Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ] 
Autor Wiadomość
  Offline
PostNapisane: środa, 9 października 2013, 15:14 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3698
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
I jeszcze jeden zgubiony w Armagedonie wpis:

No właśnie ... Wiemy, że Sheaffer miał w ofercie pióra z klipsem "over-the-top" zaprojektowane specjalnie dla "men in service"/"U.S. Services"/ "men in uniform"/"especially designed for the Army, Navy and Marine Corps" - to cytaty z katalogu. Ten sam katalog (rok 1941) wskazuje, że pióra te są idealnym p r e z e n t e m dla osób w mundurze bo ... spełniają wymogi mundurowe. Potwierdzała to specjalna wstążka w pudełku zestawu pióro + ołówek.
Obrazek
Obrazek z sąsiedniego wątku, z hostingu Dextera.

Skoro prezent to zapewne i dla świeżo upieczonych oficerów, podoficerów a być może i zwykłych żołnierzy po przeszkoleniu. I generalnie dla wyjeżdżających na front. Ale prezent od kogo? Od bliskich? Z pewnością. Być może i od szkoły oficerskiej - tu spekuluję ...
Jednak pytanie, które zadałem w wątku "Unikalne materiały firmy Sheaffer, lata 1908 - 1960." jest takie:
Czy Sheaffer produkował pióra na zamówienie armii amerykańskiej w okresie II Wojny Światowej? Jeśli tak to skąd to wiemy? Jakiś dowód na piśmie?

Oficjalne historie wydane przez producenta wskazują na to, iż produkcja piór wiecznych, krótko po przystąpieniu USA do wojny, była bardzo ograniczona ze względu na zamówienia rządowe dotyczące elementów sprzętu bojowego. Z tego co pamiętam, była stworzona specjalna lista firm, które zostały zobligowane do wspierania "wysiłku wojennego". Przykład takiej informacji poniżej.

Cytuj:
During the Second World War there was a drastic reduction in the production of writing instuments. The company manufactured airborne communications plugs, bomb and artillery fuses and an automatic radio-tuning device for the armed forces.


ale znajdziemy i takie info

Cytuj:
The war had a major impact on Sheaffer operations. Starting in 1942, production of Sheaffer writing instruments came to a virtual standstill.The few that were manufactured went to the armed forces. In place of pens and pencils, Sheaffer focused its expertise and attention on the production of high precision items needed for the war effort.

( ... nastąpił niemal zupełny zastój w produkcji. A ta niewielka liczba produkowanych piór trafiała do sił zbrojnych):

W wątku o Military Clip, Dex napisał:

Cytuj:
Zamówienie dla armii było. Nawet spora ilość. Do numeru kontraktu jeszcze nie dotarłem, ale mam nadzieję go znaleźć.
Jak tylko dam radę, numer kontraktu i PDF opublikuję.


I właśnie o to m.in. jest pytanie.

W dokumencie informacyjnym dla dealerów Sheaffera z 1941 roku jest lista produktów jakie można zamówić. Są tam też "Military Gift Ensambles" czyli "prezentowe zestawy wojskowe" z komentarzem w nawiasie: Also for Military co można rozumieć jako "także dla żołnierzy" albo "także dla wojska".

Tyle sam znalazłem. Ktoś wie coś więcej?

_________________
Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 9 października 2013, 18:02 

Dołączył(a): środa, 10 listopada 2010, 13:45
Posty: 846
A ja się odezwę nie w temacie ale w pokrewnym - o militarnych piórach Eversharpa.

Jako pióra dla wojskowych reklamowano pióra linii Skyline a później pióra Fifth Avenue. Te drugie raczej "z rozpędu"już po zakończeniu wojny a ich reklamy "militarne" publikowano głównie w Argentynie. Amerykńskie reklamy militarne Skyline raczej bazują na zestawieniu "wojskowy i kobieta" ze wskazaniem że pióro jest świetnym prezentem dla wojskowego. Reklamy późniejsze, argentyńskie pokazują wojskowych wraz z ich wojskowym sprzętem i wskazują że pióro jest niezawodne w każdej wojskowej przygodzie (lot, desant, skok ze spadochronem).
Tak więc sama zasada reklam świadczy o tym, że pióra w USA raczej nie były zamawiane przez wojsko - tu Ev by się pochwalił i użył tego w reklamach. Mogły być zamawiane przez wojsko w Argentynie, ale nie ma na to bezpośredniego dowodu.

Czy w przypadku Firmy Sheaffer można dokonać podobnej analizy reklam? A kilka "wojskowych" reklam Sheaffer wydał.

CezaryF

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 17 kwietnia 2015, 17:13 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3698
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Właśnie ktoś wrzucił na FPN link do filmu jaki odnalazł, który dotyczy m.in. właśnie produkcji dla armii z 1943 roku. Ale wcale nie piór oczywiście. ;)


_________________
Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 30 października 2015, 19:32 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3698
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Udało mi się dotrzeć do artykułu prasowego z czerwca 1944 roku szczegółowo traktującego o tym co dzieje się w fabryce Sheaffera w czasie wojny właśnie.

Autor, po krótkim wstępnie o początkach w szopie na tyłach sklepu jubilerskiego, na przestrzeni 12 x 14 stóp, w roku 1908, szybko przechodzi do rzeczy.

W 1941 roku fabryka w Fort Madison była wizytowana z zamiarem sprawdzenia czy będzie w niej możliwa produkcja na cele wojskowe. Pierwsze zamówienia to wrzesień 1941 roku (a więc jeszcze przed Pearl Harbor). Produkcja dla Wojsk Lądowych i Marynarki oraz Korpusu Łączności była produkcją płatną, przy czym Sheaffer Pen Co. chwalił się, że oferuje najkorzystniejsze warunki cenowe.

Na początku 1942 roku rozpoczęto zakupy sprzętu do produkcji i budynków oraz adaptację powierzchni magazynowych firmy na potrzeby wojskowe. Produkcja zapalników do pocisków rozmaitego rodzaju i zastosowania rozpoczęła się w maju 1942 roku.

W grudniu 1942 roku, na potrzeby Marynarki Wojennej i Korpusu Łączności, rusza produkcja skomplikowanych urządzeń komunikacyjnych i radiolokacyjnych. Między innymi i takiego urządzenia, które składa się niemal ze 100 części, głównie ze stali nierdzewnej, i może pracować w temperaturze do -50 stopni (radar?).

Zgodnie z zarządzeniem War Production Board czyli powiedzmy Agencji ds. produkcji na potrzeby wojenne, Sheaffer Pen Co. mógł produkować nie więcej niż 481 tysięcy piór kwartalnie. Z tej liczby duża część miała trafiać do - mających pierwszeństwo zakupu - Wojsk Lądowych, Marynarki Wojennej oraz OEW (Office of Economic Warfare)*, a to co zostało trafiało na rynek cywilny w USA.

Równocześnie Sheaffer produkował kleje i atrament na potrzeby cywilne, zamówienia kwatermistrzów Armijnych i sklepów Marynarki Wojennej.

W artykule pojawia się też informacja o tym, iż pióra uznanych marek okazały się być doskonałym artykułem wymiany barterowej, wykorzystywanym przez żołnierzy amerykańskich i marynarzy za granicą, tam gdzie gotówka była mniej atrakcyjna dla sprzedającego niż towar.

W czerwcu 1944 roku firma zatrudniała ok. 2,5 tysiąca pracowników pracujących na trzy zmiany. Pracę przy produkcji piór wiecznych wykonywały głównie kobiety i dziewczęta, jako że panowie zostali przesunięci do produkcji wojennej.
484 "przedwojennych" pracowników Sheaffera, kobiet i mężczyzn, trafiło do wojska lub służb wojskowych.

A w kontekście firm piórowych rzekomo "pokonanych przez wojnę" czyli tezy jednego z użytkowników PWF:

Zysk netto firmy Sheaffer w roku 1943 wyniósł: 800 tysięcy 107 dolarów. W 1944 roku był to: 1 milion 132 tysiące 650 dolarów.
Co wskazywałoby na to, że firmy które potrafiły podłączyć się do koniunktury wojennej produkcji mogły raczej zyskać a nie stracić?

pozdrawiam,
Mac

*OEW (czyli powiedzmy: Urząd ds. gospodarki wojennej) to podmiot stworzony przez prezydenta F.D. Roosvelta 15 lipca 1942 roku, głównie
- poza walką o wpływy wewnętrzne między politykami [co opisuje m.in. książka Joan Marii Thomàs: Roosevelt, Franco, and the End of the Second World War]
- w celu kontrolowania obrotu surowcami strategicznymi (w tym guma i paliwo). Jeśli ten skrót ma już jakieś utarty odpowiednik w polskich tłumaczeniach książek historycznych, to proszę o podpowiedź. Analogicznie w przypadku War Production Board.
Artykuł został przygotowany do gazety wydawanej w rodzinnej miejscowości Billa Brysona. 8-) :twisted:

_________________
Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Ostatnio edytowano niedziela, 1 listopada 2015, 00:54 przez MacKozinsky, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 30 października 2015, 19:45 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9885
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
Maciek, no normalnie rewelacja! Masz u mnie wielką lupę jako mistrz poszukiwacz. Gdzieś trafił na taki skarb?
Wiem, że jest kontrakt na produkcję piór wiecznych Sheaffera dla armii. Jednak do tej pory nie udało mi się go zlokalizować.
Ciekaw jestem jakie zawierał zapisy odnośnie modeli.

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 30 października 2015, 20:06 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3698
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Hej,

Wykupiłem sobie dostęp i wolnych chwilach (czyli prawie nigdy) przeglądam sobie archiwum gazet lokalnych w USA. Zabawa jest przednia bo archiwum jest w trakcie tworzenia, tzn. cały czas dodają nowe tytuły lub (na szczęście rzadko) przestają coś udostępniać. Bo np. ktoś stwierdził, że ma prawa do treści danej gazety i się nie zgadza. Tak niestety zrobili z bardzo ważną dla okolicy Fort Madison gazetą Kansas Star. Zniknęli mi ją. A było tam sporo ważnych rzeczy.
W efekcie jednego dnia czegoś nie ma a następnego już może być. Ostatnio dodali gazetę, która okazała się mieć trochę ciekawych publikacji.

Spróbuję wkurzyć lub zainteresować Panów Sheafferowców w USA i może coś napiszą nt. zamówień armijnych.

_________________
Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 30 października 2015, 20:21 
Uwielbiam czytać te Twoje znaleziska historyczne! Nie myślałeś aby to wszystko jakoś zebrać razem i opublikować w postaci ebooka lub papierowej książki? No chyba, że już coś jest, a ja nie wiem?


Góra
  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 30 października 2015, 20:59 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9885
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
Mac, popytaj ich o ten kontrakt bo to jest esencja. Dodatkowo chyba tam nawet był zawarty termin zakończenia produkcji danej serii. Chodzi mi o MC.

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 30 października 2015, 22:08 
Avatar użytkownika
Firma

Dołączył(a): czwartek, 15 grudnia 2011, 14:00
Posty: 4389
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: Pióroodporny.
Bardzo to wszystko ciekawe, zwłaszcza wolumen sprzedaży oraz zyski firmy...ale czy to nie jakaś pomyłka, w tych czasach milion dolarów to były przecież olbrzymie pieniądze...może ktoś to przeliczyć na "dzisiejsze"?

_________________
"Mężczyzna, który zabił niedźwiedzia, w nagrodę może nie mieszkać ze swoją żoną przez cały tydzień."
.Przysłowia lapońskie

Facebook: https://www.facebook.com/INAHON


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 30 października 2015, 22:39 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3698
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Obrazek

480 tysięcy piór sprzedawanych po cenach od 2,5 do 10 dolarów i setki tysięcy zapalników czy innego sprzętu dla rządu. Moim zdaniem to wykonalne.


Myślę Dex, że nie było zbiorczego zamówienia tylko raczej poszczególne mniejsze zgodnie z podziałem obsługi kwatermistrzowskiej na poszczególne elementy struktury wojska. A MC widziałem sprzedawane i w 1946. Pewnie im zostało, tylko z kiedy ...

PS.: Znowu mi zniknęli gazetę sssss ...tany, Stany ... fajowa jazda :roll:

_________________
Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 30 października 2015, 22:52 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9885
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
Pewnie tak. Jednak kontrakt powinien obejmować spis modeli. Ewentualnie mowa była o kontrakcie wyłącznie na MC, nie pamiętam a link prowadził do "strony nie znaleziono". Ponoć cała zaplanowana produkcja odbyła się w ciągu jednego roku, ale potwierdzenia tych słów ciężko szukać.

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 30 października 2015, 22:59 
Avatar użytkownika
Firma

Dołączył(a): czwartek, 15 grudnia 2011, 14:00
Posty: 4389
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: Pióroodporny.
Mac, a ile to by było na obecną wartość w $$$?

_________________
"Mężczyzna, który zabił niedźwiedzia, w nagrodę może nie mieszkać ze swoją żoną przez cały tydzień."
.Przysłowia lapońskie

Facebook: https://www.facebook.com/INAHON


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 30 października 2015, 23:12 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9885
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
INAHON napisał(a):
Mac, a ile to by było na obecną wartość w $$$?

Teoretycznie 1 USD z roku 1940 to około 3000 USD obecnie, zatem Ten zysk można by przedstawić jako obecne 3 397 950 000 USD. Jednak dokładnie nie jest to przeliczalne, gdyż zwyczajnie zmieniły się proporcje cen między poszczególnymi towarami. Można to podać w mniejszym lub większym przybliżeniu ,nie dokładnie.

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 30 października 2015, 23:16 
Avatar użytkownika
Firma

Dołączył(a): czwartek, 15 grudnia 2011, 14:00
Posty: 4389
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: Pióroodporny.
W sumie racja Dex, ale i tak mi ciężko uwierzyć nawet w ten miliard dolarów...

Obrazek

_________________
"Mężczyzna, który zabił niedźwiedzia, w nagrodę może nie mieszkać ze swoją żoną przez cały tydzień."
.Przysłowia lapońskie

Facebook: https://www.facebook.com/INAHON


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 30 października 2015, 23:27 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9885
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
Krzyśku nie można porównać dolara z lat 40stych gdzie średnia tygodniówka wynosiła około 6-9 USD do współczesnych czasów. I pokrycie w złocie było inne i siła nabywcza znacząco się różniła.
Dodatkowo kontrakty dla przemysłu zbrojeniowego zwłaszcza w czasie wojny były zawsze i będą lukratywne. Jeśli spojrzymy na zamówienia jakie wymienił MAc czyli zapalniki, elementy radiostacji czy radarów to tu dokładność wykonania przełoży się na wynagrodzenie i to z nawiązką.

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 31 października 2015, 00:46 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3698
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
AndrewZet napisał(a):
Uwielbiam czytać te Twoje znaleziska historyczne! Nie myślałeś aby to wszystko jakoś zebrać razem i opublikować w postaci ebooka lub papierowej książki? No chyba, że już coś jest, a ja nie wiem?


Dzięki :-) Cieszę się, jak ktoś to czyta. Książka papierowa to kilka tysięcy złotych przy malutkim nakładzie i zakładając, że skład zrobi się samemu. And trenował ten temat wydając książkę o Vacumaticach. Ale kluczowa sprawa to wielka różnorodność tych "znalezisk" i równie wielka ich niekompletność. Czy dałoby się zebrać i rozbudować to co jest w jakieś ... powiedzmy felietony? Może ...
Tylko czas, cel i środki. Ja jednak chciałbym sporo rzeczy dopracować albo wyjaśnić, pójść krok dalej. Poszukać jeszcze, uładzić itd.
Ale nawet gdyby nie ruszać za specjalnie. Pigol się zastanawia czy sprzeda 100 kalendarzy. Przy takiej liczbie potencjalnych chętnych, czyli kilkudziesięciu osobach z 2 tysięcy zarejestrowanych, pytanie czy forma tutaj nie wygrałaby z treścią.

Z drugiej strony są takie tematy jak np. temat gwarancji LifeTime. Mam już bazę reklam i katalogów, żeby to co jest na forum poprowadzić rok po roku, tylko to wymaga utrzymania hostingu po wrzuceniu całego materiału graficznego, więc odkładam na później. Takie coś w formie PDF-a mogłoby mieć więcej sensu, pod warunkiem, że sam ogarnę skład. I tak muszę się prawdopodobnie przeprosić z Publisherem do pracy, więc może będzie okazja sprawdzić ten temat.

Ostatnio skupiałem się na tłumaczeniach, bo stwierdziłem, że nie ma sensu wyważać otwartych drzwi, skoro tyle już zostało omówione, opracowane. No i ... ja jestem pasjonatem a nie ekspertem ...

_________________
Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 31 października 2015, 02:20 
Widziałem tu na forum bardzo dużo wygrzebanych przez Ciebie ciekawostek historycznych. Fakt, że to taki kocioł trochę i wszystko wymieszane, ale jakby to w jakiś sposób usystematyzować, znaleźć wątek przewodni, coś wokół czego można budować jakąś konkretną historię na podstawie źródeł, to mógłby powstać całkiem ciekawy cykl opracowań. No ale jak wiadomo, potrzeba na to czasu i samozaparcia.

Fakt, koszty publikacji papierowej są duże i małe szanse na to, aby się zwróciły. Ta tylko rzuciłem pomysł, który może kiedyś dojrzeje ;) Zawsze zostaje publikowanie dla PenShow Magazine ;)


Góra
  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 31 października 2015, 12:04 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9885
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
Maciek, jeśli potrzebujesz opłaconego hostingu, to albo podeślij fotki do mnie, albo ja podam Tobie namiar na serwer, hasło i login. Tam sobie założysz katalog i bezpiecznie umieścisz fotki. To serwer gdzie lądują fotki używane na FOP od pięciu lat. Jest opłacony i pewny.

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 31 października 2015, 13:38 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3698
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
AndrewZet napisał(a):
Zawsze zostaje publikowanie dla PenShow Magazine ;)


Prawda.

Dexter napisał(a):
Maciek, jeśli potrzebujesz opłaconego hostingu (...)


OK, dzięki Dexter. Odezwę się w tej sprawie za jakiś czas.

_________________
Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 1 listopada 2015, 00:34 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 30 grudnia 2011, 23:56
Posty: 1345
Tytuł użytkownika:: dziki człowiek
Jestem pod ogromnym wrażeniem Twojej dociekliwości i dokładności. Pamiętam tamtą dyskusję na PWF i ogromnie się cieszę, że temat ma ciąg dalszy i to tak konkretny! Dzięki!

_________________
no nie wiem...


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 1 listopada 2015, 17:23 

Dołączył(a): sobota, 30 sierpnia 2014, 12:45
Posty: 1076
Lokalizacja: Rzeszów
Dzięki za kolejną ciekawą porcję historii. :) Ja także bardzo lubię czytać Twoje teksty. Publikowanie ich w Pen Show Magazine to świetny pomysł. :)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 1 listopada 2015, 17:56 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3698
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Dzięki Panowie :-)

Oto i rzeczony artykuł. Musiałem go posklejać z kawałków bo gazeta wielkoformatowa i wprowadzili ograniczenie jakie opisywałem wyżej. Znalazłem program, który zgodził się współpracować i można podziwiać publikację w całej okazałości. Na ewentualne pytania spróbuję odpowiedzieć. Po kliknięciu i otwarciu pełnego rozmiaru pliku powinno dać się czytać tekst.
Liczba 481 tysięcy dotyczyła najpewniej jednak i piór i ołówków łącznie.

Obrazek

_________________
Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 1 listopada 2015, 19:30 
Avatar użytkownika
Firma

Dołączył(a): czwartek, 15 grudnia 2011, 14:00
Posty: 4389
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: Pióroodporny.
Pouczające i interesujące, dzięki Mac! :)

Zatrudniali wtedy 484 pracowników, czyli znacznie więcej, niż obecnie...o zysku już nie wspomnę...;)

_________________
"Mężczyzna, który zabił niedźwiedzia, w nagrodę może nie mieszkać ze swoją żoną przez cały tydzień."
.Przysłowia lapońskie

Facebook: https://www.facebook.com/INAHON


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 1 listopada 2015, 19:41 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3698
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
2,5 tysiąca pracowników. 484 "przedwojennych" pracowników Sheaffera, kobiet i mężczyzn, trafiło do wojska lub służb wojskowych.

_________________
Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 1 listopada 2015, 19:44 
Avatar użytkownika
Firma

Dołączył(a): czwartek, 15 grudnia 2011, 14:00
Posty: 4389
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: Pióroodporny.
Nie doczytałem...w takim razie to już kompletna przepaść między dawnym, a obecnym Sheaffer'em...choć trzeba też nadmienić, że obecnie produkcja wygląda nieco inaczej...

_________________
"Mężczyzna, który zabił niedźwiedzia, w nagrodę może nie mieszkać ze swoją żoną przez cały tydzień."
.Przysłowia lapońskie

Facebook: https://www.facebook.com/INAHON


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 2 listopada 2015, 23:34 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3698
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Bez wątpienia, mnie ludzkiej pracy jest w piórze.

Pan Ramon z Ameryki ... chyba Południowej był łaskaw wrzucić zestawienie przychodów Sheaffera od początku świata do 1947 + 1948 (ale jeszcze nie do końca ostateczny wynik, bez straty spółki z Kanady)
Na dole jest komentarz dotyczący tego, że dane za lata 1943 i 44 zostały zwiększone o kwoty przypisane do wydatków produkcji wojskowej ale najwyraźniej nie w pełni wydane.

Imponujące sumy. Było z czego opłacić i setki tysięcy reklam i panią z lupą oglądającą stalówki.
Ciekawie wygląda reakcja obrotów netto ze sprzedaży na kryzys z końca lat 20-tych. Szybko się pozbierali po gongu i efekt krachu przesunął się o kilka lat. A potem chyba jeszcze Vacumatic im dokuczył :-) :roll:

Obrazek

_________________
Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

kraków kuchnie na wymiar
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
phpbb3 1 styles alveo