Forum o piorach wiecznych
http://forumopiorach.net/

Montblanc Antoine de Saint-Exupery Ink
http://forumopiorach.net/viewtopic.php?f=225&t=11891
Strona 1 z 1

Autor:  Mariusz888 [ czwartek, 9 listopada 2017, 11:13 ]
Tytuł:  Montblanc Antoine de Saint-Exupery Ink

"Po ostatnich dosyć jaskrawych kolorach atramentów, razem firma Montblanc postanowiła zaprezentować odcień, który zdecydowanie znajduje się na drugim końcu palety barw. Producent opisuje ten kolor jako „Encre du Desert” czyli w wolnym tłumaczeniu „atrament pustyni”. Jego barwa z pewnością nie jest typowym brązem. (...) Barwa jest bardzo dobrze nasycona. Jak wspomniałem na początku, kolor nie należy do skojarzeń oczywistych z czymś, co można by określić mianem „barw pustyni”. Owszem – jest to brąz, ale posiada on zdecydowaną nutę fioletu, tudzież purpury. Bardziej kojarzy się z końcowym etapem zachodu słońca nad piaskami pustyni, aniżeli z piaskiem. Kolor jest piękny i bardzo elegancki. Myślę, że wszyscy malkontenci, którzy w ostatnim czasie narzekali na „jasne i mało użyteczne odcienie”, będą więcej niż zadowoleni. Moim zdaniem, atrament ten w pełni nadaje się do codziennego użytkowania – również w sytuacjach wymagających odpowiedniej, że tak to ujmę „powagi”."

Czytaj całość

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Autor:  Dexter [ czwartek, 9 listopada 2017, 11:37 ]
Tytuł:  Re: Montblanc Antoine de Saint-Exupery Ink

No i to jest w końcu bardzo przyjemny kolor. Faktycznie z pustynią ma wspólną tylko jedną, malutką chwilę, gdy słońce zachodząc dotyka horyzontu i wtedy niebo oraz pustynia staje się na moment właśnie taka brązowo bordowa.

Gdyby przypisać atrament także do pustyni, ale kilka minut wcześniej, można zrobić turkusowy, granatowy albo fioletowy atrament ;)
Ewentualnie zielony - jeśli mamy szczęście i atmosfera ziemska będzie wyjątkowo spokojna i czysta, to zachodzące słońce przez sekundy rozbłyśnie na zielono.
A jak będziemy mieli mega szczęście, to nie ulegnie rozproszeniu niebieskie światło zachodzącego słońca i otrzymamy piękny, niebieski rozbłysk ;)

I to otwiera drogę do dalszych eksperymentów MB z kolorami pustyni :D

Musze przyznać, że jednak bardzo fajnie uchwycił pomysłodawca chwilę w kolorze atramentu. Bardzo ciekawy opis i kolor. Muszę zakupić. Dzięki Mariusz.

Autor:  kasiasemba [ piątek, 10 listopada 2017, 00:26 ]
Tytuł:  Re: Montblanc Antoine de Saint-Exupery Ink

Kolejny atrament MB który bardzo mi się podoba. Przy tym one mają naprawdę dobre właściwości.
Dzięki za recanzję :)

Autor:  Mariusz888 [ piątek, 10 listopada 2017, 11:28 ]
Tytuł:  Re: Montblanc Antoine de Saint-Exupery Ink

Dzięki :) Z tego co widziałem już w internecie, nadchodzący atrament The Beatles też będzie fajny (bardziej fioletowy) :)

Autor:  Lux [ piątek, 10 listopada 2017, 14:27 ]
Tytuł:  Re: Montblanc Antoine de Saint-Exupery Ink

kasiasemba napisał(a):
Kolejny atrament MB który bardzo mi się podoba. Przy tym one mają naprawdę dobre właściwości.
Dzięki za recanzję :)

Kasia, kiedy go zobaczyłem pierwszy raz, od razu pomyślałem o Tobie :-)))))
Tylko on w rzeczywistości nie jest aż tak intrygujący... (IMHO) ;-))))

Autor:  kasiasemba [ sobota, 11 listopada 2017, 11:52 ]
Tytuł:  Re: Montblanc Antoine de Saint-Exupery Ink

Mówisz? Hmmm
To moze na ten bardziej fioletowy poczekam
A propos, kupiłam sobie nowego JHerbina, fiolet ze złotem. Mniam!

Autor:  Oscar [ sobota, 11 listopada 2017, 12:26 ]
Tytuł:  Re: Montblanc Antoine de Saint-Exupery Ink

Mariusz888 napisał(a):
Moim zdaniem, atrament ten w pełni nadaje się do codziennego użytkowania (...)

Moim zdaniem, atrament, który schnie ponad 20 sekund nie nadaje się do codziennego użytkowania.

Autor:  Mariusz888 [ poniedziałek, 13 listopada 2017, 18:57 ]
Tytuł:  Re: Montblanc Antoine de Saint-Exupery Ink

Oscar napisał(a):
Mariusz888 napisał(a):
Moim zdaniem, atrament ten w pełni nadaje się do codziennego użytkowania (...)

Moim zdaniem, atrament, który schnie ponad 20 sekund nie nadaje się do codziennego użytkowania.

Zależy, kto ma jakie potrzeby. W powyższym zdaniu miałem na myśli przede wszystkim kolorystykę. Ja np jeżeli już piszę piórem, to atrament może schnąć nawet i minutę ;) Inaczej to ideałem jest szybkoschnący i w pełni wodoodporny atrament :)

Autor:  MKOL [ czwartek, 23 listopada 2017, 10:58 ]
Tytuł:  Re: Montblanc Antoine de Saint-Exupery Ink

Dotarł do mnie wczoraj, po pewnych przygodach z DHL ;)
Kolor piękny, choć ja tam ani krzty brązu nie dostrzegam. No ale w Liquid Words też każdy z nas widział co innego.
Zatankowałem nim WM Hemisphere z F-ką i czas schnięcia jest absolutnie zadowalający. Tekst się nie rozmazuje i na dość marnych papierach nic nie strzępi ani nie przebija.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/