Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 208 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona
Autor Wiadomość
  Offline
PostNapisane: czwartek, 23 stycznia 2014, 20:56 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9912
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
"Na pole" wychodziło się z chaty,
"Na dwór" szło się z chaty do Pana,
"Na zewnątrz" wychodziło się np. na popołudniową herbatkę ;)

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 23 stycznia 2014, 21:03 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): sobota, 19 listopada 2011, 12:18
Posty: 2515
Lokalizacja: Kraków
Tytuł użytkownika:: Właściciel kompuleta
Fonsitos napisał(a):
"na dworzu" to regionalnie bywa się - z tego co kojarzę głównie na Pomorzu, Kaszubach. W Ciebie wychodzą "na pole"...


W Warszawie wczoraj słyszałem "na dworzu";-)
Dex, wiesz, w Małopolsce mieszkaliśmy we dworach, to na zewnątrz było pole ;-)...

W centralnej Polsce jest jeszcze straszny sposób akcentowania "byLYśmy, zrobLYŚmy", nie wspominam o "l" wymawianym twardo"lY"(chyba górnoprzednie)

Generalnie uwielbiam gwary, kocham śląską czy góralską, ale prócz tego istnieje pewien kanon poprawnej polszczyzny... liberalnie, ale jednak....

dziś moi studenci postulowali wprowadzenie zajęć z poprawności językowej...
To wspaniałe, nie uważasz ...?

_________________
( ಠ ͟ʖ ಠ )


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 23 stycznia 2014, 21:13 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9912
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
A jasne, że fajnie :)

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 23 stycznia 2014, 21:15 
Avatar użytkownika
Almighty Admin

Dołączył(a): wtorek, 2 listopada 2010, 23:05
Posty: 3337
Tytuł użytkownika:: la principessa
Posłużę się przykładem: wokół Torunia można usłyszeć np. wszystkie jako wszystke, ale to e jest miękkie czy raczej "i" ledwo słyszalne. No nie umiem tego opisać, ale to słychać. Koleżanka się bardzo zdziwiła. Podobnie jak ja po przeprowadzce tutaj. Nie sądziłam, że aż tyle gwary wielkopolskiej używam na codzień. I jeszcze - że rytm i melodia mówienia jest zupełnie inna niż ludzi zastanych.

A to, o co studenci postulowali to trochę skandal - przecież kończyli podstawówkę, gimnazjum i liceum, gdzie, o zgrozo, był język polski na każdym końcowym egzaminie. Nie nauczono ich?

_________________
Kolor różowy to nie zbrodnia.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 23 stycznia 2014, 22:56 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): sobota, 19 listopada 2011, 12:18
Posty: 2515
Lokalizacja: Kraków
Tytuł użytkownika:: Właściciel kompuleta
Fonsitos napisał(a):
Posłużę się przykładem: wokół Torunia można usłyszeć np. wszystkie jako wszystke, ale to e jest miękkie czy raczej "i" ledwo słyszalne. No nie umiem tego opisać, ale to słychać. Koleżanka się bardzo zdziwiła. Podobnie jak ja po przeprowadzce tutaj. Nie sądziłam, że aż tyle gwary wielkopolskiej używam na codzień. I jeszcze - że rytm i melodia mówienia jest zupełnie inna niż ludzi zastanych.

A to, o co studenci postulowali to trochę skandal - przecież kończyli podstawówkę, gimnazjum i liceum, gdzie, o zgrozo, był język polski na każdym końcowym egzaminie. Nie nauczono ich?


To pytanie należałoby zadać nauczycielom z podstawówki, gimnazjum i liceum... Przysłuchaj się i przypatrz tekstom niektórych dziennikarzy... Dzisiaj w tekście o biegu zjazdowym znalazłem : "ten odcinek pokonuje się NA największej prędkości" O wciórności!
Generalnie to studenci filologii, więc mają może nieco większe wymagania...
Ale chyba przyznasz, że poziom nauczania języka polskiego w szkolnictwie jest daleki od ideału, prawda...?
W Wielkopolsce, a dokładniej w Poznaniu, to wszyscy są zdziwieni... Mam na myśli redundantny akcent pytajny przy już pytajnej formie zdania.
No i te wszystkie ćmiki, bany, badejki i sianko - urocze....
I, jak mówiła moja ukochana poznańska : Ty jesteś ale fajny chłopak ;-)
Z pozdrowieniami dla Wielkopolan, nawet jeśli na emigracji ;-)

_________________
( ಠ ͟ʖ ಠ )


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 23 stycznia 2014, 23:14 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): poniedziałek, 16 kwietnia 2012, 12:45
Posty: 3449
Tytuł użytkownika:: 4001
MarcinEck napisał(a):
"Mi" na początku zadania - np. "Mi się wydaje" zamiast "mnie się wydaje" lub "wydaje mi się"


Mnie z kolei uczono, że nie pisze/mówi się "mi się"

Wydaje się mi byłoby poprawnie.

_________________
Powieki Bodhidharmy. Kolorowy świat herbaty
Atramentopedia. Każdy atrament ma swojego kleksa.
Pencyklopedia. Encyklopedia piór wiecznych


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 23 stycznia 2014, 23:29 
Avatar użytkownika
Almighty Admin

Dołączył(a): wtorek, 2 listopada 2010, 23:05
Posty: 3337
Tytuł użytkownika:: la principessa
MarcinEck napisał(a):
No i te wszystkie ćmiki, bany, badejki i sianko - urocze....
I, jak mówiła moja ukochana poznańska : Ty jesteś ale fajny chłopak ;-)
Z pozdrowieniami dla Wielkopolan, nawet jeśli na emigracji ;-)


Heh, powinna Tobie powiedzieć "Ty ale jesteś fajny szczonek"... (szczunek u niektórych). Do dzisiaj nie zapomnę miny kobietki, u której próbowałam kupić ziemniaki na racuchy - była wiosna, już były młode ziemniaki, a na placki ziemniaczane potrzeba starych bo mniej wody mają w sobie. I co? I Fonsi radośnie na targ poszła i poprosiła "kilo starych pyrów na plyndze". Zgroza w oczach sprzedającej dała mi do myślenia, szybka reakcja i przetłumaczyłam na polski. Za pozdrowienia serdecznie dziękuję. :)

_________________
Kolor różowy to nie zbrodnia.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 23 stycznia 2014, 23:34 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): sobota, 19 listopada 2011, 12:18
Posty: 2515
Lokalizacja: Kraków
Tytuł użytkownika:: Właściciel kompuleta
Akszugor napisał(a):
MarcinEck napisał(a):
"Mi" na początku zadania - np. "Mi się wydaje" zamiast "mnie się wydaje" lub "wydaje mi się"


Mnie z kolei uczono, że nie pisze/mówi się "mi się"

Wydaje się mi byłoby poprawnie.


Tu chyba zdania uczonych są podzielone ;-), ale dziękuje za uwagę,
Czy mam odpowiedzieć "Podoba się mi"?

_________________
( ಠ ͟ʖ ಠ )


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 24 stycznia 2014, 10:31 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): poniedziałek, 16 kwietnia 2012, 12:45
Posty: 3449
Tytuł użytkownika:: 4001
Tak ;)

Serio, wmawiano mi, że słowa "podoba się" czy "wydaje się" tworzą jedność, a "mi" (czyli "ty" jest kolejnym, następującym po nich wyrazem).

_________________
Powieki Bodhidharmy. Kolorowy świat herbaty
Atramentopedia. Każdy atrament ma swojego kleksa.
Pencyklopedia. Encyklopedia piór wiecznych


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 24 stycznia 2014, 18:34 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): sobota, 19 listopada 2011, 12:18
Posty: 2515
Lokalizacja: Kraków
Tytuł użytkownika:: Właściciel kompuleta
Akszugor napisał(a):
Tak ;)

Serio, wmawiano mi, że słowa "podoba się" czy "wydaje się" tworzą jedność, a "mi" (czyli "ty" jest kolejnym, następującym po nich wyrazem).


Tak na mojego czuja językowego, to Ci wmawiano...
Ale nie chcę się wypowiadać zbyt autorytatywnie
Poloniści forumowi, zapraszamy do piór!
M

_________________
( ಠ ͟ʖ ಠ )


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 24 stycznia 2014, 18:52 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): wtorek, 26 lipca 2011, 22:57
Posty: 4807
Tytuł użytkownika:: Przepiórka
Nie jestem polonistką, ale język polski mnie fascynuje. Wciąż coś sprawdzam, dociekam i chyba nigdy nie przestanę się uczyć. Pozwólcie, że wtrącę tu swoje trzy grosze.

Na początek cytat z objaśnieniami, które są przekonywujące i pochodzą z dobrego źródła, jakim jest poradnia.pwn.pl.

Zaleca się umieszczanie się przed czasownikiem, nie zaleca się stawiania się na końcu zdania. Są to jednak zalecenia, nie reguły, muszą zatem ustąpić regułom, gdy te są z nimi sprzeczne. Silna reguła mówi, że nie wolno umieszczać się w pozycji akcentowanej, ponieważ słowo to jest tzw. enklityką (przyłącza się akcentowo do poprzedniego wyrazu). Stąd wynika w szczególności, że się nie może się pojawić na początku zdania. I dlatego mówimy „Obudź się” (nie „Się obudź”), mimo że końcowa pozycja się nie jest polecana.
Jeśli chcemy położyć akcent na się, to musimy je zamienić na siebie, np. „Spójrz na siebie”.
— Mirosław Bańko
.

Mniejsza jednak z tym „się", bo to raczej „tak że” i „także” używane na opak zawładnęły naszym forum. A może na przekór? Oby nie na amen:) Staram się nie chorować, gdy je tu widzę, ale zbankrutuję chyba wkrótce wykosztowując się na preparaty uodporniające. Dobrze MarcinEck, że możesz być oparciem w językowej niedoli.

Miło mi, że temat poprawności językowej cieszy się zainteresowaniem.

_________________
Warto sprawdzić -->
To już koniec mojego listu. Mam nadzieję, że szybko odpiszesz i powiesz, co o tym sądzisz.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 24 stycznia 2014, 19:17 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): sobota, 19 listopada 2011, 12:18
Posty: 2515
Lokalizacja: Kraków
Tytuł użytkownika:: Właściciel kompuleta
Dzięki Pomi za wsparcie, walczmy dalej. Nie jestem purystą tylko filologiem obcym i tłumaczem, i uważam, że znajomość języka ojczystego jest najpierwszą kompetencją u filologa obcego. Staram się mówić i pisać poprawnie, i bardzo bym chciał, żeby i inni tak robili...
bardzo sie cieszę, że komuś jeszcze "także" i "tak że" spędza sen z powiek...
Mnie dodatkowo źle działa na watrobę ;-)
pomidorowe pozdrowienia (pomme d'or -= złote jabłko po francusku, ale do nas przyszło to słowo chyba z włoskiego, z czasów królowej Bony, kalafiorów, karczochów itd..)

_________________
( ಠ ͟ʖ ಠ )


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 24 stycznia 2014, 20:37 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): środa, 10 listopada 2010, 16:44
Posty: 1621
Lokalizacja: Grajewo
Tytuł użytkownika:: Kamil
MarcinEck napisał(a):
Staram się mówić i pisać poprawnie, i bardzo bym chciał, żeby i inni tak robili...

Ja również.
Niestety nie zawsze mi to wychodzi... :(
K.

_________________
"Gdy dobry czuje zawiść, przede wszystkim czuje wstyd
Że zdolny jest do takich małych uczuć, gorzej, gdy
Rodzi się w nim nienawiść do siebie,
a potem wylewa w agresji, nagle człowiek w lustrze to nie ty" Bisz


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 24 stycznia 2014, 21:19 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): wtorek, 26 lipca 2011, 22:57
Posty: 4807
Tytuł użytkownika:: Przepiórka
Fajny pomysł z tym pomme d'or. Niby jabłko, a jednak pomidor bez i:) Dziękuję za te złociste pozdrowienia i zabawę słowną.

_________________
Warto sprawdzić -->
To już koniec mojego listu. Mam nadzieję, że szybko odpiszesz i powiesz, co o tym sądzisz.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 24 stycznia 2014, 22:16 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): wtorek, 26 lipca 2011, 22:57
Posty: 4807
Tytuł użytkownika:: Przepiórka
We wcześniejszym wpisie użyłam słowa przekonywujące. Nie lepsze by było przekonujące?

_________________
Warto sprawdzić -->
To już koniec mojego listu. Mam nadzieję, że szybko odpiszesz i powiesz, co o tym sądzisz.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 25 stycznia 2014, 14:02 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): sobota, 19 listopada 2011, 12:18
Posty: 2515
Lokalizacja: Kraków
Tytuł użytkownika:: Właściciel kompuleta
pomidorium napisał(a):
We wcześniejszym wpisie użyłam słowa przekonywujące. Nie lepsze by było przekonujące?


Sądzę, że obie wersje są poprawne, ja instynktownie użyłbym "przekonywujące" jako przymiotnik(przekonywujące argumenty), zaś "przekonujące" jako imiesłów (panie przekonujące panów o swojej racji ...)

Co do "i" z pomidora to pewnikiem pochodzi z włoskiego (pommi czyli jabłka w liczbie mnogiej), o ile wiem, to pomarańcza tez pochodzi od "pomma arancha", i w językach południowosłowińskich jest "aranca", tylko po rosyjsku sa "apelsiny" (niem. apfelsinen)

Generalnie ciekawa jest etymologia jarzyn i warzyw, kalafiorów, salsefii, brokułów... (z włoskiego), a co więcej, kilka nazw roślin jadalnych pochodzi z tureckiego (bakłażan, kawon, melon i fasola..)
My z kolei sprzedaliśmy parę słówek Węgrom (kaposta, kolbas czyli kiełbasa, i excusez le mot "kurwa', która brzmi po węgiersku identycznie).
Węgrzy "sprzedali nam słowo "gunia", "giermek" "gazda"...itd
Skądinąd w szkole podstawowej w Niedzicy węgierski jako język wykładowy skasowano bodaj w latach siedemdziesiątych...

_________________
( ಠ ͟ʖ ಠ )


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 25 stycznia 2014, 15:05 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): wtorek, 26 lipca 2011, 22:57
Posty: 4807
Tytuł użytkownika:: Przepiórka
pomidorium napisał(a):
We wcześniejszym wpisie użyłam słowa przekonywujące. Nie lepsze by było przekonujące?

MarcinEck napisał(a):
Sądzę, że obie wersje są poprawne, ja instynktownie użyłbym "przekonywujące" jako przymiotnik(przekonywujące argumenty), zaś "przekonujące" jako imiesłów (panie przekonujące panów o swojej racji ...)


Wiesz, to całkiem przekonywujące:)

_________________
Warto sprawdzić -->
To już koniec mojego listu. Mam nadzieję, że szybko odpiszesz i powiesz, co o tym sądzisz.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 5 maja 2014, 20:45 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): sobota, 3 maja 2014, 12:24
Posty: 25
MarcinEck napisał(a):
Fonsitos napisał(a):
I, jak mówiła moja ukochana poznańska : Ty jesteś ale fajny chłopak ;-)


W rzeczonych okolicach Torunia, dokładnie w Ziemi Chełmińskiej, by Ci powiedziała: „Ty żeś jest ale fajny lorbas“. Ewentualnie zamiast lorbasa „luntrus“. A jeśli by rzekła „rojber“, to byłby prawdopodobnie skrajny komplement… w szczegóły wchodzić tu nie będę.

Toć jo!

Z polonistycznym pozdrowieniem nie tylko dla „Krzyżaków“, zarówno tych w Prusiech, jak i onych na „delegacji“.

Alexander

_________________
„You are the Fountain Pen Friend! You are the enemy of the Ballpoints! Exterminate!“


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 5 maja 2014, 20:52 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): sobota, 3 maja 2014, 12:24
Posty: 25
MarcinEck napisał(a):
My z kolei sprzedaliśmy parę słówek Węgrom[…]


Nie tylko Węgrom. „Ogórek“ poszedł na całą Europę, od Lofotów (agurk) do Alp (Gurke). Co z tego. I tak nikt nie wie, dlaczego nie śpiewa. A śmieszna jest słynna granica, którą sobie germaniści i poloniści od wieków podrzucają jak jaskółcze jaje. Poloniści utrzymują, że „die Grenze“ przyszła z Niemiec, germaniści zaś, że „granica“ polskiej proweniencji. I weź bądź tu mądry.

A jeśli chodzi o kiełbasę, to się, jak pamiętam, Władysław Kopaliński drzewiej nomen omen dokopał pochodzenia hebrajskiego „kal basar“ ‚mięso rozmaite‘.

_________________
„You are the Fountain Pen Friend! You are the enemy of the Ballpoints! Exterminate!“


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 5 maja 2014, 21:40 
Użytkownik

Dołączył(a): niedziela, 8 kwietnia 2012, 13:53
Posty: 31
Pozwolę sobie jeszcze wrócić do wcześniejszego wątku, dopiero teraz go zauważyłam:
pomidorium napisał(a):
We wcześniejszym wpisie użyłam słowa przekonywujące. Nie lepsze by było przekonujące?

Poprawne są tylko dwie formy: przekonujące i przekonywAjące :)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 5 maja 2014, 22:20 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): wtorek, 26 lipca 2011, 22:57
Posty: 4807
Tytuł użytkownika:: Przepiórka
Nimloth napisał(a):
Pozwolę sobie jeszcze wrócić do wcześniejszego wątku, dopiero teraz go zauważyłam:
pomidorium napisał(a):
We wcześniejszym wpisie użyłam słowa przekonywujące. Nie lepsze by było przekonujące?

[...]przekonywAjące :)

Czy nie jest to regionalizm wielkopolski? W Poznaniu i okolicach usłyszeć można na przykład "sprzedawają" zamiast "sprzedają", "przekonywając" zamiast "przekonując".

_________________
Warto sprawdzić -->
To już koniec mojego listu. Mam nadzieję, że szybko odpiszesz i powiesz, co o tym sądzisz.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 7 maja 2014, 12:11 
Użytkownik

Dołączył(a): niedziela, 8 kwietnia 2012, 13:53
Posty: 31
Nie, to nie jest regionalizm, tylko norma językowa, tak samo tworzy się formy np. od czasownika oddziaływać. PrzekonywUjący to pomieszanie dwóch wzorów odmian. Przynajmniej tak nas uczyli na studiach. :)
Tu krótkie wyjaśnienie: http://www.ekorekta24.pl/porady-jezykow ... konywujacy


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 9 lipca 2014, 23:16 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): wtorek, 26 lipca 2011, 22:57
Posty: 4807
Tytuł użytkownika:: Przepiórka
Darmowy e-book:"18 najczęściej zadawanych pytań w internetowej poradni językowej PWN"

_________________
Warto sprawdzić -->
To już koniec mojego listu. Mam nadzieję, że szybko odpiszesz i powiesz, co o tym sądzisz.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 12 czerwca 2015, 22:37 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): wtorek, 26 lipca 2011, 22:57
Posty: 4807
Tytuł użytkownika:: Przepiórka
Wolnodostępne narzędzie do korekty językowej

Może się przydać przy sprawdzaniu krótkich tekstów. Przetestowałam kilka razy, zadziałało. Nie zwalnia jednak z myślenia.

_________________
Warto sprawdzić -->
To już koniec mojego listu. Mam nadzieję, że szybko odpiszesz i powiesz, co o tym sądzisz.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 12 czerwca 2015, 23:02 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): wtorek, 27 grudnia 2011, 02:35
Posty: 292
Lokalizacja: Wrocław
Zawsze słyszę: "po najmniejszej linii oporu".
Tymczasem powinno być "po linii najmniejszego oporu".

_________________
Nie ma dzieci – są ludzie; ale o innej skali pojęć, innym zasobie doświadczenia, innych popędach, innej grze uczuć.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 12 czerwca 2015, 23:28 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): wtorek, 26 lipca 2011, 22:57
Posty: 4807
Tytuł użytkownika:: Przepiórka
Sprawdzam...:)

Wyniki sprawdzania tekstu
To zdanie nie zaczyna się wielką literą [Zobacz regułę]
po najmniejszej linii oporu
To wyrażenie jest niepoprawne. Poprawnie: po linii najmniejszego oporu.

_________________
Warto sprawdzić -->
To już koniec mojego listu. Mam nadzieję, że szybko odpiszesz i powiesz, co o tym sądzisz.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 13 czerwca 2015, 08:33 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 19:02
Posty: 5667
Lokalizacja: na krańcu Królestwa...
Tytuł użytkownika:: She!fear
O mamo, ciekawe czy to zapamiętam. Swoją drogą "po najmniejszej linii oporu" nie ma za grosz sensu :)

_________________
Pozdrowienia
Pola

https://www.facebook.com/polavespercollages

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 13 czerwca 2015, 09:29 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9912
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
Ależ ma sens. Może i nie jest poprawne ale nie jest pozbawione sensu. Przykład? Mogą być różne wyjścia/rozwiązania - drogi. Obie podobnie trudne czy wymagające - czyli jest i nasz opór. Wybieramy najkrótszą drogę/linię oporu, czyli taką która wymaga poświęcenia mniej czasu.
Dodatkowo w sensie taktycznym. Przykład? Linie oporu Linii Gustawa przecinające italię. Były dłuższe lub krótsze. W tym przypadku wybrano także krótszą, czyli najmniejszą linię oporu ;)

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 13 czerwca 2015, 12:33 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): sobota, 6 listopada 2010, 09:00
Posty: 507
Lokalizacja: Wrocław
Dexik, no jesteś niezrównany ... acz zdaje mi się, że taka linia może być tylko krótsza lub dłuższa, ewentualnie cieńsza lub grubsza, opór może być zaś tylko mniejszy lub większy lub całkiem duży ... po grubszej linii wielkiego oporu idąc język polski jest cudowny ;)

_________________
http://opiorach.blogspot.com


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 13 czerwca 2015, 16:30 
Użytkownik

Dołączył(a): sobota, 30 sierpnia 2014, 12:45
Posty: 1079
Lokalizacja: Rzeszów
No, dla mnie to zdanie też nie ma sensu. Linia przecież nie może być mała. :)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 208 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

kraków kuchnie na wymiar
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
phpbb3 1 styles alveo