Forum o piorach wiecznych
http://forumopiorach.net/

Parker Quink - Permanent Blue Black, lata 30/40
http://forumopiorach.net/viewtopic.php?f=226&t=3053
Strona 1 z 1

Autor:  Dexter [ niedziela, 24 czerwca 2012, 14:17 ]
Tytuł:  Parker Quink - Permanent Blue Black, lata 30/40

Idąc za ciosem jaki zapoczątkował Inky, trafił mi się kolejny kolor Quinka. Tym razem Blue Black.
Stwierdziłem więc, że watro pokazać i jego recenzję.
Idealny stan zachowania tak opakowania tekturowego jak i buteleczki, zakrętki i etykiety.
Atrament był oryginalnie zakręcony, wcześniej nie otwierany.

Rys techniczny:

1.Firma: Parker
2.Kolor: Blue Black (Permanent Blue Black)
3.Rok produkcji: lata 30/40
4.Butelka w stylu Art Deco, z piękną, emaliowaną zakrętką. Zakrętka nie posiada gwintu. Tą funkcję pełnią dwa przeciwległe zagięcia brzegu zakrętki.
5.Cena: ok. 12 USD

Pierwsze wrażenia:

Atrament w szkle prezentuje ciemną barwę. Mocną, zdecydowaną. Ewidentnie widać kolor niebieski. Przy odkręcaniu zakrętki, usłyszałem odgłos zasysania powietrza. Butelka była bardzo szczelna.
Płyn posiada delikatny aromat, przypominający zapach świecowych kredek.
W butelce nie stwierdziłem żadnych zawiesin czy osadu. Płyn był klarowny.

Kolor:

Kolor jest faktycznie blue black ale jakby rozwodniony. Bardzo delikatny i subtelny. Nie przebija się żaden ze składowych kolorów. Na kartce pozostaje równa szarawa kreska. W miejscach gdzie stalówka po raz kolejny pokrywa kartkę atramentem, kolor jest bardziej niebieski. Nadal jednak widać że to blue black.

Przepływ

Przepływ bardzo dobry, pióro pisze gładko, a stalówka równomiernie podaje atrament.

Czas schnięcia

Atrament schnie błyskawicznie. Postawiona pionowa kreska (patrz próbki) wyschła zanim zdążyłem ją rozmazać.
Atrament nie przebija na drugą stronę, nie strzępi.

Informacja:
Prezentowany atrament jest własnością Lash.
Prezentowana poniżej reklama także jest własnością Lash.


Obrazek

Foto:
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Próbka pisma - czyli Dexowe bazgrolenie:
(KLIK)
Obrazek

Autor:  Lash [ niedziela, 24 czerwca 2012, 14:31 ]
Tytuł:  Re: Parker Quink - Permanent Blue Black, lata 30/40

Dzięki Dex za recenzję ;) ;) To zdjęcie atramentu wraz z pudełkiem na tle reklamy... świetne :)
Koniecznie zestawię ten atrament z innymi blue-black, jakie dane jest mi posiadać. Myślę, że tylko w taki sposób można uwidocznić subtelności poszczególnych kolorów (tu blue-black) poszczególnych firm piórowych.

Autor:  And [ niedziela, 24 czerwca 2012, 14:32 ]
Tytuł:  Re: Parker Quink - Permanent Blue Black, lata 30/40

A mój atrament z tego okresu zmienił barwę blue-black na brown. Ale nie żałuję. :) też ładnie się sprawdza. A buteleczka to małe dzieło sztuki.

Autor:  Lash [ piątek, 20 lipca 2012, 16:39 ]
Tytuł:  Re: Parker Quink - Permanent Blue Black, lata 30/40

Parker Quink Permanent blue-black nieco mnie... zawiódł. Nie wiem, czy tak zadziałał na niego czas, czy naprawdę kolor ten był taki od samego początku, ale... nie jest to "blue-black", jakiego można się było spodziewać. Nieco bliżej temu kolorowi do odcieni szarości. Zestawiam z Pelikanem Edelstein Tanzanite oraz Sheafferem Skrip blue-black - myślę, że takie porównanie da nieco więcej "rozeznania" w kolorze. Najlepiej właściwie widać ten kolor na rozmazanej próbce - dokładnie na smugach w poszczególnych próbkach.

Obrazek

Kiedy piszę Parkerem Quink Permanent blue-black mam wrażenie, że z tego atramentu można byłoby `wycisnąć więcej`, a na pewno chciałoby się z niego `wycisnąć więcej` - opisuję tutaj jedynie moje wrażenie podczas pisania tym kolorem. Sam atrament jest bardzo blady, niknie na kartce; jakoś automatycznie chce się docisnąć pióro, by uzyskać nieco bardziej nasycony kolor. Muszę stwierdzić, że pisze się nim mało komfortowo.
Buteleczka w stylu Art Deco zachwyca niezmiennie :)

Autor:  Dexter [ piątek, 20 lipca 2012, 17:16 ]
Tytuł:  Re: Parker Quink - Permanent Blue Black, lata 30/40

Mam podobne wrażenie pisząc tym atramentem, że jak docisnę piórko to kolor zrobi się intensywniejszy. Przy tym zestawieniu blue blacków, to Parker wyszedł faktycznie blado. No ale swoje lata ma. Dobrze, że nie jest dodatkowo "leśniczym" ;)

Autor:  Lash [ piątek, 20 lipca 2012, 17:18 ]
Tytuł:  Re: Parker Quink - Permanent Blue Black, lata 30/40

Dexter napisał(a):
No ale swoje lata ma. Dobrze, że nie jest dodatkowo "leśniczym" ;)

Buhahahaha :lol: Ciebie też trzeba dociskać, byś działał lepiej? ;) ;)

Autor:  Dexter [ piątek, 20 lipca 2012, 17:23 ]
Tytuł:  Re: Parker Quink - Permanent Blue Black, lata 30/40

:D
Czy trzeba to diabli wiedzą, ale przyznaj, że "pod naciskiem" działam nieco inaczej :)

Autor:  Lash [ piątek, 20 lipca 2012, 20:59 ]
Tytuł:  Re: Parker Quink - Permanent Blue Black, lata 30/40

Dexter napisał(a):
:D
Czy trzeba to diabli wiedzą, ale przyznaj, że "pod naciskiem" działam nieco inaczej :)

Hmm... niebezpieczny temat :lol: :lol:

Autor:  Dexter [ piątek, 20 lipca 2012, 21:00 ]
Tytuł:  Re: Parker Quink - Permanent Blue Black, lata 30/40

Ok, nie naciskajmy :)

Autor:  Aleksandra [ sobota, 21 lipca 2012, 19:39 ]
Tytuł:  Re: Parker Quink - Permanent Blue Black, lata 30/40

A ja mogę czasem nacisnąć :D Dobrze, nie było pytania :D

Autor:  machez [ poniedziałek, 23 lipca 2012, 22:03 ]
Tytuł:  Re: Parker Quink - Permanent Blue Black, lata 30/40

Patrząc na to porównanie to szarotka.. chyba jednak wolę mój Tanzanite, choć to też trochę taki dziwny kolor. Czemuż do diaska nie ma teraz takich ładnych buteleczek..?

Autor:  Dexter [ poniedziałek, 23 lipca 2012, 22:05 ]
Tytuł:  Re: Parker Quink - Permanent Blue Black, lata 30/40

Są Machez, są. Na Ebay. Warto zakupić brąz, czerń i kolory niebieskie. Czerwony jeszcze nie testowaliśmy.
Olka, naciskasz czasem w pracy, to wystarczy :)

Autor:  machez [ poniedziałek, 23 lipca 2012, 22:19 ]
Tytuł:  Re: Parker Quink - Permanent Blue Black, lata 30/40

Mówisz o współczesnych..?

Autor:  Dexter [ poniedziałek, 23 lipca 2012, 22:40 ]
Tytuł:  Re: Parker Quink - Permanent Blue Black, lata 30/40

Nie o tych leciwych.

Autor:  Lash [ wtorek, 24 lipca 2012, 09:35 ]
Tytuł:  Re: Parker Quink - Permanent Blue Black, lata 30/40

machez napisał(a):
(...) chyba jednak wolę mój Tanzanite, choć to też trochę taki dziwny kolor.

Ja chyba także - ale nie uważam, że jest to dziwny kolor :) Uważam, że jest piękny - to kolor późnego wieczoru w letnią noc. Piękny kolor.

Autor:  machez [ wtorek, 24 lipca 2012, 10:30 ]
Tytuł:  Re: Parker Quink - Permanent Blue Black, lata 30/40

u mnie wieczory są ciemniejsze... :) ale jest intrygujący, z tym się zgodzę

Autor:  Aleksandra [ wtorek, 24 lipca 2012, 11:12 ]
Tytuł:  Re: Parker Quink - Permanent Blue Black, lata 30/40

Ten szary kolor jest bardzo miły w odbiorze. Podoba mi się. Jest taki dyskretny, delikatny, zwiewny. Ciemne wieczory zawsze można czymś rozjaśnić.

Autor:  machez [ wtorek, 24 lipca 2012, 11:17 ]
Tytuł:  Re: Parker Quink - Permanent Blue Black, lata 30/40

szarawe odcienie w ogóle są dość uniwersalne, no czasem może trochę nudne ktoś powie, ale niekoniecznie, dają taki spokój i dyskretna elegancję...

Autor:  Aleksandra [ wtorek, 24 lipca 2012, 11:34 ]
Tytuł:  Re: Parker Quink - Permanent Blue Black, lata 30/40

Tak, są dość uniwersalne, bo można od nich przejść w dosłownie dowolny kolor i nie będzie to raziło. Szary ładnie komponuje się z dużą ilością barw. Lubię szary. Biały też. Bardziej biały. Czerni od niedzieli nie lubię. Całkowicie :D

Autor:  machez [ wtorek, 24 lipca 2012, 11:47 ]
Tytuł:  Re: Parker Quink - Permanent Blue Black, lata 30/40

Jakaś równowaga musi być w przyrodzie.. więc i dla czarnego jest miejsce, ale podstawa to pudrowy róż :D Fonsi - nie bij...

Autor:  Aleksandra [ wtorek, 24 lipca 2012, 11:57 ]
Tytuł:  Re: Parker Quink - Permanent Blue Black, lata 30/40

Oczywiście że czarny jest dla równowagi. Musi być. Większość mojej garderoby to właśnie szarości, czerń i dużo bieli. To samo mieszkanie. Czasem przełamuję fioletem lub czerwienią. Miejscowo. Róż jednak żaden nie wchodzi w grę. Nic a nic.
Wracając do szarego atramentu, to chyba nie jest to popularny i ogólnie dostępny kolor? Nie spotkałam się jeszcze z takim w sklepach. Może nie szukałam dokładnie? Dostałam ostanio piórko z bardzo elastyczną stalówką. Ciekawi mnie jak taki szary atrament zachowa się w miejscach gdzie stalówka zostawia szeroki ślad a pociągnięcie jest szybkie. Po pokazanych próbkach wydaje mi się że kolor prawie zaniknie.

Autor:  Dexter [ wtorek, 24 lipca 2012, 12:17 ]
Tytuł:  Re: Parker Quink - Permanent Blue Black, lata 30/40

Sheaffer miał szary atrament w ofercie. Czy ma nadal ? Sprawdzę. De Atramentis też ma kilka szarości do wyboru.
Ten prezentowany wyżej to nie szary a blue black. Tylko tak z wiekiem chyba zmienił kolor.

Autor:  Velofahrer [ wtorek, 24 lipca 2012, 12:57 ]
Tytuł:  Re: Parker Quink - Permanent Blue Black, lata 30/40

Mont Blanc ma teraz w ofercie szary atrament - Oyster grey.

Autor:  machez [ wtorek, 24 lipca 2012, 13:30 ]
Tytuł:  Re: Parker Quink - Permanent Blue Black, lata 30/40

te szarości to bardzo się jednak różnią.. chyba trzeba własnoorganoleptycznie to próbować, ma to tu chyba większe znaczenie niż przy jakimkolwiek innym kolorze

Autor:  alexalex [ wtorek, 24 lipca 2012, 14:52 ]
Tytuł:  Re: Parker Quink - Permanent Blue Black, lata 30/40

Aleksandra napisał(a):
Może nie szukałam dokładnie?
Noodler's Grey jest niezły, poza tym Noodler's ma kilka odcieni szarości w ofercie. J.Herbin na pewno też ma jakieś szare atramenty.

Problem z szarym atramentem jest taki, że zwykle jest on słabo odróżnialny od koloru ołówkowego grafitu.

Autor:  Aleksandra [ wtorek, 24 lipca 2012, 14:54 ]
Tytuł:  Re: Parker Quink - Permanent Blue Black, lata 30/40

Dziękuje za informacje. Muszę jeden szary sobie zakupić. Tak bardziej z ciekawości i dla zasady. No ale to już po urlopie.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/