Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ] 
Autor Wiadomość
  Offline
PostNapisane: wtorek, 7 czerwca 2016, 00:09 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3550
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Przekora drugą naturą człowieka ... kto tak powiedział? Ja nie wiem. Ale to prawda.

Niezaspokojony w najmniejszym stopniu ... informacjami z bieżącej rozmowy z Targowisku próżności, spieszę doprecyzować, iż:

- pytanie KIEDY dotyczyło tego kiedy produkowano Lizarda z czapką "lizardową". Przez cały okres produkcji? Miałem tylko chwilę, żeby zerknąć do katalogu z 1939 roku i tam była TYLKO taka wersja. Czy tak było w całym okresie 1937-1951?

- cytując jedno ze "źródeł" widywano również wersję z czarnym captopem. I jeszcze w grę wchodzą odcienie tego materiału. Brązowawy lizard to jakiś wybrany okres czasu, fabryka, inny model zupełnie czy po prostu inny obiektyw i oświetlenie? A może to "srebrny" lizard jest wariacją na temat? A może różnie im wychodziło na przestrzeni lat?

- DLACZEGO zatem nie ma tych opcji w katalogu po prostu? Pewnie jest, tylko w innym niż ten na który patrzę. :roll: :? ;)

- zatem GDZIE znajdę info o tych wariacjach kolorystycznych jaszczurek (jeśli były i nie są jedynie tworem po-fabrycznego serwisowania)? Wiadomo, że ta druga 101N-ka szylkretowa, miała również "odmiany" barwne i z większą lub mniejszą obecnością materiału z nazwy. I czy GDZIEŚ jeszcze lizardowy materiał się pojawiał(zostaje pokrętło tłoka, bo z jaszczurczym gripem to już byłaby prawdziwa gadzina).

No ... to trochę szukania jest. Niestety nie "for money". Ale na 100% będzie zabawnie ;)
Pozdrawiam,
Mac

_________________
Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
Rozumiał on, że pochwała i nagana to dwa końce kija, który służy do tresury, a nie do wychowywania ...


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 7 czerwca 2016, 01:02 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 8 listopada 2010, 10:00
Posty: 1813
Lokalizacja: Gdańsk Wrzeszcz
Tytuł użytkownika:: Zdolny ale leń.
"- kiedy produkowano Lizarda z czapką "lizardową". Przez cały okres produkcji?"
Jako reguła należy powiedzieć że tak. Wszelkie inne konfiguracje to fake albo franki cwaniaczków z ebaya.
Ale jest wyjątek: bardzo późne plasticzane lizardy z lat 50, z gumową uszczelką itp rzadko ale miewały czasem kaptopy czarne. Pewnie całkiem pod koniec produkcji nie opłacało się ich robić, to walili czarne. Te późne lizardy są jakieś takie brzydkie, korpusy zielonkawe, nie lubię ich.

"Srebrny" lizard oczywiście istnieje, nie wiem czemu nie ma go w katalogach. Chodzi o srebrne ringi i klips. Nie doszukałem sie szczegółów, czy to jakaś specjalna partia, czy na jakiś konkretny rynek lub zamówienie firmy? Może to wersja oszczędnościowa, wojenna?


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 7 czerwca 2016, 01:20 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3550
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Dzięki Velo :D

_________________
Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
Rozumiał on, że pochwała i nagana to dwa końce kija, który służy do tresury, a nie do wychowywania ...


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 7 czerwca 2016, 09:06 

Dołączył(a): czwartek, 2 grudnia 2010, 19:20
Posty: 380
Miałem kiedyś lizarda z niklowanymi pierścieniami i niklowanym klipsem (a może to chrom był?) podobno rzadsza wersja.Ale i tak złote wykończenia lepiej współgrają z tym celuloidem.Tutaj wersja ze srebrnym celuloidem, w pozostałych jest wyraźnie bardziej zielona.

Obrazek

Co do captopu to nie wiem na 100% jak było z jaszczurem, fakt że w późnej wersji tortoiseshell miał czerwony captop z wtryskarki.Czarny captop w jaszczurce zawsze wygląda jakoś dziwnie.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 7 czerwca 2016, 10:28 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3550
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Właśnie o kolor materiału mi chodziło jak pytałem o "srebrnego" jaszczura. Nie miałem pojęcia o metalowych elementach "w chromie" :idea: Sporo przestrzeni do pogłębienia obrazu sytuacji. Dzięki :D

_________________
Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
Rozumiał on, że pochwała i nagana to dwa końce kija, który służy do tresury, a nie do wychowywania ...


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 7 czerwca 2016, 20:23 

Dołączył(a): czwartek, 2 grudnia 2010, 19:20
Posty: 380
Proces produkcji takiego celuloidu był skomplikowany.Myślę że drobne różnice w odcieniu powstały jak się panu Zenkowi sypnęło trochę więcej jednego barwnika i trudno na tej podstawie wyrokować o dacie produkcjì.Na pewno warto spojrzeć na szyjkę.Dla mnie Lizard z czarnym captopem wygląda jakoś bez sensu, nie sądzę żeby GW poszedł na taką łatwiznę.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 7 marca 2017, 02:18 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3550
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Na stalówce: import d'Angleterre czyli, że z Anglii importowane?
18 karatów
Taka stalówka w takim piórze ... z czarnym captopem. W/g właściciela 1935.

Obrazek

Obrazek

_________________
Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
Rozumiał on, że pochwała i nagana to dwa końce kija, który służy do tresury, a nie do wychowywania ...


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 7 marca 2017, 09:17 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 19 listopada 2011, 12:18
Posty: 1792
Lokalizacja: Kraków
Tytuł użytkownika:: Właściciel kompuleta
Temat śledzę z ogromnym zaciekawieniem, wszak od Pelikanów jestem uzależniony ;)
Pozwolę sobie podsumować stan naszej wiedzy na temat Pelikana zwanego Lizard:

1. To wykończenie było stosowane w modelu 100 w latach 1935-38, patrz M. Lehmann : http://www.pelikan-guide.com/100_colored_cap.html

2. Model 100N także bywał w skórze jaszczurczej w latach 1937-51 : (M. Lehman encore):
http://www.pelikan-guide.com/100n_colored_cap.html
W tym drugim przypadku bywały modele ze złotą w kolorze, lub srebrną "galanterią" (trim czyli ringi i klips). Czy ktoś mógłby sprawdzić czy te klipsy reagują na magnes, czyli są stalowe?

(*) Dominic Rothemel http://www.pelikan-collectibles.com/en/ ... ng_toc_j_1
opisuje jedynie model 100N jako występujący w wykończeniu "Lizard" ale tylko w latach 1935-37.

3. Jaszczurcze wykończenie miewało różną kolorystykę, od mocno zielonkawej (taką skuwkę miałem przez pewien czas), do bardziej szarej, czy też srebrzystej (niektórzy mówią wręcz: "srebrnej") do brązowej. Na razie nikt nie doszedł do żadnych wniosków co do powodów takiej różnej kolorystyki. Istnieje wręcz podejrzenie, że była to poniekąd kwestia przypadku (przysłowiowy Hans, któremu się czasem więcej zieleni sypnęło, a czasem więcej szarości). Choć, z drugiej strony, znając precyzję ówczesnych niemieckich procesów przemysłowych niełatwo się z tą ostatnią tezą zgodzić.

4. W obu modelach lizardowych captop miał taką samą dekorację jak korpus, czyli jaszczurkową (sekcja, o ile wiadomo, nigdy). Pokrętło tłoczka zaś było zawsze czarne.

5. Pojawiają się jednak na rynku modele z czarnym captopem. Czy dotyczy to tylko P100 czy P100N także? Jakie były daty produkcji ? Robocze podejrzenie twierdzi, ze mogło to było nastąpić pod koniec produkcji lizardów, w chwili kiedy zabrakło captopów jaszczurkowatych - montowano zwykłe, czarne.
Ruettinger mówi o takiej wersji, wg. niego z lat 1938-51, i nawet publikuje fotkę : http://www.ruettinger-web.de/e-pelikan-modell-100n.html

Czy coś jeszcze wiemy o tej "peau de chagrin"?

_________________
Obrazek


Ostatnio edytowano wtorek, 7 marca 2017, 09:59 przez MarcinEck, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 7 marca 2017, 09:56 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 19 listopada 2011, 12:18
Posty: 1792
Lokalizacja: Kraków
Tytuł użytkownika:: Właściciel kompuleta
@Mac
Stalówka z napisem "import d'Angleterre" zdaje się świadczyć o tym, że pióro było przeznaczone na rynek francuski (bo 18 ct no i napis po francusku), ale Bóg raczy wiedzieć dlaczego niemieckie pióro było sprzedawane we Francji ze stalówką pelikan robioną w Anglii...
Może w Albionie lepiej opanowali stop 18 karatowy?

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 7 marca 2017, 16:12 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 19 listopada 2011, 12:18
Posty: 1792
Lokalizacja: Kraków
Tytuł użytkownika:: Właściciel kompuleta
PS. Na cytowanej powyżej stronie M. Lehmanna
http://www.pelikan-guide.com/100n_colored_cap.html
na ostatniej pozycji jest pokazany Lizard shortcap, mający krótką czarną czapkę, oprócz oczywiście pokrętła tłoka.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 8 marca 2017, 02:30 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3550
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Dzięki Marcin :-) Poszukam i ja w wolnej chwili.

Wrzuciłem to zdjęcie wyżej, bo stalówka jakby stareńka jest chyba, więc koncepcja, że czarny cap-top to końcówka produkcji może wcale nie być słuszna ??? Zakładam, że zestaw oryginalny.

_________________
Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
Rozumiał on, że pochwała i nagana to dwa końce kija, który służy do tresury, a nie do wychowywania ...


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 8 marca 2017, 14:08 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 8 listopada 2010, 10:00
Posty: 1813
Lokalizacja: Gdańsk Wrzeszcz
Tytuł użytkownika:: Zdolny ale leń.
Skąd wiadomo że to zestaw oryginalny? Jest gdzieś więcej informacji o pochodzeniu lub zdjęć tego pióra?


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 8 marca 2017, 14:30 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3550
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
No właśnie nie wiadomo. To pióra znanego Ci pewnie bardzo dobrze użytkownika "Christof" z FPN ze Szwajcarii zdaje się.

Imprint stalówki w komplecie to "IMPORTÉ D'ANGLETERRE"

I komentarz do stalówki od innego użytkownika.:

Cytuj:
Ja też mam stalówkę starego typu 18 KARAT. Na niej: England i dwie punce.
Zapewne przedwojenne stalówki 18kt były produkowane w Anglii.


Bo takie młodsze z lat 40-tych to rozumiem, że powinno wyglądać tak? Oczobitna zieleń z funkcją autodestrukcji, tak?

Obrazek

_________________
Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
Rozumiał on, że pochwała i nagana to dwa końce kija, który służy do tresury, a nie do wychowywania ...


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 8 marca 2017, 15:48 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 8 listopada 2010, 10:00
Posty: 1813
Lokalizacja: Gdańsk Wrzeszcz
Tytuł użytkownika:: Zdolny ale leń.
MacKozinsky napisał(a):
Imprint stalówki w komplecie to "IMPORTÉ D'ANGLETERRE"


To akurat nic dziwnego, Pelikan podjął produkcję własnych złotych stalówek dopiero w 1934. Do tego czasu kupował na zewnątrz, ale nie przyznają się za bardzo od kogo. Podobno pierwsze stalówki z 1929 robił im Montblanc.

Jeżeli to jest pióro Christiopha to można założyć że pochodzi z Zurychu, gdzie od 1931 również była "fabryka" i serwis Pelikana. Możliwe że to składak, albo naprawa serwisowa z braku oryginalnych części w epoce. Ciekawe jakie logo ma na kaptopie. Jeśli nowe to na pewno składak, setki w lizardzie nie były produkowane z takim (robiono je tylko do 1938).


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 8 marca 2017, 16:44 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3550
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Czyli najpierw było tak
Obrazek

A potem tak:
Obrazek

To znaczy pisklaki by coś ew. wyjaśniły? Mogę zapytać.

_________________
Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
Rozumiał on, że pochwała i nagana to dwa końce kija, który służy do tresury, a nie do wychowywania ...


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 8 marca 2017, 20:28 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 8 listopada 2010, 10:00
Posty: 1813
Lokalizacja: Gdańsk Wrzeszcz
Tytuł użytkownika:: Zdolny ale leń.
Jeśli są tylko dwa pisklaki to znaczy że kaptop wyprodukowano po 1938, czyli wtedy, kiedy Pelikanów 101 Lizard już nie produkowano, dlatego tym bardziej byłby to składak. Przy starym logo jest jeszcze jakaś furtka że to oryginalne zestawienie.
Autorzy biblii sugerują, że zewnętrzne serwisy Pelikana (typu Zurich, Sofia, Buenos Aires itp) dysponowały dużą ilością części zamiennych i niewykluczone, że mogły z nich również sporadycznie składać całe pióra na sprzedaż na lokalnym rynku (zwłaszcza podczas wojny, gdy z dostawami było już słabo). Może to taki przypadek, nie mieli dobrego kaptopu to dali czarny ersatz.
W każdym razie nie jest to pióro w standardzie, jaki zaprojektował oficjalnie Pelikan, raczej na pewno w tym stanie nie wyszłoby z Hanoweru i ja tego typu wynalazki traktuję jako niekoszerne. Gdybym zdobył takie pióro to starałbym się znaleźć oryginalny kaptop, co może być trudne bo setka w lizardzie to bardzo rzadki (i kosztowny) ptaszek.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 8 marca 2017, 21:09 

Dołączył(a): czwartek, 2 grudnia 2010, 19:20
Posty: 380
Znalazłem stare zdjęcie na którym widać różnice w odcieniach, to najjaśniejsze z prawej to współczesna samoróbka więc proszę się nie sugerować.A poza tym zgadzam się z przedmówcą: czarny captop i reszta w lizardzie to układ śliski jak jaszczurka.

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 9 marca 2017, 12:52 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 19 listopada 2011, 12:18
Posty: 1792
Lokalizacja: Kraków
Tytuł użytkownika:: Właściciel kompuleta
W uzupełnieniu pozwalam sobie zamieścić cytat z listu napisanego do mnie przez Dominica Rothemela:
"Pelikan uses always parts of differnt series and put it together for complete pens"
Dominic jest właścicielem i animatorem strony :
http://www.pelikan-collectibles.com/en/ ... index.html

_________________
Obrazek


Ostatnio edytowano czwartek, 9 marca 2017, 19:28 przez MarcinEck, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 9 marca 2017, 18:38 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3550
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Czyli wszystko jest możliwe skoro jest wiele ciekawych piór na rynku :-)

Velofahrer napisał(a):
Jeśli są tylko dwa pisklaki to znaczy że kaptop wyprodukowano po 1938, czyli wtedy, kiedy Pelikanów 101 Lizard już nie produkowano, dlatego tym bardziej byłby to składak. Przy starym logo jest jeszcze jakaś furtka że to oryginalne zestawienie.
Autorzy biblii sugerują, że zewnętrzne serwisy Pelikana (typu Zurich, Sofia, Buenos Aires itp) dysponowały dużą ilością części zamiennych i niewykluczone, że mogły z nich również sporadycznie składać całe pióra na sprzedaż na lokalnym rynku (zwłaszcza podczas wojny, gdy z dostawami było już słabo). Może to taki przypadek, nie mieli dobrego kaptopu to dali czarny ersatz.
W każdym razie nie jest to pióro w standardzie, jaki zaprojektował oficjalnie Pelikan, raczej na pewno w tym stanie nie wyszłoby z Hanoweru i ja tego typu wynalazki traktuję jako niekoszerne. Gdybym zdobył takie pióro to starałbym się znaleźć oryginalny kaptop, co może być trudne bo setka w lizardzie to bardzo rzadki (i kosztowny) ptaszek.


Christof potwierdził to co mówisz.
Jego zdaniem to prawdopodobnie jest późniejszy nieoficjalny (logo 1938+) zestaw albo zamieniony w serwisie sam captop, i choć podkreślał, że wszystko jest możliwe ale - choć oczywiście nie ma pewności - podejrzewa, że zestawienie takie, możliwe normalnie tylko w 101N, to efekt aktywności oddziału Adliswil niedaleko Zurichu, być może nawet wojennej, tym bardziej, że Szwajcaria była neutralna i pewnie chcieli normalnie handlować a części nie było z centrali. No a do Francji (stalówka) mieli przez miedzę.

_________________
Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
Rozumiał on, że pochwała i nagana to dwa końce kija, który służy do tresury, a nie do wychowywania ...


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

kraków kuchnie na wymiar
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
phpbb3 1 styles alveo