Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ] 
Autor Wiadomość
  Offline
PostNapisane: sobota, 6 sierpnia 2016, 22:14 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 12 stycznia 2016, 14:16
Posty: 1130
Lokalizacja: W-wa
Zachęcona recenzjami w sieci nabyłam limitowaną edycję atramentu Montblanc William Shakespeare Velvet Red. Nie będzie to prawdziwa recenzja, raptem opis wrażeń z używania, okraszony zdjęciami :)

Obrazek

Nie jestem miłośniczką czerwonych inkaustów. To moja pierwsza czerwień w kolekcji.

Obrazek


Pierwsze wrażenia... To dobrze zachowujący się inkaust.
W momencie pisania kolor ma odcień lekko ceglasty. Po wyschnięciu atrament nieco ciemnieje. Zauważalny lekko rdzawy odcień, ale nie jest dominujący i chyba zależy od światła. To dobrze nasycony kolor, zgaszony - tak jak lubię. Na początku nasunęło mi się skojarzenie z kolorem krwi, ale uprzedzam, to moje subiektywne skojarzenie ;)
Cieniowanie obecne, ale nie oszałamiające. Wszystko zależy od stalówki.
Kolor dobrze nasycony, nawet w stalówce EF. Nie testowałam tego atramentu jeszcze w żadnych flexie, może w takiej stalówce Velvet Red pokazałaby większy pazur....

Zdjęcia poniżej, pierwsze i trzecie wykonane aparatem, drugie telefonem.

Obrazek
Obrazek

Obrazek


Czas schnięcia atramentu to około 7-8 sekund na Rhodii dotpad, a więc nadaje się do codziennego użycia.
Na skanie poniżej proszę się nie sugerować smugą przy 8 sekundach, źle odmierzyłam czas. Oczywiście w mokrej/szerszej stalówce czas schnięcia będzie dłuższy. Ja pisałam Deltą vintage z Fką.

Obrazek

Podsumowując, Velvet Red to ciekawa propozycja. Odcień jest niebanalny, może zainteresować nie tylko miłośników czerwieni. Właściwości bardzo dobre, przepływ niezły, jak na Montblanca przystało, czas schnięcia stosunkowo krótki. Jedyne wady to ograniczona czasowo dostępność oraz cena, buteleczka 35ml to koszt 70zł w butiku MB.
Atrament polecam :)

_________________
North to The Future


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 7 sierpnia 2016, 06:41 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 5 marca 2016, 21:32
Posty: 1049
Ładny....taki nie do końca czerwony.

_________________
Bo Rude to nie kolor, to charakter.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 7 sierpnia 2016, 07:29 
Całkiem ładna czerwień :) Dzięki za recenzję.


Góra
  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 7 sierpnia 2016, 17:14 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 marca 2015, 16:59
Posty: 938
Lokalizacja: Kraków i okolice
Ładny kolor, ale z czerwonymi atramentami jest u mnie podobnie, jak z fioletowymi. Najpierw zachwyt a potem stoją na półce, a ja nie mam determinacji, żeby nimi pisać.

_________________
Otóż zachowuję prawo zmiany zdania, a też rozkosz przeczenia samemu sobie. Ch. Baudelaire


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 7 sierpnia 2016, 17:53 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 24 listopada 2014, 23:10
Posty: 354
Lokalizacja: Lublin
Fajne zdjęcia, dzięki.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 7 sierpnia 2016, 18:33 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 24 lipca 2015, 15:36
Posty: 819
Lokalizacja: Łódź
Taka zdecydowana, "nauczycielska" czerwień. Kolor fajny, recenzja też. Tylko gdzie ja miałbym pisać takim atramentem? Już nawet purpurowy Visconti - skądinąd bardzo ładny kolor - oddałem Osobom bardziej go potrzebującym.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 11 sierpnia 2016, 08:37 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 września 2014, 12:28
Posty: 1116
Ładny i fajny atrament - dzięki za recenzję. Moja też już czeka wyłącznie na opublikowanie ;)

_________________
ZEGARKI I PIÓRA.COM - strona o piórach wiecznych i zegarkach (nowości, testy, recenzje, wydarzenia itp.) :) Zapraszam :)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 11 sierpnia 2016, 18:19 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 19 stycznia 2016, 15:49
Posty: 338
A ja mam szekspirowski atrament, ale akurat nie mam wolnego pióra... :(

_________________
Pozdrawiam
Inkyhand


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 11 sierpnia 2016, 18:36 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 27 września 2015, 11:11
Posty: 412
Bardzo fajny kolorek.
Dzięki Nikaa za próbkę :)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 11 sierpnia 2016, 21:17 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 19 stycznia 2016, 15:49
Posty: 338
Ja również dziękuję za recenzję, która zmotywowała mnie do tego, żeby pilnie wypisać resztki atramentu z jednego z piór, porządnie je wyczyścić i napełnić Aksamitem :)
Na moim Oxfordzie produkcji hiszpańskiej schnie jeszcze odrobinkę szybciej, w 6 sekund. :)

_________________
Pozdrawiam
Inkyhand


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 14 sierpnia 2016, 13:53 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 12 stycznia 2016, 14:16
Posty: 1130
Lokalizacja: W-wa
Gdyby kogoś interesowało, popełniłam takie oto małe zestawienie.
Pióra: Corn Poppy i Winter Glow - Jinhao F, Velvet Red - Delta vintage F.
Zdjęcia zrobione telefonem, dwa pierwsze w słońcu, Corn i Winter pisane Jinhao stalówka F, Velvet Red Delta F, ostatnie przy białym sztucznym świetle.


Obrazek
Clairefontaine 90g


Obrazek
Rhodia dotpad 80g


Obrazek


Na ostatnim zdjęciu chyba nalepiej widać różnicę, choć tak naprawdę te zdjęcia nie są doskonałe.
Velvet Red jest nieco ciemniejsza niż Corn Poppy, ma głębszy odcień. Powiedziałabym, że Corn Poppy ma lekki odcień pomarańczy, ten odcień charakteryzuje tę czerwień, Velvet Red z kolei jest "naznaczone" lekką nutą bordowego, albo takiej ciemniejszej rdzawej czerwieni. Ma też ciekawsze (lepsze?) cieniowanie. Z kolei Winter Glow to taka świąteczna czerwień, nuta różu, też delikatna, odróżnia ten kolor od dwóch pozostałych. Każda z tych czerwieni jest inna, każda jest piękna.

_________________
North to The Future


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 14 sierpnia 2016, 20:12 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 19 stycznia 2016, 15:49
Posty: 338
Widzisz, u mnie w Hemisphere jest więcej różu w Velvecie :) Bardzo ładny kolor, ale cieniuje tak troszkę na różówo. Nie jest to wada. Nie dostrzegłam za wiele rudości, o której niektórzy wspominali. Nadal szukam idealnego ceglastego atramentu...
Ale cieszę się, że mam buteleczkę Velvet Red. Myślałam, że w tym momencie czerwień mi niepotrzebna (sparzyłam się na GvFC Garnet Red), a tu proszę, bardzo przyjemnie się go używa i często sięgam po pióro nim napełnione...

_________________
Pozdrawiam
Inkyhand


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 15 sierpnia 2016, 12:00 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 12 stycznia 2016, 14:16
Posty: 1130
Lokalizacja: W-wa
Choćbym nie wiem jak długo się wpatrywała nie widzę różu w Velvecie ;)
Na kremowym Leuchtturmie ma nawet taki ceglasty kolor. Wrzuć proszę jakieś zdjęcie :)

Ja również chętnie sięgam po Deltę z Velvetem, lubię kolor i dobre właściwości tego koloru. Pierwsza czerwień która została w piórze :D

_________________
North to The Future


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 15 sierpnia 2016, 14:20 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 19 stycznia 2016, 15:49
Posty: 338
Chętnie wrzucę, ale w domu będę dopiero jutro... Widzisz, pewnie kwestia pióra i papieru. Muszę kupić Leuchtturma. Kiedy piszę, ma taki krwistordzawy kolor, ale wysycha na czerwono-różowy. Tego różu nie ma bardzo wiele, ale ja go widzę :) NaTwoich zdjęciach ma większy pazur, ale u mnie też mi się podoba. Zostanie na dłużej.

_________________
Pozdrawiam
Inkyhand


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 15 sierpnia 2016, 14:33 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 12 stycznia 2016, 14:16
Posty: 1130
Lokalizacja: W-wa
Na Leuchtturmie, tutaj zostaje ta rdzawa nutka. Na innych papierach faktycznie, tylko w momencie pisania, a szkoda. Jednak na rhodii nie mogę się dopatrzeć tego różu, przynajmniej tak długo jak długo nie ulegam sugestii ;)

Czekam na zdjęcia!

Musze też w końcu wypróbować ten atrament w szerszej stalówce, albo we flexie albo w stubie 1.5... ten pazur może być jeszcze lepszy :)
U mnie też zostanie ten atrament na dłużej :)

_________________
North to The Future


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 15 sierpnia 2016, 19:50 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 19 stycznia 2016, 15:49
Posty: 338
A jednak dzisiaj :)
Zdjęcie jest zbyt jasne, bo przystawiłam je blisko żarówki, żeby mieć jako takie oświetlenie. W normalnym życiu kolor jest bardziej "przydymiony", stonowany, ale fotografia pokazuje tendencję. Myślę, że to kwestia dwóch rzeczy: papieru i faktu, że moja Hemi nie jest przesadnie hojna, jeśli chodzi o ilość podawanego na papier atramentu.
Obrazek

EDIT: kiedy zrobię pędzlem na Oxfordzie mokrą, soczystą plamę Velvet Red, wygląda jak Twoja próbka. Ale kiedy rozetrę mocno, wygląda bardziej jak moja. Pewnie dlatego moje niezbyt mokre pióro wydobywa odrobinę różu.

_________________
Pozdrawiam
Inkyhand


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 15 sierpnia 2016, 20:57 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 12 stycznia 2016, 14:16
Posty: 1130
Lokalizacja: W-wa
Być może to jest przyczyna. W wolnej chwili porobię podobne testy :)

Dzieki za zdjęcie!

_________________
North to The Future


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 15 sierpnia 2016, 22:00 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 19 stycznia 2016, 15:49
Posty: 338
Proszę bardzo :) Mój Oxford to na dodatek Oxford produkcji hiszpańskiej. Nie wiem, czy to może mieć wpływ akurat na kolor, ale zauważyłam różnice w stosunku do polskich zeszytów tej marki. Hiszpański papier jest odrobinę bardziej gładki i według mnie różnica między jedną a drugą stroną kartki jest odrobinę bardziej wyraźna, niż w przypadku polskiej produkcji. Gdyby za większą "śliskość" papieru odpowiadała jakaś dodatkowa warstewka... czegoś, to może mogłoby to wpływać na kolor, podobnie jak w przypadku papieru kredowego. Mam takie lekko kredowe karteczki na biurku i unikam pisania po nich piórami, bo nie podoba mi się, jak blady i nieciekawy robi się kolor atramentu po wyschnięciu.
Obrazek
Edit: na moim oryginalnym zdjęciu ta kartka nie ma takiego różowego zabarwienia, ale serwis hostingowy chyba trochę podkręcił kolor papieru.

_________________
Pozdrawiam
Inkyhand


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 16 sierpnia 2016, 01:01 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 26 lipca 2011, 22:57
Posty: 4714
Tytuł użytkownika:: Przepiórka
Hmm, gdy oglądałam ten atrament, wyglądał jak mieszanka czerwonego z rudym a nie różowym.

_________________
Warto sprawdzić -->
To już koniec mojego listu. Mam nadzieję, że szybko odpiszesz i powiesz, co o tym sądzisz.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 16 sierpnia 2016, 08:47 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 19 stycznia 2016, 15:49
Posty: 338
Dokładnie tak samo ja myślałam. Na innych papierach pokazuje dużo więcej rudości, tylko tutaj wychodzi na taki różowawy. Ale czytałam na FPN, że nie tylko ja widzę różowe nuty, więc pewnie to zależy od kombinacji pióra i papieru. Nie byłoby to dziwne - wszak bardzo słabo nasycona czerwień wygląda jak róż :)

_________________
Pozdrawiam
Inkyhand


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

kraków kuchnie na wymiar
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
phpbb3 1 styles alveo