Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ] 
Autor Wiadomość
  Offline
PostNapisane: wtorek, 15 listopada 2016, 10:52 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): piątek, 30 maja 2014, 20:20
Posty: 3851
Lokalizacja: Schleswig, Niemcy
Tytuł użytkownika:: Królowa (porzeczek)
Męczyłam się pół dnia żeby uruchomić safeciaka którego zatkał na amen. Leżało trochę, to prawda. Pokrętło było unieruchomione jakbym tam kropelkę wlała a nie atrament...

_________________
Obrazek
penspa.com


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 15 listopada 2016, 13:27 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 września 2014, 12:28
Posty: 1144
Ciekawa sprawa. Dzięki za info - będę na niego uważał.

_________________
ZEGARKI I PIÓRA.COM - strona o piórach wiecznych i zegarkach (nowości, testy, recenzje, wydarzenia itp.) :) Zapraszam :)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 15 listopada 2016, 14:13 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 17 września 2014, 18:47
Posty: 289
Tytuł użytkownika:: Illegal potato.
stary czy nowy?

_________________
I always tell the truth- even when I lie.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 15 listopada 2016, 16:20 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3700
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Ja tam nie chce nic mówić, ale jak się kluskami napędza pióra, to śruba ma prawo zakleszczyć się. Również na amen ;) :twisted: A jak te kluski są BSAR czy inne pełnoziarniste czarne z Australii to już całkiem masakra. :mrgreen:

----------------------

Myślę, że wiele, nasyconych przecież bardzo konkretnie, atramentów od pana Tardiffa może mieć tendencję, żeby po wyparowaniu części płynu, przysychać tak bardziej konkretnie. Ja używam regularnie Noodlers-ów ale staram się pisać, jak już napełnię pióro, więc udaje mi się unikać blokowania śrub i pistonów tudzież bardziej wyuzdanych mechanizmów.

_________________
Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 15 listopada 2016, 16:46 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): piątek, 30 maja 2014, 20:20
Posty: 3851
Lokalizacja: Schleswig, Niemcy
Tytuł użytkownika:: Królowa (porzeczek)
pitzmaker napisał(a):
stary czy nowy?

Nowy

_________________
Obrazek
penspa.com


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 15 listopada 2016, 16:55 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 24 lipca 2015, 15:36
Posty: 848
Lokalizacja: Łódź
Nie dość, że kolor się pogorszył, to jeszcze betonuje...


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 17 listopada 2016, 22:42 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 5 marca 2016, 21:32
Posty: 1053
Nie wiem jak w innych piórach. Mam go w Plumixie B. Pisze od ręki. Ale Plumix rządzi się swoimi prawami.

_________________
Bo Rude to nie kolor, to charakter.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 18 listopada 2016, 22:32 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 1 lutego 2012, 21:09
Posty: 229
Lokalizacja: Mała Polska
Potwierdziła się po raz kolejny teoria, że nalanie nawet bardzo ładnego współczesnego wynalazku do staruszka to duże ryzyko.
Tak jak Rude, mam BSAR w Plumixie BB - ani mu się śni zasychać na beton, dramatycznie wypełzać, czy robić jakiekolwiek inne fanaberie, nawet po kilkutygodniowym nieużywaniu.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 18 listopada 2016, 22:47 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 5 marca 2016, 21:32
Posty: 1053
A i doszłam do wniosku, że im dłużej leży w piórze tym jest ciemniejszy.....ale to moje prywatne zdanie...

_________________
Bo Rude to nie kolor, to charakter.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 18 listopada 2016, 22:53 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 15 lutego 2016, 11:48
Posty: 328
Lokalizacja: Warszawa
W staruszku niestety nawet Pilot Iroshizuku się dziwnie zachowywał... Nalałam Yama - guri do staruszka i pióro zasychało na zmianę z dziwnym laniem atramentu. Więc może tu właśnie podobnie, jak pisze AiR?

_________________
Gutta cavat lapidem non vi sed saepe cadendo...


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 19 listopada 2016, 01:26 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 3 grudnia 2014, 13:35
Posty: 2524
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Rude napisał(a):
A i doszłam do wniosku, że im dłużej leży w piórze tym jest ciemniejszy.....ale to moje prywatne zdanie...


Tak jest KAŻDYM atramentem.

_________________
Jestem gorszego sortu.
Bielsko przeprasza za Piętę.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 19 listopada 2016, 08:46 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 5 marca 2016, 21:32
Posty: 1053
Kleksie może i tak. Ale jemu szczególnie się przyglądam, bo jeden miał się zmienić(ten brązowo złoty bodajże) i się nie zmienił. Pomimo miesięcznego czekania nie ściemniał. I nie nie z każdym teinka nie zmienia się, Moss Green też stały w kolorze. Przynajmniej na moje laickie oko.

_________________
Bo Rude to nie kolor, to charakter.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 19 listopada 2016, 09:02 
Dziwne, że takie rzeczy dzieją się tylko z tymi farbkami udającymi atramenty. Głównie słyszy się o problemach z Diamine, Private Reserve, Noodler's czy jakimiś chałupniczymi wynalazkami, więc tam, gdzie producent ma pierdylion niedopracowanych kolorów. Dlaczego ludzie nie skarżą się na atramenty od takich firm, jak np. Pelikan, Montblanc, GvFC, Faber Castell czy Sheaffer - tam kolorów jest kilka plus jakieś specjalne raz na rok, więc są chyba przez to bardziej dopracowane i nie powodują niespodzianek w postaci wykwitów na stalówkach, glutów, barwienia plastiku itp. Ta zasada nie dotyczy Japońskich producentów jak Pilot, Sailor i Platinum - mają więcej kolorów, ale potrafili zrobić je porządnie.


Góra
  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 19 listopada 2016, 12:32 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 16 kwietnia 2012, 12:45
Posty: 3323
Tytuł użytkownika:: 4001
AndrewZet napisał(a):
Dziwne, że takie rzeczy dzieją się tylko z tymi farbkami udającymi atramenty. Głównie słyszy się o problemach z Diamine, Private Reserve, Noodler's czy jakimiś chałupniczymi wynalazkami, więc tam, gdzie producent ma pierdylion niedopracowanych kolorów. Dlaczego ludzie nie skarżą się na atramenty od takich firm, jak np. Pelikan, Montblanc, GvFC, Faber Castell czy Sheaffer - tam kolorów jest kilka plus jakieś specjalne raz na rok, więc są chyba przez to bardziej dopracowane i nie powodują niespodzianek w postaci wykwitów na stalówkach, glutów, barwienia plastiku itp. Ta zasada nie dotyczy Japońskich producentów jak Pilot, Sailor i Platinum - mają więcej kolorów, ale potrafili zrobić je porządnie.


Wszystko rozbija się o jakość półproduktów, czyli barwników i innych cieczy z których robi się lub polepsza atrament.
Z obserwacji: najczęściej paskudzącym barwnikiem jest czerwony dodawany do czerwonych, pomarańczowych, różowych, brązowych itp. kolorów. W pewnych proporcjach jest agresywny, w innych już mniej. Dotyczy to samych składników. Następnie dochodzi ich reakcja w kontakcie z tworzywami sztucznymi i metalami, a także powietrzem.

_________________
Powieki Bodhidharmy. Kolorowy świat herbaty
Atramentopedia. Każdy atrament ma swojego kleksa.
Pencyklopedia. Encyklopedia piór wiecznych


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 19 listopada 2016, 12:37 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 23 sierpnia 2014, 17:26
Posty: 1106
AndrewZet napisał(a):
Dlaczego ludzie nie skarżą się na atramenty od takich firm, jak np. Pelikan, Montblanc, GvFC, Faber Castell czy Sheaffer

No, ja mam zastrzeżenia do 4001.

_________________
Nic, żadnej roboty nie wezmę, nie wiem, nie znam się, nie orientuję się, zarobiony jestem!


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 19 listopada 2016, 12:49 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): piątek, 30 maja 2014, 20:20
Posty: 3851
Lokalizacja: Schleswig, Niemcy
Tytuł użytkownika:: Królowa (porzeczek)
Ja też-jest brzydki lol

_________________
Obrazek
penspa.com


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 19 listopada 2016, 13:17 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 19 listopada 2011, 12:18
Posty: 1990
Lokalizacja: Kraków
Tytuł użytkownika:: Właściciel kompuleta
Ja też, ale tylko do czerwonego 4001 (Brillant Red), bo kalafioruje na stalówkach

_________________
Obrazek


Ostatnio edytowano sobota, 19 listopada 2016, 13:26 przez MarcinEck, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 19 listopada 2016, 13:18 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): piątek, 30 maja 2014, 20:20
Posty: 3851
Lokalizacja: Schleswig, Niemcy
Tytuł użytkownika:: Królowa (porzeczek)
I do tego jest brzydki

_________________
Obrazek
penspa.com


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 19 listopada 2016, 13:26 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 19 listopada 2011, 12:18
Posty: 1990
Lokalizacja: Kraków
Tytuł użytkownika:: Właściciel kompuleta
De gustibus et coloribus ... :roll:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 19 listopada 2016, 13:35 
No brzydki to jest przeokrutnie :D


Góra
  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 19 listopada 2016, 15:40 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 23 sierpnia 2014, 17:26
Posty: 1106
kasiasemba napisał(a):
I do tego jest brzydki

W tym wątku piszemy o wrażeniach estetycznych czy zatykaniu piór?
I który 4001 jest brzydki? (Mnie się żaden nie podoba ;) )

_________________
Nic, żadnej roboty nie wezmę, nie wiem, nie znam się, nie orientuję się, zarobiony jestem!


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 19 listopada 2016, 18:27 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 17 września 2014, 18:47
Posty: 289
Tytuł użytkownika:: Illegal potato.
Podobno nowe kolory Grafa są do dupy. Moss green rozmazywał mi się na oksfordzie. Montblanc wytrącał osad i zatykał pióra zdaje się fioletowy. Pelikan 4001 kalafiorzy. Wszystkie firmy mają jakieś wpadki. A no i piter chodował kalafiora na żółtym sailorze bodajże.

_________________
I always tell the truth- even when I lie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 19 listopada 2016, 18:55 
Hodował* ;)

Moss Green używam stale, to mój podstawowy atrament i nie dam na niego złego słowa powiedzieć :P


Góra
  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 20 listopada 2016, 00:03 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 5 marca 2016, 21:32
Posty: 1053
Moss Green uwielbiam. Jest mniom

_________________
Bo Rude to nie kolor, to charakter.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 20 listopada 2016, 01:21 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 17 września 2014, 18:47
Posty: 289
Tytuł użytkownika:: Illegal potato.
O Panie trafił mi się byk..

_________________
I always tell the truth- even when I lie.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

kraków kuchnie na wymiar
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
phpbb3 1 styles alveo