Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 
Autor Wiadomość
  Offline
PostNapisane: niedziela, 23 kwietnia 2017, 00:43 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 1 lutego 2012, 21:09
Posty: 224
Lokalizacja: Mała Polska
Rys techniczny:

1. Firma: Platinum (pakuje swój wyrób w plastikowe wyściełane pudełeczko i kartonową obwolutę w kolorze białym, dodaje oryginalny nabój i przejściówkę na naboje uniwersalne)

Obrazek

2. Model: Plaisir PGB - 1000Y1050

Obrazek


3. Rok produkcji: 2013
Prawie jak japoński samochód ;) małousterkowe, a przebieg spory. Wiek - 4 lata, pierwszy właściciel, bezwypadkowe.

Obrazek

4.Wygląd/design i jakość wykonania:
* karoseria; body i skuwka z lekkiego aluminium,
* lakier; odporny lśniący red metalic,
* chromy w wykończeniach: delikatne paseczki na klipsie i kontrastowy szeroki i gruby pierścień na skuwce.
* napisy; w środkowej części pierścienia wytłoczenia "Plasir / przeplatanka 5 okręgów (z wyglądu przypomina to kółeczka w znaczku firmowym Audi) / P PLATINUM JAPAN / przeplatanka",
*plastiki we wnętrzu: sekcja z bezbarwnego przezroczystego tworzywa przez, które widać dokładnie smarowanie i żebrowany silnik oraz dopływ paliwa, sekcja jak demonstratorach, skuwka wyściełana " miękką gumą - dobrze się czyści wewnątrz),
*numery silnika; wybite fabrycznie na czubku skuwki wytłoczone cyfry O3 - rozmiar stalówki,
*paliwo: na atramentach Platinum jeździ jak na Vervie, ale tankować można wszystko, byle nie atramenty pigmentowe, bo podawanie paliwa nie jest imponujące. Dobrze współpracuje z atramentami o dobrym przepływie typu R&K Pernambuco czy Morinda.
* spalanie: minimalne, na jednym tankowaniu jedzie się czasem niemal cały tydzień.
*nowoczesne technologie:
a) system Slip&Seal dający to, że długo nieużywane pióro nie ma problemu ze startem (nie wysycha ponoć do 18 -stu miesięcy - ja spróbowałam 6 miesięcy - startuje bez najmniejszych problemów),
b) 'kuloodporny' lakier (za zachętą dystrybutora noszone w damskiej torebce z kluczami, w piórniku z nożyczkami i innymi twardzielami nie odnosi większych szkód).

Zdjęcie po 4 latach intensywnego użytkowania:
Obrazek

5. Serce pióra czyli stalówka:

Obrazek
stalówka = skrzynia biegów:
*do przodu - adekwatne oznaczenie O,3 czyli F-ka, chodzi cicho, miękko - stal anodowana na czerwono (lakier ma tendencję do obłażenia po jakimś czasie, ale po wyczyszczeniu stalówki z anodowanego koloru po około roku nie miało to znaczenia dla jakości pisania), cieniująca, teoretycznie twarda (ale nie gwóźdź), nie jest mokra co sprawia, że na kiepskich papierach typu ksero, gazetówka czy inne chłonne płynie idealnie i nie przebija).
*do tyłu - można pisać XF odwrotną stroną stalówki.
*postój - otwarte odpala spokojnie po kilku minutach, stalówka reaguje też na dociśnięcie jednak nie jest to nawet semiflex.

Ta sama stalówka po kilku latach:
Obrazek


6. System napełniania: naboje Platinum/ konwerter/ standardowe naboje europejskie po zastosowaniu dołączonej w przesyłce plastikowej przejściówki, ale... najlepiej mi chodzi przejściówka z elastycznym konwerterem Kaweco, bo gdy dawał on możliwość "pochnięcia" paliwa o słabszym przepływie (na początku tankowałam Parkera Quinka Red i czerwonego Pelikana 4001 więc od czasu do czasu trzeba było wrzucić ssanie).

Jak pisze? (Ależ się nabazgrało. Ręce mi się trzęsły, bo to moja pierwsza recenzja)
Obrazek

7. Wymiary:
A. z zamkniętą skuwką: 142 mm
B. bez skuwki: 121,4 mm
C. ze skuwką założoną na korpus: 151 mm
D. średnica pierścienia skuwki: 15 mm (poza pierścieniem 13,8 mm)
E. średnica sekcji: 10,5 mm (a body 12,1 mm)
F. waga 15,4 g
G. foto porównawcze w towarzystwie z innej półki:

Obrazek

8. Cena rynkowa: mieści się w widełkach 50 - 100 PLN, zależy od tego gdzie się kupuje. Moje pochodzi od Engeiki (całość transakcji na e-bay mniej niż 54 PLN, koszt wysyłki był darmowy - tyle, że ponoć ostatnio ten sprzedawca miał jakieś problemy), ale gdy się kupi w PL to praktycznie nie ma ryzyka, można sobie na żywo wybrać kolor lakieru (jest z czego wybierać) i jest łatwiej reklamować ewentualne wady, a poza tym "sprzedawca odprowadzi podatki".

Ale jazda!
- czyli subiektywne wrażenia i opinie związane z piórem i jego użytkowaniem po 3 miesiącach przyjaźni.

Niby klasyczny kształt cygara, ale ten samochodowy design nie wszystkich jednakowo chwyta za serce (eufemizm). Nie jest to pióro do użytku w oficjalnych sytuacjach - to solidny model szkolny, acz niekoniecznie przeznaczony tylko dla widzów manga anime. Moja mama (emerytka) była zachwycona tym piórem i jego własnościami pisarskimi.

Pióro jest sprawdzone w warunkach bojowych damskiej torebki, w mikrozderzeniach z kluczami i innymi twardymi przedmiotami. Nic go nie rusza tzn. powłoka jest bardzo odporna na uszkodzenia.
Solidne wykonanie skuwki, klips nie ma tendencji do rozklekotywania się i mocno trzyma się etui - jeździ po zewnętrznej stronie. Pierścień jest taki gruby, że pozostałe sprzęty w zbiorowym etui by się nie zmieściły. W etui z przegródkami mieści się na styk, czyli ok.

W dotyku przyjemnie lekkie, chłodne i niesamowicie gładkie. Nie wiem jak innych, ale mnie ono uspokaja/relaksuje, jak jazda samochodem;) Kojarzy mi się ze skumulowaną energią.

Atrament nie zasycha (zapewnienia producenta zostały potwierdzone pierwsza próba trwała tylko 3 tygodnie, druga 6 miesięcy).

Samochodowych porównań c.d.
Wyposażenie dla bezpieczeństwa: Centralny zamek. Mocny zatrzask przy zamknięciu chodzi jak z ABSem i 'gumowa' wyściółka (opona) w skuwce zapewniają komfort i pewność w czasie transportu, czyli bezapelacyjną szczelność.

Stalówka jest bardzo wrażliwa na tłuszcz. Na gładziutkim oxfordzie 'nie żre', a na tłustym podłożu to tragedia - po próbie napisania czegoś tam na rysunku wykonanym kredką woskową walnęła focha i musiała zażyć kąpieli w basenie z Ludwikiem.

Często przebywam w miejscu gdzie przybory pisarskie ulatniają się w bliżej nieokreślony sposób, a do tego bywają narażone na destrukcję. O prawdziwe vintage w tym otoczeniu jestem "lekko" niespokojna, a Platinum jest współczesne wytrzymałe, jakby mu się coś (odpukać) przytrafiło to - kupię sobie drugie. Teraz mam tak znaczny sprzęt, że wszyscy wiedzą czyj i nikomu nie przyklei się do ręki.
Powłoka nie nadaje się do robienia grawerunku.

Istotną wadą jest to, że plastikowa sekcja czasem rozluźnia swoje połączenie z metalowym body (1/4 obrotu na gwincie). To dwa różne materiały, które odmiennie reagują na różnicę temperatur. Może czymś by przesmarować ten gwint - tylko czym, hmm...
(Z czasem się to znacznie poprawiło i po pół roku problem zanikł sam z siebie).

Czy kupiłabym je jeszcze raz? Tak.
Dobrze wyważone, co jest kluczowe przy wielogodzinnym pisaniu, no i niezawodne - czego więcej chcieć. Poznaliśmy swoje nawyki, specyfikę pracy silnika, ulubione paliwo, odruchy za kierownicą... stanowimy zgrany team.
A co do designu - ehh... niekiedy lubię niegroźnie szokować otoczenie ;)
Poza tym, stosunek jakości do ceny jest ok.

Bonus przy zakupie - mina pani na poczcie, która wydawała przesyłkę z Japonii była bezcenna, moja też jak wyciągnęłam z plastikowej trumienki instrukcję obsługi - śliczne krzaczki.

Po 4 latach użytkowania:
Wszystko jw. oprócz tego, że co nieco wyrobił się zatrzask w skuwce i już tak nie trzyma jak w młodości a i klipsowi też dałam radę i lekko rozluźnił swój stalowy chwyt. Stalówka jest koloru stalowego. (Rodowanie zeszło, tzn. nieznacznie mu pomogłam). Pióro łatwo się rozbiera do czyszczenia.
Jest to obecnie moje podstawowe pióro, żeby nie powiedzieć brutalnie wół roboczy. Służy wiernie do pisania po badziewnym/ gazetopodobnym papierze w uczniowskich ćwiczeniach. Pisze wytrwale, bez kapryszenia, a do tego przyjemnie i cieniutko. Bardzo dobrze się sprawdza na wszystkich chłonnych papierach zeszytowych gorszej jakości.

Przepraszam za zdjęcia, ale aparat buntuje się w kontakcie z czerwienią. Niestety nie udało się uchwycić metalicznego połysku, tak bardzo kojarzącego mi się z lakierem samochodowym.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 23 kwietnia 2017, 08:46 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 26 lutego 2012, 02:46
Posty: 141
AiR napisał(a):
Bonus przy zakupie - mina pani na poczcie, która wydawała przesyłkę z Japonii była bezcenna, moja też jak wyciągnęłam z plastikowej trumienki instrukcję obsługi - śliczne krzaczki.

Też mam ten fetysz! Tj. z paniami na poczcie o krzaczkami w środku.
Bardzo dobra pierwsza recenzja, jak na 4 lata tak intensywnego użytkowania to stan kosmetyczny tego pióra naprawdę robi wrażenie.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 23 kwietnia 2017, 09:59 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 11 czerwca 2016, 10:24
Posty: 261
Tytuł użytkownika:: inka
Bardzo dziękuję za recenzję, bardzo ciekawa i wyczerpująca. Zachęca do zakupu pióra, dodatkowy plus za duży wybór kolorów. Po obejrzeniu Prezentacji pióra Platinum Plaisir przez nieocenionego Anda na YouTube nic więcej nie trzeba.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Online
PostNapisane: niedziela, 23 kwietnia 2017, 10:16 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 marca 2015, 16:59
Posty: 905
Lokalizacja: Kraków i okolice
Plaisir to przyjemne piórko. Zaliczyłem w swojej karierze dwa. Pierwsze po pewnym czasie zmieniło właściciela na drodze darowizny ;).
Minusem jest lakier obłażący ze stalówki, nie zawsze tak estetycznie i całkowicie, jak na powyższych zdjęciach, ale można zawsze kupić Preppy jako dawcę kolejnej blaszki. Moje drugie Plaisir ma stalówkę bez lakieru, w oryginalnym kolorze metalu, więc tu nie ma co odpaść.

_________________
Otóż zachowuję prawo zmiany zdania, a też rozkosz przeczenia samemu sobie. Ch. Baudelaire


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 23 kwietnia 2017, 10:24 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 3 grudnia 2014, 13:35
Posty: 2389
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Koleżanko, ależ koleżanka popełniła fantastyczną recenzję! :D

_________________
Jestem gorszego sortu.
Bielsko przeprasza za Piętę.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 23 kwietnia 2017, 11:06 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 19 listopada 2011, 12:18
Posty: 1768
Lokalizacja: Kraków
Tytuł użytkownika:: Właściciel kompuleta
Fantastyczna! to prawda!

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 23 kwietnia 2017, 11:13 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 24 stycznia 2017, 21:01
Posty: 161
Świetna recenzja! Aż naszła mi ochota, żeby kupić to pióro! Na prezent oczywiście...


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 23 kwietnia 2017, 11:29 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 1 lutego 2012, 21:09
Posty: 224
Lokalizacja: Mała Polska
Bardzo dziękuję za miłe słowa i wsparcie duchowe :)
Dobrze, że udało się Wam doczytać do końca.

Gdyby ktoś kupował to pióro na prezent, to warto wziąć pod uwagę obłażenie koloru ze stalówki - może lepiej tak jak MKOL zakupić z "łysą" blaszką.
MKOL napisał(a):
Minusem jest lakier obłażący ze stalówki, nie zawsze tak estetycznie i całkowicie, jak na powyższych zdjęciach

Przypomina mi się, że gdy zaczyna się linienie występują okresowe problemy z przepływem. Miałam wrażenie, że po zatankowaniu niektórymi atramentami odspajanie koloru ze stalówki przyspieszało, ale przy których konkretnie to było? - nie pamiętam.
Żeby lakierek dobrze skończył obłażenie ze stalówki trzeba mu pomóc. Skorzystałam z doświadczeń z forum; Rittel opisywał, że kiedyś całkowicie oczyścił stalówki w Platinum Preppy. Trzeba wyjąć całą obłażącą stalówkę i przeskrobać czymś nie za twardym, nie za miękkim (u mnie sprawdziła się wykałaczka i polerka z micromesha). Warto też zatroszczyć się o spływak i jego kanalik, żeby nie z zostały tam żadne resztki lakieru.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 23 kwietnia 2017, 11:34 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 19 listopada 2011, 12:18
Posty: 1768
Lokalizacja: Kraków
Tytuł użytkownika:: Właściciel kompuleta
A tak przy okazji - co to za MB po lewej od Przyjemności (Plaisir;)
144 lub 145 w wersji Solitaire Doué Platinum?

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 23 kwietnia 2017, 11:43 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 1 lutego 2012, 21:09
Posty: 224
Lokalizacja: Mała Polska
Ejże Marcienie ;) przecież to Twój osobisty MB - ten potężny z grawerunkiem, który zajmował się modelingiem w Kleksowych wytłoczkach w czasie któregoś krakowskiego spotkania.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 23 kwietnia 2017, 12:01 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 19 listopada 2011, 12:18
Posty: 1768
Lokalizacja: Kraków
Tytuł użytkownika:: Właściciel kompuleta
No fakt... Taki mi się znajomy wydawał, ale nie pamiętałem, że się kiedyś z Przyjemnością kuplował ;)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 23 kwietnia 2017, 12:52 

Dołączył(a): sobota, 3 grudnia 2016, 19:12
Posty: 160
Tytuł użytkownika:: :-) :-) :-)
Bardzo profesjonalna recenzja :)
Piórko naprawdę zacne zwłaszcza że wyposażone w system Slip & Seal i to na prawdę działa - po długim zapomnieniu startuje natychmiast.
A kreska stalówki (zwłaszcza 03) to istna żyleta nawet najdrobniejsze rubryczki w druczkach wypełni i maczkiem liścik napisze !


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 23 kwietnia 2017, 13:02 

Dołączył(a): sobota, 3 grudnia 2016, 19:12
Posty: 160
Tytuł użytkownika:: :-) :-) :-)
A czy można więcej szczegółów na temat brązowej "kanapy" na pióra ze zdjęcia ?
Bardzo mi się podoba :) i za szczegóły do wykonania byłbym wdzięczny !


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 23 kwietnia 2017, 13:20 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 1 lutego 2012, 21:09
Posty: 224
Lokalizacja: Mała Polska
tenjarek napisał(a):
A kreska stalówki (zwłaszcza 03) to istna żyleta nawet najdrobniejsze rubryczki w druczkach wypełni i maczkiem liścik napisze !

I owszem maczkiem pisze czerwone liściki na marginesach ;)
Najlepsze jest to, że przy cienkiej kresce nic nie skrobie w kartkę.

Co do brązowej "kanapy na pióra" - to lekkie, wygodne i bezpieczne rękodzieło w technice papier mache, pomysłu naszego uzdolnionego forumowego kolegi Pana Kleksa - może ujawni kulisy warsztatu? Z tego co pamiętam "kanapa" może być wykonana pod konkretne wymiary piór i kasetki w której mają być przechowywane.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

kraków kuchnie na wymiar
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
phpbb3 1 styles alveo