Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
  Offline
PostNapisane: piątek, 30 czerwca 2017, 22:09 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3550
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Witajcie,

Znany kolekcjoner ołówków [Obszerne kompedium ołówków nie tylko ze Złotej Ery w podziale na firmy] i zarazem badacz spraw i zagadek z królestwa instrumentów piśmienniczych, Jonathan Veley wydaje właśnie (lipiec) pozycję z tej sfery.

Dla klientów spoza USA, opcja zakupu już teraz została uruchomiona tu: PREORDER American Writing Instrument Trademarks 1870-1953 INTERNATIONAL ORDERS

W opisie czytamy:
Cytuj:
Książka zawiera ponad 2200 znaków towarowych zgłoszonych do rejestracji w USA pomiędzy rokiem 1870, kiedy to uchwalone zostało prawo znaków towarowych na poziomie federalnym, a rokiem 1853.

Książka zawiera również opisy takich zgłoszeń z wydawnictw z epoki.

Szkoda, że jedynie 250 sztuk. Książka może być ciekawa nie tylko przez zestawienie graficznych oznaczeń rozmaitych firm piórowych (jak poniżej), ale również informację o powiązaniach i faktycznych właścicielach niektórych oznaczeń i zarazem, jak się dzisiaj mówi, brandów czyli nazw znanych z produktów (piór wiecznych) a niekoniecznie kojarzonych z właścicielem. Inaczej mówiąc, może pomóc na przykład odtworzyć sieć subbrandów i produktów na zamówienie produkowanych przed dużych graczy.
Wydane tzw. własnym sumptem, co pewnie pozostanie nie bez wpływu na jakoś strony graficznej, ale nie powinno to przeszkodzić w rozpoznaniu oznaczeń :-)

Bez wątpienia pozycja niszowa, ale też jedna z niewielu pozycji o których powstaniu mówi się od lat (np. książka o Sheafferze mająca być potencjalnie wydana przez kolekcjonerów badaczy) autentycznie wydana i już za samo to ja osobiście skłaniam z szacunkiem głowę przed autorem. Poza tym to jedna z niewielu osób z tej najwyższej kolekcjonerskiej półki (w sensie zakresu zbioru i skutecznie realizowanej pasji badania jego historii), która nie tylko zgłębia meandry produkcji instrumentów piśmienniczych ale potrafi po prostu i bez zadęcia dzielić się tą wiedzą, również w rozmowach "internetowych" i publikacjach na stronie internetowej. Fajny, ogarnięty gość :idea:, który nie olewa ludzi spoza grupy penshowych nabywców-kolekcjonerów za duże $$$$$$.

Obrazek
Obrazek

Pozostałe wydawnictwa tego autora
Przewodnik po tym jak dobrać grafit do ołówka vintage czy nawet anitque

_________________
Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
Rozumiał on, że pochwała i nagana to dwa końce kija, który służy do tresury, a nie do wychowywania ...


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 30 czerwca 2017, 22:19 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9881
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
O, ołówki to And pewnie nabędzie :)
Kompendium o Sheafferze? To ktoś to ogarnął w całości?

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 30 czerwca 2017, 22:56 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3550
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Nie tylko ołówki Dex.
----------------------------------------------------------------
Jest co najmniej dwóch szpeniów w Stanach, którzy mają tabelaryczne opracowania ze wszystkimi wariantami jakie widzieli albo mają fizycznie. Pomiary, wymiary, rozmiary, imprinty, stalówki, kolory, materiały i analiza porównawcza skonfrontowana z wydawnictwami producenta. Jeden specjalizuje się w, umownie, erze flattopów (czyli do końca lat 20-tych) a drugi od tego momentu do końca lat 40-tych, ale oczywiście ich wiedza nie ogranicza się do tych okresów.
Z rozmów i zapytań poza otwartymi kanałami, znam skalę ich opracowań. Odpowiadają na moje zapytania z FPN na przykład, ale tylko na PW. Dzięki nim wiem ile jest niuansów i tzw. produkcji poza-katalogowej, czy poza głównym nurtem. Można powiedzieć, że przez nich zniechęciłem się do zamknięcia projektu kalendarium Sheaffera, bo dowiedziałem się, jak bardzo powierzchowne ono jest, jeśli oprzeć się jedynie o publikacje producenta w formie kalendariów właśnie.
Chciałbym, żeby opublikowali. Namawiałem, proponowałem pomoc, również przy wydaniu roczników z reklamami, bo mają imponujące zbiory precyzyjnie datowanych reklam. Na próżno. Możne podziałam sam niedługo na mikro-mikro skalę.

_________________
Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
Rozumiał on, że pochwała i nagana to dwa końce kija, który służy do tresury, a nie do wychowywania ...


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 30 czerwca 2017, 23:09 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 3 grudnia 2014, 13:35
Posty: 2398
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Szlag... Chyba jakieś pióra znowu będę musiał wystawić na bazarek, żeby zebrać fundusze. :|

_________________
Jestem gorszego sortu.
Bielsko przeprasza za Piętę.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 30 czerwca 2017, 23:11 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9881
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
No widzisz Mac. Dostęp do pewnych źródeł jest bezcenny i ułatwia dalszą pracę. To co mamy do dyspozycji to jedynie wierzchołek góry lodowej. Reszta dryfuje w mrokach oceanu. Niestety. Może się doczekamy takiej publikacji? Oby nie było tak, że wiedza odejdzie z badaczem, bo różnie bywa.

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 1 lipca 2017, 00:30 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3550
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
PanKleks napisał(a):
Szlag... Chyba jakieś pióra znowu będę musiał wystawić na bazarek, żeby zebrać fundusze. :|


Publikacja jest bardzo wygodna, jeśli często szukamy tego typu informacji (zwracam uwagę, że to są znaki towarowe a nie patenty na rozwiązania) ale czy to jest rzecz, którą koniecznie trzeba mieć? Nie jestem przekonany.
Coraz więcej się dygitalizuje, ale oczywiście odszukanie wielu informacji, nawet przy założeniu, że one "są-na-pewno-gdzieś" to często sporo czasu jaki trzeba na to poświęcić. Na pewno łatwo w takim kompendium coś sprawdzić szybko lub "rozczytać się" w morzu nowych informacji.

_________________
Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
Rozumiał on, że pochwała i nagana to dwa końce kija, który służy do tresury, a nie do wychowywania ...


Ostatnio edytowano sobota, 1 lipca 2017, 01:07 przez MacKozinsky, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 1 lipca 2017, 00:54 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 3 grudnia 2014, 13:35
Posty: 2398
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Maćku, kiedyś rozmawialiśmy o "prawdziwych" książkach i różnego rodzaju ebookach. Wieczne pióro należy do kultury materialnej. I książka też. Wszystko dzisiaj można zdigitalizować. Pewnie nawet każde pióro i za pomocą odpowiednich rękawic i okularów "poczuć", jak się tym pisze.
Może to jest nasza przyszłość.
Ja się jednak będę upierał, jak ten stary osioł, że możliwość obcowania z prawdziwym przedmiotem, prawdziwą książką, fakturą papieru, zapachem farby drukarskiej, oporem, który stawiają kolejne odwracane strony, światłem odbitym od strony, a nie emitowanym przez wyświetlacz, że to wszystko jest jedyne w swoim rodzaju.
Czy to jest książka, którą koniecznie trzeba mieć? Z punktu widzenia przeciętnego zbieracza - nie. Z punktu widzenia.... No ja bym ją w każdym razie bardzo chciał mieć. (Patrz mój post w "muszę się wyżalić.)

_________________
Jestem gorszego sortu.
Bielsko przeprasza za Piętę.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 1 lipca 2017, 16:49 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): niedziela, 21 listopada 2010, 13:35
Posty: 4569
Lokalizacja: Bytom
Dexter napisał(a):
O, ołówki to And pewnie nabędzie :)


Mnie interesują te klasyczne, drewniane.
Tutaj jest chyba najobszerniejsza strona:
http://brandnamepencils.com
Omówienie 180 marek produkujących ołówki. :)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

kraków kuchnie na wymiar
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
phpbb3 1 styles alveo