Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 39 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
  Offline
 Tytuł: Re: O kawie.
PostNapisane: wtorek, 7 stycznia 2020, 09:09 
Avatar użytkownika
Firma

Dołączył(a): wtorek, 12 kwietnia 2016, 07:55
Posty: 135
Tytuł użytkownika:: piórorób
O widzę, że się nawet fajnie temat rozwinął :)

Janykiel, ja z kolei polecił bym jakiś drip + filrty. Sam ostatnio coś takiego testuję i całkiem sobie chwalę. Można zrobić bez problemu większe ilości klarownej kawy. Do tego cenowo wychodzi całkiem korzystnie. dripp + filtry można dostać nawet za 15zł (marketowe) lub ~ 40zł japońskie V60, więc nawet jak coś nie podejdzie to nie ma tragedii.

Jarku, przeczytałem. Przyznam, że mniej więcej tego się spodziewałem, ale mimo wszystko było kilka ciekawych informacji. No i też fajnie wszystko do kupy zebrane. Po przeczytaniu jeszcze bardziej chce się pić kawy :).

Mac, ja również obecnie korzystam z plastikowego V60. Testuję z różnymi filtrami od marketowych no name, przez Jananiezbędnego, Hario japońskich (są jeszcze robione w Holandii) na chemexowych kończąc. Sprawdzam jak wychodzi napar i czy w ogóle czuję jakieś różnice między poszczególnymi filtrami :).
Kenia niestety z niezbyt dużymi ziarnami (AB). Jak kupowałem to nie wiedziałem i nie sprawdziłem co znaczą literki obok :). Przyznam, że bałem się jej ze względu na opisywaną jako mocno kwaskowatą, jednak bardzo miło się zaskoczyłem jej smakiem. To zupełnie inna kwaskowatość niż dotąd mi znana np. z zielonego Jacobsa :). Spece mówią, że jest zasadnicza różnica między kwaskowatością (np. owoców) a kwasowością (np. octu).

_________________
Pióra szyte na miarę.
http://www.pmarcinski.pl
https://www.facebook.com/pmarcinski


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
 Tytuł: Re: O kawie.
PostNapisane: niedziela, 12 stycznia 2020, 14:46 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): wtorek, 27 listopada 2012, 21:34
Posty: 546
Lokalizacja: Miasto Koziego Wiatru
Tytuł użytkownika:: Pendoktor imigrant
Parzenie kawy to temat rzeka - wychodzę z założenia, że z kawą jest jak z piórami - nadrzędną funkcją jest sprawianie przyjemności, sama droga osiągnięcia tego celu jest mniej istotna. Jeśli pijesz kawę, która Ci smakuje i jest to coś, co sprawia przyjemność, to wszystko jest na miejscu. Ze swoich obserwacji mogę polecić przesiewanie kawy po zmieleniu (ja używam lakierniczych sitek o gradacji 280 um zdaje się), bo każdy młynek produkuje mniej lub więcej kawowego pyłu, który przeparza się, zatyka filtry i ogólnie sprawia, że w kawie jest sporo goryczy. No i warto pamiętać, że pogoń za dobrym home espresso jest drogą bez końca :D

_________________
Jestem smokiem, trochę lecę, trochę zionę.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
 Tytuł: Re: O kawie.
PostNapisane: poniedziałek, 13 stycznia 2020, 23:52 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): poniedziałek, 29 listopada 2010, 19:15
Posty: 316
Lokalizacja: Białystok
Hmmm... Może to się wyda Szanownym Przedmówcom pewnym bluźnierstwem, ale ja jakoś nigdy nie potrafiłem polubić się z kawiarką. Doznania smakowe kawy zaparzanej w kawiarce po prostu mi nie odpowiadają. Początkowo myślałem, że wynika to z tego, że początkowo eksperymentowałem z jakimś tanim ersatzem wynalazku Bialetti'ego, ale nie. Z oryginału też mi nie podchodzi.
Przez kilka lat korzystałem z typowego ekspresu przelewowego (w pracy do pokoju kupiliśmy takie ustrojstwo Phillipsa z młynkiem żarnowym - nadal dzielnie służy), ale to nie do końca to. Później przyszedł czas na eksperymenty z ekspresami na kapsułki, ale smak produktu końcowego pozostawiał wiele do życzenia. W bardziej skomplikowane (i kosztowne) urządzenia nie wchodziłem, bo przecież jest prostsza droga, nie?
Aeropress zagościł u mnie jakoś tak w 2015 r. i przez kilka dobrych lat wydawał mi się narzędziem idealnym - właściwa ilość naparu, prostota konstrukcji, wygoda użytkowania i bezproblemowe czyszczenie (kapsułka sprasowanej kawy po prostu ląduje w koszu, bez fusów w zlewie). Ustrojstwo jednak przy intensywnym użytkowaniu (kilka kaw dziennie przez dobre 3 lata) na tyle się "wyrobiło", że nie trzymało parametrów (uszczelka nie zapewniała dostatecznej szczelności i nie wytwarzała ciśnienia w cylindrze). Wiem, wymiana to drobiazg i niewielkie pieniądze, ale sama uszczelka nie załatwia sprawy, bo cylinder też się "wyrabia" (drobinki kawy rysują powierzchnię).
Ostatnio zacząłem więc eksperymentować z prostym dripem. Początkowo takie ceramiczne naczynko z jednej z sieciówek na filtry w rozmiarze 2. Wszystko spoko, ale jak się toto postawi na kubek, to zgaduj-zgadula ile przelejesz. Zatem szybkie przejście na szklany dzbanuszek i okrągły, żłobkowany drip z tej samej sieciówki (raczej filtry Hario 2 niż zwykłe 2). I jest prawie idealnie. Prawie, bo to dwie szklane części, które aż się proszą, aby je stłuc... Ostatecznie chyba stanie na Hario V60, bo jakoś mi tak bardziej odpowiada jednoczęściowy zestaw ;)
Co do kaw, to mam zdecydowanie plebejskie podniebienie. Zarówno ja, jak też Szanowna Małżonka gustujemy w "chamskiej" Jacobs Kronung (w ziarnach, mielona w młynku z żarnami ceramicznymi). Ostatnio jednak podchodzi mi również Etiopia z tym cytrusowym posmakiem.
Aha, jak kawa to czarna, wyłącznie. Ostatnio bez cukru. ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
 Tytuł: Re: O kawie.
PostNapisane: piątek, 24 stycznia 2020, 11:48 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): niedziela, 18 września 2016, 23:08
Posty: 651
Lokalizacja: Białystok
Dzisiaj z powodu niższego ciśnienia piję espresso doppio, w przywiezionym z Lwowa pamiątkowym naczynku kawowym, w pierwszym planie czarny jak kawa Senator Regent.

Obrazek

_________________
Co się waszeć o to pyta!
Maczaj pióro - pisz i kwita!


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
 Tytuł: Re: O kawie.
PostNapisane: sobota, 22 lutego 2020, 18:51 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): niedziela, 18 września 2016, 23:08
Posty: 651
Lokalizacja: Białystok
W domu zazwyczaj jestem za póżno na picie kawy, ale dzisiaj sobota więc drugie esspreso, Cafissimo Espresso Brasil Tchibo. Kawa bez szału i czegoś specjalnie wyszukanego, wiecej marketingu niż ziaren. Ekspres mały od Tchibo, w sam raz na jedną kawę dziennie.

Obrazek

_________________
Co się waszeć o to pyta!
Maczaj pióro - pisz i kwita!


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
 Tytuł: Re: O kawie.
PostNapisane: poniedziałek, 24 lutego 2020, 08:17 
Avatar użytkownika
Firma

Dołączył(a): wtorek, 12 kwietnia 2016, 07:55
Posty: 135
Tytuł użytkownika:: piórorób
Ja póki co parzę w ten sam sposób tj. przelewam w V60, tak aby przetestować różne kawy i ew. różnice smakowe. Trafiły mi się nawet ostatnio ciekawe odmiany jak pink bourbon, wush wush a dziś odbieram zamówioną geishę.

Czasami nawet trochę żałuję, że się tak w te kawy wkręciłem, bo teraz ciężko wypić czarną kawę "w gościach" ;).

_________________
Pióra szyte na miarę.
http://www.pmarcinski.pl
https://www.facebook.com/pmarcinski


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
 Tytuł: Re: O kawie.
PostNapisane: niedziela, 12 kwietnia 2020, 16:58 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): niedziela, 18 września 2016, 23:08
Posty: 651
Lokalizacja: Białystok
Święta, spokój, kawa i pióro z szyszki, cóż więcej trzeba.

Obrazek

_________________
Co się waszeć o to pyta!
Maczaj pióro - pisz i kwita!


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
 Tytuł: Re: O kawie.
PostNapisane: poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 12:27 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): niedziela, 18 września 2016, 23:08
Posty: 651
Lokalizacja: Białystok
Święta, spokój, espresso i Jinhao 159 zalane KWZ Ink zielonozłoty, cóż więcej trzeba.

Obrazek

_________________
Co się waszeć o to pyta!
Maczaj pióro - pisz i kwita!


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
 Tytuł: Re: O kawie.
PostNapisane: wtorek, 14 kwietnia 2020, 11:15 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): niedziela, 18 września 2016, 23:08
Posty: 651
Lokalizacja: Białystok
Dzień urlopu, espresso Cafissimo Brasil i Visconto Pericle zalany Edelstein Topaz, czegóż chcieć wiecej ?

Obrazek

_________________
Co się waszeć o to pyta!
Maczaj pióro - pisz i kwita!


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 39 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

kraków kuchnie na wymiar
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
phpbb3 1 styles alveo