Forum o piorach wiecznych
http://forumopiorach.net/

Filmy
http://forumopiorach.net/viewtopic.php?f=37&t=1445
Strona 1 z 21

Autor:  eef [ niedziela, 31 lipca 2011, 00:46 ]
Tytuł:  Filmy

Co lubicie oglądać? Do których filmów wracacie?
Co warto obejrzeć i dlaczego?

Autor:  inky [ niedziela, 31 lipca 2011, 01:00 ]
Tytuł:  Re: Filmy

Lubie horrory, thrillery i kryminalne - najlepiej takie z porządną zagwozdką, np.

Horror:

Skjult/Hidden (2008)



Midnight Meat Train (2008)



Kryminał:

Fracture (2007)



Thriller:

Shutter Island (2010)



Z kazdego gatunku wrzucilem pierwszy film ktory przyszedl mi do glowy. Czasem moge obejrzec tez komedie, jakis dramat albo dokument jesli cos mnie zainteresuje... ;-)

inky

Autor:  mrsz30 [ niedziela, 31 lipca 2011, 01:17 ]
Tytuł:  Re: Filmy

Parę moich ulubionych (kolejność przypadkowa):
Pulp Fiction
The Wall
Seksmisja
Miś
Ziemia Obiecana (bom lokalny patriota, choć Łódź tu w niekorzystnym świetle pokazana)
Vabank (I i II)
Star Trek (powstało 11 filmów, najbardziej lubię II, III, VI, VIII)
Lista Schindlera
1984
Mechaniczna pomarańcza
Milczenie owiec
A teraz coś z zupełnie innej beczki
Sens życia według Monty Pythona

Bardzo lubię jeszcze filmy Tima Burtona, z chęcią oglądam Allena, a na poprawę humoru filmy z Louisem de Funès, nie pogardzę fajnym musicalem (Hair, Chicago, Skrzypek na dachu). Nie lubię z kolei horrorów i nie znoszę durnych komedii.

Autor:  Kwiat [ niedziela, 31 lipca 2011, 01:29 ]
Tytuł:  Re: Filmy

Za tydzień, po wczasach, może coś więcej skrobnę. Terasz na szybko ze szczytu moich filmowych pozycji na FlmWebie:
- Gran Torino;
- Pulp Fiction;
- Warriors [film telewizyjny];
- Requiem For a Dream;
- No Man's Land;
- 12 Angry Men [z 1957 r. - świetny klimat];
- Mary and Max [animacja, ale raczej w tonacji szarości ludzkiego życia].

Z innych, lżejszych, polecam Once, The Hangover... polskie komedie z lat 90. i początku nowego stulecia oraz fabularno-dramatyczne obrazy ze wspomnianych lat 90.

Autor:  mrsz30 [ niedziela, 31 lipca 2011, 03:10 ]
Tytuł:  Re: Filmy

O tak, właśnie zapomniałem dodać "12 Angry Men", fantastyczny i wciągający mimo zachowanej antycznej zasady jedności miejsca.
Kwiecie, a tak z ciekawości mógłbyś powiedzieć, jaki masz nick na Filmwebie? Lubię patrzeć jak różni ludzie różne filmy oceniają. Ja tam nazywam się tak samo jak tutaj.

Autor:  Lash [ niedziela, 31 lipca 2011, 07:30 ]
Tytuł:  Re: Filmy

Osobiście uwielbiam klimaty zaproponowane przez:
1. Quentina Tarantino - nieomal wszystkie realizacje genialne, oglądam w kółko, znam prawie na pamięć :)
2. Darrena Aronofsky`ego - najcudowniejszy jego film to, w mojej opinii, "Źródło /The Fountain" z 2006r.
3. Woody`ego Allena - ze wskazaniem np. na "Sex nocy letniej" oraz film, którego nie reżyseruje, ale sam w nim gra, czyli "Słoneczni chłopcy" - rewelacja i raz jeszcze rewelacja!
Poza tym uwielbiam bajki dla dzieci :)

Autor:  Kwiat [ niedziela, 31 lipca 2011, 10:09 ]
Tytuł:  Re: Filmy

mrsz30 napisał(a):
O tak, właśnie zapomniałem dodać "12 Angry Men", fantastyczny i wciągający mimo zachowanej antycznej zasady jedności miejsca.
Kwiecie, a tak z ciekawości mógłbyś powiedzieć, jaki masz nick na Filmwebie? Lubię patrzeć jak różni ludzie różne filmy oceniają. Ja tam nazywam się tak samo jak tutaj.


Mój nick to kwiat_1990.

A co do Quentina, to pełna zgoda! Też go uwielbiam oglądać, z tym, że jakoś nigdy nie obejrzałem Kill Billa. Inglourious Basterds czy Reservoir Dogs ;)

Autor:  Lash [ niedziela, 31 lipca 2011, 12:07 ]
Tytuł:  Re: Filmy

Kwiat napisał(a):
mrsz30 napisał(a):
A co do Quentina, to pełna zgoda! Też go uwielbiam oglądać, z tym, że jakoś nigdy nie obejrzałem Kill Billa. Inglourious Basterds czy Reservoir Dogs ;)

Kill Bill to podstawa, oczywiście obie części: mistrzowsko nakręcony, rewelacyjna muzyka i pełen "zakręt tarantinowski" w najlepszym wydaniu. Bękarty wojny to dla mnie rewelacyjnie skonstruowana opowieść i... przede wszystkim smaczek w doskonale zbudowanej i zagranej postaci pułkownika Hans Landa - mistrzowska kreacja, którą trudno zapomnieć i do której chce się wracać. Ja wracam.
Polecam też szczególnie Jackie Brown - film Tarantino niezauważony przez widzów i zepchnięty na margines przez krytyków, ale nie można go nie znać :)

Autor:  mrsz30 [ niedziela, 31 lipca 2011, 12:30 ]
Tytuł:  Re: Filmy

Oj tak, Landa mnie zafascynował (i ta scena na początku z piórem :P). Kill Bill fajny, ale w przeciwieństwie do Pulp Fiction mnie nie zachwycił.
A przyznam, że Jackie jakoś nie miałem okazji obejrzeć. Muszę to zmienić.

Autor:  inky [ niedziela, 31 lipca 2011, 12:43 ]
Tytuł:  Re: Filmy

No tak, z tego wszystkiego zapomnialem o Tarantino (Reservoir Dogs, Kill Bill, Ingloriour Bastards, Dusk Till Down), Almodovarze (Volver, Bad Education) i Rodriguezie (Grindhouse). Heh, duzo by wymieniac. A Monty Pythona tez lubie - to poczucie humoru miazdzy. :-D Z tych kultowych na mojej liscie jest jeszcze Lars von Tier i David Lynch.


inky

Autor:  Elbing [ niedziela, 31 lipca 2011, 15:58 ]
Tytuł:  Re: Filmy

Blade Runner Ridley'a Scotta z 1982 roku z racji świetnej reżyserii, muzyki i obsady.



Poniżej mój ulubiony fragment tego filmu z Harrisonem Fordem i Rutgerem Hauerem:



i dalszy ciąg poprzedniej sceny:


Autor:  inky [ niedziela, 31 lipca 2011, 18:38 ]
Tytuł:  Re: Filmy

Elbing napisał(a):
Blade Runner Ridley'a Scotta z 1982 roku


Noo, Blade Runner jest fantastyczny: w porownaniu z np. Matrixem troche vintage, ale dalej na czasie. A w klimacie lat 80 swietny jest jeszcze The Running Man



Co ciekawe, film jest na podstawie powiesci Stephena Kinga (opublikowanej pod pseudonimem Richard Bachman) ktora (podobnie jak film) nie ma nic wspolnego z horrorem :-)

inky

Autor:  Elbing [ niedziela, 31 lipca 2011, 19:22 ]
Tytuł:  Re: Filmy

O dzięki inky.

Kolejny dobry film z mało znanymi rolami Arnolda Schwarzeneggera (Douglas Quaid; Hauser)
i Sharon Stone (Lori Quaid) czyli Total Recall (Pamięć absolutna) – w reżyserii Paula Verhoevena.

Film jest oparty na opowiadaniu Philipa K. Dicka Przypomnimy to panu hurtowo (We Can Remember It for You Wholesale) – z 1966 roku.


Autor:  alexalex [ poniedziałek, 1 sierpnia 2011, 23:55 ]
Tytuł:  Re: Filmy

Elbing napisał(a):
Film jest oparty na opowiadaniu Philipa K. Dicka Przypomnimy to panu hurtowo (We Can Remember It for You Wholesale) – z 1966 roku.

Dość luźno oparty, dodajmy :) Ale fakt, że miłośnicy s-f powinni film obejrzeć.

Autor:  Velofahrer [ wtorek, 2 sierpnia 2011, 01:02 ]
Tytuł:  Re: Filmy

The Running Man - ten film wrył mi się w pamięć :lol: Puszczali go z video w sali gdzie z kilkudziesięcioma innymi osiemnastolatkami czekałem na pierwsza komisję wojskową. Jak się film skończył to przyszedł pan kapitan i włączył od początku... Zastanawia mnie czy celowo wybrali ten tytuł ;)

Autor:  eef [ wtorek, 2 sierpnia 2011, 01:26 ]
Tytuł:  Re: Filmy

To już pewnie tylko tetrycy pamiętają... ;)


A to jest bardziej nieśmiertelne niż jakikolwiek góral... :mrgreen:

Autor:  Dexter [ niedziela, 28 sierpnia 2011, 16:53 ]
Tytuł:  Re: Filmy

26 września będzie premiera "1920 Bitwa Warszawska".
Myślę że ten film warto będzie zobaczyć. Film kręcony był w 3D.
Użyto bardzo dużej ilości statystów, zwłaszcza kawalerii.



Ja wybieram się na premierę.

Autor:  Kwiat [ niedziela, 28 sierpnia 2011, 17:14 ]
Tytuł:  Re: Filmy

Dexter napisał(a):
[...]
Użyto bardzo dużej ilości statystów, zwłaszcza kawalerii.



Nie mogłem się powstrzymać, jak Ty tak o tych dużych ilościach statystów: KLIK

Ja żałuję, że najprawdopodobniej nie będę mógł zobaczyć "Uwaga! Tu Gliwice", czyli filmu dokumentalnego o prowokacji gliwickiej. To jest darmowy pokaz w Domu Współpracy Polsko-Niemieckiej, obrazu, który trwa 30-min, ale zawiera ponoć wiele treści, no i został opatrzony komentarzem znanych polskich historyków i Normana Daviesa.

Później mają go puszczać w śląskich szkołach.

Autor:  Dexter [ niedziela, 28 sierpnia 2011, 19:14 ]
Tytuł:  Re: Filmy

Jasne że można zrobić armię z kilku ludzi. Np jak we Władcy Pierścieni. Jak informuje reżyser, postawił jednak na zdjęcia w miarę naturalne i dla tego zatrudniono bardzo dużą ilość statystów. Oczywiście nie obędzie się bez efektów specjalnych.

Autor:  alexalex [ niedziela, 28 sierpnia 2011, 22:23 ]
Tytuł:  Re: Filmy

Dexter napisał(a):
Film kręcony był w 3D.

Odrażające... Znaczy - tendencja by WSZYSTKO kręcić w 3D. Bez sensu.
Tak tylko musiałem się wyładować ;)

Autor:  Dexter [ niedziela, 28 sierpnia 2011, 22:37 ]
Tytuł:  Re: Filmy

To fakt, filmy 3D są bez sensu. Ja nie zakładam soczewek (tylko twardziele dotykają swojej gałki ocznej), oglądając film z córą w 3D, zakładam 2 pary oczu. Okropne :)

Autor:  MacKozinsky [ niedziela, 28 sierpnia 2011, 22:43 ]
Tytuł:  Re: Filmy

Na szczęście póki co jeszcze nie zabraniają oglądać w 2D.
Swoją drogą, jeśli kręcą z dwóch kamer równolegle to do 2D jest brany obraz z tej lewej czy z prawej :?: :? :oops: :mrgreen: Muszę zapytać montażysty, może wie.
TU jest opis zastosowanych w Bitwie technologii. Multiplikacja też jest wymieniona 8-)

Autor:  Kwiat [ niedziela, 28 sierpnia 2011, 22:53 ]
Tytuł:  Re: Filmy

Nie pamiętam już który, ale jeden z reżyserskich tuzów Hollywoodu wypowiadał się swego czasu bardzo negatywnie o stosowaniu 3D w swoich filmach z tego powodu, iż obecna technologia nie jest jeszcze dostatecznie dopracowana i daje mizerne efekty w porównaniu do sumy włożonej kasy w produkcję.

Autor:  Fonsitos [ poniedziałek, 29 sierpnia 2011, 07:57 ]
Tytuł:  Re: Filmy

MacKozinsky napisał(a):
Na szczęście póki co jeszcze nie zabraniają oglądać w 2D.


Ano nie, tylko niektóre filmy wchodzą do kin tylko jako 3D lub jak w przypadku Pottera, 2D wyświetlane jest przez o wiele krótszy czas niż 3D (że nie wspomnę że dubbing nadal jest nadawany, a ta wersja z napisami już po 2 tygodniach zniknęła z afisza...)

Poza tym 3D wywołuje ból głowy, senność i koklusz.

Autor:  MarEs [ poniedziałek, 29 sierpnia 2011, 08:29 ]
Tytuł:  Re: Filmy

Sporo filmów wywołuje senność.
3D, 2D i doD...

Autor:  alexalex [ poniedziałek, 29 sierpnia 2011, 08:30 ]
Tytuł:  Re: Filmy

Fonsitos napisał(a):
Poza tym 3D wywołuje ból głowy, senność i koklusz.

Na szczęście można już kupić 2D-Glasses ;)

Autor:  Fonsitos [ poniedziałek, 29 sierpnia 2011, 22:04 ]
Tytuł:  Re: Filmy

Tylko po co tyle zachodu z kręceniem filmu w 3D? eeech, świat wariuje.

Autor:  tofi [ środa, 31 sierpnia 2011, 20:16 ]
Tytuł:  Re: Filmy

Tyle tutaj Holliwoodu, to odświeżę wasz pogląd na dobre kino i zaproponuję wam "Death Note". Jest to naprawdę mocna dawka wrażeń na miłośników zagwozdki, coś jak połączenie partii szachów z emocjami mundialu. Powstały 3 filmy z tej serii, bazujące na komiksie i filmie animowanym pod tym samym tytułem. Tylko nie zraźcie się co do tego że oryginał był animacją, gdzyż oferuje dużo więcej różnych zagawozdek (36 odcinków+special).


Autor:  alexalex [ środa, 31 sierpnia 2011, 23:15 ]
Tytuł:  Re: Filmy

tofi napisał(a):
odświeżę wasz pogląd na dobre kino

Obejrzałem dwa pierwsze Death Note. Z rozpędu raczej i ciekawości. Generalnie byłem nimi rozczarowany. Nie były najgorsze, ale dobre też nie bardzo.

Autor:  tofi [ czwartek, 1 września 2011, 16:01 ]
Tytuł:  Re: Filmy

Może akurat nie były dla ciebie przeznaczone, bo jednak bariera kulturowa robi swoje, tak jak w przypadku gatunku S-F gdzie np. w Solaris jedni widzą tylko rakiety kosmicze, a inni próbę dogadania się człowieka z bogiem i pogodzenia z samym człowieczeństwem. Co do poziomu filmów (w porównaniu z anime), to muszę przyznać, że nie tylko Ciebie rozczarowały, jednak sam pomysł na przedstawienie dwóch odmiennych poglądów na sprawiedliwość jest imponujący. Wracając do tematu, to ostatnio często natrafiam właśnie na amerykańskie produkcje filmów które oglądałem wcześniej produkcji japońskiej, koreańskiej, hiszpańskiej i niestety musze stwierdzić że nawet nie nie leżały na półce obok oryginału. Dla tych którzy szukają czegoś innego niż hollywood polecam "Miasto Boga" i jego kontynuację "Miasto ludzi".

Strona 1 z 21 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/