Forum o piorach wiecznych
http://forumopiorach.net/

Faber-Castell Basic
http://forumopiorach.net/viewtopic.php?f=217&t=668
Strona 1 z 1

Autor:  And [ niedziela, 23 stycznia 2011, 15:39 ]
Tytuł:  Faber-Castell Basic

Ostatnio recenzowałem Faber-Castell Ambition, któym pisze się mi się bardzo dobrze, więc skusiłem się na nowy model Basic. Musiałem go zamówić, bo w normalnej sprzedaży nigdzie go nie znalazłem.
Komplet zdjęc w mojej galerii: http://www.forumopiorach.net/viewtopic.php?f=69&t=667

1.Firma - Faber-Castell
2.Model - Basic
3.Rok produkcji - 2010

Obrazek

4.Wygląd/design i jakość wykonania: Stalowo-szary, czy może czarny, to kwestia dyskusji. Stalówka taka sama jak w modelu Ambition, więc pisze równie dobrze. Nie trzeba rozpisywać, no może po kilku dniach nieużywania. Nowoczesny design, choć nawiązujący do klasyki. Dobrze się trzyma w ręce, ale raczej pisać będę bez założonej skuwki, bo wtedy jest strasznie długie i przeważa. Korpus jest z metalu, więc dość ciężki, co może być dla niektórych przeszodą. Na początku myślałem, że też będzie mi to przeszkadzało, ale nie. Okazało się, że wcale nie męczy ręki. W korpusie okienko do podglądu atramentu, ale wypada ono w połowie długości naboju, więc trochę trudno się zorienotwać ile zostało atramentu, ale zawsze tochę to pomaga. W modelu były naboje a tłoczka aktualnie sklep nie posiadał, więc nie dokupiłem. Skuwka badzo lekka, na zatrzask. Bardzo zgrabny klips. Załączyłem próbkę pisma atramentem, jaki w nabojach dołączono do pióra. Nie wiem co za atrament. Może FC? Do kupienia także inne kolorystycznie modele pióra, polerowane i całe czarne.

Obrazek

5.Stalówka: stalowa, rozmiar F, gładko sunie, bezszelestnie.
6.System napełniania: naboje, ale można dokupić tłoczek za ok 25 zł, jak jest w sklepie. Naboje uniwersalne, więc nie ma problemu ze zdobyciem.
7.Wymiary:
A. z zamkniętą skuwką 14 cm
B. bez skuwki 13,5 cm
C. ze skuwką założoną na korpus 19,2 cm
D. Średnica skuwki 1,3 cm i pióra 1,1 cm.
8.Cena: od 110.

Obrazek

Ogólnie bardzo polecam. Niedrogie i solidne pióro o bardzo dobrych właściwościach.

Autor:  Zares [ niedziela, 23 stycznia 2011, 17:22 ]
Tytuł:  Re: Faber-Castell Basic

Piszesz bezszelestnie. Dlaczego? Atrament daje stalówce taki poślizg, czy jest tak hiper-gładka? Wybacz, że tak zadręczam pytaniami, ale mój Hemisphere pisze, wydając irytujący dźwięk, przez co pisze się jakby mniej gładko. Może przesadzam, ale wolałem, gdy pióro było ciche, lepiej mi się pisało Parkerem I.M.

Co do recenzji - świetna, ale jednak kilka zdjęć by się przydało jako dopełnienie recenzji, a nie sam link do galerii :)
Fajny atrament.

Autor:  And [ niedziela, 23 stycznia 2011, 19:00 ]
Tytuł:  Re: Faber-Castell Basic

Zares napisał(a):
Piszesz bezszelestnie. Dlaczego? Atrament daje stalówce taki poślizg, czy jest tak hiper-gładka?


Bezszelestnie to chyba przesadziłem. :) Po prostu bardzo cicho. Jest dość gładka. Świszcze tylko przy szybkim przesuwaniu po papierze. W porównaniu z innymi piórami, to pewnie bezszelestnie, ale coś tam jednak słychać.
Zdjęcia przegapiłem, ale już uzupełniłem.

Autor:  Kwiat [ poniedziałek, 24 stycznia 2011, 00:31 ]
Tytuł:  Re: Faber-Castell Basic

Muszę to napisać, ot taka niezahamowana potrzeba wewnętrzna, trapiąca mnie od czasu, gdy spojrzałem na zdjęcia tego piórka pierwszy raz. Straszliwie razi mnie jego stylistyka. Wygląda źle. Jak jakiś rodzaj cienkopisu lub mazaka z za dużą skuwką. Co mnie również odstrasza to wygląd sekcji, ohyda.

Mogę powiedzieć, że to pióro jest doskonałym zobrazowaniem tego jak, wg mnie, pióro wyglądać nie powinno. Krótko mówiąc, wygląda zupełnie nie tak jak sobie wyobrażam wygląd tradycyjnego pióra wiecznego. Gdzie szyk, elegancja czy chociażby jakiekolwiek przesłanki wizualne, że mamy do czynienia z tym właśnie przyrządem do pisanie, a nie z długopisem
.

Autor:  alexalex [ poniedziałek, 24 stycznia 2011, 00:47 ]
Tytuł:  Re: Faber-Castell Basic

Kwiat napisał(a):
Gdzie szyk, elegancja czy chociażby jakiekolwiek przesłanki wizualne, że mamy do czynienia z tym właśnie przyrządem do pisanie, a nie z długopisem

To co napisałeś to świetne zobrazowanie tego, dlaczego niektórzy NIGDY nie sięgną po wieczne pióro do pisania - dlatego właśnie, że wieczne pióro automatycznie kojarzy się ze snobizmem. Uważam, że F-C zrobił niezły, współczesny design pióra, który nie do wszystkich trafi, ale może ci, którzy używają innych pisaków z serii Basic (pierwsze były pióra kulkowe i bodajże ołówki) zechcą po nie sięgnąć.

Autor:  Dexter [ poniedziałek, 24 stycznia 2011, 00:54 ]
Tytuł:  Re: Faber-Castell Basic

Otóż to.
Dla jednych pióro wieczne musi być "klasyczne" cokolwiek to oznacza, mało tego, musi być czarne i mieć złote pierścienie by być eleganckim piórem.
Tu FC zrobił na prawdę świetny mix współczesności w wyglądzie z ładną, "durszlakową" stalówką. W życiu otwierając skuwkę nie spodziewał bym się stalówki pod spodem, lecz raczej zakreślacza lub markera.
Piórko jest na prawdę ciekawe i zaskakujące. Do tego na prawdę świetnie komponuje się z chromowo plexiglasowym wuposażeniem biura czy też gabinetu :)

Autor:  Siege [ poniedziałek, 24 stycznia 2011, 02:42 ]
Tytuł:  Re: Faber-Castell Basic

Mi się to pióro podoba - może nie bardzo, ale jednak podoba - ciekawy, nowoczesny design.
Bardzo mi się za to podoba kolor atramentu.

Autor:  Kwiat [ poniedziałek, 24 stycznia 2011, 02:51 ]
Tytuł:  Re: Faber-Castell Basic

Dla mnie jest o tyle zaskakujące [w sensie posiadania stalówki po otworzeniu skuwki, o ile jest po prostu brzydkie. Pióro ma być dla mnie piórem, jak długopis długopisem. Niespodzianki tu wcale nie są potrzebne do szczęścia.

A czy chodzi o snobizm? Wcale nie. Przecież zwyczajnym piórem jest chociażby plastikowy Vector, którego mam, a który nijak nie kojarzy się ze snobizmem. Ot, zwykłe, proste pióro, do codziennej roboty. Jednak te dwa modele dzieli przepaść designerska. Vector jest, moim zdanie, bardziej konsekwentny, a Faber wgląda jak zbitek elementów z kompletnie różnych zestawów. Nie lubię czegoś takiego. Lubię pióra, których poszczególne części stanowią wizualną spójność, komponując się w smukłą całość... Fabera zaś trzeba trawić, ten widok jest ciężki jak niemiecka kuchnia ;)

Autor:  alexalex [ poniedziałek, 24 stycznia 2011, 09:33 ]
Tytuł:  Re: Faber-Castell Basic

Kwiat napisał(a):
Pióro ma być dla mnie piórem, jak długopis długopisem.

Prawdziwa prawda. Zastanówmy się: ma stalówkę? ma! napełnia się je atramentem? napełnia! więc to jest pióro, a nie długopis :)

Kwiat napisał(a):
Niespodzianki tu wcale nie są potrzebne do szczęścia.

Zamykasz sobie drogę do poznania ciekawych piór. Jest sporo zaskakujących piór, których używanie jest czystą przyjemnością ;)

Autor:  And [ poniedziałek, 24 stycznia 2011, 10:26 ]
Tytuł:  Re: Faber-Castell Basic

Każdy ma swoje własne preferencje, co do wyglądu pióra. Mimo moich ciągot w stronę klasycznego wyglądu pióra, jednak ten model mi się spodobał. To najniższy przedział cenowy Faber-Castella, więc nie można się spodziewać wyszukanych materiałów. W tym modelu jest jednak stalówka, a więc serce pióra, z modeli znacznie droższych, czasami nawet cztery razy, więc to jak Syrenka z silnikiem WV, bo raczej nie BMV. :)

Autor:  Kwiat [ poniedziałek, 24 stycznia 2011, 10:55 ]
Tytuł:  Re: Faber-Castell Basic

alexalex napisał(a):
Kwiat napisał(a):
Niespodzianki tu wcale nie są potrzebne do szczęścia.

Zamykasz sobie drogę do poznania ciekawych piór. Jest sporo zaskakujących piór, których używanie jest czystą przyjemnością ;)


Gnany ciekawością, chce zapytać czy masz tu jakieś konkretne modele na myśli? :)

Autor:  alexalex [ poniedziałek, 24 stycznia 2011, 11:09 ]
Tytuł:  Re: Faber-Castell Basic

Kwiat napisał(a):
Gnany ciekawością, chce zapytać czy masz tu jakieś konkretne modele na myśli? :)

A proszę bardzo, pierwsze z brzegu: Parker 51, Pilot VP, Sailor Trident - żadne z nich nie wygląda jak "typowe" pióro.

Autor:  Kwiat [ poniedziałek, 24 stycznia 2011, 11:22 ]
Tytuł:  Re: Faber-Castell Basic

alexalex napisał(a):
Kwiat napisał(a):
Gnany ciekawością, chce zapytać czy masz tu jakieś konkretne modele na myśli? :)

A proszę bardzo, pierwsze z brzegu: Parker 51, Pilot VP, Sailor Trident - żadne z nich nie wygląda jak "typowe" pióro.


Pilot z pewnością nie jest w moim guście. Jednak Sailor ma ciekawą stalówkę; ogólnie cała linia pióra jest utrzymana w spójności i nie gryzie się. To nie jest brzydkie pióro.

Natomiast modele takie jak Parker 51 lubię bardzo. Może m.in. z tego powodu tak bardzo podobają mi się modele Sheaffera?

Autor:  alexalex [ poniedziałek, 24 stycznia 2011, 11:29 ]
Tytuł:  Re: Faber-Castell Basic

Kwiat napisał(a):
Natomiast modele takie jak Parker 51 lubię bardzo. Może m.in. z tego powodu tak bardzo podobają mi się modele Sheaffera?

A tego wynikania nie rozumiem, zechcesz rozwinąć myśl? Ciekaw jestem :)

Autor:  Kwiat [ wtorek, 25 stycznia 2011, 00:01 ]
Tytuł:  Re: Faber-Castell Basic

Postaram się w miarę klarownie przedstawić swój punkt widzenia, co może być zaiste dość trudną sztuką. No, ale może się uda ;)

Patrząc na Parkera 51, który kojarzy mi się z chińskimi piórami [głównie z tego powodu, że w zamierzchłych czasach nauczania początkowego, kolega z ławki pisał właśnie tak zbudowanym – w sensie schowania stalówki w sekcji – chińczykiem] oraz na niektóre modele Sheaffera, mimo ewidentnych różnic odnośnie wyglądu stalówki i sposobu jej umieszczenia, mam przekonanie, iż kształtem tak mocno się nie różnią.

Są smukłe, owalne, skuwka w pełni komponuje się z korpusem, tworząc harmonijną całość. Wizualnie odbiegają od stereotypowo postrzeganego pióra, mnie jednak po prostu mi się podobają i nie ma w nich nic, co mnie odtrąca jak w opisywanym Faberze. Według mnie są od początku do końca w sposób przemyślany, zaś Faber zwyczajnie kompletnie nie trafia w mój gust, chyba jedynie stalówka może mi się w nim podobać. Całość natomiast wygląda, tu powtórzę, to co już napisałem, jak zlepek kilku modeli.

Autor:  Lash [ wtorek, 25 stycznia 2011, 23:40 ]
Tytuł:  Re: Faber-Castell Basic

Kwiat, a tak jeszcze gwoli dopowiedzenia: jakie modele Sheaffera masz na myśli w powyższej Twojej wypowiedzi? Pytam dlatego, bowiem żadnego ze znanych mi osobiście modeli Sheaffera nie postawiłabym obok Parkera 51. Nie znajduję w propozycjach Sheaffera nieomal żadnych podobieństw do Parkera 51...

Autor:  Kwiat [ środa, 26 stycznia 2011, 01:42 ]
Tytuł:  Re: Faber-Castell Basic

Nie chodzi rzecz jasna o postawienie znaku równości między Parkerem 51 a jakimkolwiek modelem Sheaffera. To nie był mój zamysł, który ograniczał się jedynie do stwierdzenia, iż na tym tle Faber jest pokraczny i nie stanowi pióra, którego linia byłaby w jakimkolwiek sposób, wg mnie, harmonijna od początku do końca.

Dużo robi czarna sekcja między korpusem a skuwką. Bez niego, pióro miałoby dużo wspólnego z pokazywanym nie tak dawno na forum bliżej nieznanym żółtym modelem Visconti [?].

Autor:  chester [ czwartek, 24 marca 2016, 20:43 ]
Tytuł:  Re: Faber-Castell Basic

Jak nowy forumowicz niestety będę pewnie jeszcze niejednokrotnie odgrzebywaczem starych wątków, ale to pióro szczególnie mnie zaciekawiło.
Design mi sie nie podoba, tzn. szczególnie skuwka, ale to wiadomo, każdy ma inaczej.
Kupiłem ten "skórzany" bo taki był na stanie. Nie wiem jak to się stało ale przyjąłem jako pewnik że jest tam stalówka F, a tu w domu, niespodzianka - na stalówce literka M.
Pisze się wyśmienicie. Ultra-wygodne.
Ale oczywiście nie byłbym sobą, gdybym nie sprawdził jak sie sprawuje F-ka z tej serii. No to, tym razem na allegro (po kosztach) i za prawie połowe ceny mam F-kę, tylko że taki w kratkę niezbyt przyjemnie mieniącą się w oczach.
No i... zaskoczenie... Stalówka owszem, cienka, ale skrobie jakbym ziemniaki obierał... Nie sądzę że ma jakąś wadę, jednak jest dość oporna np. na papier Rhodii (90g).

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/