Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 131 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
  Offline
PostNapisane: piątek, 7 stycznia 2011, 17:54 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 8 listopada 2010, 10:00
Posty: 1841
Lokalizacja: Gdańsk Wrzeszcz
Tytuł użytkownika:: Zdolny ale leń.
Stan obecny fabryki Gunthera Wagnera w Gdańsku Wrzeszczu, zdjęcia z października 2010:

Obrazek

Obrazek

I od tyłu:

Obrazek

Ostatnie zdjęcie jest zrobione z chodnika, z nasypu prowadzącego do zabytkowego wiaduktu nad torami, w tym miejscu jest przystanek SKM Gdańsk Zaspa. W miejscu fabryki raczej nie za wiele zostało poza murami, widać że budynek jest mocno przebudowany.
Adres to Adolf Hitler Strasse 205 czyli obecna Grunwaldzka 209 (numer 205 scalono z 209 ), budynki po wojnie należały do Gdańskich Zakładów Papierniczych, pewnie wielu z was tak jak ja pamiętających komunę miało stamtąd zeszyty do szkoły.

Widok współczesny na zdjęciu lotniczym:
http://mapa.trojmiasto.pl/?x=-119.9&y=107.1&z=6&om=o

I temat na gdańskim forum:
http://www.forum.dawnygdansk.pl/viewtopic.php?p=86334#86334

Tu są inne zdjęcia w stanie obecnym:
http://www.dawnygdansk.pl/gdansk/k85.htm


To co na razie udało m się znaleźć ze zdjęć przedwojennych:

Obrazek

Budynek jest zaznaczony strzałką, Niestety fabryka G. Wagnera jest na zdjęciu ucięta a napis w tej rozdzielczości nieczytelny.
Większość budynków na zdjęciu istnieje do dziś, na dole z łukowym dachem to obecny klub Żak, zadrzewiona ulica to obecna Grunwaldzka, w czasie wykonania zdjęcia nazywała się chyba jeszcze Pommerchestrasse, później Adolf-Hitler Str.
Na dole tory tramwajowe odchodzą w lewo jak dziś w ul. Wojska Polskiego.
Na górze po prawej fragment linii kolejowej Gdańsk-Gdynia. Pozostałe widoczne budynki fabryczne należały do innych zakładów, niektóre stoją do dziś, są tam teraz sklepy meblowe, biedronka i Jysk.

Zdjęcie jest z 1929r. pochodzi z kolekcji Instytutu Herdera a konkretnie z obecnie wydanej genialnej książki "Gdańsk na fotografii lotniczej z okresu międzywojennego" wyd Via Nova
http://vianova.pl/content/view/481/18/" onclick="window.open(this.href);return false;

Ponieważ musiałem mocno zmniejszyć zdjęcie żeby się mieściło na forum, to podaje link do dużego skanu w szerszej perspektywie, jest tu:

http://images66.fotosik.pl/215/6e840622d9b3e183.jpg

Tak o fabryce w Gdańsku pisała Gazeta Handlowa 22.III.1930r :

Obrazek

I jeszcze to:
Codzienna Gazeta Handlowa, nr 195 z 1938 r.

Obrazek

Kawuska i powielacz Pelikana z Gdańska w jednym :)

A tu puszka po rolce od powielacza Hekto-Pelikan z moich zbiorów:
Obrazek


Dalsze poszukiwania zdjęć trwają...


[Temat przeniesiony i scalony z PWF, opublikowany w 2010.]

Edit 2014: odtwarzam utracone z serwera zdjęcia


Ostatnio edytowano wtorek, 30 września 2014, 22:11 przez Velofahrer, łącznie edytowano 6 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 9 stycznia 2011, 09:14 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9883
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
Świetny temat. Mam gdzieś troszkę info o zakładach w Gdańsku. Poszukam.
A na razie etykieta wysyłkowa z AH Strasse :)

Obrazek

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 9 stycznia 2011, 22:59 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 8 listopada 2010, 10:00
Posty: 1841
Lokalizacja: Gdańsk Wrzeszcz
Tytuł użytkownika:: Zdolny ale leń.
Jak poczta da radę to niedługo uzupełnię watek o piszące eksponaty z tej fabryki ;)
Reklama opublikowana przez Dextera pochodzi z Danziger Einwohnerbuch z roku 1938 - czyli gdańskiej książki adresowej, coś jak dzisiejsza książka telefoniczna.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 25 stycznia 2011, 23:17 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 19:02
Posty: 5660
Lokalizacja: na krańcu Królestwa...
Tytuł użytkownika:: She!fear
Świetny wątek, prawda, śledzę go sobie ze smaczkiem :)

_________________
Pozdrowienia
Pola

https://www.facebook.com/polavespercollages

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 26 stycznia 2011, 02:31 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 8 listopada 2010, 10:00
Posty: 1841
Lokalizacja: Gdańsk Wrzeszcz
Tytuł użytkownika:: Zdolny ale leń.
A oto tak na szybko zdjęcia niedawnej dostawy.

Oto wojenna produkcja fabryki G. Wagnera z Gdańska:

Pelikan 100N, stalówka wojenna oszczędnościowa Cn, grubość B. Warto zwrócic uwagę na pojedynczy ring na skuwce. dodatkowo kolor koszulki jest w nieco bardziej soczystym odcieniu zieleni.
oraz większa rzadkość, ołówek Auch Pelikan (Pelikan 200) do kompletu. Różni się od zwyczajnego klipsem "gdańskim" zakończonym ostro jak w piórze (tzw. diament).

Po prawej dla porównania standardowy 100N i ołówek Pelikan 200.

Obrazek

Obrazek

Na razie takie słabe zdjęcia, później przy słońcu bardziej się postaram :)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 26 stycznia 2011, 02:39 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 19:02
Posty: 5660
Lokalizacja: na krańcu Królestwa...
Tytuł użytkownika:: She!fear
Oj, Velofahrer - świetny nabytek!! I do tego ołówek... Rewelacja.
Ten klips... - niby nic - a jednak zakończenie "diamentowe" ma coś w sobie! Świetny, piękny komplet, szczerze gratuluję nabytku i nie pytam, czy sprzedający ma jeszcze jeden na zbyciu taki "gdański" rzut Setki N :)

_________________
Pozdrowienia
Pola

https://www.facebook.com/polavespercollages

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 26 stycznia 2011, 02:56 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 8 listopada 2010, 10:00
Posty: 1841
Lokalizacja: Gdańsk Wrzeszcz
Tytuł użytkownika:: Zdolny ale leń.
I jeszcze taka zagadka:

Obrazek

Mam w zbiorach od jakiegoś czasu takiego oto niby "gdańskiego" Pelikana 100N, ale mam zastrzeżenia do niego więc się na razie nie chwaliłem. Klips jest gdański ale ma podwójny ring na skuwce. Czytałem gdzieś w necie że gdańskie miały ten "diamond" oraz pojedynczy ring z oszczędności w czasie wojny, więc niby jest nadzieja, że przed wojną były podwójne i to oryginał a nie składak. Ja traktuję go i tak jak frankenpena, pomimo że sprzedawca raczej jest uczciwy, zastrzegał się że takie gdańskie modele też były i że są rzadsze.
Ponieważ jego cena wtedy była niewiele większa od zwykłego 100N, a że jest czarny, stalówka piękna OB więc nie narzekam. :)

Może ktoś na forum dysponuje biblią "Pelikan - Schreibgeräte" Dittmera i Lehmanna i mógłby sprawdzić co tam mądrego piszą o gdańskich 100 i 100N ?

@Lash: Chyba więcej takich ptaszków ten pan nie ma, przynajmniej ołówków...
Ten mój zestaw nieźle sobie w ciągu ostatnich 70 lat podróżował: z Gdańska do USA i z powrotem :)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 26 stycznia 2011, 11:34 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9883
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
Velo, z informacji jakie do tej pory posiadam wynika że gdańska produkcja Pelikana charakteryzowała się właśnie specyficznym "diamond clip", jednym ringiem i czasami inną stylistyką literki P na stalówce. To ostatnie ponoć bardzo sporadycznie spotykane.
Porównaj napisy na stalówce, może Tobie się właśnie takie trafiło.
Co do skuwki z 2 ringami, diabli wiedzą. Możliwe że była przekładana w późniejszym okresie, albo i nie. Piórko mogło zostać złożone w całości w Gdańsku z tego co mieli na składzie. Podobnie jak w moim egzemplarzu.
Niemniej świetny zestawik posiadasz. Aż oczy raduje.
Temat gdańskiego Pelikana powoli ale się rozwija. Ja napiszę zapytanie do źródełka, może coś podeślą.
Jeśli ktoś mieszka w Gdańsku, wydaje mi się że Urząd Miejski powinien posiadać jakiekolwiek informacje. Może warto także i tam zapytać?

Warto zgłębiać historię :)

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 26 stycznia 2011, 23:46 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 8 listopada 2010, 10:00
Posty: 1841
Lokalizacja: Gdańsk Wrzeszcz
Tytuł użytkownika:: Zdolny ale leń.
Przyjrzałem się napisowi Pelikan na stalówce i wygląda on chyba (?) tak samo jak te, które można znaleźć na zdjęciach w sieci. Fakt że te zdjęcia są bardzo niewyraźnie i nie mogę mieć pewności. Mam też Pelikana 100 ze stalówką Cn i tu jest między nimi wyraźna różnica w napisie, ale nie wiem czy to nie wynika tylko z tego że to jednak są inne stalówki.

Z rozmowy z innym użytkownikiem na PW podsumuję tylko, że podobnie jak Dexter nie ma on pewności co do tego mój Pelikan, którego pokazałem powyżej, jest składakiem czy oryginałem. Sławna książka Pelikan Schreibgeräte pokazuje jako gdańskie tylko typowe pióra z jednym ringiem (czarne i zielone). A faktem jest, że takie jak mój modele są na rynku kolekcjonerskim. Sam widziałem np. model późno wojenny z diamondem i zupełnie bez ringów (zamiast nich z podwójnym wytłoczeniem) oraz zwykłego Pelikana 100 też z diamond clipem.

Jak wiadomo np. z pokazywanego kiedyś na forum dokumentu G. Wagner z Gdańska oferował na polski rynek przed wojną wszystkie modele, łącznie z jaszczurką i złotym. Szczegóły ich wykończenia pozostają na razie tajemnicą, choć moim zdaniem nie różniły się od typowych setek z Hanoweru.
WM Gdańsk było jak wiadomo swoistą dziurą celną dla niemieckich produktów na rynek polski, dlatego tu umiejscowiono fabrykę G.Wagnera.
Moim skromnym zdaniem diamond clip pojawić się mógł w gdańskiej produkcji już w okresie wojny, spowodowany kłopotami z dostawą deficytowych części metalowych z fabryki macierzystej.

Pozostaje mieć nadzieję, że pojawią się kiedyś jeszcze jakieś dokumenty z fabryki we Wrzeszczu i dowiemy się więcej o gdańskiej produkcji.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 27 stycznia 2011, 00:16 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9883
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
To prawda, widziałem kiedyś Pelikana z Gdańska z miejscem na ringi, lecz bez nich.
Produkcja w Gdańsku w okresie wojny była niestety skazana w wiekszości na sporą improwizację, zwłaszcza w końcowym swoim okresie.
Jak wiadomo, używano dosłownie wszystkiego co wpadło w ręce. Skuwki także.
Jest po prostu wielce prawdopodobne iż uzyto skuwek takich jakie były. Czy to produkcja rodzima, czy sprowadzane z III Rzeszy. W sumie wtedy to już było w granicach Rzeszy.
No nic, napisałem maila do firmy Pelikan z prośbą o udostępnienie skanów lub zdjęć dokumentacji fabryki G. Wagnera w Gdańsku. Może coś posiadają, może coś przekażą. Może uda się coś głębiej poznać.

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 27 stycznia 2011, 02:31 

Dołączył(a): wtorek, 30 listopada 2010, 18:05
Posty: 32
Tytuł użytkownika:: For everm
Ringi spadały szczególnie w przpadku póznych skuwek wykonanych z kiepskiego materiału.Na braki w zaopatrzeniu materiałowym cierpiały wszystkie sektory gospodarki niemieckiej, Pelikan nie by wyjatkiem.
Autorytety w dziedzinie , autorzy zielonej Biblii" mieli pełny dostęp do do historycznych zasobów firmy.Gdyby materiały/dokomentacja produkcyjna się zachowałą nie było by ciągle otwartego problemu.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 10 czerwca 2011, 18:48 

Dołączył(a): czwartek, 2 grudnia 2010, 19:20
Posty: 391
Fragment Gazet Handlowej z listopada 1930:

ROZWÓJ FIRMY „GUNTHER WAGNER"
(ag) Dzięki doskonalej jakości wyrobów
firmy Gunther Wagner w Gdańsku, rozwój
tego przedsiębiorstwa postępuje szybkiemi
krokami naprzód. Nowoczesne urządzenia
techniczne pozwalają na fabrykację w
Gdańsku artykułów- nie ustępujących w ni-
czem wyrobom zagranicznym, przyczem
zaznaczyć należy, że firma Gunther Wagner
wszystkie swe wyroby, począwszy od
atramentu aż do skomplikowanych przyrządów
do powielania, wyrabia w Gdańsku. Wszel-
kie surowce z wyjątkiem nielicznych chemi-
kalji, których w kraju dostać nie można,
sprowadza firma Gunther Wagner z Polski.
Ostatnio rozpoczęła firma Gunther Wagner
z doskonałym wynikiem fabrykację wie.
cznych piór ,,Pelikan", będących ostatnim
wyrazem doskonałości w tej dziedzinie.
Wieczne pióro "Pelikan" jest zaopatrzone w
stałą pompkę ssącą, dzięki czemu zbędne
są pomocnicze pipetki, używane zwykle
przy innych wiecznych piórach. Samonapeł-
niacz „Pelikan" posiada przezroczysty re-
zerwoar na atrament, umożliwiający stale
kontrolowanie zapasu atramentu. Dalsza
zaletą; tego pióra jest że wystarcza jeden obrót
i już można pisać bez żmudnego wykręcania
pióra. Kapsla jest jak sporządzona, że przy
zamykaniu złote pióro gładko się wsuwa.
Wieczne pióro „Pelikan" można nosić w
kieszeni w każdem położeniu, bez
zachowywania ostrożności, gdyż dzięki
hermetycznemu zamknięciu . pióro to nie przepuszcza
ani kropli atramentu. Firmą Gunther
Wagner rozwinęła produkcję tą na wielką
skalę, bo wyrabia aż 1500 piór dziennie, Warto
jest zaznaczyć, że przy fabrykacji
wiecznego pióra „Pelikan" stosuje się 80 maszyn
pomocniczych.

Tak więc już niecałe dwa lata po wypuszczeniu 100-tki produkowano je także w Gdańsku.Pytanie, czy była to rzeczywista produkcja czy też składanie piór z części dostarczonych z Niemiec.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 10 czerwca 2011, 18:53 

Dołączył(a): czwartek, 2 grudnia 2010, 19:20
Posty: 391
Fragment Gazety Handlowej z 1932 roku:

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 10 czerwca 2011, 21:25 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9883
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
Niesamowity wycinek ! Dzięki :)

Faktycznie Gdańsk był "pod specjalnym nadzorem" a całość kontyngentów gdańskich regulowało "Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 22 lutego 1933 r. w sprawie przywozu na obszar Rzeczypospolitej Polskiej towarów zagranicznych, wprowadzonych na obszar Wolnego Miasta Gdańska w ramach kontyngentów gdańskich na zasadzie art. 212 ust. 3 umowy, podpisanej dnia 24 października 1921 r. pomiędzy Rzecząpospolitą Polską a Wolnem Miastem Gdańskiem".

Mniej więcej celnicy mogli się czepić części zapisu:

Paragraf 1 - Towary zagraniczne, objęte zakazami przywozu do Polski, a wprowadzone na obszar Wolnego Miasta Gdańska w myśl postanowień ar. 212 ust. 3 umowy, podpisanej dnia 24 X 1921 r. pomiędzy Rzecząpospolitą Polską a Wolnym Miastem Gdańskiem, (...) na pokrycie zapotrzebowania gdańskiego przemysłu, rolnictwa i rzemiosła w granicach ich zdolności produkcyjnej, będą uważane za legalnie przywiezione na obszar Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli będzie stwierdzone przez władze skarbowe, że towary te zostały na obszarze Wolnego Miasta Gdańska należycie obrobione lub przetworzone.

Paragraf 2 - Za towary należycie obrobione lub przetworzone w rozumioeniu par. 1 uważać należy towary co do których właściwe władze skarbowe stwierdzą, że co najmniej 50% wartości ogólnej przywiezionego na obszar Rzeczypospolitej Polskiej towaru, zawierającego składniki pochodzące z gdańskich kontyngentów przywozowych, przypada na koszty robocizny, dokonanej na obszarze Wolnego Miasta Gdańska, i na koszty surowców lub półfabrykatów pochodzących z polskiego obszaru celnego.

Paragraf 3 - Przepisy rozporządzenia niniejszego stosuje się również do towarów zagranicznych, objętych zakazami przywozu do Polski, a wprowadzonych na obszar Wolnego Mista Gdańska. (...).


Domniemać zatem można iż produkcja własna w fabryce G.W. Gdańsk była niejako wymuszona przepisami celnymi. Wszelkie możliwe do realizacji składania z części min piór, budziły do życia powyższe przepisy. Gdańsk był ziarnem piasku w oku Polski, zatem pewnie pilnowali tego bardzo dokładnie.
Z drugiej strony przewozy materiału, części, półfabrykatów także były skrupulatnie notowane i pilnowane. Wiem, że w pewnym okresie, zwłaszcza od II połowy 1938 roku, do Wolnego Miasta Gdańska zabroniono dostarczania min. złota w jakiejkolwiek postaci. Pewnie wiązało się to z wprowadzeniem stalowych stalówek u Pelikana.

Jak widać produkcja piór nie była tam łatwa :)

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 10 czerwca 2011, 21:32 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9883
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
Podobną treść miałem w ulotce GW Gdańsk, dołączonej do katalogu. Katalog podarowałem Lash, ona ma większą miłość do papieru niż ja, a ulotkę gdzieś mam.... poszukam.

Ogólnie temat Pelikana w Gdańsku jest w tym miejscu:
viewtopic.php?f=24&t=591
O, tam też jest i zdjęcie katalogu :)

Myślę że wszelkie posty dotyczące tego faktu można ulokować tam, by nie poginęły. Proszę tylko autora o zgodę na przeniesienie (połączenie).

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 10 czerwca 2011, 23:16 

Dołączył(a): czwartek, 2 grudnia 2010, 19:20
Posty: 391
No pewnie, Dex, przenieś bo się faktycznie zrobi bałagan.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 15 marca 2013, 10:01 

Dołączył(a): wtorek, 5 marca 2013, 15:55
Posty: 3
Witam
Właśnie udało mi się nabyć Pelikana 100 z lat "30" tzw. wersję gdańską . Pióro jest zielone (imitacja masy perłowej) ma charakterystyczny klips w kształcie grota, lub diamentu (jak to woli) i na skuwce są dwa wąskie "złote"pierścienie oraz napis "Patent Pelikan". Stalówka jest z symbolem CN (chromowo-niklowa). Poza tymi dwoma pierścieniami na skuwce wszystko wskazuje na wersję "gdańską". Czytając powyższe wpisy przytaczające historię produkcji (składania) piór Pelikana w Gdańsku, sądzę że w początkowej fazie produkcji, kiedy większość części sprowadzano z Niemiec , te "pierwsze" wersje mogły mieć dwa charakterystyczne dla wersji "niemieckich" pierścienie i charakterystyczny "gdański' klips, dopiero z czasem, gdy zaostrzyły się przepisy celne i były one konsekwentnie egzekwowane, produkcję skuwek uruchomiono w Gdańsku i wówczas pojawił się jeden pierścień by ostatecznie pod koniec wojny ( w dość trudnych warunkach ekonomicznych i geopolitycznych, gdzie wszystkiego zaczęło brakować i zniszczenia zbierały coraz większe żniwo) chcąc podtrzymać produkcję uproszczono ją do niezbędnego minimum i wówczas pojawiły się skuwki bez pierścienia tylko z rowkami (lub bez). Nie wiem, jak ta teoria ma się do faktów, ale wydaje mi się ona bardzo prawdopodobna. Dlatego te Gdańskie wersję mogą w zależności od okresu ich produkcji mieć nieco różniące się od siebie wersje. Tak więc były te ze złotymi stalówkami i stalowymi, skuwki z dwoma pozłacanymi pierścieniami, jednym i bez pierścieni. I dlatego nie można do końca powiedzieć, czy tylko ta wersja z jednym pierścieniem na skuwce i charakterystycznym klipsem jest jedynie prawdziwa, może wszystkie przytoczone powyżej warianty są autentyczne...[/color][/color]
Pozdrawiam Krzycho 2901


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 15 marca 2013, 10:21 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9883
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
Teoria dobra i prawdopodobna. Niestety nie zachowały się w dużej ilości materiały o produkcji w Gdańsku. W katalogu GW Gdańsk widnieje ewidentnie pióro z dwoma ringami na skuwce. Popatrz proszę w tym temacie: http://www.fotosik.pl/showFullSize.php? ... 865aeff5c6
Oryginł katalogu jest w posiadaniu Lash. Lash, sprawdź proszę tak na żywo te paski w katalogu.

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 8 maja 2013, 13:46 

Dołączył(a): czwartek, 26 kwietnia 2012, 14:04
Posty: 106
temat doczekał się artykułu w lokalnym portalu:
http://historia.trojmiasto.pl/Jak-Pelik ... 68673.html
widzę że jako jedno ze źródeł posłużyło forum :)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 8 maja 2013, 17:33 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 8 listopada 2010, 10:00
Posty: 1841
Lokalizacja: Gdańsk Wrzeszcz
Tytuł użytkownika:: Zdolny ale leń.
Już wczoraj o tym pisałem:
http://forumopiorach.net/viewtopic.php?f=64&t=4838


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 8 maja 2013, 21:03 

Dołączył(a): czwartek, 26 kwietnia 2012, 14:04
Posty: 106
faktycznie, nie zauważyłem. temat mógł znaleźć się w kilku działach, i faktycznie sprawdziłem tylko na tym. tak to jest jak się pisze "na szybko" ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 2 sierpnia 2013, 21:25 

Dołączył(a): wtorek, 5 marca 2013, 15:55
Posty: 3
MacKozinsky napisał(a):
Dzięki :-) A dałbyś radę instrukcję zeskanować albo inaczej pstryknąć bo nie wszystko wyraźnie widać a przeczytać chciałbym. Takie zboczenie. ;) :mrgreen: A lata lecą i jak nieostre to kicha ... tego z gwiazdką nie widzę: "O ile główka jest ... ???. Brzmi jak instrukcja dla położnych :roll:
Ciekawe jest nazewnictwo jakie wtedy stosowali (np. ostrze na czubek stalówki piszący czyli obecnie m.in. ziarno/iryd) dlatego pokornie proszę o lepszą jakość. Ciutkę.

A reklama ma datę jakąś?

Dzięki z góry,
Mac


I pomału się aktywuję. Po wnikliwym oglądzie instrukcji zamieszczonej prze Velofahrera z maja: viewtopic.php?f=64&t=4838, na folderze instrukcji wydanej w gdańsku ewidentnie widać pióro z dwoma pierścieniami, tak więc.., jakby się dało zeskanować w powiększeniu.. pozdrawiam krzycho2901


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 25 września 2014, 22:09 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 8 listopada 2010, 10:00
Posty: 1841
Lokalizacja: Gdańsk Wrzeszcz
Tytuł użytkownika:: Zdolny ale leń.
W nawiązaniu do mojego tematu podaję link do artykułu znajomego znawcy dawnego Wrzeszcza, Jarka Wasielewskiego:
Obrazek

http://www.zwrzeszcza.pl/2012/10/dawna-baza-17-batalionu-taborow-w.html

Opisuje on dzieje zespołu budynków, w którym to w jednym z nich po pierwszej wojnie światowej i opuszczeniu W.M.Gdańska przez wojska pruskie ulokował się zakład Gunthera Wagnera. Ten właśnie budynek widać na ostatnich trzech zdjęciach, a na mapce-schemacie oznaczony jest numerem 4.
Niestety w artykule nie ma nic o Pelikanie, ale to nie szkodzi, za to tu na forum jest :)
A cytowany blog serdecznie polecam miłośnikom Gdańska.

A tymczasem powalczę o odtworzenie skasowanych zdjęć z pierwszego posta...


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 30 września 2014, 15:28 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3652
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Szukając kilku informacji w periodykach 20-lecia natrafiam m.in. na reklamy Pelikana, ale jak widzę, część z nich była już "pokazywana" na starym forum przez Kawuskę tutaj: KLIK
Mam już kolejne, inne, reklamy z tego okresu a na oglądanie tych już udostępnionych można się udać na stare forum, chyba, że Kawuska przerzuci linki tego czego jeszcze nie ma wyżej.

_________________
Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 30 września 2014, 19:49 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 19 listopada 2011, 12:18
Posty: 1911
Lokalizacja: Kraków
Tytuł użytkownika:: Właściciel kompuleta
Kreda do znakowania nierogacizny absolutnie powaliła mnie na kolana :lol:
CUDOWNE reklamy, wielkie dzięki !

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 30 września 2014, 21:22 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 8 listopada 2010, 10:00
Posty: 1841
Lokalizacja: Gdańsk Wrzeszcz
Tytuł użytkownika:: Zdolny ale leń.
Mac, na naszym forum też te ostatnie reklamy już były, w tym samym dziale forum (archeo-pelikan), tematy moje i kawuski od 2011 :)
np.:
Reklamy prasowe Pelikana 1934-39
http://forumopiorach.net/viewtopic.php?f=24&t=1288

Przy stoisku firmy Gunther Wagner MTP maj 1934
http://forumopiorach.net/viewtopic.php?f=24&t=1431


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 1 października 2014, 09:28 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3652
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Obrazek

Ewentualne następne wrzucę do wątku Reklam Prasowych. Pamiętałem, że to gdzieś widziałem, ale szukałem wyszukiwarką i pierwsze trafienie było na starym PWF-ie 8-) :roll:

_________________
Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 1 października 2014, 09:52 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9883
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
Panowie, jeśli tematy są zbyt porozbijane, to może połączyć je w całość?

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 1 października 2014, 10:11 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3652
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Można też reklamy przerzucić do wątku z reklamami po prostu a tu zostawić dyskusję o fabryce i specyficzności piór gdańskiej fabryki lub montowni. Mnie trochę zmyliło to, że tutaj już takie materiały reklamowe wcześniej były.
Ale pasuje mi również ujednolicenie, plus chyba trzeba wyrzucić to co się powtarza, jeśli mogę o to prosić, ew. wykorzystując tylko moje info o datowaniu a wyrzucając reklamy z powtórkami.

Z góry dzięki Dex i sorki za robienie bałaganu,
Mac

_________________
Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 1 października 2014, 13:35 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 8 listopada 2010, 10:00
Posty: 1841
Lokalizacja: Gdańsk Wrzeszcz
Tytuł użytkownika:: Zdolny ale leń.
Dexter napisał(a):
Panowie, jeśli tematy są zbyt porozbijane, to może połączyć je w całość?


Ja bym optował za wersją jaką przedstawił Mac: jeden temat o dawnej fabryce Pelikana we Wrzeszczu i związane z tym informacje do jakich uda się nam dotrzeć, artykuły prasowe, informacje o produkcji, zdjęcia itp, a inny wątek o polskich przedwojennych reklamach Pelikana (piór i nie tylko), w większości zazwyczaj są to reklamy sygnowane Pelikan Fabryka Gdańsk. Obydwa takie tematy już istnieją, więc moim zdaniem powinny się rozwijać.

Zresztą tutaj na forum jest jedyne miejsce w sieci w jakim przeczytamy cokolwiek konkretnego o gdańskiej produkcji G. Wagnera.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 131 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

kraków kuchnie na wymiar
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
phpbb3 1 styles alveo