bazgrząc flamastrem w swoim notatniku. Przekręcił kasetę w przymocowanym łańcuchem do stołu magnetofonie i nacisnął przycisk. Glenn Gould grał na fortepianie „Wariacje Goldbergowskie" Bacha. Wspaniała muzyka, całkowicie poza czasem i przestrzenią, wypełniła zalaną światłem klatkę i pomieszczenie, w którym siedzieli strażnicy.
w oryginale: Dr. Lecter toyed with his food while he wrote and drew and doodled on his pad with a felttipped pen. He flipped over the cassette in the tape player chained to the table leg and punched the play button. Glenn Gould playing Bach's Goldberg Variations on the piano. The music, beautiful beyond plight and time, filled the bright cage and the room where the warders sat.
I wreszcie (rozdz. 61):
Z pokoju dobiegała muzyka, dwu- i trójgłosowe inwencje Bacha w fortepianowym wykonaniu Glenna Goulda.
w oryginale: (...) the music from within--- Bach, Two- and ThreePart Inventions, Glenn Gould at the piano.

_________________
My podzieliliśmy się bogami, ale jak oni podzielili się nami?--- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 19 lutego 2012, 16:10 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): wtorek, 26 lipca 2011, 22:57
Posty: 4839
Tytuł użytkownika:: Przepiórka


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 19 lutego 2012, 16:30 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): poniedziałek, 8 listopada 2010, 10:00
Posty: 1927
Lokalizacja: Gdańsk Wrzeszcz
Tytuł użytkownika:: Zdolny ale leń.
MacKozinsky napisał(a):
Z pokoju dobiegała muzyka, dwu- i trójgłosowe inwencje Bacha w fortepianowym wykonaniu Glenna Goulda.
w oryginale: (...) the music from within--- Bach, Two- and ThreePart Inventions, Glenn Gould at the piano.


Ha, no proszę! Coś tam jednak dobrze zapamiętałem :)



Wrzucam to do odtwarzacza i jadę do Sopotu, muzyka w sam raz na spacer przy dzisiejszej pogodzie nad morzem ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 19 lutego 2012, 21:45 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): wtorek, 26 lipca 2011, 22:57
Posty: 4839
Tytuł użytkownika:: Przepiórka






Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 25 lutego 2012, 18:45 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 4054
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Które wykonanie wam się bardziej podoba (tempo)? To szybsze, z mniej wyraźnymi zmianami szybkości, jest ponoć bliższe oryginałowi ... podobnie grał to m.in. Rachmaninow (ale on zrobił z tego 'prawie' Polkę: KLIK ..).



_________________
My podzieliliśmy się bogami, ale jak oni podzielili się nami?--- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 25 lutego 2012, 20:49 
Użytkownik

Dołączył(a): piątek, 12 listopada 2010, 22:34
Posty: 132
A może tak klasyka muzyki elektronicznej ?

Np. godzinny koncert live J.M. Jarre-a "Oxygene" ?

Poniżej link do pierwszej 1/4 koncertu. Tam już zostaniemy przekierowani do kolejnych.

http://www.youtube.com/watch?v=O5dTxGozb0o


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 26 lutego 2012, 17:08 
Avatar użytkownika
Almighty Admin

Dołączył(a): wtorek, 2 listopada 2010, 23:05
Posty: 3337
Tytuł użytkownika:: la principessa
Kontynuując wątek Toccaty na szklanki i kieliszki... Bardzo lubię to wykonanie z brytyjskich Proms :)



A tu fajnie graficznie


I najbardziej oklepany marsz weselny w wersji fortepianowej:


tyle że w każdym kościele są organy :( ale swojego marsza i tak nie słyszałam, baby są jakieś inne, tyle lat marzeń, wyobrażeń jak przyjdzie co do czego to i tak ślubu nie pamiętają.

_________________
Kolor różowy to nie zbrodnia.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 26 lutego 2012, 17:14 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): piątek, 12 listopada 2010, 19:44
Posty: 675
Lokalizacja: Wrocław
Heeej, Fonsi, edytowałaś swój post :roll:
Wcześniej tam nie było wersji orkiestrowej. Zobaczyłem Twoją zmianę dopiero, kiedy dodałem swój post :?

_________________
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 26 lutego 2012, 17:21 
Avatar użytkownika
Almighty Admin

Dołączył(a): wtorek, 2 listopada 2010, 23:05
Posty: 3337
Tytuł użytkownika:: la principessa
mrsz30 w innym wątku napisał(a):
Fonsitos napisał(a):
(...)nie znoszę organów(...)
:shock: Przecież organy są cudne :D
Ale oczywiście, toleruję i rozumiem odmienności, można ich nie lubić :P
Vanessa Mae do mnie nie przemawia, jakieś to "dziwne". Podoba mi się za to wersja ujazzowiona.


O tak, ta wersja również mi się podoba :)

mrz30 poprawiałam, bo mi linkowanie nie wyszło :)

_________________
Kolor różowy to nie zbrodnia.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 175 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

kraków kuchnie na wymiar
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
phpbb3 1 styles alveo