Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 
Autor Wiadomość
  Offline
PostNapisane: sobota, 11 grudnia 2010, 16:40 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 14:00
Posty: 1560
Lokalizacja: LDN
Tytuł użytkownika:: Dr. Frankenpen
Parker Quink to mój ulubiony atrament ale zawsze zastanawialem sie jak by to było, gdyby można było popisać sobie starym atramentem, takim, jakich już nie produkują. Kiedy więc trafiła mi sie okazja nabycia buteleczki starego Quinka w stanie sklepowym, stwierdziłem że nie opre sie pokusie i że muszę ten atrament wypróbować - tym bardziej ze akurat wypisałem butelke Quinka (rocznik 2008) :-)

Rys techniczny:

1.Firma: Parker
2.Kolor: Niebieski (Washable Blue)
3.Rok produkcji: lata 30/40
4.Butelka w stylu Art Deco, z piękną, emaliowaną zakrętką
5.Cena: ok. 10 USD

Pierwsze wrażenia:

Na pierwszy rzut oka w pamięć zapada przede wszystkim opakowanie oraz buteleczka w stylu Art Deco, która w połączeniu z etykietą w stylu lat 30/40 naprawdę świetnie sie prezentuje. Po odkręceniu buteleczki okazało się, że atrament ma bardzo przyjemny zapach przypominający...kredki Faber-Castell ;-) Buteleczka mieści w sobie 2 Oz (2 uncje), czyli ok. 59 ml atramentu.

Kolor:

Moim zdaniem kolor jest świetny, coś jak współczesny Quink, ale kolor jest nieco ciemniejszy, odrobine bardziej vintage. Atrament pięknie cieniuje, i nawet przy słabym papierze nie strzępi, co mnie totalnie zaskoczyło. Próbka pisma napisana piórem Wahl-Eversharp Coronet (jednym z trzech jakie mam w kolekcji), stalówka Adjustable, semiflex.

Przepływ

Przepływ jest bardzo dobry, nie mam absolutnie zadnych zastrzeżeń - pióro napełnione starym Quinkiem pisze gładko, a stalówka równomiernie podaje atrament.

Czas schnięcia

Atrament schnie nieco dłużej niż współczesny Quink, ale przy cienkich stalówkach czas schnięcia jest dosyc krótki (3s). Przy fleksach atrament jest absorbowany przez papier, ale dzięki odpowiedniej gęstości nie rozlewa sie i nie strzępi i schnie w ciągu ok. 10 - 15 sekund, w zależnosci od grubosci kreski.

Podsumowanie

Jestem bardzo zadowolony z zakupu, stary Quink jest naprawde swietny . Jakość zdecydowanie przewyższa cenę, która jest tylko odrobine wyższa niż cena współczesnego Quinka, który kosztuje ok. £5.



Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Moderator-Widmo
Obrazek
Milch und Apfel zusammen?
Natürlich.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 11 grudnia 2010, 17:57 

Dołączył(a): sobota, 13 listopada 2010, 16:35
Posty: 275
Lokalizacja: Opole/Inowrocław
Gdzie można taki kupić?


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 11 grudnia 2010, 18:09 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 14:00
Posty: 1560
Lokalizacja: LDN
Tytuł użytkownika:: Dr. Frankenpen
Najtaniej mozna "ustrzelic" na jednym z popularnych portali aukcyjnych, ale czasami stare atramenty mozna znalezc tez na stronach dealerow pior - tylko tam ceny sa niestety dwukrotnie wyzsze...

_________________
Moderator-Widmo
Obrazek
Milch und Apfel zusammen?
Natürlich.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 11 grudnia 2010, 19:06 

Dołączył(a): sobota, 6 listopada 2010, 15:04
Posty: 2282
Chciałam tylko dodać, ze za sprawą inkyego kupiłam współczesny Quink i jestem bardzo zadowolniona :)
W komplecie z Watermanem Charlestonem tworzą świetny niebieski duet! :)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 11 grudnia 2010, 19:09 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 10 listopada 2010, 16:44
Posty: 1564
Lokalizacja: Grajewo
Tytuł użytkownika:: Kamil
Dla mnie ten kolor jest identyczny z Pelikanem Edelstein Sapphire.
Też chcę taką fajną butelkę z ink.

_________________
"Gdy dobry czuje zawiść, przede wszystkim czuje wstyd
Że zdolny jest do takich małych uczuć, gorzej, gdy
Rodzi się w nim nienawiść do siebie,
a potem wylewa w agresji, nagle człowiek w lustrze to nie ty" Bisz


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 11 grudnia 2010, 19:20 

Dołączył(a): sobota, 6 listopada 2010, 15:04
Posty: 2282
Ale... Parker Quink różni się nieco od Floridy, do której porównywałeś wcześniej :)
Musiałbyś porównać na żywo, żeby powiedzieć, do którego Edelstein jest podobny bardziej :)
To byłoby fajne przedsięwzięcie, tym bardziej, ze Parker nie szokuje ceną... Może byś się podjął i wkleił tu, co? Dla potomności? ;)
Wiadomo, ze diabeł tkwi w szczegółach ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 11 grudnia 2010, 19:22 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 10 listopada 2010, 16:44
Posty: 1564
Lokalizacja: Grajewo
Tytuł użytkownika:: Kamil
Mam Washable w nabojach i zwykłego w butelce ale to gdzieś w tygodniu mogę wrzucić fotki.

_________________
"Gdy dobry czuje zawiść, przede wszystkim czuje wstyd
Że zdolny jest do takich małych uczuć, gorzej, gdy
Rodzi się w nim nienawiść do siebie,
a potem wylewa w agresji, nagle człowiek w lustrze to nie ty" Bisz


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 11 grudnia 2010, 19:39 

Dołączył(a): sobota, 6 listopada 2010, 15:04
Posty: 2282
Nie washable... Zwykły chyba jest ładniejszy...
Ale wrzuć, co masz :)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 11 grudnia 2010, 22:46 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 14:00
Posty: 1560
Lokalizacja: LDN
Tytuł użytkownika:: Dr. Frankenpen
Washable Blue to wlasnie "zwykly" Quink, tylko w latach 30 i 40 byly dwie wersje: Permanent i Washable - Permanent to trwalsza, niezmywalna wersja Quinka. Dzisiejszy Quink zas to wersja Washable, czyli zmywalna. Sklad i kolor atramentu co prawda jest nieco inny niz w latach 40, ale obie wersje bardzo mi odpowiadaja.

inky

P.S. Floride tez wypisalem i tak sie wlasnie waham co kupic: Edelsteina czy WM ;-)

_________________
Moderator-Widmo
Obrazek
Milch und Apfel zusammen?
Natürlich.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 12 grudnia 2010, 02:22 

Dołączył(a): sobota, 6 listopada 2010, 15:04
Posty: 2282
O kruca bomba, to jakiego ja mam? :)

A mi by się przydał łoszable czerwony, bo sobie właśnie dżinsy pochlapałam :(


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 29 stycznia 2012, 21:35 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 6 listopada 2010, 22:21
Posty: 326
Lokalizacja: Wrocław / Ostrov nad Ohri - Czechy
inky napisał(a):
Washable Blue to wlasnie "zwykly" Quink, tylko w latach 30 i 40 byly dwie wersje: Permanent i Washable - Permanent to trwalsza, niezmywalna wersja Quinka. Dzisiejszy Quink zas to wersja Washable, czyli zmywalna. Sklad i kolor atramentu co prawda jest nieco inny niz w latach 40, ale obie wersje bardzo mi odpowiadaja.

inky

P.S. Floride tez wypisalem i tak sie wlasnie waham co kupic: Edelsteina czy WM ;-)


To czy obie wersja sprzedawanane obecnie przez Parkera są zmywalne?


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 30 stycznia 2012, 01:22 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3550
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
O jakie obie wersje chodzi? O zwykły Quink i taki?:
Obrazek
Zdjęcie jest własnością sklepu Twoje Pióro (MS Trade).

Hmm... Parker ma w ofercie czarny i niebieski atrament Quink opisany wprost jako Washable (Zmywalny). I to nie tylko fantazja Webmastera w dużej korporacji bo mam naboje, na opakowaniu których jest napisane wprost właśnie Washable Blue Ink (Auswaschbare blaue tinte/ Encre bleue lavable). Wyprodukowany we Francji, dla Parker Pen Company w Newhaven w Anglii. Z tego co widzę, to jest w butelkach też.
Młodzi ludzie tłumaczyli mi, że ten atrament się ściera (zamazuje?) specjalnymi pisakami. W razie pomyłki. Czy taka jest idea producenta, nie wiem. Kiedyś chodziło o spieralność z ubrań zdaje się, a dziś?

_________________
Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
Rozumiał on, że pochwała i nagana to dwa końce kija, który służy do tresury, a nie do wychowywania ...


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 30 stycznia 2012, 16:09 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 6 listopada 2010, 22:21
Posty: 326
Lokalizacja: Wrocław / Ostrov nad Ohri - Czechy
Obrazek
Obrazek

i jeszcze niebieskoczarny ale nie o tym pisałem
Obrazek

Fotki ze strany sklepu Twoje pióro http://www.twojepioro.pl/index.php

Ten pierwszy to nie whasable,ciemniejszy i podobno niezmywalny miał najprawdopodobniej zastąpić pernamentny


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

kraków kuchnie na wymiar
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
phpbb3 1 styles alveo