Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 
Autor Wiadomość
  Offline
PostNapisane: niedziela, 13 marca 2011, 04:30 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 14:00
Posty: 1560
Lokalizacja: LDN
Tytuł użytkownika:: Dr. Frankenpen
Wahl-Eversharp Skyline (1942 - 1948)

W 1941 roku firma Wahl-Eversharp wprowadziła na rynek nowe pióra. Model ten nazywał się Skyline, choć pierwotna nazwa tych piór to Skyliner – nazwa ta odnosiła się jednak tylko do modeli z jednokolorowym korpusem i skuwką wykonaną z celluloidu w paski. Skyline produkowano od 1941 roku do ok. 1949 r., kiedy to na rynku pojawiło się nowe pióro Eversharpa o nazwie Symphony.
Linia Skyline była stworzona przez jednego z najsłynniejszych projektantów przedmiotów użytkowych nazwiskiem Henry Dreyfuss i było to znakomite posunięcie ze strony Eversharpa.

Henry Dreyfuss - twórca Skyline
Obrazek

Henry Dreyfuss miał na swoim koncie mnóstwo sukcesów jeśli chodzi o industrial design. Do jego najważniejszych dokonań należy choćby zaprojektowanie lokomotywy 20th Century Limited dla kompanii New York Central Railroad, stworzenie obudowy dla aparatów fotograficznych Polaroid, projekt wnętrza Boeinga oraz aparat telefoniczny Western Electric 302 który w latach 40 zyskał sobie miano kultowego.

Projekty Henr'ego Dreyfuss'a
Obrazek

Lata 40 to okres szybkiego rozwoju przemysłu i techniki i wraz z nimi zmieniła się także stylistyka: styl Art Deco ewoluował w Streamline Moderne i zgodnie z ówczesną modą wszyscy liczący się projektanci postawili na opływowe kształty oraz ergonomię.
Nie inaczej było w przypadku piór Skyline: Henry Dreyfuss stworzył zaskakująco nowoczesny design, który przy zachowaniu konwencjonalnej budowy pióra jest niezwykle przyjazny nie tylko w użytkowaniu, ale także i w serwisowaniu.
Nie trzeba mieć zbyt wprawnego oka, by nie dostrzec w Skyline podobieństwa do lokomotywy 20th Century Limited:

Eversharp Skyline vs. lokomotywa 20th Century Limited
Obrazek

Skuwka z klipsem przechodzącym przez jej środek jest uderzająco podobna do pędzącego składu New York Central Railroad, a zwężający się korpus dodaje całości jeszcze więcej dynamiki.
Zwężany koniec korpusu oprócz funkcji ozdobnej miał w zamierzeniu swojego twórcy jeszcze jedną funkcję: koniec pióra mógł być wykorzystywany jako dialer w telefonach Western Electric 302 i używany do wybierania numerów na obrotowej tarczy. A ponieważ korpus Skyline miał maksymalnie ergonomiczny kształt, pióro fantastycznie leży w dłoni i bez skuwki nałożonej na korpus można nim pisać godzinami.
Pomimo tego, że Skyline jest – jeśli chodzi o rozwiązania techniczne – bardzo typowym piórem, futurystyczny design to nie jedyna zmiana we flagowych piórach Eversharpa. W latach 40 podróże lotnicze stały się bardzo popularne, więc Eversharp wyszedł naprzeciw oczekiwaniom klienteli. Firma ulepszyła nowe Skyline tak, że nowe pióra nie wylewały podczas gwałtownych zmian ciśnienia i z powodzeniem można ich było używać także w samolocie – to właśnie podniebnym podróżom Skyline zawdzięcza swoją nazwę.
Dobry design to jednak połowa sukcesu – druga połowa to reklama. W latach 40 Eversharp nie szczędził grosza na reklamy i te pojawiały się nie tylko w kolorowych magazynach, ale także i w radio, które do momentu pojawienia się telewizji było centrum życia rodzinnego i źródłem najnowszych informacji oraz rozrywki.
W latach 40 Eversharp sponsorował program $64 Question, czyli pytanie za 64 Dolary. W tamtych czasach była to dosyć duża suma pieniędzy, a oprócz nich zwycięzca otrzymywał także komplet (pióro i ołówek) Eversharp.
Hasło $64 Question było bardzo chwytliwe i Eversharp chętnie stosował je także w reklamach w kolorowych czasopismach: “What’s your answer to the $64 Question?” (jaka jest Twoja odpowiedź na pytanie za $64?) albo “The $64 Question is: Shall I give it or keep it?” (Pytanie za $64 brzmi: Czy powinnam wręczyć [ten komplet] w prezencie czy zatrzymać go dla siebie?).

Obrazek

Zarówno program $64 Question jak i pióra i ołówki Skyline cieszyły się w latach 40 niesłabnącym powodzeniem, a slogan “Pytanie za $64” wszedł nawet na jakiś czas do codziennego użytku, jako synonim pytania które jest bardzo trudne.
W okresie wojennym na reklamach Skyline pojawiali się także żołnierze i Eversharp ochoczo podkreślał, że umieszczony wysoko klips spełnia wojskowy regulamin (ponieważ pióro/ołówek jest umieszczone głęboko w kieszeni munduru i nie wystaje) oraz że niektóre kombinacje kolorów korpusu i skuwki pasują kolorystycznie do munduru. Przykładowo więc niebieskie pióro ze skuwką w niebiesko-zielone paski było w barwach pasujących do munduru U.S. Navy, a pióro z brązowym korpusem i zielono-brązową skuwką odpowiadało barwom Marines. Oprócz kolorowych wersji Skyline, Eversharp stworzył także pióra z metalową skuwką – złocone (srebro laminowane złotem/vermeil), ze stali nierdzewnej, oraz ze srebra. Wersja cała w metalu podobnie jak plastikowe pióro ze złotą skuwką nosiła nazwę Presentation Skyline, zaś wersja cała w złocie nazywała się Command Performance.

Jeśli chodzi o materiały, to w piórach Skyline Eversharp stosował dwa rodzaje plastiku. Pierwszy z nich to tradycyjny celluloid, z którego produkowano pasiaste skuwki, a drugi to polistyren, z którego w piórach modelowany był jednokolorowy korpus w piórach w jednolitych kolorach oraz z metalowymi/pasiastymi skuwkami.
Oprócz tradycyjnych wersji kolorystycznych Skyline występował także w wersji Moiré/Modern Stripe. Wzór ten złożony był z wycinanych maszynowo cieniutkich pasków metalicznego celluloidu, które były ułożone obok siebie i laminowane przezroczystym celluloidem. Zależnie od kąta patrzenia, światło padające pod różnym kątem sprawiało, że wzór Moiré wydawał sie byc trójwymiarowy, co czyni ten wariant kolorystyczny niezwykle atrakcyjnym. Skyline w tej wersji są jednak nieco rzadzej spotykane ponieważ w swoim czasie była to ekonomiczna wersja tych piór i produkowano ją dosyć krótko – dlatego też pióra Skyline w Moire należą do bardzo poszukiwanych.

Na zakończenie warto wspomnieć, że w pierwszych latach produkcji Skyline miały obsadkę (sekcję) w kolorze czarnym, z prześwitem atramentowym). Później Eversharp uprościł konstrukcję tych piór i produkował je z sekcją w kolorze pasującym do korpusu - tym razem już bez prześwitu ink-view. To właśnie po okienku ink-view można ustalić czy pióro jest pochodzi z wczesnej, czy późniejszej produkcji.

Rozmiary Skyline:
Demi – ok. 12.3 cm
Standard – ok. 13.3 cm
Executive – ok. 14.6 cm

Kolory i warianty skuwek:

Modern Stripe:
-Niebieski (Blue Moire)
-Srebrny (Silver Moire)
-Zielony (Green Moire)
-Czerwony (Garnet)
-Złoto-brązowy (Golden Brown Modern Stripe/Moire)

Jednolite kolory:
-Czarny
-Niebieski
-Zielony
-Ciemnoczerwony (Dubonnet Red)
-Brązowy (Army Brown)
-Szary

Skuwki w piórach z jednolitym korpusem i celluloidową skuwką:
- Zielono-czarne w paski
- Zielono-niebieskie paski
- Zielono-czerwone paski
- Brązowo-czerwone paski

Skuwki w piórach w jednolitych kolorach:
- plastikowa skuwka w poziome paski (wszystkie jednolite kolory)
- złota skuwka (Gold Fill) w poziome paski
- złota skuwka (Gold Fill) w pionowe paski
- stalowa skuwka
- srebrna skuwka

Zdjęcia:

(Więcej zdjęć w mojej GALERII)

Komplet pióro i ołówek Skyline, Navy Blue & Blue/Green Striped Cap - 1942 r.

Obrazek

Obrazek

Komplet pióro i ołówek Skyline, Silver Moiré (Modern Stripe), 1942 r.

Obrazek

Obrazek

A jako ciekawostkę mogę dodać, że wzór Modern Stripe/Moire bardzo przypomina swoją strukturą architekturę budynku Rockefeller Center - "łamane" paski ułożone są w ten sposób, że przypominają nieregularnie stopniowaną fasadę tego słynnego nowojorskiego drapacza chmur:

Rockefeller Center:

Obrazek

Podobieństwo zauważył Jim z PenHero i zdjęcie Skyline'a w wersji Silver Modern Stripe na tle RCA można zobaczyć tutaj:

_________________
Moderator-Widmo
Obrazek
Milch und Apfel zusammen?
Natürlich.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 13 marca 2011, 13:05 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): niedziela, 21 listopada 2010, 13:35
Posty: 4564
Lokalizacja: Bytom
Świetny tekst! Na prawdę kawał solidej roboty. Tylko brakuje mi jednej informacji: w jakich latach produkowano ten model? A własciwie kiedy skończono jego produkcję.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 13 marca 2011, 15:55 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 14:00
Posty: 1560
Lokalizacja: LDN
Tytuł użytkownika:: Dr. Frankenpen
And napisał(a):
Świetny tekst! Na prawdę kawał solidej roboty. Tylko brakuje mi jednej informacji: w jakich latach produkowano ten model? A własciwie kiedy skończono jego produkcję.


Zaraz wyedytuje tekst i dodam tą informacje. :-)

Pozdrawiam

i.

_________________
Moderator-Widmo
Obrazek
Milch und Apfel zusammen?
Natürlich.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 14 marca 2011, 15:17 

Dołączył(a): środa, 10 listopada 2010, 13:45
Posty: 846
Cześć Inky - no super - może teraz da się policzyć Skyline - a było przeciez sporo nietypowych.
Mam tylko drobniutką uwagę. Były jeszcze inne warianty kolorystyczne - przy "moire" była przecież wersja szara.
Przy paskowanych skuwkach to już innych wersji było sporo. N.p. Elbing ma wersję w brązowe paski. Tu trudno określić jakie wersje były oryginalne - bo spotyka się sporo "składaków" gdzie skuwki o innej kolorystyce mogły być zaanektowane z piór kulkowych linii Skyline. Pióra całe metalowe miały też wersje ze "wzorkami" n.p różne "jodełki".
Pozdrawiam
Ale w sumie jeżeli chodzi o zebranie wersji piór Skyline to jeszcze w nikt ich dobrze nie "pozbierał" więc może potraktujmy ten wątek jako "nieskończony" i od czasu do czasu aktualizowany w miarę "znajdowania" różnych nietypowych wersji?
CezaryF
PS. Teraz zauważyłem że nie pisałeś o wersjach całometalowych i nabiurkowych - więc moja powyższa uwaga - o "jodełkach" nie jest tu aktualna

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 14 marca 2011, 15:42 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 14:00
Posty: 1560
Lokalizacja: LDN
Tytuł użytkownika:: Dr. Frankenpen
Cezary,

Silver Moire wpisalem, ale przy wielokrotnej edycji tekstu gdzies mi ja wcielo wiec juz to poprawilem. Dzieki wielkie za zwrócenie na to uwagi :-) Brązowo-czerwony wariant dodalem, jeszcze tylko sprawdze wieczorem czy to jest brązowo-czerwony, czy zielono-brązowy bo na razie widze go tylko "oczami duszy" - zdjecia hostowane na "personalnych" serwerach nie wyswietlaja mi sie w pracy bo fotosiki/photobucket etc sa u mnie zablokowane.

Skyline to bardzo zróznicowana linia jesli chodzi o inne warianty (desk sety) to metalowe Skyline wspomnialem tylko przelotnie, moze napisze o nich cos wiecej jesli jakis mi sie trafi. Ten watek to zreszta "praca w toku" i bede w Archeo systematycznie dodawal kolejne informacje które uda mi sie wykopac. Na chwile obecna pisze symultanicznie kilka tekstów o innych piórach Eversharpa wiec mysle, ze dzial troche sie rozwinie - przynajmniej bedziemy miec kilka "profili" najciekawszych piór W-E :-)

Pozdrawiam serdecznie

inky

_________________
Moderator-Widmo
Obrazek
Milch und Apfel zusammen?
Natürlich.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 23 sierpnia 2012, 02:37 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3549
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
inky napisał(a):
W 1941 roku firma Wahl-Eversharp wprowadziła na rynek nowe pióra. Model ten nazywał się Skyline, choć pierwotna nazwa tych piór to Skyliner – nazwa ta odnosiła się jednak tylko do modeli z jednokolorowym korpusem i skuwką wykonaną z celluloidu w paski.

Kiedy szukałem reklam do opisu mojego Skyline zauważyłem, że w 1944-47 w reklamach ponownie pojawia się określenie Skyliner ... Coś takiego jak niżej było w obiegu:
Magazyn Life, Luty 1947
Obrazek
Magazyn Life, Wrzesien 1945
Obrazek
I Skyliner Set po raz trzeci, marzec 1944
Obrazek

inky napisał(a):
W latach 40 Eversharp sponsorował program $64 Question, czyli pytanie za 64 Dolary. W tamtych czasach była to dosyć duża suma pieniędzy, a oprócz nich zwycięzca otrzymywał także komplet (pióro i ołówek) Eversharp.
Hasło $64 Question było bardzo chwytliwe i Eversharp chętnie stosował je także w reklamach w kolorowych czasopismach: “What’s your answer to the $64 Question?” (jaka jest Twoja odpowiedź na pytanie za $64?) albo “The $64 Question is: Shall I give it or keep it?” (Pytanie za $64 brzmi: Czy powinnam wręczyć [ten komplet] w prezencie czy zatrzymać go dla siebie?).


W natłoku ciekawych, barwnych szczegółów chyba (???) zgubiła się nazwa teleturnieju widoczna na reklamie powyżej: "Take it or leave it", trochę takie jak milionerzy, od małej stawki się zaczynające (2 dolary), która rosła aż do finału czyli 64 dolarów.

Z przyjemnością sobie jeszcze raz przeczytałem całość. Dzięki Inky. :mrgreen:

_________________
Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
Rozumiał on, że pochwała i nagana to dwa końce kija, który służy do tresury, a nie do wychowywania ...


Ostatnio edytowano czwartek, 23 sierpnia 2012, 23:34 przez MacKozinsky, łącznie edytowano 3 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 23 sierpnia 2012, 07:45 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9879
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
Ja dodam, że na przedstawionych wyżej ilustracjach widzimy mężczyznę piszącego list. No, przynajmniej chce zacząć pisać :) Bez wątpienia jest to młody amerykanin tak ? Hm.. Na brezentowym pokryciu (namiot) widzimy fragment sygnowania "US ARMY" jak całość sprzętu w tamtych czasach. Obok młodzieńca leży jednak brytyjski hełm MK1. To cześć wyposażenia osobistego, wydanego przy koszarowaniu. Armia US nie używała obcych hełmów. Zatem to brytol ?
Znalazłem jednak informację, że to opracowany w połowie 1943, wyłącznie dla obrony cywilnej hełm. Od bojowego brytyjskiego MK1 różnił się jedynie grubością i jakością stali. Ten na ilustracji był słabszy. Mamy na reklamie człowieka ze służb pomocniczych nie wojaka :) No ciekawe.

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 23 sierpnia 2012, 15:20 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 8 listopada 2010, 10:00
Posty: 1801
Lokalizacja: Gdańsk Wrzeszcz
Tytuł użytkownika:: Zdolny ale leń.
Hełm na rysunku to jest M1917 (lub M1917A1 - inny liner i podpinka), standardowy hełm US ARMY, pozostający w służbie liniowej od 1917 do 1942, na tyłach i w szkoleniu zapewne trochę dłużej. Od 1942 US Army rozpoczęła wprowadzanie nowego hełmu M1. M1917 to produkowana w USA wersja brytyjskiego Mark I z 1915 roku (Brodie helmet), różniły się szczegółami wykończenia i stalą z jakiej je wykonywano.

Biorąc pod uwagę prawdopodobny najwcześniejszy rok powstania tej grafiki do reklamy (przystąpienie USA do wojny: koniec 1941 - wprowadzenie Skyline: początek 1942) wszystko się zgadza, przedstawiony jest typowy żołnierz piechoty, piszący list do ukochanej zapewne w obozie treningowym gdzieś w Stanach, w standardowym jak na tamte lata wyposażeniu. Na okres jesienno-zimowy wskazuje ponadto podkoszulek z długim rękawem (winter undershirt).


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 23 sierpnia 2012, 18:12 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 19:02
Posty: 5655
Lokalizacja: na krańcu Królestwa...
Tytuł użytkownika:: She!fear
No więc jest to wojak, czy nie wojak?
I ciekawi mnie ta bransoletka na jego przegubie :)

_________________
Pozdrowienia
Pola

https://www.facebook.com/polavespercollages

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 23 sierpnia 2012, 22:46 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 8 listopada 2010, 10:00
Posty: 1801
Lokalizacja: Gdańsk Wrzeszcz
Tytuł użytkownika:: Zdolny ale leń.
To wojak piszący do dziewczyny, taki miał być przekaz tej reklamy i wszystko się zgadza. A bransoletka to pewnie pamiątka z wygrawerowanym imieniem ukochanej, może ktoś ma dobry skan albo oryginał tej reklamy i spojrzy jak miała na imię :) Wygląda trochę jak Bette Davis... 8-)

Przy okazji na pierwszym zdjęciu zamieszczonym przez Inky'ego widać że Henry Dreyfuss zaprojektował też Żuka :lol:


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 23 sierpnia 2012, 23:35 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3549
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Z cyklu, dziś pytanie, dziś odpowiedź:

Cytuj:
W natłoku ciekawych, barwnych szczegółów chyba (???) zgubiła się nazwa teleturnieju widoczna na reklamie powyżej: "Take it or leave it", trochę takie jak milionerzy, od małej stawki się zaczynające (2 dolary), która rosła aż do finału czyli 64 dolarów.


Rzeczone show radiowe miało pierwotnie nazwę Take it or Leave it, zmienioną na koniec swojego istnienia na The $64 Question, która to nazwa przetrwała w obiegu, zaczęła wieść niezależny żywot (znacząc mniej więcej tyle co bardzo trudne pytanie); co ciekawe stopniowo rosła kwota, najpierw do 64 tysięcy a potem do 64 milionów 8-) :roll: :geek:

Kod:
CBS radio quiz show, Take It or Leave It, which ran from April 21, 1940, to July 27, 1947, hosted first by Bob Hawk (1940-41) and then by Phil Baker (1941-47). In 1947, the series switched to NBC, hosted at various times by Baker, Garry Moore (1947-49), Eddie Cantor (1949-50) and Jack Paar (beginning June 11, 1950. On September 10, 1950, Take It or Leave It changed its title to The $64 Question. Paar continued as host, followed by Baker (March 1951-December 1951) and Paar (back on December 1951). The series continued on NBC Radio until June 1, 1952.

_________________
Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
Rozumiał on, że pochwała i nagana to dwa końce kija, który służy do tresury, a nie do wychowywania ...


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 24 sierpnia 2012, 07:43 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 19:02
Posty: 5655
Lokalizacja: na krańcu Królestwa...
Tytuł użytkownika:: She!fear
Velofahrer napisał(a):
A bransoletka to pewnie pamiątka z wygrawerowanym imieniem ukochanej, może ktoś ma dobry skan albo oryginał tej reklamy i spojrzy jak miała na imię :) Wygląda trochę jak Bette Davis... 8-)

Mam oryginał tej reklamy, ale niestety imię (ew. nazwisko) nie do odczytania.
A że miałby bransoletkę z Bette Davis... to się nie dziwię. I ja ją uwielbiam! :D

_________________
Pozdrowienia
Pola

https://www.facebook.com/polavespercollages

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 24 sierpnia 2012, 09:13 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3549
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Ech te fantazje ... Czyli mogę sobie sprawić bransoletkę z ... powiedzmy Angeliną Jolie pod warunkiem, że będę pisał do żony czułe listy z obozu wojskowego na notatniku opartym o hełm wzorowany na brytyjskim za pomocą zawsze będącego w dobrej formie pióra wiecznego? Obstawiam, że imię jest celowo niewidoczne bo jest to imię dziewczyny ze zdjęcia. No chyba, że Bette Davis była jego dziewczyn to wtedy wszystko jasne ... ale tak ze zdjęcia to chyba nie ona. Czy był taki zwyczaj, że się biżuterię nosiło tego rodzaju niezależnie od afiliacji w życiu prywatnym ?

_________________
Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
Rozumiał on, że pochwała i nagana to dwa końce kija, który służy do tresury, a nie do wychowywania ...


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 24 sierpnia 2012, 14:01 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 19:02
Posty: 5655
Lokalizacja: na krańcu Królestwa...
Tytuł użytkownika:: She!fear
MacKozinsky napisał(a):
Ech te fantazje ...

Esencja życia, prawda? ;)
MacKozinsky napisał(a):
Obstawiam, że imię jest celowo niewidoczne bo jest to imię dziewczyny ze zdjęcia.

Tak, po prawdzie też tak obstawiam. Tak realnie - tylko takie rozwiązanie ma sens.
MacKozinsky napisał(a):
Czy był taki zwyczaj, że się biżuterię nosiło tego rodzaju niezależnie od afiliacji w życiu prywatnym ?

Nie, raczej nie. Ale zapytam: iluż współczesnych mężczyzn ma swoje `realne` żony, a na tapecie komputera podobiznę wspomnianej Angeliny Jolie? Nie jest to w oddźwięku podobna sytuacja? Mamy swoje życia prywatne i... prywatne fantazje, co tu dużo kryć :)

_________________
Pozdrowienia
Pola

https://www.facebook.com/polavespercollages

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

kraków kuchnie na wymiar
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
phpbb3 1 styles alveo