Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
  Offline
PostNapisane: czwartek, 21 czerwca 2012, 01:39 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3759
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Witajcie,
Obrazek
Zdjęcie pochodzi z serwisu penhero.com

Przyjęło się na nie mówić "Triumph nib" czyli po naszemu "stalówka Triumph". Przyjęło się uważać, że takież "stożkowe" stalówki pojawiły się na rynku w 1942, choć prace nad nimi trwały już od końca lat 30-tych.
1. Ale czy na pewno Triumph to stalówka? Może to raczej pióro wieczne z lat 40-tych?
2. Czy stalówka, określana opisowo "conical" albo w epoce: "sheath point nib" względnie "cylindrical point" nie podłapała nazwy z rozpędu? Może stalówki to były po prostu FeatherTouch? Czasem LifeTime, a czasem nie ... ? Stalówki wyjątkowe bo mające ziarno ze stopu Osmalloy i dobry na każdą pogodę spływak "Flo-rite feed". Ale jak się nazywały?
3. A jeśli Triumph to stalówka to czy Sheaffer tak ją nazywał w 1942 roku? A jeśli nie w 1942 to może później? Czy producent kiedykolwiek używał określenia "Triumph nib" w swoich oficjalnych materiałach (np. reklamy, katalogi)?

Ma ktoś ochotę poszukać, poczytać reklamy, albo zgadywać? Zapraszam.
Pozdrawiam,
Mac

_________________
Lubię mieć pióra, które lubię (Lady F.) --- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Ostatnio edytowano czwartek, 21 czerwca 2012, 09:24 przez MacKozinsky, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 21 czerwca 2012, 02:32 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 19:02
Posty: 5669
Lokalizacja: na krańcu Królestwa...
Tytuł użytkownika:: She!fear
MacKozinsky napisał(a):
3. A jeśli Triumph to stalówka to czy Sheaffer tak ją nazywał w 1942 roku? A jeśli nie w 1942 to może później? Czy producent kiedykolwiek używał określenia "Triumph nib" w swoich oficjalnych materiałach (np. reklamy, katalogi)?

Fajny temat :) Mogę na szybko (bo późno już) i częściowo tylko odpowiedzieć na 3 pytanie: tak, wydaje się, że Sheaffer używał tej nazwy w odniesieniu do samej stalówki. Może zerknijmy w oryginlany, firmowy katalog z 1951; na stronie 8. czytamy: "GIANT 14K "TRIUMPH" NIB. The cylindrical construction of the "Triumph" nib is a engineer-proved principle that provides maximum strenght."
Więc stalówki te nosiły miano "triumph". Chyba, że słowo "triumph" może tutaj odnieść się w sposób pośredni do nazwy pióra, a nie bezpośrednio określić samej stalówki stanowiąc tym samym jej nazwę (pytanie do speców od j. angielskiego).

_________________
Pozdrowienia
Pola

https://www.facebook.com/polavespercollages

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 21 czerwca 2012, 08:47 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 2 lutego 2011, 11:17
Posty: 4503
Tytuł użytkownika:: Spamer of The Year 2013
Lash, w sensie że "Triumph nib" to "stalówka Triumph'a" a nie "stalówka Triumph"? Ale to w tym pierwszym przypadku byłoby chyba "Triumph's nib", nie?

Bardzo ciekawy temat. Prawdę mówiąc sądziłem że to zagadnienie zostało już rozpracowane przez naszych speców od Sheaffer'a, tylko gdzieś to przeoczyłem, albo że sprawa jest tak oczywista, że wstyd pytać ;)

edit: A dwubarwna, klasyczna w kształcie stalówka Sheaffer'a to "Lifetime", czy to tylko określenie zakresu gwarancji na nią lub na całe pióro? Chyba było już o tym.

_________________
Lepiej piórem pisać bzdury, niż mądrości z klawiatury.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 21 czerwca 2012, 09:30 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3759
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
@Lash - no dobrze to wiemy już, że nazwa funkcjonowała i na pewno była używana w w odniesieniu do stalówki w1951 roku. Ale czy wcześniej? No a pióra Triumph?
Podpowiem, że lektura reklam z lat 40-tych daje bardzo ciekawy obraz wykorzystania nazwy Triumph przez firmę Sheaffer.

@Piornick - nie chodzi o żaden podstęp z dopełniaczem saksońskim, jak jest Triumph nib to uznajemy, że to będzie stalówka Triumph. Ten fragment zacytowany przez Lash jest ok w temacie stalówki.

Powodzenia,
Mac

_________________
Lubię mieć pióra, które lubię (Lady F.) --- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 21 czerwca 2012, 11:27 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 19:02
Posty: 5669
Lokalizacja: na krańcu Królestwa...
Tytuł użytkownika:: She!fear
MacKozinsky napisał(a):
@Lash - no dobrze to wiemy już, że nazwa funkcjonowała i na pewno była używana w w odniesieniu do stalówki w1951 roku. Ale czy wcześniej?

Nie potrafię Ci powiedzieć czy wcześniej, bo nie mam dostępu do większości, nie mówiąc o wszystkich, wcześniejszych materiałów źródłowych, jak katalogi właśnie, oryginalne efemery czy materiały wew. (roczniki) samego Sheaffera. Może to się niedługo zmieni ;) Aktualnie mogę się oprzeć o dostępne i popularne na rynku opracowania książkowe, ale tego nie chcę robić, bo mogą zawierać błędy, wiadomo.
MacKozinsky napisał(a):
No a pióra Triumph?

Domniemuję jedynie: pióra te zostały nazwane w ten, a nie inny, sposób (np. Lifetime Triumph) ze względu właśnie na nowy, nigdy wcześniej nie widziany/pokazany kształt stalówki, jaka pojawia się z początkiem lat 40. Czy były prowadzone, nad tym kształtem stalówki, wcześniejsze prace? Tak, z pewnością, ale pytanie jest takie: jeżeli były, to czy były "opublikowane", podane do wiadomości (w formie np. zapowiedzi) i najważniejsze: czy pojawiło się pióro z "triumph" nib przed rokiem `42?
MacKozinsky napisał(a):
Podpowiem, że lektura reklam z lat 40-tych daje bardzo ciekawy obraz wykorzystania nazwy Triumph przez firmę Sheaffer

Jeżeli masz takie ciekawostki, bardzo o nie proszę :)
Firma znana jest z tego, że tę samą nazwę wykorzystywała np. do kompletnie innych modeli... Mogła też wykorzystać tę samą nazwę określając poszczególne elementy pióra, albo samo pióro jako takie. To nieco utrudnia badaczom sprawę :)

_________________
Pozdrowienia
Pola

https://www.facebook.com/polavespercollages

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 21 czerwca 2012, 11:55 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3759
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Poczekajmy jeszcze, może ktoś by chciał się przyłączyć :ugeek: :geek: 8-) - potem oczywiście wskażę na źródła informacji, które mnie zainspirowały do zadania takiego pytania i wnioski z mojej "kwerendy". A Info o badaniach przed wojną jest na reklamach wczesnych, czyli z wojennego czasu.
Pytanie nadal aktualne: Czy obiegowe przekonania dot. nazwy Triumph są tożsame z oficjalnymi informacjami producenta :mrgreen:

_________________
Lubię mieć pióra, które lubię (Lady F.) --- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Ostatnio edytowano czwartek, 21 czerwca 2012, 11:59 przez MacKozinsky, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 21 czerwca 2012, 11:57 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 2 lutego 2011, 11:17
Posty: 4503
Tytuł użytkownika:: Spamer of The Year 2013
Różni samozwańczy i domorośli badacze (nie w znaczeniu pejoratywnym) podejmują próby uporządkowania sheaffer'owskiego chaosu nazewniczego, gdy tymczasem sama Firma mogła nie przykładać do tej systematyki większej wagi ;)

_________________
Lepiej piórem pisać bzdury, niż mądrości z klawiatury.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 21 czerwca 2012, 12:48 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3759
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
To niezupełnie tak z tym nieprzywiązywaniem, chociaż masz dużo racji. MSZ to wtedy nie było potrzebne - reklama pokazywała to co "spece" uważali za najlepsze a jak chciałeś kupić pióro to szedłeś do sklepu i wybierałeś z bieżącej oferty. Początkowo nie było też nazw modeli tylko kody cenowe. A przy skali produkcji liczonej w milionach piór na dekadę i ciągłym eksperymentowaniu, patentowej wojnie podjazdowej, piórach tańszych, których nie ma w reklamach i brakach w zakresie katalogów dilerskich, katalogów części itd. do który jest dzisiaj dostęp, mamy czasem problem w zobaczeniu tego obrazu oferty możliwie pełnie i zwyczajnie spekulujemy, interpolujemy, składamy różne informacje w możliwie logiczną całość. Na to się nakłada nomenklatura i miejskie legendy będące tworem późniejszych kolekcjonerów i naprawy serwisowe zmieniające oryginalny skład zestawu.
Także myślę, że producent bardzo precyzyjnie i z rozmysłem pozycjonował swoje produkty i cenowo i pod docelowego klienta, w katalogach z lat trzydziestych mamy już nr katalogowe i precyzyjny podział w zależności od koloru, systemu napełniania itd.

Fenomenem utrudniającym sprawę jest używanie nazw takich jak LifeTime (zarejestrowany jako znak towarowy), White Dot, Balance, Snorkel, PFM czy wreszcie Triumph do reklamowania dokładnie całej oferty: nazwy te choć miały różne konkretne odzwierciedlenie (np. w postaci imprintu na stalówce i gwarancji czy też system napełniania) pełniły rolę, dziś powiemy: "sub-brandów" w marketingu.

Natomiast dla mnie ciekawe jest właśnie to nakładanie się znaczeń, ich ewolucja czy degeneracja znaczeniowa, powroty ... a w przypadku tej zagadki: które znaczenie było pierwotne i jak się zmieniało. Nie mam ambicji wszystkiego ułożyć pod linijkę, raczej mam frajdę z obserwowanie polityki marketingowej działającej w kontekście postępu możliwości technicznych i modelującej zakres oferty Sheaffera i różnych fajnych, tajemniczych czy tylko pozornie nieokreślonych kwestii. Poza tym sporo rzeczy, w miarę jak materiały źródłowe się pojawiają a poważni kolekcjonerzy z setkami piór mających oryginalne naklejki czasem coś niechcący pokażą - udaje się odmitologizować. Mnie to kręci.

Przykładowo w katalogu z 1940 roku znajdziemy zdanie: The CREST LIFETIME is an engineering triumph 8-) :mrgreen:
W katalogu z 1934 roku mamy Sheaffera, którego skuwka przypomina tę od Wahl-a Equipoised i Juniora z skuwką delikatnie tylko inną niż w piórach typu flat-top, którego producent określa tamże jako Semi-Balanced. A jeszcze nie tak dawno zastanawialiśmy się czy książkowe określenie występowania piór half-balance
Cytuj:
"well into 1930s"
dotyczy lat 30-tych czy raczej tylko roku 30-tego i wykańczania resztek magazynowych.

_________________
Lubię mieć pióra, które lubię (Lady F.) --- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 21 czerwca 2012, 13:26 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 19:02
Posty: 5669
Lokalizacja: na krańcu Królestwa...
Tytuł użytkownika:: She!fear
MacKozinsky napisał(a):
Przykładowo w katalogu z 1940 roku znajdziemy zdanie: The CREST LIFETIME is an engineering triumph 8-) :mrgreen:

Hm... a co Cię w powyższym zdaniu zainteresowało, zaintrygowało, że je właśnie przytaczasz? Pytam ze szczerej ciekawości, bowiem Cresty czy Tuckaway`e (w złocie) dokładnie z tego roku miały open nib - w znakomitej większości Feathertouch. Moim zdaniem więc jest to wyłącznie "przypadkowe" użycie tego, a nie innego słowa.

_________________
Pozdrowienia
Pola

https://www.facebook.com/polavespercollages

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 21 czerwca 2012, 13:55 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3759
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
A to nie oczywiste? Jedna z pierwszych przymiarek to użycia słowa marketingowo? Tylko, a może aż 8-)
Przypadek? Może tak ... może nie :mrgreen:
"Triumf myśli technicznej" oczywiście nie dotyczy żadnych stalówek w szczególności :geek: :ugeek: Chyba ...

_________________
Lubię mieć pióra, które lubię (Lady F.) --- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 21 czerwca 2012, 14:10 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 19:02
Posty: 5669
Lokalizacja: na krańcu Królestwa...
Tytuł użytkownika:: She!fear
MacKozinsky napisał(a):
Przypadek? Może tak ... może nie :mrgreen:

Hm... no jeżeli wiesz coś więcej - to ja czekam :)
MacKozinsky napisał(a):
"Triumf myśli technicznej" oczywiście nie dotyczy żadnych stalówek w szczególności :geek: :ugeek: Chyba ...

To sformułowanie firmowe "The CREST LIFETIME is an engineering triumph" jest w moim odczuciu (wyłącznie w moim i w dodatku odczuciu :D) typowym przykładem nieco bełkotliwego acz niezobowiązującego języka marketingu. Bo zastanawiam się, co takiego extra, szczególnego, nie mającego dotychczas miejsca i wyjątkowo triumfalnego w kontekście rozwiązań technicznej myśli wniósł model Crest Lifetime, którego to zdanie się tyczy. Po zastanowieniu: nic. Stalówka znana od wielu lat, model pióra (kształt) znany, system napełniania - znany, materiał - znany... Diametralnie inny jest Tuckaway z tego roku produkcji, ale przecież tego modelu to zdanie nie dotyczy.
Nie było więc powodu, by w ten wysublimowanie wynoszący sposób określić model Cresta. A jednak to zrobiono - tylko po to, by za pomocą `pięknych słów` przyciągnąć klienta? Nie jest to naganne oczywiście, ale czy może stanowić podstawę do wyciągania głębszych wniosków, dalej posuniętych? Chyba, że nie jest mi dane znać owej garści faktów, które na chwilę obecną Mac skrzętnie ukrywa ( ;) ;) ).

_________________
Pozdrowienia
Pola

https://www.facebook.com/polavespercollages

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 21 czerwca 2012, 14:31 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 2 lutego 2011, 11:17
Posty: 4503
Tytuł użytkownika:: Spamer of The Year 2013
Ależ jestem przekonany że Mac nie użył tego zdania jako klucza do zagadki, raczej chciał pokazać że legendy rodzą się z niczego, mogą być dziełem przypadku, co nie znaczy że akurat w tym przypadku tak się stało. Moim zdaniem użycie słowa "triumph" tutaj nie ma związku z "Triumph" przez duże "T".

_________________
Lepiej piórem pisać bzdury, niż mądrości z klawiatury.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 21 czerwca 2012, 14:59 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 19:02
Posty: 5669
Lokalizacja: na krańcu Królestwa...
Tytuł użytkownika:: She!fear
MacKozinsky napisał(a):
"Triumf myśli technicznej" oczywiście nie dotyczy żadnych stalówek w szczególności :geek: :ugeek: Chyba ...

Nie może dotyczyć. Żadna ze stalówek typu conical nie miała napisu "feathertouch" (coś przeoczyłam?), zaś katalog z `40 roku takie nazwy podaje pomimo, że prezentowane pióra są - niestety - pokazane zamknięte. Choć w sumie... to też o niczym nie świadczy :lol:

Przywołam stronę http://www.richardspens.com Można tam znaleźć: "Sheaffer’s Triumph Nib, introduced in 1942 but designed and perfected before the U.S.A. went to war in December 1941, was then and remains today one of the most felicitous nib designs ever produced." Zdanie z którego nic nadal konstruktywnie wiążącego nie wynika.

_________________
Pozdrowienia
Pola

https://www.facebook.com/polavespercollages

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 21 czerwca 2012, 16:07 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3759
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Lash napisał(a):
MacKozinsky napisał(a):
"Triumf myśli technicznej" oczywiście nie dotyczy żadnych stalówek w szczególności :geek: :ugeek: Chyba ...

Nie może dotyczyć. Żadna ze stalówek typu conical nie miała napisu "feathertouch", zaś katalog z `40 roku takie nazwy podaje pomimo, że prezentowane pióra są - niestety - pokazane zamknięte.

Może odrobinę za bardzo jesteś skoncetrowana na analizie - -- Stalówka - Triumph -- - A może użycie słowa Triumph w przełomowej kampanii marketingowej było planowane lata wcześniej i zapadła już decyzja dotycząca kluczowego słowa? I ktoś celowo zrobił taką wrzutkę wiedząc co się stanie za chwilę? Albo to ten sam krąg inspiracji w jakiś sposób? Nie da się wykluczyć, że to nie przypadek - użycie słowa Triumph ma miejsce w jakiejkolwiek innej reklamie z tego okresu? Ale to w sumie sfera czystego gdybania. Nieważne.

Co do FeatherTouch - czy aby na pewno to tylko stalówka z takimż imprintem?
W 1942 roku (lipiec), czyli roku rozpoczęcia sprzedaży piór z stalówkami o kształcie jaki określamy zgodnie Triumph, obok grafik z piórem z takąż stalówką, widnieje taki oto podpis:
TRIUMPH LifeTime FeatherTouch Ensemble (+ np.: in Crest Design).

_________________
Lubię mieć pióra, które lubię (Lady F.) --- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 21 czerwca 2012, 19:19 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 10:44
Posty: 738
Tytuł użytkownika:: miłośnik bimbru
Pojęcie "feathertouch" oprócz nazwy stalówki dotyczyło też komfortu pisania stalówkami Sheaffera (niekoniecznie o tej nazwie)
Wg Lambrou oznaczenie Triumph dotyczyło zarówno nowej stalówki wprowadzonej w 1942 roku jak i całej linii piór wiecznych produkowanych przez firmę Sheaffer.
Garść ciekawych info tutaj:

http://www.richardspens.com/?page=ref/profiles/triumph.htm

a zwłaszcza ta:
Cytuj:
In May 1942, just five months after the bombing of Pearl Harbor plunged the U.S.A. into World War II, the company produced a short motion picture for its dealers, to announce Sheaffer’s “TRIUMPH” — the new line of pens the company had created for its conical nib.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 22 czerwca 2012, 07:17 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 2 lutego 2011, 11:17
Posty: 4503
Tytuł użytkownika:: Spamer of The Year 2013
Triumph, LifeTime, FeatherTouch - czarna magia :roll:

_________________
Lepiej piórem pisać bzdury, niż mądrości z klawiatury.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 22 czerwca 2012, 08:08 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 2 lutego 2011, 11:17
Posty: 4503
Tytuł użytkownika:: Spamer of The Year 2013
piornick napisał(a):
(...)edit: A dwubarwna, klasyczna w kształcie stalówka Sheaffer'a to "Lifetime", czy to tylko określenie zakresu gwarancji na nią lub na całe pióro? Chyba było już o tym.


Oczywiście chodziło mi o "FeatherTouch". Sam fakt że się pomyliłem świadczy o gubieniu się w tym temacie ;)

_________________
Lepiej piórem pisać bzdury, niż mądrości z klawiatury.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 22 czerwca 2012, 13:08 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 19:02
Posty: 5669
Lokalizacja: na krańcu Królestwa...
Tytuł użytkownika:: She!fear
Elbing napisał(a):
Pojęcie "feathertouch" oprócz nazwy stalówki dotyczyło też komfortu pisania stalówkami Sheaffera (niekoniecznie o tej nazwie)

Ściślej: pojęcie "feathertouch" dotyczyło "punktu" na stalówce, dokładnie irydu, którego budowa pozwalała na pisanie piórem we "wszystkich kierunkach", co rzeczywiście było bardzo, bardzo komfortowe. Było to na owe czasy bardzo nowatorskie rozwiązanie.
Nie musi być zatem na stalce napis "ft" a stalówka posiadające te właściwości i tak nosiła nazwę "ft". Nie jest ważne także to, czy jest to bikolorowa czy jednobarwna stalówka. Ale to nieco zboczenie z tematu głównego, ot taki mały tematyczny OT, zresztą wielce ciekawy i zasługujący na osobny temat :D

_________________
Pozdrowienia
Pola

https://www.facebook.com/polavespercollages

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 24 czerwca 2012, 00:25 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 19:02
Posty: 5669
Lokalizacja: na krańcu Królestwa...
Tytuł użytkownika:: She!fear
Mac, czy już można uchylić rąbka Twojej tajemnicy? :)

_________________
Pozdrowienia
Pola

https://www.facebook.com/polavespercollages

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 24 czerwca 2012, 01:17 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3759
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
To nie jest żadna tajemnica, w wersji telegraficznej istotę sprawy określił Elbing.

Oryginalnie miałem pomysł, żeby zacytować jak, na przestrzeni lat 1942-49, Sheaffer wykorzystywał słowo TRIUMPH a jak opisywał, jeśli opisywał - STALÓWKĘ. Jak patrzę na swoje notatki, to skłaniam się coraz bardziej ku temu, żeby sklecić jakieś podsumowanie tylko :mrgreen: Cytaty z ok. 30 reklam, trochę mi to zajmie i nie wiem czy ktoś to będzie chciał czytać. Tak czy inaczej cały czas czytam kolejne reklamy. Wnioski?
Stalówka nie była określana TRIUMPH w roku 1942 i 1943. Jest JEDNA, słownie jedna reklama z lipca 1944 (magazyn LIFE) gdzie pojawia się, i jest obszernie opisywany: TRIUMPH point czyli właśnie stalówka TRIUMPH. I wszystko. W późniejszych reklamach nie znalazłem póki co takiej informacji wprost.
Słowo TRIUMPH jest używane w odniesieniu do ... całego pióra wiecznego i nowej jakości, nowych funkcjonalności zaimplementowanych w tych piórach. Tak jest również rozumiane słowo TRIUMPH w instrukcjach napełniania. Zatem mamy: TRIUMPH LifeTime Pen albo TRIUMPH TUCKAWAY/VIGILANT PEN, albo po prostu (New) TRIUMPH PEN . Generalnie więc przekaz z reklam jest taki: Mamy teraz dwie nowe linie produktów: pióra TRIUMPH i ołówki FineLine. Co takiego ma TRIUMPH pen? Ano można go nosić w każdej pozycji (nie tylko w pionie) i dzięki temu nadaje się również do damskiej torebki i na pokład samolotu. Plus ma świetną stalówkę z jeszcze lepszym spływakiem.
W to wszystko wpleciona jest idea FeatherTouch, tutaj rozumiana jako kontrola przepływu poprzez nowy spływak i platynę w rozcięciu stalówki. Do tego w/w latach oczywiście grafiki ze stalówką cylindryczną.

A jak jest określana stalówka? Czasem wcale nie ma odniesienia. Jeśli jest, to w kilku wariantach:
1. 14 karat gold Sheath Point (stronger because it is a cylinder) - 1944
2. (Great/large/bigger and smoother writing) 14k gold cylindrical LifeTime point - 1945/6
2. 14k gold cylindrical LifeTime point - 1945
3. New LifeTime Point 1942-46
4. 14-k gold Point
5. Hand-ground 14K gold point - 1949 w reklamie piór TouchDown

Rok 1949 to już właściwie rok reklam piór TD.

Ciekawa jest informacja z reklam m.in. z sierpnia 1942 roku (reklama z military clip w zielone paski), że prace na linią TRIUMPH trwały przez 4-letni okres poprzedzający wojnę (czyli zapewne początek wojny dla USA: Pearl Harbour).

A FeatherTouch (wprowadzony w 1931 jako two-way point czyli stalówka do pisania dwustronnego) i ewolucja znaczeniowa tegoż to faktycznie równie ciekawa historia ...
W skrócie to właściwie tyle ...

PS.: Nawiasy i ukośniki wskazują na wariantowość elementów uzupełniających pozostałą część wyrażenia.

_________________
Lubię mieć pióra, które lubię (Lady F.) --- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 24 czerwca 2012, 09:34 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 10:44
Posty: 738
Tytuł użytkownika:: miłośnik bimbru
Kawał świetnej roboty @MacKozinsky :D


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 24 czerwca 2012, 11:13 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 19:02
Posty: 5669
Lokalizacja: na krańcu Królestwa...
Tytuł użytkownika:: She!fear
MacKozinsky napisał(a):
Oryginalnie miałem pomysł, żeby zacytować jak, na przestrzeni lat 1942-49, Sheaffer wykorzystywał słowo TRIUMPH a jak opisywał, jeśli opisywał - STALÓWKĘ.

Więc to, że opisywał ją w ten sposób, to już wiemy, to zaś, że opisywał ją na wiele, wiele innych sposobów - to się przekonaliśmy. I ten wycinek Twojej pracy, Mac, cenny, za co dziękuję!
MacKozinsky napisał(a):
Cytaty z ok. 30 reklam, trochę mi to zajmie i nie wiem czy ktoś to będzie chciał czytać.

Nie wiem skąd przyszedł Ci do głowy pomysł, że miłośnicy Sheaffera będą chcieli czytać o historii tej firmy ;) :lol:
MacKozinsky napisał(a):
Stalówka nie była określana TRIUMPH w roku 1942 i 1943.

Taaaak... ale czy masz pewność, że przetrząsnąłeś i zbadałeś każdą, dosłownie każdą reklamę, roczniki Sheaffera, wszelkie inne materiały źródłowe (jak dokumenty firmy itp.) żeby ten wniosek tak publicznie przekazać? Będąc adwokatem diabła (jak zawsze): to dość ryzykowne stwierdzenie, chyba, że zgodzisz się ze mną, że Twój wniosek jest czasowym, jest to stwierdzenie nie wiążące, a tylko na pewnym etapie badań.
MacKozinsky napisał(a):
Jest JEDNA, słownie jedna reklama z lipca 1944 (magazyn LIFE) gdzie pojawia się, i jest obszernie opisywany: TRIUMPH point czyli właśnie stalówka TRIUMPH. I wszystko. W późniejszych reklamach nie znalazłem póki co takiej informacji wprost.

Okej, a jak daleko sięgasz? Uwzględniłeś tę reklamę z 1951 roku, gdzie także wprost Sheaffer mówi o swojej stalówce, jako o stalówce Triumph? No i nadal pozostaje pytanie: czy uwzględniono wszelkie materiały, bo kiedy piszesz, że "jest JEDNA, słownie jedna reklama (...)" to tak sformułowane stwierdzenie z pewnością wzbudzi moje uzasadnione podejrzenia :)
Przy okazji: czy zechciałbyś poprzeć swoje wypowiedzi Mac właśnie reklamami? Cobyśmy... "zobaczyli i uwierzyli" :)

Moje małe wnioski: rzeczywiście fajny temat badań i dzięki, Mac, że go podjąłeś :) Liczyłam jednak na coś bardziej... rewolucyjnego. Czy temat ten podał nam coś "rewolucyjnego"? Nie, bowiem nie można podważyć w żadnym wypadku, że nazwa stalówki "triumph" jest nieuprawomocniona. Stalówka triumph wraz ze swoją nazwą pozostaje więc... na swoim (historycznym) miejscu.

Rozumiem jednak co wzbudziło Twoje podejrzenia i jest to naprawdę uzasadnione. Cała szersza historia modelu Triumph wraz z historią samej nazwy - naprawdę ciekawie to wygląda! Bardzo miło było przejrzeć się temu tematowi w kontekście reklam - z pewnością można pokusić się o dalsze uzupełnienia materiału uwzględniając wielce zagmatwaną historię FeatherTouch.

_________________
Pozdrowienia
Pola

https://www.facebook.com/polavespercollages

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 24 czerwca 2012, 15:52 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3759
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Na 100% pewność nie można liczyć. I przykro mi, że nie mogę zaproponować szturmu na pałac zimowy. :cry: ;) I cieszę się, że mimo to jest interesująco, choć trochę.

Jeśli to nie było zrozumiałe wcześniej, jest tak: czytam sobie reklamy z epoki i obserwuję co w ich świetle było tym Triumfem. To jest moja naukowa metoda badawcza. I te obserwacje były dla mnie osobiście na tyle interesujące, żeby się nimi podzielić. Plus, jak ktoś mnie zapyta: czy to prawda, że w 1942 roku Sheaffer rozpoczął promocję i sprzedaż piór ze stalówkami TRIUMPH będę mógł powiedzieć - owszem, z tym, że producent nie używał tego określenia w stosunku do stalówki w pierwszym okresie a potem, kiedy już na takie skojarzenie postawił, nie przywiązywał przez lata do niego wagi w komunikacji z opinią publiczną, skoro nie było ono stałym elementem reklam. W każdym razie nie w interesującym mnie zakresie lat 1942-49. Z rzeczy, które nie są oczywiste, można dodać, że stalówka Triumph była określana w reklamach m.in. jako ... Feather Touch Point.

Oczywiście jest ograniczenie w takiej postaci, że ja mogę dotrzeć tylko do informacji, która w jakikolwiek sposób została zaprezentowana w sieci. Ale widziałem reklamy z różnych gazet: Saturday Evening Post, National Geaographic, Life, Esquire, Popular Science, Popular Mechanics, Reader's Digest - treści reklam choć w narracji są różne, to w zakresie informacji o które mi chodziło są zbieżne. Nie sądzę, żeby ktoś akurat ukrył przed światem ten fragment polityki marketingowej, w którym jest o stalówkach TRIUMPH. Ale kto wie ...
Nawet w hiszpańskich reklamach znajdziemy tylko: Plumas TRIUMFO i gran plumilla cilindrica de oro de 14 quilates.
------->>>>>>> Zresztą sam R. Binder na którego się powołujesz, potrafił wskazać tylko na tę jedną reklamę z lipca 1944 roku. Znajdź kolejne, z radością je zobaczę. Póki co z pełnym przekonaniem prezentuję to co jest w reklamach do których dotarłem, bo niczego tutaj nie muszę zmyślać, spekulować, ekstrapolować. Bo to są fakty. I ... szukam dalej.

Skany i zdjęcia reklam: Najpierw ta jedyna -
Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


I tylko jedno sprostowanie:
Lash napisał(a):
MacKozinsky napisał(a):
Oryginalnie miałem pomysł, żeby zacytować jak, na przestrzeni lat 1942-49, Sheaffer wykorzystywał słowo TRIUMPH a jak opisywał, jeśli opisywał - STALÓWKĘ.

Więc to, że opisywał ją w ten sposób, to już wiemy, to zaś, że opisywał ją na wiele, wiele innych sposobów - to się przekonaliśmy. I ten wycinek Twojej pracy, Mac, cenny, za co dziękuję!

Na razie udało się potwierdzić, że w latach 40-tych Sheaffer tylko raz w reklamie użył sformułowania Triumph Point, więc głównie i niemal wyłącznie opisywał ją, STALÓWKĘ, na wiele, wiele innych sposobów :mrgreen:
Co do lat, zakresu wyszukiwania i pewności wnioskowania - odpowiedzi na te wszystkie pytania są w tym wątku i tymże poście.

Pozdrawiam niedzielnie,
I idę zrobić coś pożytecznego
dla sprawy utrzymania rodziny,
Mac

PS.: Nie mam niestety dostępu do katalogów z lat 42-49 ale w FOP-owskim dziale Download jest taki oto plik:
Sheaffer "A History of the Sheaffer Pen Company...", 1947 - 12 pages
cytat:
Cytuj:
1942 - "TRIUMPH" - Latest addition to the Sheaffer family. Light cap banishes top-heaviness in the hand and air-seals fully with only a slight turn. 14-Karat gold "SHEATH-POINT," available in 12 different gradings to fit any style of handwriting, provides greatest safety factor of any pen yet made. "TRIUMPH" TUCKAWAY model is designed to carry safely in any position - is diminutive when closed; full size when open.

Czyli mniej więcej tak:
1942 - "Triumph" - najnowszy dodatek do rodziny (piór) Sheaffer-a. Lekka skuwka rozwiązuje problem zbyt wysoko umiejscowionego środka ciężkości i uzyskuje pełną szczelność już po niewielkim obrocie zakładanej skuwki. Stalówka typu SHEATH-POINT z 14-karatowego złota, dostępna w 12 różnych rozmiarach (rodzajach szlifu) tak aby dopasować się do każdego stylu pisma, zapewnia największy współczynnik bezpieczeństwa pośród wszystkich piór jakie kiedykolwiek zostały wyprodukowane. Model "TRIUMPH" Tuckaway jest przeznaczony do przenoszenia bezpiecznie w każdej pozycji - pióro jest niewielkie kiedy jest zamknięte; ma pełny rozmiar po otwarciu.

Tamże, a jest to w końcu dokument z okresu w którym TRIUMPH był podstawą oferty Sheaffera, słowo to użyte jest w takich kontekstach: TRIUMPH - pen/ line/ Desk Set. Jeszcze raz - to jest dokument ze stopką producenta z roku 1947. Po 5 latach sprzedaży piór TRIUMPH na rynku nie ma w nim wzmianki o stalówce TRIUMPH. Może tak na nią mówili. Ale nie był to świadomy element polityki marketingowej - w świetle zaprezentowanego materiału dowodowego przynajmniej. 8-) :geek:
EDYCJA:Analogicznie o stalówce jest w dokumencie "A Brief Sheaffer History" z 1952 roku: KLIK!

_________________
Lubię mieć pióra, które lubię (Lady F.) --- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 24 czerwca 2012, 16:53 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9899
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
MAc, świetne opracowanie. Czytałem całe z zainteresowaniem.
Co do katalogów, na dniach bedą: 1949, 51, 53, 55. W kolorze i dużej rozdzielczości. O ich dodaniu poinformuję.
Może coś się w nich jeszcze doszukasz. Pooglądam także dokładnie reklamy w Lashowej teczce, jednak wydaje mi się że wszystkie masz.
Niestety nie mamy dostępu do katalogu między 1941 a 1949 rokiem.

Wcześniejsze też będą :)

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 24 czerwca 2012, 17:15 

Dołączył(a): środa, 8 grudnia 2010, 01:36
Posty: 676
Dexter napisał(a):
MAc, świetne opracowanie. Czytałem całe z zainteresowaniem.
Co do katalogów, na dniach bedą: 1949, 51, 53, 55. W kolorze i dużej rozdzielczości. O ich dodaniu poinformuję.
Może coś się w nich jeszcze doszukasz. Pooglądam także dokładnie reklamy w Lashowej teczce, jednak wydaje mi się że wszystkie masz.
Niestety nie mamy dostępu do katalogu między 1941 a 1949 rokiem.

Wcześniejsze też będą :)


Wspaniała informacja! :)

_________________
Piotr


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 24 czerwca 2012, 17:42 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3759
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
drhaust napisał(a):
Wspaniała informacja! :)


Też tak uważam. Może uda się ogarnąć niektóre Snorkele. Z góry dzięki wielkie.

_________________
Lubię mieć pióra, które lubię (Lady F.) --- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 29 października 2013, 01:17 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3759
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Punkt dla Lash :mrgreen:. Nadal tylko jedna reklama o której wiem i ta oto strona otwierająca katalog z 1949 roku ... Późno bo późno, ale w końcu zdali sobie sprawę jak się nazywa ich stalówka ;) W cenniku części zamiennych z 1945 nadal jest o Sheath-Type pens a tu ... proszę bardzo:

Obrazek

_________________
Lubię mieć pióra, które lubię (Lady F.) --- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 29 października 2013, 10:02 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 19:02
Posty: 5669
Lokalizacja: na krańcu Królestwa...
Tytuł użytkownika:: She!fear
MacKozinsky napisał(a):
Punkt dla Lash :mrgreen:.

O jakże miło! :) Dzięki :)

_________________
Pozdrowienia
Pola

https://www.facebook.com/polavespercollages

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 29 października 2013, 10:04 
Avatar użytkownika
Firma

Dołączył(a): czwartek, 15 grudnia 2011, 14:00
Posty: 4410
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: Pióroodporny.
Ty to masz Lash zawsze z wiatrem...ehhhh...ja nigdy jeszcze od nikogo nawet złamanego punktu nie dostałem... :(

_________________
"Mężczyzna, który zabił niedźwiedzia, w nagrodę może nie mieszkać ze swoją żoną przez cały tydzień."
.Przysłowia lapońskie

Facebook: https://www.facebook.com/INAHON


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 29 października 2013, 11:45 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 2 lutego 2011, 11:17
Posty: 4503
Tytuł użytkownika:: Spamer of The Year 2013
INAHON napisał(a):
Ty to masz Lash zawsze z wiatrem...ehhhh...ja nigdy jeszcze od nikogo nawet złamanego punktu nie dostałem... :(


Masz ode mnie: ........1/2

_________________
Lepiej piórem pisać bzdury, niż mądrości z klawiatury.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

kraków kuchnie na wymiar
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
phpbb3 1 styles alveo