Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 35 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
  Offline
 Tytuł: Rys historyczny
PostNapisane: niedziela, 5 grudnia 2010, 11:37 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): niedziela, 21 listopada 2010, 13:35
Posty: 4595
Lokalizacja: Bytom
Trochę pogrzebałem w moich wydawnictwach i skompilowałem krótki rys historyczny fabryki. Mam nadzieję, że się to przyda miłośnikom piór Montblanc i nie tylko.

Frimę znaną obecnie jako Montblanc założyli w roku 1906 dwaj Niemcy: inżynier August Eberstein i biznesmen Alfred Nehemias. Pierwsze pióro Simplo Pen z systemem kroplomierzowym wyprodukowali w Berlinie. Początki sprzedaży były jednak tak skromne a koszty duże, że Eberstein chciał zamknąć firmę, ale Nehemias znalazł dodatkowy kapitał u Clausa J.Vossa z Hamburga, który entuzjastycznie podszedł do pomysłu produkcji piór wiecznych.

Pierwsi szefowie firmy: Voss, Lausen, Dziambor
Obrazek

W 1908 roku powołali nową firmę, tym razem z siedzibą w Hamburgu, pod nazwą Simplo Filler Pen Co. Wiedzieli, że sukces mogą odnieść tylko przy pomocy markowego i rozpoznawalnego produktu.

Nagłowek pierwszego papieru firmowego z roku 1908
Obrazek

Stworzyli więc pióro Rouge et Noir, z charakterystyczną czerwoną „czapeczką” na skuwce. Pióro napełniano za pomocą kroplomierza, zamknięte miało 15,5 cm, z nałożoną skuwką mierzyło 22 cm a średnica wynosiła 1,5 cm. Pióro nosiło numer 152 E; 1 oznacza model Meisterstuck, 5 napełnianie kroplomierzem, a 2 to rozmiar stalówki, E określa dekorację z ebonitu.

Pierwszy produkt firmy wraz z kałamarzem podróżnym z roku 1908
Obrazek


Nadanie pióru francuskiej nazwy świadczyło o docelowym kliencie firmy, kulturalnym i wyrafinowanym europejczyku, dalekim od zachwycania się masową produkcją. Firma była w oczywisty sposób nakierowana na eksport swoich produktów. W związku z nastawieniem Niemców, niezbyt przychylnych dla francuskiej nazwy pióra, zmienioną ją na Rotkappechen, ale to nie przyniosło specjalnych sukcesów na rynku niemieckim i większość produkcji dalej sprzedawała się za granicą.
Drugi produkt pod nazwą Montblanc pojawił się pod koniec roku 1910. Ten dla odmiany, zamiast czerwonego, miał białe wykończenie skuwki a na korpusie pióra pojawił się napis Montblanc, gdzie między słowem Mont i Blanc pojawił się stylizowany wizerunek górskiego szczytu.

Oferta z roku 1911
Obrazek


Źródła twierdzą, że nową nazwę zaproponował Claus Voss. Wprawdzie firma zastrzegła znak śnieżynki jako logo już w roku 1913, ale technicznie byli w stanie umieścić je na piórze dopiero w roku 1914. Z kolei to rozwiązanie, czyli śnieżynka na skuwce, było pomysłem Williama Dziambora, urzędnika a później jednego z dyrektorów firmy.

Logo z roku 1920
Obrazek

W ten sposób narodziła się marka i symbol, który istnieje i jest rozpoznawalny na rynku już od prawie 100 lat. W rok później, czyli w 1914 firma zmieniła nazwę na Simplo Fullfeder GmbH a dwa lata później na Simplo Fullfeder Gesellschaft.
W czasie pierwszej wojny światowej produkcja kulała z powodu braków materiałów na rynkach a fabryka musiała zrezygnować z produkcji stalówek w Anglii i rozpocząć własną produkcję stalówek w Hamburgu. Pierwszy specjalistyczny sklep został otwarty w Hamburgu w roku 1919. Lata powojennej hiperinflacji w Niemczech także osłabiły produkcję piór.
W 1921 roku z fabryki odchodzi Illegner, dyrektor produkcji w Simplo Fullfeder Gesellschaft i zakłada własną fabrykę piór o nazwie Astoria. Jednak nie wytrzymała ona konkurencji starszej firmy z Hamburga i w roku 1935 Astoria została wykupiona przez Simplo Fullfeder Gesellschaft.

Reklama z roku 1924
Obrazek

Dopiero w roku 1924 fabryka dokonała kolejnego znaczącego kroku. Wyprodukowano pierwsze pióro z serii Meisterstuck, które objęto dożywotnią gwarancją.

Dokument potwierdzający dożywotnią gwarancję piór Meisterstuck z roku 1928
Obrazek

Kolejnym pomysłem w roku 1929 było umieszczenie na stalówce liczby 4810, która oznaczała wysokość szczytu Montblanc.

Reklama z Paryża w roku 1926
Obrazek

Produkcja rosła a firma zatrudniała ponad 800 osób w Hamburgu i 200 osób w filiach w Danii, Francji, Hiszpanii i Szwajcarii. W latach trzydziestych produkowano cieszący się uznaniem model Economy III. Z powodu zniszczonych w czasie drugiej wojny archiwów nie jest znana dokładna data zmiany nazwy, ale przypuszcza się, że było to w roku 1934 i od tego roku firma nazywała się Montblanc-Simplo GmbH.

Kasetka kolekcjonerska z roku ok. 1930
Obrazek

W roku 1934 firma Montblanc wypuściła ołówek automatyczny Pix, który wysuwał grafit po naciśnięciu przycisku znajdującego się na końcu ołówka, trzaskającego przy tym z charakterystycznym dźwiękiem. Firma jednak nie zawsze dokonywała słusznych decyzji. Kiedy pojawił się w niej młody projektant Laszlo Biro z pomysłem na instrument piśmienniczy, który nazywał piórem kulkowym, firma odmówiła zainteresowania tym nowatorskim projektem.

Reklamy z lat 1935 i 1936
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Podczas drugiej wojny światowej produkcja znacznie spadła. Z powodu braku złota od 1941 roku firma przestała produkować stalówki z tego kruszcu. W roku 1944, podczas bombardowania Hamburga przez Anglików, fabryka Montblanc praktycznie została zrównana z ziemią. Produkcja piór ustała.
Za zgodą aliantów odbudowano fabrykę i produkcja piór wiecznych została wznowiona w roku 1946. Wcześniej produkowano je przez jakiś czas w Danii. Tuż po wojnie płacę pracownikom fabryki wypłacano w postaci piór, które na czarnym rynku były bardziej poszukiwane niż tracące na wartości marki. W przeliczeniu, jedno pióro, w zależności od modelu, warte było od 1 do 2 kilogramów masła. Pierwszymi modelami powojennymi były wznowienia modeli przedwojennych. Dopiero w roku 1949 publiczności pokazano nowy model Meisterstuck.

Reklama z roku 1948
Obrazek

Zatrudniono nowych pracowników i wznowiono także produkcję Pixa. W latach 50-tych fabryka znowu zatrudniała 600 osób a produkty Montblanc zaczęły intensywnie pojawiać się na runku i odzyskiwać dawną pozycję. Zamiast z celuloidu pióra zaczęto wykonywać z wysokiej jakości żywicy.
W roku 1952 rozpoczęto produkcję legendarnego modelu Meisterstuck 149. Linia Meisterstuck zaczęła się rozwijać, wzbogacać o nowe modele, ale pióra z modelu 146 i 149 pozostały w niezmienionym kształcie.

Reklama z roku 1955
Obrazek

W latach 1970 fabryka rozbudowała się o dział z nowoczesną technologię galwanizacji, która pozwoliła na produkcję szerokiego asortymentu piór i serii, takich jak Noblesse, Carrera czy Caressa -seria szkolnych piór z roku 1973, które podbiły rynek. Do promocji tej serii użyto nawet reklamy telewizyjnej a wzór nawiązujący do samochodów marki Porsche znajdował uznanie u wielu nabywców. Firmie Montblanc udało się wejść znacząco na rynek do tej pory zdominowany przez Pelikana.
W latach siedemdziesiątych liczba udziałowców firmy była dość duża i trudno było osiągnąć konsensus potrzebny do sprawnego zarządzania firmą. Zarząd podjął więc decyzję o pozyskaniu strategicznego partnera i zaczęto rozmowy z firmą Alfred Dunhill Limited. W roku 1977 Dunhill wykupił pakiet większościowy i zaczął zarządzanie firmą. Nowy właściciel zlecił badania marki, które kosztowały bajońską jak na ówczesne czasy sumę 1 milion marek. Okazało się, że konsumenci uważają, że Montblanc to Mesterstuck a Meisterstuck to Montblanc. Zaniechano więc walki na takich polach jak na przykład szkolne pióra i skupiono się na serii trafiającej do zamożnego klienta. Montblanc zmienił swój wizerunek z firmy produkującej pióra na firmę produkującą luksusowe przedmioty.
Od roku 1992 Montblanc corocznie produkuje nowy model pióra nawiązujący do wybitnych światowych pisarzy. Kolejne serie luksusowych edycji pojawiają się teraz coraz częściej a marka Montblanc stała się równie oczywistym symbolem luksusu jak Rolex czy Cartier.
Obecnie firma zatrudnia około 2400 pracowników, ma 28 filii w 70 krajach, 360 salonów firmowych Montblanc na całym świecie i 7000 innych punktów sprzedaży. Firma Montblanc jest aktualnie częścią koncernu Richemont.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 5 grudnia 2010, 13:05 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9900
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
Piękny rys historyczny. Dziękuję bardzo za opracowanie :) Ciekawie sią czyta, ładna grafika.
Część zdjęć jednak nie mieści się na skrypcie. Możesz je poprawić i wstawić w wielkości 500 pixeli? Wtedy nie będą ucięte.

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 5 grudnia 2010, 13:15 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 10 listopada 2010, 16:44
Posty: 1597
Lokalizacja: Grajewo
Tytuł użytkownika:: Kamil
Trochę się nad tym napracowałeś. Wszystko super i bardzo ciekawe, dzięki za info.
Nie rozumiem jednej rzeczy "ma 28 filii w 70 krajach" jak 28 filii może być w 70 krajach?

_________________
"Gdy dobry czuje zawiść, przede wszystkim czuje wstyd
Że zdolny jest do takich małych uczuć, gorzej, gdy
Rodzi się w nim nienawiść do siebie,
a potem wylewa w agresji, nagle człowiek w lustrze to nie ty" Bisz


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 5 grudnia 2010, 13:24 
Avatar użytkownika
Almighty Admin

Dołączył(a): wtorek, 2 listopada 2010, 23:05
Posty: 3337
Tytuł użytkownika:: la principessa
Np fila Warszawa obsługuje Polskę, Czechy, Słowację i Litwę :)

And - świetny artykuł :)

_________________
Kolor różowy to nie zbrodnia.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 5 grudnia 2010, 17:46 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): niedziela, 21 listopada 2010, 13:35
Posty: 4595
Lokalizacja: Bytom
Dexter napisał(a):
Część zdjęć jednak nie mieści się na skrypcie. Możesz je poprawić i wstawić w wielkości 500 pixeli? Wtedy nie będą ucięte.

U mnie się wyświetla w całości, jak wybiorę ustawienia przeglądarki "dopasuj do szerokości". Jak u innych się tego nie da to poprawię, ale to trochę potrwa.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 12 grudnia 2010, 23:47 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 19:02
Posty: 5669
Lokalizacja: na krańcu Królestwa...
Tytuł użytkownika:: She!fear
And, świetny kawał roboty! Czytam już któryś raz z przyjemnością.

_________________
Pozdrowienia
Pola

https://www.facebook.com/polavespercollages

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 13 grudnia 2010, 08:58 

Dołączył(a): sobota, 6 listopada 2010, 23:21
Posty: 219
Świetne, czytałem z dużym zainteresowaniem, dziękuję za to opracowanie.

_________________
Piotr


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 19 stycznia 2011, 23:28 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 6 listopada 2010, 09:00
Posty: 507
Lokalizacja: Wrocław
I ja się dopisuję:) Świetnie to przygotowałeś! Dziękuję.

_________________
http://opiorach.blogspot.com


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 25 kwietnia 2011, 21:39 

Dołączył(a): poniedziałek, 25 kwietnia 2011, 21:37
Posty: 5
super sprawa, a ta historia z Laszlo Biro...hehe


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 26 kwietnia 2011, 09:56 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 6 listopada 2010, 22:21
Posty: 326
Lokalizacja: Wrocław / Ostrov nad Ohri - Czechy
Sliczne dzięki :-)

A ktoś może wie jakie nazwy miały tanie pióra Montblac?


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 26 kwietnia 2011, 16:21 

Dołączył(a): wtorek, 30 listopada 2010, 18:05
Posty: 32
Tytuł użytkownika:: For everm
do końca II W.S. firma nie stosowała nazw ; były linie x,1x,2x, 3x,1xx,2xx i najtansza 3xx.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 15 czerwca 2012, 08:30 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 19:02
Posty: 5669
Lokalizacja: na krańcu Królestwa...
Tytuł użytkownika:: She!fear
And napisał(a):
Stworzyli więc pióro Rouge et Noir, z charakterystyczną czerwoną „czapeczką” na skuwce. Pióro napełniano za pomocą kroplomierza, zamknięte miało 15,5 cm, z nałożoną skuwką mierzyło 22 cm a średnica wynosiła 1,5 cm. Pióro nosiło numer 152 E; 1 oznacza model Meisterstuck, 5 napełnianie kroplomierzem, a 2 to rozmiar stalówki, E określa dekorację z ebonitu.


Mam pytania:
1. czy w pierwszych piórach Simplo firma stosowałam imprinty; jeżeli tak to gdzie (korpus, skuwka) i jakie są to dokładnie lata?
1. do kiedy pióro Rouge et Noir miało na skuwce kształt czerwonej kulki i w którym roku przybrało kształt `czerwonej śnieżynki`?

_________________
Pozdrowienia
Pola

https://www.facebook.com/polavespercollages

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 15 czerwca 2012, 13:20 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 16 kwietnia 2012, 12:45
Posty: 3417
Tytuł użytkownika:: 4001
Instrukcja napełniania pióra

Obrazek

_________________
Powieki Bodhidharmy. Kolorowy świat herbaty
Atramentopedia. Każdy atrament ma swojego kleksa.
Pencyklopedia. Encyklopedia piór wiecznych


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 15 czerwca 2012, 13:28 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 19:02
Posty: 5669
Lokalizacja: na krańcu Królestwa...
Tytuł użytkownika:: She!fear
O! Dzięki za uzupełnienie. Tu przy okazji Mac ma odpowiedź czy zanurzać całą stalówkę i część sekcji czy tylko do otworu powietrznego :)

_________________
Pozdrowienia
Pola

https://www.facebook.com/polavespercollages

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 15 czerwca 2012, 13:39 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): niedziela, 21 listopada 2010, 13:35
Posty: 4595
Lokalizacja: Bytom
Lash napisał(a):
Mam pytania:
1. czy w pierwszych piórach Simplo firma stosowałam imprinty; jeżeli tak to gdzie (korpus, skuwka) i jakie są to dokładnie lata?
1. do kiedy pióro Rouge et Noir miało na skuwce kształt czerwonej kulki i w którym roku przybrało kształt `czerwonej śnieżynki`?


Na pierwsze teraz nie znam odpowiedzi.
Drugie pytanie: od 1909 do 1913 czerwona plamka (częściowo występowała jako biała plamka od 1910 roku) a od 1914 roku już biała gwiazdka. Tyle moje źródła.

Zrobiłem poprawkę, bo machnąłem się o rok. :)


Ostatnio edytowano piątek, 15 czerwca 2012, 13:55 przez And, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
  Online
PostNapisane: piątek, 15 czerwca 2012, 13:51 

Dołączył(a): czwartek, 2 grudnia 2010, 19:20
Posty: 404
Lash napisał(a):
And napisał(a):
Stworzyli więc pióro Rouge et Noir, z charakterystyczną czerwoną „czapeczką” na skuwce. Pióro napełniano za pomocą kroplomierza, zamknięte miało 15,5 cm, z nałożoną skuwką mierzyło 22 cm a średnica wynosiła 1,5 cm. Pióro nosiło numer 152 E; 1 oznacza model Meisterstuck, 5 napełnianie kroplomierzem, a 2 to rozmiar stalówki, E określa dekorację z ebonitu.


Mam pytania:
1. czy w pierwszych piórach Simplo firma stosowałam imprinty; jeżeli tak to gdzie (korpus, skuwka) i jakie są to dokładnie lata?
1. do kiedy pióro Rouge et Noir miało na skuwce kształt czerwonej kulki i w którym roku przybrało kształt `czerwonej śnieżynki`?



To odpowiedź na Twoje pytanie:

Obrazek

skan pochodzi z książki Jensa Roeslera "The Montblanc diary & collector's guide".


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 15 czerwca 2012, 15:14 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 19:02
Posty: 5669
Lokalizacja: na krańcu Królestwa...
Tytuł użytkownika:: She!fear
Naprawdę, naprawdę pięknie dziękuję za odpowiedzi!
Kawuska, za scan w szczególności - świetne zestawienie!!

_________________
Pozdrowienia
Pola

https://www.facebook.com/polavespercollages

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 7 września 2014, 15:21 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3796
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
And napisał(a):
Źródła twierdzą, że nową nazwę zaproponował Claus Voss. Wprawdzie firma zastrzegła znak śnieżynki jako logo już w roku 1913, ale technicznie byli w stanie umieścić je na piórze dopiero w roku 1914. Z kolei to rozwiązanie, czyli śnieżynka na skuwce, było pomysłem Williama Dziambora, urzędnika a później jednego z dyrektorów firmy.


W Sierpniu tego roku przeczytałem taką oto wypowiedź Clausa Holtena, której tłumaczenie przytaczam poniżej:

Cytuj:
Wśród kolekcjonerów piór Montblanc istnieją różne opinie na temat pochodzenia logo z białą gwiazdą, która została wprowadzona przez producenta w 1913 roku.
W książce Montblanc in Denmark 1914-1992 - The Untold Story, autorzy Holten / Lund przedstawiają nową teorię :
"Pochodzenie logo z gwiazdą było dyskutowane wśród kolekcjonerów piór wiecznych od wielu lat. Choć brak na to twardych dowodów, autorzy książki uważają, iż nie jest przypadkiem, że siedziba Montblanc od 1908 roku znajduje się w gminie Hamburga o nazwie "STERNSCHANZE"
Słowo "STERN" to STAR (gwiazda) w języku angielskim. Sternschanze oznacza STARFORTIFICATION (fortyfikację o kształcie gwiazdy)"
Fortyfikacje "Sternschanze" były położone zaledwie kilkaset metrów od siedziby Montblanc na ulicach Bartelstrasse / Schanzenstraße. Sklepy i restauracje używały (i nadal używają) białej gwiazdy jako symbolu dzielnicy Schanzenstern.
Niegdysiejszej fortyfikacji Sternschanze już dawno nie ma - dziś w tym miejscu znajduje się piękny hotel - stara wieża wodna przebudowana na Hotel Mövenpick am Wasserthurm. Podczas wizyty w Hamburgu ( tradycyjnie 3 października odbywa się tutaj Penshow) zawsze można zamówić pokój z widokiem na starą fabrykę Montblanc.


Wieża wodna w Hamburgu Sternschanze, wybudowana w latach 1907-1910.

Obrazek

Ktoś ma tę książkę i może powiedzieć czy są w niej jakieś szczegóły dotyczące tej teorii? Może zdjęcia?

Pozdrawiam,
Mac

EDYCJA:
Gmina Sternschanze obecnie znajduje się w dzielnicy Altona.

_________________
Nie ufaj swojemu sercu. Łaknie twojej krwi--- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 26 marca 2017, 02:24 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3796
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Jest taka opinia, że kolorowanie skuwki miało być pierwotnie sposobem na to, żeby użytkownik wiedział jak nosić pióro (safety) w kieszeni, żeby było stalówką do góry i atrament do skuwki nie wylewał się. Nie wiem czy konstrukcja Simplo uzasadniała konieczność takiego "obchodzenia się" z piórami.

_________________
Nie ufaj swojemu sercu. Łaknie twojej krwi--- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 29 marca 2017, 15:57 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3796
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
And napisał(a):

Frimę znaną obecnie jako Montblanc założyli w roku 1906 dwaj Niemcy: inżynier August Eberstein i biznesmen Alfred Nehemias. Pierwsze pióro Simplo Pen z systemem kroplomierzowym wyprodukowali w Berlinie. Początki sprzedaży były jednak tak skromne a koszty duże, że Eberstein chciał zamknąć firmę, ale Nehemias znalazł dodatkowy kapitał u Clausa J.Vossa z Hamburga, który entuzjastycznie podszedł do pomysłu produkcji piór wiecznych.

Nagłowek pierwszego papieru firmowego z roku 1908

Obrazek


Zawsze zastanawiałem się skąd europejskie firmy czerpały wiedzę, know-how oraz skąd miały sprzęt do produkcji piór wiecznych, w szczególności zaś produkcji stalówek zakończonych ziarnem ze stopu zawierającego jakiś twardy metal. Metodą prób i błędów? O ile proporcje, kształt i materiał można zgapić od konkurencji, nawet zamorskiej, o tyle wiedza z zakresu materiałoznawstwa i sprzęt niezbędny np. do precyzyjnego przecięcia stalówki zakończonej irydem stanowiło na początku XX wieku pewne wyzwanie.
Niedawno streściłem historię zgodnie z którą firmy z których powstało następnie KaWeCo po prostu kupiły zarówno szkolenie, wiedzę jak i oprzyrządowanie ze Stanów Zjednoczonych.

Zastanawialiście się kiedyś dlaczego na dokumencie opisywanym jako "Nagłówek pierwszego papieru firmowego firmy Simplo z roku 1908" jako miejsca funkcjonowania firmy wskazuje się nie tylko niemiecki Hamburg ale i ... Nowy Jork?

Ja się zastanawiałem.

Ale nie zaprzątałem sobie tym głowy aż do niedawnej rozmowy ze Sticky-im, który zwrócił moją uwagę na rodzinne powiązania Augusta Ebersteina, postaci jak się wydaje kluczowej dla powstania i późniejszego rozwoju Simplo/Montblanc, z osobami i firmami działającymi w USA.

Jakie to powiązania?

Boston Fountain Pen Company

W 1904 roku w Bostonie, w stanie Massachusetts na bazie aktywów firmy Colonial Pen Company za sprawą Charlesa Brandta powstaje firma Boston Fountain Pen Company firma Boston Fountain Pen Company. Działalność firmy oparta była o 7 patentów dotyczących piór wiecznych, z który 5 należało łącznie do Charles Brandta i Augusta Eberteina. Wczesny model swojego pióra firma sprzedawała pod nazwą Boston Safety Fountain Pen, ze względu na jego konstrukcję zapobiegajacą wyciekaniu atramentu, co było możliwe dzięki wykorzystaniu opatentowanego rozwiązania Eberstaina na przytwierdzoną na stałe wewnętrzną skuwkę (U.S. Patent Nr 764,227). Z czym kojarzy się miłośnikom piór amerykańskich owa firma z Bostonu?

Przyjmuje się, że w roku 1917 firma Boston Fountain Pen została kupiona przez Wahl Adding Machine Company (później pod nazwą Wahl Company). Niewielka część zespołu wraz Georgem Brandtem zasiliła szeregi pracowników firmy American Fountain Pen Company, która następnie zmieniła nazwę na Moore Pen Company. Dzięki przejęciu kontroli nad firmą z Bostonu Wahl uzyskał nie tylko sprzęt ale i swobodny dostęp do korzystania z części patentów, w tym patentów Ebersteina na wspomnianą wcześniej wewnętrzną skuwkę oraz na spływak typu "comb feed" często określany w Polsce po prostu jako spływak grzebieniowy (U.S. Patent Nr 750,271). Istotą takiego spływaka są liczne nacięcia dzięki którym na spływaku powstają dodatkowe "kieszonki" zwiększające powierzchnię spływaka tym samym zwiększając jego możliwości buforowania atramentu, co jest istotne i dla szybkiego startu pióra po zdjęciu skuwki, ale i pomaga zapobiegać niekontrolowanym wyciekom, banieczkom i kleksom. Know-how, sprzęt i pracownicy Boston Fountain Pen Company oraz patenty Eberstaina stały się fundamentem produkcji piór pod marką Tempoint, następnie przemianowanych na Wahl Pen.

Patent dotyczący spływaka grzebieniowego w rozmaitych (często ulepszonych) wersjach, modyfikacjach był powszechnie używanym wynalazkiem w piórach z lat 20-tych i 30-tych.

Również inny patent Augusta Ebersteina, na pióro napełniane za pomocą mechanizmu znanego jako "twist filler" (U.S. Patent Nº 721,549) znalazł zastosowanie na amerykańskiej ziemi, w piórach firmy Warren N. Lancaster Pen Company. Skręcenie woreczka na atrament w tych piórach wymagało zdjęcia korpusu, jednak sam korpus zawierał również otwór, którego zastosowania nie wyjaśnia co prawda patent, ale domyślamy się, że chodziło o dodatkową funkcjonalność tzw. "blow fillera" (czyli odkształcanie woreczka na atrament nie mechanicznie, za pomocą monety, zapałki czy blaszki połączonej z dźwigienką lub przyciskiem, tylko za pomocą rosnącego ciśnienia powietrza wdmuchiwanego do korpusu przez ten otwór) bez naruszania wprost patentu na to rozwiązanie sygnowanego przez trio Seth, Sears, Crocker.

Krew nie woda

Patent z 2 sierpnia 1904 roku (US patent no. 766,560) - a więc 4 lata przed debiutem niemieckiej firmy - sygnowany przez niejakiego Otto E. Weidlich na wynalazek opisany jako “Pióro Wieczne”, zawierał opis rozwiązania jakie znamy pod nazwą "matchstick filler" wykorzystywany był w piórach sprzedawanych pod nazwą ... “Simplo Filler”. Firma Weidlich-Simpson Pen Co. wykorzystywała również, od roku 1914 (a więc w tym przypadku później niż w Europie), opatentowany przez Davida T. Kaufamanna znak towarowy stanowiący sześcioramienną gwiazdę oraz słowo "Star" (czyli gwiazda).

Okazuje się, że August Eberstein był spokrewniony z Otto E. Weidlichem. Urodził się w Niemczech jako Carl August Henrich Weidlich ale po przyjeździe do USA przyjął panieńskie nazwisko matki: Eberstein, aby odróżnić się od innych Weidlich-ów, działających już w biznesie piórowym, w szczególności zaś od swojego brata Otto. Na ile miała, mimo tej zmiany nazwiska, miejsce wymiana koncepcji, pomysłów i rozwiązań, tego nie wiemy na pewno, ale podobno mamy szansę się dowiedzieć, bo powstaje w tej sprawie opracowanie oparte o dokumenty rodzinne.

Po powrocie do Niemiec, ok. roku 1906-tego August Eberstein pracował Eugenem Hahnem. W roku 1907 uzyskał w Wielkiej Brytanii i Francji patent na biały captop (który przezwałem nadklipsiem), który można uznać za prekursora Montblancowskiej śnieżynki. W latach 1908-1910, August był dyrektorem fabryki, inżynierem i jednym z założycieli Simplo Filler Pen Co. w Hamburgu, firmy która jak wiemy następnie stała się Montblanciem. Jego odejście z firmy było kwintensencją "odejścia z hukiem". W tajemnicy przed innymi osobami w firmie sprzedał firmowe maszyny i materiały, w związku z czym został pozwany do sądu i salwował się ucieczką do Wielkiej Brytanii. Tamże współpracował z niejakim Ernestem Macauleyem Wade z Liverpoolu i uzyskał kolejny patent w roku 1912. Na chwilę wyjechał ponownie do USA, gdzie przebywał w latach 1914-1915 po czym wrócił do Europy w roku 1916. Wtedy też wrócił do nazwiska Wiedlich. W czasie I wojny przebywał w Szwajcarii. Następnie, wrócił do Niemiec i przez Monachium trafił do Drezna, gdzie działał w branży piórowej do 1945 roku, kiedy zginał - według relacji syna - w trakcie bombardowania.
Podsumowując:
- 6 patentów w USA w latach 1903-1905
- 2 patenty zarejestrowane w Wielkiej Brytanii w latach 1907-1912
- 1 patent zarejestrowany we Francji z 1907 roku
- 3 patenty zarejestrowane w Niemczech w latach 1931-1939

Oznaczanie górnego fragmentu skuwki (oraz dolnego fragmentu korpusu) za pomocą materiału w kontrastującym z resztą pióra kolorze było praktyką spotykaną u wielu producentów, również tych najbardziej znanych. Na ile były one wyrazem inspiracji jakimś jednym pomysłem (np. tym Otto E. Weidlicha) a na ile bardziej ogólnej tendencji i mody trudno powiedzieć, choć są osoby, wśród nich m.in. G. Kovalenko, które doszukują się bardzo bezpośrednich związków i inspiracji między oznaczeniami Simplo i Rouge et Noir a, jak wspomniałem powyżej, górną częścią skuwki wykonaną z "materiału w kontrastującym z resztą pióra kolorze", np. w piórach Duofold. Poniżej fragment wpisu patentowego którego istotą jak widać są właśnie wyraźnie odróżniające się kolorystycznie końce pióra (etymologia słowa Duofold? )

Obrazek

Pewne natomiast jest co innego. W przywołanym wyżej brytyjskim patencie, Eberstain pisze wprost, że kontrastowe oznaczenie skuwki ma na celu uniknięcie pomyłkowego umieszczenia pióra "do góry nogami" i ew. wycieku atramentu z tego powodu. Czy i na ile taka idea i interpretacja jest również "na rzeczy" w przypadku piór Simplo, Rouge Et Noir i Montblanc? Biorąc pod uwagę, że August Eberstain jest jednym z twórców tych dwóch pierwszych firm, wydaje mi się, że nawet bardzo "na rzeczy".

Link do patentu --->> KLIK. Kluczowe słowa w drugim akapicie: UK Patent 13,900

Co sądzicie?

Informacje pochodzą z publikacji R. Bindera oraz bloga George Kovalenko.

Grafiki pochodzą z materiałów udostępnianych przez użytkownika rhrpen

Obrazek
Obrazek

Może tytuł wątku wzbogacić o słowo Montblanc?

_________________
Nie ufaj swojemu sercu. Łaknie twojej krwi--- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Ostatnio edytowano poniedziałek, 29 maja 2017, 12:47 przez MacKozinsky, łącznie edytowano 9 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 29 marca 2017, 18:40 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9900
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
Mac, no teraz wiem, jak spędzasz wolny czas :) Kawał pięknej pracy. Pokłon.

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Online
PostNapisane: środa, 29 marca 2017, 18:58 

Dołączył(a): czwartek, 2 grudnia 2010, 19:20
Posty: 404
No, czapka z głowy, świetne opracowanie!
Niedawno na ibeju pojawiło się takie oto piórko i poszedł po forach piórowych głośny szmer:

Obrazek

Obrazek

na korpusie ślady napisu "Simplo.. coś tam", stalówka Simplo jak we wczesnych Montblancach.Rzecz w tym że jak dotąd takie pióro nie pojawiło się w potwierdzonej historii firmy z Hamburga.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Online
PostNapisane: środa, 29 marca 2017, 22:43 

Dołączył(a): czwartek, 2 grudnia 2010, 19:20
Posty: 404
A tutaj jedno z pierwszych powojennych piór produkowanych przez MB: Victoria z 1946-48 roku dla brytyjskiej armii która przywracała porządek w Niemczech.Na moje oko ze dwa kilo masła jak nic:

Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 30 marca 2017, 10:10 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3796
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Ciekawe pióro. Dzięki za prezentację. Button filler? Stalówka stalowa? Czym się różni od modelu 44 oprócz imprintu skuwki? Czy Victory to nr 65 czy były różne modele? Czy jest śnieżynka?
2 kilo masła mogę dać :mrgreen:

_________________
Nie ufaj swojemu sercu. Łaknie twojej krwi--- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Online
PostNapisane: czwartek, 30 marca 2017, 12:02 

Dołączył(a): czwartek, 2 grudnia 2010, 19:20
Posty: 404
Prosty button filler, robiony z tworzywa na wtryskarce, stalówka stalowa z fleksikiem, żadnych podobieństw do wyrobów MB nie zauważyłem, captop jak w Parkerach.Kształt ewidentnie miał się przypodobać Anglikom.Na korpusie nr 62 choć były też 65.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 7 kwietnia 2017, 15:53 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3796
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Dzięki za wyjaśnienie Kawuska.

A co to jest? Merkurit z klipsem Montblanc? Podróba Merkurita robiona przez Montblanca? :D :mrgreen: :geek:

Obrazek

_________________
Nie ufaj swojemu sercu. Łaknie twojej krwi--- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 7 kwietnia 2017, 18:21 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 8 listopada 2010, 10:00
Posty: 1882
Lokalizacja: Gdańsk Wrzeszcz
Tytuł użytkownika:: Zdolny ale leń.
Gidania - Simplo. Fałszerstwo MB na bazie pióra Merkurita.
MB miał rzeczywiście subbrand o nazwie Gedania (nazwa pochodzi od Gdańska) i to safety chyba miało go udawać. Tam jest też włożona stalówka MB.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 7 kwietnia 2017, 18:37 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3796
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
No dobra, ale autentycznie (niektóre/ wszystkie) Gidania'e miały oznaczenie Merkurita czy po prostu gwinty pasują i sobie ktoś tak dosztukował? Oprócz tego jednego zestawu zdjęć z FPN-u nie widziałem żadnej Gidanii, choć słyszałem o tym subbrandzie. W dodatku zapamiętałem sobie, że to jest Gedania :roll:
Nie jestem pewien czy ten klips tylko wygląda jak taki typowy nasuwany ale jest w rzeczywistości osadzony na stałe, czy jednak to jest klips zakładany i zdejmowany dowolnie.

_________________
Nie ufaj swojemu sercu. Łaknie twojej krwi--- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 7 kwietnia 2017, 18:46 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 8 listopada 2010, 10:00
Posty: 1882
Lokalizacja: Gdańsk Wrzeszcz
Tytuł użytkownika:: Zdolny ale leń.
Ja znam tylko tą jedną pokazaną na zdjęciach. To jest fałszerstwo, całe pióro to jest Merkurit z dorobionym (?) imprintem, oryginalnym klipsem i stalówką MB.
Takie klipsy w MB były nakładane.
A swoją droga nigdy nie widziałem pióra Gedania na zdjęciu, w książce jest tylko obrazek z pudełkiem (panorama Gdańska).


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 7 kwietnia 2017, 19:25 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3796
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Jasne. Dla porządku wrzucam "te" zdjęcia. Zdjęcia pana o nicku Doc Chong.

Obrazek
Obrazek
Obrazek

_________________
Nie ufaj swojemu sercu. Łaknie twojej krwi--- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 35 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

kraków kuchnie na wymiar
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
phpbb3 1 styles alveo