Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 
Autor Wiadomość
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 3 grudnia 2018, 22:19 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 16 kwietnia 2012, 12:45
Posty: 3430
Tytuł użytkownika:: 4001
Nazwa: Hu Yuan Keng Mei Zhan Yancha

Kraj pochodzenia: Chiny

Miejscowość / Region (prowincja): rezerwatowy obszar gór Wuyi/Fujian

Zbiór: maj 2016

Sklep: TheTea

Liście: całe, niektóre poszarpane

Kolor liści: kasztanowe, zgniłozielone

Kolor herbaty: ciemny pomarańcz z domieszką żółtego

Zapach suszu: pachnie jak stary spieczony chleb plus nuta jakby kamienna (nie potrafię jej dokładnie zidentyfikować)

Tryb parzenia:

serie krótkich parzeń: 6-7 g na 100 ml w temperaturze ok. 100° C
serie dłuższych (europejskich) parzeń: ok. 5 g na 250-300 ml w temperaturze ok. 100° C, pierwsze parzenie 1, kolejne zwiększane co minutę lub pierwsze 2 min., a drugie 4 min.

Herbata…

Herbatę otrzymałem w kwietniu 2017 r. w ramach TheTea Club. To bardzo wartościowa forma rozprowadzania ciekawych i jednocześnie unikatowych herbat. Polecam uwadze czytającym ten blog, zarówno sklep TheTea, jak i klub.

Obrazek

Herbata powstała z krzewów herbacianych, które mają ponad 40 lat. Podczas produkcji liście zostały poddane doskonale przeprowadzonemu, średniemu prażeniu. Ponieważ krzewy herbaciane rosną głównie na wulkanicznych glebach, napar ma specyficzny posmak, którego nigdzie indziej nie znajdziecie.

Obrazek

Zrobiłem kilka testów tej herbaty i zawsze coś mnie w niej zaskakiwało. Pierwsze co charakteryzuje Mei Zhan to zapach naparu. Połączenie miodu jesiennego i przejrzałych owoców. Doskonały i bardzo wyrazisty.

Obrazek

Jak widać nie trzeba kupować mieszanek herbacianych sprzedawanych w wielu sklepach z podrzędną czerwoną (czarną) herbatą i suszonymi kawałkami owoców, by otrzymać wspaniały zapach naparu. W tym wypadku ten dobrze prażony oolong przebija wszelkie mieszanki.

Obrazek

Kolejna urzekająca rzecz – smak. Parząc herbatę na różne sposoby można wydobyć z niej prawdziwe fajerwerki dla podniebienia. I tak, gdy parzyłem w europejskim stylu otrzymałem słodki napar, pełen suszonych owoców (figi, rodzynki), delikatne nuty drzewno-tytoniowe, posmaki prażonej kukurydzy. Finisz słodki, dłuższy, miodowy (taki późno jesienny miód).

Obrazek

Podczas parzenia w stylu chińskim (metodą serii krótkich parzeń) moje podniebienie i język bombardowany był smakiem mineralnym, z elementami słodu (lekko przypomina pszeniczne piwo), posmaki drewna i lekkiej kakaowej goryczki. Wszystko to w ustach ładnie się mieszało i dawało fajny goryczkowo-słodki efekt. Niezapomniany. Na koniec, wspaniały miodowy, z nutami leśnych owoców, finisz. Bardzo, bardzo dobry oolong!

Obrazek

_________________
Powieki Bodhidharmy. Kolorowy świat herbaty
Atramentopedia. Każdy atrament ma swojego kleksa.
Pencyklopedia. Encyklopedia piór wiecznych


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

kraków kuchnie na wymiar
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
phpbb3 1 styles alveo