Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 21 ] 
Autor Wiadomość
  Offline
PostNapisane: sobota, 21 czerwca 2014, 01:32 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3727
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Witajcie,

Całkiem niedawno udało się wspomóc/przyspieszyć proces twórczy i został ukończony a następnie opublikowany artykuł znanego badacza historii firmy Sheaffer, pana Daniel Kirchheimera. Artykuł powstał w oparciu o dogłębną analizę znanej od jakiegoś czasu kolekcjonerom sprawy W.A. Sheaffer vs . Katz Drug.

Artykuł jest tutaj: Look_What_the_Katz_Drug_In.pdf

Wątek z dyskusją na FPN znajduje się tutaj: KLIK

Teza artykułu, oparta m.in. o zeznania upełnomocnionych pozwanego czyli Katz Drug,
(nominalnie sieci aptek, a w istocie wielkopowierzchniowych drogerii i sklepów dyskontowych "wszystko-w-jednym" m.in. z alkoholem, żywymi zwierzętami i ... artykułami piśmienniczymi.),
z których wynika, że Sheaffer usiłował utrzymać jednolite ceny na swoje produkty z najwyższej półki (Lifetime właśnie) w całym kraju i nie pozwalał dealerom na stosowanie nieuzgodnionych z centralą "cen promocyjnych" przez co naruszał zasady wolnej konkurencji, która już wtedy była sprawą szalenie istotną.

Jeśli ktoś nie przestrzegał tych zasad oficjalnej polityki cenowej, to przestawał być oficjalnym dealerem Sheaffer-a. Katz Drug był sklepem, który chlubił się obniżonymi cenami ("king of cut price") na wszystko i miał w swojej ofercie m.in. pióra Lifetime po znacznie obniżonych, w stosunku do katalogowych, cenach. Skąd miał te pióra, skoro nie był dealerem Sheaffer-a i za co został pozwany?

Przykład oferty promocyjne z "Kociej apteki" - Jak widać ceny oficjalne są wprost wymienione w reklamie aby nie było wątpliwości, ile zyskuje klient 8-) :mrgreen: Przykładowo: Pióro o wartości 10 dolarów za jedyne $7,19. Jak widać kotek połasił się i na Parker-a ;)

Obrazek

Dilerzy/Sprzedawcy detaliczni "wyprowadzali" towar nieoficjalnie do takich sklepów jak Katz, nie zgłaszając tego do W.A. Sheaffer. Jeśli sprawa się wydawała, albo aby zapobiec ew. problemom na skutek kontroli, zgłaszali czasem również kradzież towaru.
Aby ukrócić "proceder" psucia rynku swoich produktów Sheaffer miał zacząć stosować numery na stalówkach Lifetime aby móc, w razie potrzeby, ustalić od jakiego konkretnie dealera/sprzedawcy detalicznego pióra trafiły do marketów i dyskontów. I aby następnie zakończyć z nim współpracę, odcinając źródło produktów do nieakceptowanej dystrybucji i sprzedaży.

Zdjęcie stalówki z numerem: MacKozinsky
Obrazek

Ale sprzedaż "hurtowych" ilości poza sieć dilerską musiała być źródłem pokaźnych zysków, bo dealerzy zaczęli ... usuwać numer, zapewne zeszlifowując go. W ten sposób pracownicy centrali nie mogli namierzyć gdzie produkty z Fort Madison wyciekają do nieakceptowanego obiegu. A było się czym dzielić, bo w/g poufnej informacji do katalogu z 1928 roku rabat handlowy był spory i wynosił nawet 50% od ceny detalicznej w przypadku zakupu co najmniej 144 sztuk (12 tuzinów) danego modelu.

Co na to Sheaffer? Złożył broń i pogodził się z regułami wolnego rynku? Otóż nie. Wiemy o kilku działaniach, które w zamierzeniu miały być skuteczna kontrą wobec działań dealerów i "dyskontów". Po pierwsze Sheaffer zaczął wybijać numer stalówki również od spodniej jej strony, tam gdzie nie był on widoczny. Dealer i "nielegalny" nabywca nie wiedząc nic o tak ukrytym GPS-ie wpadali w pułapkę producenta, którzy wypowiadał następnie umowę dealerowi (lub karał go w inny sposób). Nawet jeśli z czasem ta praktyka wybijania numerów również na rewersie tarczy stalówki stała się znana, usuwanie numeru było w tym wypadku już nieco bardziej kłopotliwe i wymagało pełnego demontażu pióra, usunięcia fabrycznego woreczka na atrament, wybicia zespołu stalówki i ponownego złożenia wszystkiego razem, co zapewne było już sprawą czasochłonną i kosztowną.

Zdjęcie użytkownika PenFisher z FPN:
Obrazek

Ale to nie wszystko. Wobec praktyki usuwania numerów z "awersu" tarczy stalówki, Sheaffer zastosował również działania odstraszające klientów od korzystania z "wątpliwych" promocji. Mianowicie stwierdzał, iż stalówki z usuniętym numerem nie podlegają gwarancji, gdyż są uszkodzone.

Dzisiaj, szukając informacji m.in. na temat rzeczywistej daty wprowadzenia koloru Black & Pearl do oferty tego producenta, w archiwach lokalnej prasy znalazłem ogłoszenie Sheaffera, które wprost potwierdza wnioski i tezy artykułu Daniela Kirchheimera. To się chciałem pochełpić, że się takie fajne coś udało znaleźć :geek: :mrgreen: :geek: :

Obrazek

--------- Powyższy artykuł, z piątku 26 października roku 1928 z The Indianapolis News (gazeta wydawana w stanie Indiana) zawiera informację, że wszystkie stalówki Lifetime powinny mieć numer, a jeśli go nie ma, to znaczy, że ktoś go usunął i tym samym pióro takie nie będzie podlegało gwarancji, co przy warunkach wieczystych, 30 albo 25 latach, było stratą nie do zbagatelizowania, zwłaszcza, że producent rozpatrywał rocznie setki tysięcy napraw gwarancyjnych (pozytywnie czyli z kosztem własnym) a więc podchodził poważnie do swoich zobowiązań.

--------------------- Ostatnim wskazywanym w artykule Daniela Kirchheimera działaniem mającym na celu wyeliminowanie drugiego obiegu swoich produktów było pozywanie podmiotów oferujących promocyjne ceny piór Lifetime. Zarzutem było właśnie uszkadzanie stalówek. W przypadku pozwu wobec Katz Drug, W.A. Sheaffer uzyskał najpierw zaocznie zakaz handlu piórami Sheaffer-a nałożony na sieć Katz przez sąd na poziomie stanowym. Jednak firma Katz nie tylko broniła się przed zarzutem "trwałej modyfikacji i uszkadzania" oraz obniżania wartości stalówek ale pozwała Sheaffer-a w sądzie federalnym o próbę naruszania zasad wolnej konkurencji poprzez narzucanie cen i ich bezwzględną kontrolę. I uzyskała pozytywną dla siebie decyzję, de facto potwierdzającą zarzuty "zmowy cenowej" jak by to dzisiaj zostało w mediach określone.
----Sheaffer odwołał się od decyzji sądu federalnego i ostatecznie doszło do ugody pozasądowej ale Katz obracał dalej piórami Sheaffer-a. Autor artykułu spekuluje, że być może, tym razem na podstawie umowy bezpośrednio z producentem.
----Znalazłem jednak artykuł, który jednoznacznie wskazuje, iż Katz nie kupował bezpośrednio od Sheaffera, gdyż w ramach warunków ugody, W.A. Sheaffer nie zgodził się na bezpośrednią sprzedaż a jedynie nabywanie z innych źródeł. W artykule jest też informacja na temat postępowania organów celnych, dotyczącego transportu produktów Sheaffera, który miał płynąc do Rosji, ale udało mu się jedynie dotrzeć do Nowego Jorku i stamtąd trafił do Kansas City, siedziby firmy Katz ...
The Kansas City Star, 23 Lipca 1933, Strona 26
Obrazek

W ten czy inny sposób, jakiś czas później, Katz ponownie miał w ofercie pióra z najwyższej półki (The Kansas City Star, 3 Listopada1935, Strona 65):

Obrazek

----- W trakcie postępowania, rozpoczętego w grudniu roku 1930, syn założyciela firmy, Craig Sheaffer, złożył pisemne oświadczenie pod przysięgą, iż numery na piórach firmy Sheaffer mają jedynie na celu kontrolę odpowiedzialności gwarancyjnej producenta w odniesieniu do poszczególnych produktów, gdyż zakres tej gwarancji zmienia się w czasie i dotyczył w różnych okresach stalówki albo całego pióra i właśnie aby ocenić czy gwarancja się należy konieczne jest prowadzenie ewidencji sprzedanych piór Lifetime i wcale nie chodzi o kontrolę cen detalicznych.

Autor artykułu jest przekonany, że oświadczenie to jest nieprawdziwe, gdyż gwarancja na stalówkę Lifetime została rozszerzona na całe pióro wiele lat wcześniej i potem nie ulegała istotnym zmianom do daty postępowania sądowego.
O tym, że firma Sheaffer istotnie prowadziła szczegółową ewidencję sprzedawanych dealerom produktów ma świadczyć fakt, iż w periodyku dla sprzedawców detalicznych "Retailers Review" publikowano listy numerów stalówek piór, które zostały zgłoszone jako skradzione i wobec powyższego stały się kontrabandą i w przypadku próby ich sprzedaży należy towar zająć a oferującego zatrzymać. Jeśli zaś numer stalówki został usunięty, oznacza to, iż została ona uszkodzona w sposób nieodwracalny i straciła swoją wartość oraz ustało prawo do realizacji gwarancji wieczystej.

W toku rozmowy o w/w sprawie - bo otwarta pozostaje nadal m.in. kwestia od kiedy dokładnie numery pojawiły się na stalówkach (publikacje producenta wskazują na rok 1926, kolekcjonerzy wskazują, że na podstawie piór w jakich te stalówki się pojawiają, możliwe iż był to koniec roku 1925) - pojawiła się publikacja sugerująca, iż W.A. Sheaffer nie był jedynym producentem "kontrolującym" sprzedaż do poszczególnych punktów sprzedaży detalicznej.
Poniżej relacja z wycieczki do fabryki Parkera, sugerująca istnienie takiej właśnie szczegółowej ewidencji. Pytanie czy rzeczywiście tak było? Na razie pytam i nie znajduję potwierdzenia, ale domyślam się, że mogło chodzić o jakieś dane na dokumencie gwarancyjnym a nie oznaczenie samego pióra.

Obrazek

_________________
Lubię mieć pióra, które lubię (Lady F.) --- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 21 czerwca 2014, 11:09 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9894
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
Bardzo ciekawy tekst Maćku.
Dzięki takiej numeracji, może da się sprawdzić (o ile jeszcze istnieją listy numerowanych stalówek) kto i kiedy odbierał daną partię piór, co za tym idzie, pewnie i data produkcji będzie do ustalenia.
Idę poprzeglądać moje Sheaffery, może znajdę stalówkę z numerem po wewnętrznej stronie.

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 21 czerwca 2014, 11:34 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 26 lipca 2011, 22:57
Posty: 4731
Tytuł użytkownika:: Przepiórka
Maćku, rewelacyjny tekst. Brawo! I dziękuję:)
Ruszam na przegląd moich Sheafferów.

_________________
Warto sprawdzić -->
To już koniec mojego listu. Mam nadzieję, że szybko odpiszesz i powiesz, co o tym sądzisz.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 21 czerwca 2014, 11:57 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3727
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Cieszę się, że ktoś czyta i jest zainteresowany :geek: :mrgreen: 8-) . Materiały źródłowe niestety po angielsku tylko, ale jeśli ktoś będzie miał problem z jakimś konkretnym fragmentem to postaram się go przetłumaczyć. Generalnie starałem się streszczać istotne sprawy.

Drodzy,

W związku z numerkami mam taki romans do was:

Ogromna prośba do wszystkich posiadaczy o zrobienie zdjęcia pióra i opisanie informacji na stalówce (imprintu), w tym numeru. Jak ktoś jest w stanie to również zdjęcie stalówki z widocznym numerem. W jakim celu?
Jest teoria, że numery nie były nadawane zupełnie na chybił trafił i są tzw. niskie numery, zaczynające się od 01xxxxx (i dalej 02, 03) a więc, że była pewne sekwencja wykorzystywania numerów. Później pojawiły się też litery na stalówkach.
Oczywiście stalówki były wymieniane z biegiem lat i napraw, ale jeśli będziemy mieli jakiś większy materiał faktograficzny to niewykluczone, że zaobserwujemy pewną prawidłowość.

Ja zobowiązuje się prowadzić zestawienie informacji od Was i próbować datować pióra aby wychwycić prawidłowości, jeśli takie są. Jak będę miał chwilkę to pstryknę swoje pióra z numerkami. Rzecz jest olbrzymia i niestety datowanie rzadko jest precyzyjne, ale może warto spróbować?

Pozdrawiam,
Mac

_________________
Lubię mieć pióra, które lubię (Lady F.) --- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 21 czerwca 2014, 12:00 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 30 grudnia 2011, 23:56
Posty: 1395
Tytuł użytkownika:: dziki człowiek
Kapitalny tekst! Przeczytałem z ogromną przyjemnością. To niesamowite, jak pasjonujące mogą być historie o handlu piórami.:)

_________________
no nie wiem...


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 21 czerwca 2014, 21:43 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 10:44
Posty: 738
Tytuł użytkownika:: miłośnik bimbru
Kawał wyśmienitej roboty @Mac. Poniżej prześledziłem numerację stalówek Lifetime w mojej kolekcji. Właściwie jedno tylko pióro wyłamuje się ustalonego porządku - czarny Sheaffer 1000 MC.

Obrazek
W ostatnio nabytym flat-topie OS Black & Pearl jest stalówka LIfetime o numerze zaczynającym się od zera: 0704961

Balance ze stalówkami Lifetime mają już wyższe numery:

Obrazek
Sheaffer Balance Black Pearl c. 1932 r.: 3711387

Obrazek
Sheaffer Balance Black OS c. 1935 r.: 4555214

Obrazek
Sheaffer Balance Silver Striated OS c. 1937 r.: 6555502

Obrazek
Sheaffer Military Clip 1000 Black c. 1941 r.: 5923864

Sheaffer Military Clip 1000 Green Striated c. 1942 r.: 7912833


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 22 czerwca 2014, 01:45 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3727
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Dzięki serdeczne za zdjęcia Elbing. Nie wiem czy nie trzeba utworzyć nowego wątku do wrzucania "dowodów rzeczowych" Na pewno warto, żeby zdjęciu stalówki towarzyszyło zdjęcie pióra, to będzie lepszy materiał porównawczy również do datowania.

Niemniej, jeśli przyjąć Twoje pióra nie były serwisowane jeśli chodzi o wymianę stalówki i datowania są akuratne (niestety skuwki w Sheafferach można w Balance-ach dowolnie wymieniać w ramach danej średnicy, stąd widuję częste podmianki np. skuwki "military clip" do piór z innej półki cenowej albo i okresu produkcji) to teza o numerowaniu w jakiś sposób rosnącym by się potwierdzała.

Odnośnie Twojego pytania na FPN, to ja już zasięgałem tam języka poza forami i jak na razie informacja zwrotna potwierdza, to, co Ci napisałem. Black and Pearl od 1928 bo nie ma potwierdzenia na wcześniejszy czas. Nikt nie opublikował też jak do tej pory żadnego dowodu na 1926 rok jako początek numerowania stalówek.
Ja znalazłem potwierdzenie wprost od producenta, że były numerowane w 1928. Czy wcześniej? Wypowiadający się w wątku, w którym napisałeś swoje pytanie, pasjonaci Sheaffer-a nie mają twardych dowodów. Czytałeś wątek od początku, prawda?

Pozdrawiam,
Mac

_________________
Lubię mieć pióra, które lubię (Lady F.) --- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 22 czerwca 2014, 11:16 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 10:44
Posty: 738
Tytuł użytkownika:: miłośnik bimbru
Czytałem @Mac wątek na FPN. Stąd tyle znaków ? Przyjęcie założenia, że wprowadzenie numeracji stalówek Lifetime i koloru Black & Pearl to dopiero rok 1928 ułatwiłoby datowanie moich flat-topów OS. Wtedy by wychodziło, że czarny jest. circa about koniec 1927 r. a czarno-perłowy początek 1928 przy zachowaniu pozostałych parametrów datowania - założenie, że imprint bez daty patentu i garbaty klips weszły po 1927 r.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 22 czerwca 2014, 17:23 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 26 lipca 2011, 22:57
Posty: 4731
Tytuł użytkownika:: Przepiórka
Mój flat top Black and Pearl ma na stalówce numer 2292248

Obrazek

Obrazek

a MC nie ma żadnego numeru

Obrazek

Obrazek

_________________
Warto sprawdzić -->
To już koniec mojego listu. Mam nadzieję, że szybko odpiszesz i powiesz, co o tym sądzisz.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 22 czerwca 2014, 17:30 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3727
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
:D :mrgreen: 8-)

_________________
Lubię mieć pióra, które lubię (Lady F.) --- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 22 czerwca 2014, 18:00 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 10:44
Posty: 738
Tytuł użytkownika:: miłośnik bimbru
@Mac jednokolorowe i dwukolorowe stalówki Lifetime miały jeden system numeracji czy dwa oddzielne rejestry ?


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 24 czerwca 2014, 18:42 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3727
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Elbing: Na ten temat wiem mniej więcej tyle ile napisałem powyżej. Na pewno nie było różnicy w liczbie cyfr w numerze między jedno- a dwukolorowymi stalówkami. Na pewno były również mniejsze stalówki Lifetime z lat 30-tych z literą na początku numeru (nie pamiętam czy tylko jedną). Na temat rejestrów nie mam żadnej konkretnej informacji oprócz tego jak były wykorzystywane. Sheaffer obawiał się oskarżenia o niekonkurencyjne kontrolowanie cen, i być możne dlatego numerowanie stalówek nie jest wspominane w katalogach i nie jest pokazywane na grafikach gdzie są widoczne imprinty stalówek. Tzn. ja nie widziałem jak do tej pory niczego takiego.

Oprócz potwierdzenia, że w 1928 Sheaffer uznał za stosowne opublikować oświadczenie, że wszystkie stalówki powinny mieć numer, znalazłem jeszcze wzmiankę prasową na temat prawnej wymiany ciosów w tej samej sprawie Sheaffer przeciwko (i vice versa potem) Katz, ale nie ma tam nic nowego.

Pytanie jaki mi osobiście się nasuwa jest takie: Ile tych stalówek miało spolerowane numery i czy rzeczywiście wszystkie stalówki Lifetime, z końca lat 20-tych i potem całych lat 30-tych, bez numeru właśnie takiej operacji zostały poddane?

_____________________________________________
Otworzę nowy wątek z prostą informacją, datowanie/ model/ numer i pomału może coś "zobaczymy" na tej podstawie.

Dużym ograniczeniem będzie niestety często rozpiętość datowania modeli + szacunkowy często charakter posiadanych danych + modyfikacje późniejsze, jak wymiana stalówki czy podmiana skuwki. Mimo wszystko uważam, że wiele piór jest w stanie naturalnym i warto takie zestawienie tworzyć. I nawet bez oglądania spływaka jakąś prawidłowość mamy szansę zobaczyć.

Pomożecie? Przesyłajcie proszę albo linkujcie zdjęcia, ale tak żeby było widać też szczegóły samego pióra. Nie mam zaufania do datowania sprzedających ani wykonanego na podstawie jednej cechy pióra.
Oprócz tego wątku, można np. tutaj: mac.kozinsky@gmail.com ze słowem Lifetime w temacie. Będę wdzięczny za każde info.

Pozdrawiam,
Mac

_________________
Lubię mieć pióra, które lubię (Lady F.) --- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Ostatnio edytowano środa, 20 maja 2015, 12:26 przez MacKozinsky, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 24 czerwca 2014, 20:05 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9894
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
Mac, zrobię zdjęcia, jak tylko lepiej się poczuję. Obecnie jakoś nie po drodze mi do aparatu.
Popatrz proszę też do Penopedii. Sporo tam Sheafferów z numerowanymi stalówkami. Za chwilkę wyłowię to i owo i tu przykleję.
Może też coś ciekawego poszukać w Sheaffer Reviews? Chociaż wątpię, by o tym wspominali w firmowej gazetce.

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 24 czerwca 2014, 20:25 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9894
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
0430869; 1949, Sheaffer Tuckaway Sentinel
Obrazek

2711523; 1929, Sheaffer Lifetime Balance
Obrazek

4555214; 1935, Sheaffer Balance
Obrazek

foto:Penopedia.

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 25 czerwca 2014, 14:05 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3727
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Dzięki :-) Też wczoraj myszkowałem bo Penopedii szukając numeru stalówki mojego niegdyś pióra :mrgreen: Great minds think alike ... ;)

_________________
Lubię mieć pióra, które lubię (Lady F.) --- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 3 października 2014, 22:45 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3727
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Reklama z listopada 1941 roku. Czemu ja to tu wrzucam ... ktoś wie? :roll: ;)

Obrazek

Pozdrawiam wieczornie,
Mac

W instrukcjach serwisowych Sheaffera na rysunkach stalówek też bywają numerki.

_________________
Lubię mieć pióra, które lubię (Lady F.) --- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 4 kwietnia 2015, 12:07 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3727
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
MacKozinsky napisał(a):
Poniżej relacja z wycieczki do fabryki Parkera, sugerująca istnienie takiej właśnie szczegółowej ewidencji. Pytanie czy rzeczywiście tak było? Na razie pytam i nie znajduję potwierdzenia, ale domyślam się, że mogło chodzić o jakieś dane na dokumencie gwarancyjnym a nie oznaczenie samego pióra.

Obrazek


W ramach slłusznej polityki, "masz pytanie, sam znajdź na nie odpowiedź" ...

Obrazek

W/g książki o Duofoldach, w latach 1928-32 takie rzeczy :mrgreen: :geek: Tzn. książka zawiera przykłady takich stalówek z lat 1931/32 tylko, ale w tekście jest info, że numerowanie rozpoczęto w 1928 roku wraz z wprowadzeniem modelu Pearl and Black. Na pewno numerów nie było na wszystkich Duofoldach DeLuxe, być może tylko na tych z lat 30-tych?

_________________
Lubię mieć pióra, które lubię (Lady F.) --- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Ostatnio edytowano czwartek, 9 listopada 2017, 09:30 przez MacKozinsky, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 17 kwietnia 2017, 00:14 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 3 grudnia 2014, 13:35
Posty: 2538
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Odkopuję wątek, bo zerkając w post
viewtopic.php?f=22&t=11062#wrapheader
Trafiłem na ten artykuł:
https://danielkirchheimercom.files.word ... rug-in.pdf
Nic z tego nie rozumiem poza tym, że w temacie.

_________________
Jestem gorszego sortu.
Bielsko przeprasza za Piętę.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 17 kwietnia 2017, 15:55 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3727
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Dzięki PanKleks :-) W pierwszym poście na górze jest moja próba streszczenia tego artykułu + przechwałki dotyczące mojego znaleziska.
O Watermanie też pisałem, tylko muszę odszukać gdzie.

Mokrości!,
Mac

_________________
Lubię mieć pióra, które lubię (Lady F.) --- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 17 kwietnia 2017, 16:00 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 3 grudnia 2014, 13:35
Posty: 2538
Lokalizacja: Bielsko-Biała
No tak. Gdzie jest Buerlecithin? :roll: Albo od razu mnie zastrzelcie. :lol:

_________________
Jestem gorszego sortu.
Bielsko przeprasza za Piętę.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 9 czerwca 2018, 15:32 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3727
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
To może jeszcze informacyjnie, na potwierdzenie tego rejestrowania numerów, przypisywania ich do firm (sprzedawców detalicznych, sklepów, jubilerów, dealerów - oficjalnych partnerów pilnujących polityki cenowej producenta) oraz publikowania numerów stalówek z piór skradzionych (lub inaczej wyprowadzonych poza sieć oficjalnych partnerów) w celu ostrzeżenia, że to kontrabanda i pióra Lifetime ze stalówkami bez numerów nie podlegają gwarancji ...
Zwróćcie uwagę, że numery u poszczególnych dealerów nie lecą po kolei, co oznacza zapewne, że poszczególne modele miały "zarezerwowane" pewną pulę numerów (identyczne pierwsze dwie cyfry) w ramach której się poruszano do wyczerpania puli. Choć na liście są też oczywiście numery bardzo bliskie, z tej samej partii produkcyjnej.

Obrazek

Informacja o tej polityce i tym jak pracownicy Sheaffera "namierzają" te pióra i określają pochodzenia od dealera. Pióra są bez gwarancji, a dealer przestaje być dealerem.

Obrazek

I o tym, że te publikacje z rzędami liczb są skuteczne również dlatego, że umożliwiają odnaleźć i odzyskać skradziony towar.

Obrazek

_________________
Lubię mieć pióra, które lubię (Lady F.) --- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 21 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

kraków kuchnie na wymiar
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
phpbb3 1 styles alveo