Forum o piorach wiecznych
http://forumopiorach.net/

Pelikan Edelstein Aquamarine
http://forumopiorach.net/viewtopic.php?f=227&t=10020
Strona 1 z 1

Autor:  Mariusz888 [ środa, 28 września 2016, 09:17 ]
Tytuł:  Pelikan Edelstein Aquamarine

"Seria Edelstein cyklicznie powiększa się o kolejne Ink of the Year. Ostatnim z nich jest właśnie Akwamaryn, który w środowisku pióro maniaków zagościł trochę niespodziewanie. Pełny kałamarz zawitał do mnie jako upominek dla uczestników tegorocznego Pelikan HUB, więc nie mogło go zabraknąć w dziale z testami.

Kolor na pewno jest intrygujący. Jest to ciekawy mariaż niebieskości i zieleni. W pierwszym momencie ma się wrażenie, że atrament jest na tyle jasny, że zasadne wydaje się podejrzenie iż kałamarz spocznie na półce. Jest to jednak wrażenie mylne, gdyż zwłaszcza w piórach podających większe ilości atramentu na papier, tekst jest czytelny. Cieniowanie jest całkiem dobre – można powiedzieć, że jest ono lepsze niż można by się spodziewać."

Czytaj całość

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Autor:  MKOL [ środa, 28 września 2016, 09:26 ]
Tytuł:  Re: Pelikan Edelstein Aquamarine

Niebrzydki, ale nie na tyle, żeby wydawać kolejne kilkadziesiąt złotych na następną butelkę atramentu.
To tak moim skromnym i subiektywnym zdaniem ;).
Niemniej dzięki za recenzję :).

Autor:  opiotr [ środa, 28 września 2016, 09:31 ]
Tytuł:  Re: Pelikan Edelstein Aquamarine

U mnie, zalewając kilka różnych piór, przepływ bym określił jako bardzo kiepski.

Autor:  Agnes [ środa, 28 września 2016, 09:32 ]
Tytuł:  Re: Pelikan Edelstein Aquamarine

Ten kolor bardzo mi się spodobał.

Autor:  ksm [ środa, 28 września 2016, 10:44 ]
Tytuł:  Re: Pelikan Edelstein Aquamarine

opiotr napisał(a):
U mnie, zalewając kilka różnych piór, przepływ bym określił jako bardzo kiepski.


Być może, ale w Pelikanie którego napełniłem tym atramentem przepływ bardzo dobrze zgrywa się ze stalówką.

MKOL napisał(a):
Niebrzydki, ale nie na tyle, żeby wydawać kolejne kilkadziesiąt złotych na następną butelkę atramentu.


Tu się zgadzam, gdyby nie Pelikan Hub nie miałbym tego atramentu.

Swoją drogą kolor tego atramentu ładnie zgrywa się z Pelikanem M200 "zielony marmurek".

Autor:  MacKozinsky [ środa, 28 września 2016, 11:09 ]
Tytuł:  Re: Pelikan Edelstein Aquamarine

Ten atrament w ciekawy sposób ciemnieje przy mokrej kresce. W duńskim piórze zainspirowanym Big Red-em Parkera z dużą (3-ka) elastyczną stalówką, nawet pisząc zupełnie bez dociskania uzyskuję intensywną ciemną barwę, taką mniej więcej jak w kleksie w teście Mariusza.
Być może dobór pióra jest sposobem na ten atrament, jeżeli oczywiście chce się uciec od jaśniutkiej akwamaryny.

Dzięki za recenzję i zdjęcia. Jak ktoś ma niepotrzebną butelkę, to u mnie na pewno się nie zmarnuje.

Pozdrawiam,
Mac

Autor:  Akszugor [ środa, 28 września 2016, 17:06 ]
Tytuł:  Re: Pelikan Edelstein Aquamarine

Zakochałem się w nim jeszcze przed hubem i używam. Dzięki Pelikanowi mam drugą, darmową, buteleczkę.
I również jak Maciek przygarnę kolejną.

Autor:  hako [ środa, 28 września 2016, 17:23 ]
Tytuł:  Re: Pelikan Edelstein Aquamarine

Dzięki za recenzję.
Kłopotów z przepływem nie zanotowałam (Parker Duofold Maxima) a nasycenie odbieram jako zdecydowane. W moim odczuciu atrament ma dobre cechy użytkowe i przyjemny, choć niezbyt wyrafinowany, kolor.

Autor:  Mellion [ środa, 28 września 2016, 17:29 ]
Tytuł:  Re: Pelikan Edelstein Aquamarine

Bardzo przyjemny kolor, na razie używałem go tylko krótki czas w mokrym Jinhao (które usiłowałem wskrzesić, ostatecznie bez powodzenia) i byłem bardzo zadowolony.

Autor:  Topazowy [ środa, 28 września 2016, 17:57 ]
Tytuł:  Re: Pelikan Edelstein Aquamarine

Moja "spiskowa teoria wszystkiego" podpowiada, że atramenty projektowane są obecnie pod dyktando stalówek F, podobno najczęściej wybieranego rozmiaru stalówek. W cienkich kreskach dają kolor intensywny i bez cieniowania, gorzej w grubych. Edelstein Aquamarine to potwierdza, zalany do Visconti z B, daje z niej jasną, wypłowiałą kreskę. "Aqua" to się zgadza, "marine" już nie bardzo. Na plus trzeba przyznać doskonały przepływ i szybkie schnięcie.

Autor:  AndrewZet [ środa, 28 września 2016, 18:33 ]
Tytuł:  Re: Pelikan Edelstein Aquamarine

Ładny jest, ale mam Yama-Dori od Sailora i Turkusowy Galusowy od KWZ Ink, więc kolejny podobny już mi nie jest potrzebny :)

Autor:  janykiel [ środa, 28 września 2016, 18:42 ]
Tytuł:  Re: Pelikan Edelstein Aquamarine

Mam od kilkunastu miesięcy trwały nawrót sympatii do wszelkich odcieni niebieskiego. Na ekranie komputera ten mi się bardzo podoba. Może kiedyś wrzucę do koszyka.

Autor:  MacKozinsky [ środa, 28 września 2016, 19:13 ]
Tytuł:  Re: Pelikan Edelstein Aquamarine

Topazowy napisał(a):
Moja "spiskowa teoria wszystkiego" podpowiada, że atramenty projektowane są obecnie pod dyktando stalówek F, podobno najczęściej wybieranego rozmiaru stalówek. W cienkich kreskach dają kolor intensywny i bez cieniowania, gorzej w grubych. Edelstein Aquamarine to potwierdza, zalany do Visconti z B, daje z niej jasną, wypłowiałą kreskę. "Aqua" to się zgadza, "marine" już nie bardzo. Na plus trzeba przyznać doskonały przepływ i szybkie schnięcie.



A możesz pokazać fotkę śladu tego B z Viscontiego? Ciekawa sytuacja.

Generalnie oprócz grubości śladu istotna jest jeszcze szerokość/głębokość kanału spływowego i jego drożność, czyli to czy dana stalka jest mokra czy nie. I to - czyli ilość atramentu na milimetr kwadratowy - decyduje o efekcie nasyconego lub bladego koloru.
Czyli może być mokra F-ka i suche BB. Visconti zwykle ma ten atramentowy strumień hojny na papierze, więc ciekawa sprawa z tą wypłowiałą kreską. Ale widać tak musi być w tym piórze.

Autor:  Topazowy [ środa, 28 września 2016, 19:26 ]
Tytuł:  Re: Pelikan Edelstein Aquamarine

Ok, zrobię wieczorem testy na różnych piórach i różnych stalówkach, tylko trochę mycia mam :). Sam jestem ciekaw.

Autor:  Inkoholiczka [ środa, 28 września 2016, 19:41 ]
Tytuł:  Re: Pelikan Edelstein Aquamarine

W cienkiej Fce mnie obrzydził, w grubszej stalce - zachwycił :D

Autor:  Topazowy [ środa, 28 września 2016, 21:03 ]
Tytuł:  Re: Pelikan Edelstein Aquamarine

Proszę o wyrozumiałość to - "Mój pierwszy raz" (dodaję zdjęcia)

szybki test, zalane pióra, kilka i stalówki. W sobotę zrobię pełny (sporo mycia przede mną) i lepszą optyką.
Tak to wygląda:
Obrazek

Tak jak pisałem wyżej, mi wydaje się wypłowiały, ale może tylko to moje oko wypłowiało.

Autor:  janykiel [ środa, 28 września 2016, 21:12 ]
Tytuł:  Re: Pelikan Edelstein Aquamarine

Cieniuje jak ta lala:P

Autor:  vit [ czwartek, 29 września 2016, 13:39 ]
Tytuł:  Re: Pelikan Edelstein Aquamarine

Dla mnie jest trochę nijaki, ale jak to mawiał klasyk: "lubię piosenki, które znam".
Dlatego zalałem podręcznego wołu i się przyzwyczajam. Nadal nie zachwyca. Stalówka F. Innych nie używam.
Kolor na papierze to coś dokładnie pośrodku Watermana SouthSea a SereniteBlue.
Taki blułajt, w odróżnieniu od blubleka.

Autor:  Inkoholiczka [ czwartek, 29 września 2016, 18:22 ]
Tytuł:  Re: Pelikan Edelstein Aquamarine

Topazowy napisał(a):
Proszę o wyrozumiałość to - "Mój pierwszy raz" (dodaję zdjęcia)

szybki test, zalane pióra, kilka i stalówki. W sobotę zrobię pełny (sporo mycia przede mną) i lepszą optyką.
Tak to wygląda:
Obrazek

Tak jak pisałem wyżej, mi wydaje się wypłowiały, ale może tylko to moje oko wypłowiało.


Ciekawe! U mnie jest duże nasycenie. Ale to chyba zależy od papieru, Rhodia jest atramentofobowa raczej :D

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/