Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 
Autor Wiadomość
  Online
PostNapisane: sobota, 27 września 2014, 21:56 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3731
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Obrazek

_________________
Lubię mieć pióra, które lubię (Lady F.) --- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 27 września 2014, 22:00 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 14 września 2012, 13:22
Posty: 1245
Lokalizacja: Piekary Śląskie
Batożkiem? Musiała być zdesperowana ta kobieta.
No i "dwuch" - tak się to kiedyś pisało czy błąd?

Świetne artykuły wynajdujesz!

_________________
http://mcagnes.blogspot.com


Góra
 Zobacz profil  
 
  Online
PostNapisane: sobota, 27 września 2014, 22:04 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3731
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Dwu mamy nadal, więc chyba forma "historyczna".
A co do desperacji to pomyśl sobie tak: 5 mln dolarów x kilkaset procent inflacji do 2014 roku i ... wyobraź sobie stopień swojej desperacji ;)
I fajnie, że ktoś to czyta. Jak piszecie komentarze to miłe i motywujące :D

_________________
Lubię mieć pióra, które lubię (Lady F.) --- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Ostatnio edytowano niedziela, 28 września 2014, 00:48 przez MacKozinsky, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 27 września 2014, 22:23 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 26 kwietnia 2011, 15:25
Posty: 173
84344680 dolarów i 85 centów w przeliczeniu na dziś :D Faktycznie można się "zdesperować" ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 27 września 2014, 23:52 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 26 lipca 2011, 22:57
Posty: 4737
Tytuł użytkownika:: Przepiórka
Ja też przeczytałam:) I nie tylko to. Trzeba będzie się mobilizować do komentarzy, coby nam Mac się nie smucił:)

_________________
Warto sprawdzić -->
To już koniec mojego listu. Mam nadzieję, że szybko odpiszesz i powiesz, co o tym sądzisz.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 28 września 2014, 00:08 

Dołączył(a): niedziela, 8 kwietnia 2012, 13:53
Posty: 31
Ciekawy artykuł :) Osobiście lubię czytać wycinki ze starych gazet. Nie dość, że pojawiają się ciekawe (bo archaiczne) słowa i formy, to jeszcze mają taki ujmujący styl, jakby mniej "drętwy" niż dzisiaj.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 28 września 2014, 08:44 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): niedziela, 21 listopada 2010, 13:35
Posty: 4586
Lokalizacja: Bytom
The Chronicle of the fountain pen inaczej to opisuje. Faktem jest, że Frank Waterman miał najstarszego syna imieniem Elisha, który chciał sie ożenić z Evelyn Allen, ubogą Kanadyjką bez koneksji, a ojciec się nie zgadzał na ten mezalians. Postawił ultimatum, albo praca w firmie albo ślub. Elisha wybrał miłość. Ojciec i syn nie odezwali sie do siebie już nigdy więcej. Po śmierci Franka Watermana, który w testamencie rzeczywiście zapisał synowi 100 dolarów, okazało się, że w testamencie Lewisa Watermana jest zapis, który czyni Elisha spadkobiercą, jeśli przeżyje on ojca. Nie ma żadnych informacji o tym, że Elisha sam o to walczył. Wprawdzie został prezesem firmy, ale po trzech latach zrezygnował. Szefem fimy zostaje Frank Waterman Jr.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Online
PostNapisane: niedziela, 28 września 2014, 12:59 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3731
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Oczywiście nie należy traktować takich artykułów jako pewne źródło informacji, nie sprawdzałem w brukowcach, ale w/g artykułów w The New York Times-ie:

7 maja 1938 umiera Frank Dan Waterman Senior w wieku 68 lat w swoim domu przy 655 Park Avenue.
15 maja jest posiedzenie sądu w celu zatwierdzenia testamentu zgodnie z którym:

1. Wdowa, oprócz rzeczy osobistych, otrzymuje własność domu wycenionego do celów postępowania spadkowego na kwotę 20 tysięcy dolarów.
2. Syn Elisha Huson Waterman otrzymuje 100 dolarów
3. Pozostałe środki pienieżne utworzą fundusz zarządzany przez sędziego sądu federalnego Mortimera W. Byers-a i będę wykorzystane do pokrycia kosztów utrzymania wdowy w postaci wypłat raz lub dwa razy do roku.
4. Po śmierci żony Franka Seniora:

- 50% wartości funduszu matki otrzyma syn Frank D.Waterman Junior
- 50% zostanie przeznaczone na fundusz powierniczy wnuczki zmarłego, córki Elisha'y Watermana, Audrey Allan, pod zarządem jej ojca Elishy H. Watermana aby pokryć koszty utrzymania i kształcenia Audrey do ukończenia 21 lat, kiedy to otrzyma pozostałe środki do wyłącznej dyspozycji.
Wnuczka otrzyma też własność domu po zmarłej babci na wyłączność.

A potem jest informacja z 7 czerwca 1938 roku, w/g której:

Na zebraniu Zarządu L.E. Waterman Company podjęto decyzję, iż:

- Frand D. Waterman Jr. zostanie szefem firmy
- Elisha H. Waterman zostanie drugim wice-prezesem i dyrektorem firmy.

Odnośnie ewentualnych przyczyn i przebiegu sporów rodzinnych info w the NYT nie znalazłem, ale pewnie trzeba by zmienić medium :-)


Generalnie firma Waterman wydaje się być bardziej obecna w prasie 20-lecia. I to nie tylko w formie reklamy, ale właśnie jako synonim pióra wiecznego. W artykułach zupełnie nie-branżowych, pojawiają się sformułowania typu "mam jednego Watermana" ... nawet w tekstach satyrycznych jakie ukazywały się w Cyruliku Warszawskim
Ale być może to próba tego co czytałem nie jest reprezentatywna ...

_________________
Lubię mieć pióra, które lubię (Lady F.) --- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 28 września 2014, 13:09 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): niedziela, 21 listopada 2010, 13:35
Posty: 4586
Lokalizacja: Bytom
Najlepszy jest oczywiście fragment z małym batożkiem. :) To już chyba typowy brukowcowy epizod wyssany z palca.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 28 września 2014, 14:00 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 26 lipca 2011, 22:57
Posty: 4737
Tytuł użytkownika:: Przepiórka
Wiadomo, z jakiej gazety pochodzi ten "post"?:)

_________________
Warto sprawdzić -->
To już koniec mojego listu. Mam nadzieję, że szybko odpiszesz i powiesz, co o tym sądzisz.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Online
PostNapisane: niedziela, 28 września 2014, 14:13 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3731
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Artykuł z Naszego Przeglądu. Wychodzi codzień zrana, w dni powszednie, niedziele i święta
Gazeta naszych starszych braci w Wierze jeśli chodzi o własność i zarządzanie wtedy.

_________________
Lubię mieć pióra, które lubię (Lady F.) --- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

kraków kuchnie na wymiar
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
phpbb3 1 styles alveo