Forum o piorach wiecznych
http://forumopiorach.net/

Graf von Faber-Castell Pen of the Year 2010 orzech kaukaski
http://forumopiorach.net/viewtopic.php?f=217&t=12819
Strona 1 z 1

Autor:  MarcinEck [ poniedziałek, 26 listopada 2018, 11:31 ]
Tytuł:  Graf von Faber-Castell Pen of the Year 2010 orzech kaukaski

Na francuskojęzycznym forum jeden z kolegów zaprezentował piękne piórko :
http://stylo-plume.org/viewtopic.php?f=26&t=16852

Na korpusie jest winkrustowany zdobiący romboidalny element. Nie umiem znależć polskiego słowa na technikę jaką został zrobiony (po francusku to słowo "jaspé" czyli dosłownie "jaspisowany" lub "marmurkowany") Doczytałem się, że metalowy element, po naniesieniu grawerunku, jest pokrywany pyłem skórzanym (sic!) i następnie wypalany (?!). Ktoś wie co to za technika i czy ona się jakoś po naszemu nazywa ?
Swoją drogą bardzo ładny ten element, a i pióru niczego nie brakuje...

Autor:  MKOL [ poniedziałek, 26 listopada 2018, 12:17 ]
Tytuł:  Re: Graf von Faber-Castell Pen of the Year 2010 orzech kauka

Ładne cacko.
Tutaj znalazłem opis technologii produkcji elementu ozdobnego w języku angielskim.
https://www.graf-von-faber-castell.us/p ... /poty-2010
Użyty termin "case-hardening" ew. "surface hardening" słownikowo tłumaczony jest jako "utwardzanie powierzchni", "hartowanie powierzchni" oraz "nawęglanie" [za www.linguee.pl ]. Nie mam pojęcia, czy istnieje jakaś inna, specjalistyczna nazwa tego procesu w języku polskim.

Autor:  janykiel [ poniedziałek, 26 listopada 2018, 21:52 ]
Tytuł:  Re: Graf von Faber-Castell Pen of the Year 2010 orzech kauka

To chyba jest inkrustacja.

Autor:  MarcinEck [ poniedziałek, 26 listopada 2018, 22:04 ]
Tytuł:  Re: Graf von Faber-Castell Pen of the Year 2010 orzech kauka

Nie, nie, ani inkrustacja, ani intarsjowanie. Chodzi mi nie o ozdabianie np. drewna winkorporowanymi kawałkami innych materii (drewna, metalu, kości, macicy perłowej itd), tylko o technikę zdobienia (winkrustowywanego) kawałka grawerowanego metalu za pomocą palonego pyłu ze skóry ...

Autor:  MKOL [ wtorek, 27 listopada 2018, 17:54 ]
Tytuł:  Re: Graf von Faber-Castell Pen of the Year 2010 orzech kauka

Tu masz kilka obrazków dotyczących zdobienia broni palnej tą metodą i trochę teorii w blogu (link na stronie)

https://www.turnbullrestoration.com/res ... hardening/

A tutaj trochę na ten temat po francusku

http://www.colorcasehardening.ca/eng/color.html

Autor:  MarcinEck [ wtorek, 27 listopada 2018, 22:50 ]
Tytuł:  Re: Graf von Faber-Castell Pen of the Year 2010 orzech kauka

Bardzo to ciekawe, dzięki Marku. Już dzięki Tobie wiemy, że ta technika nazywa się po angielski "color case hardening" tylko ja dalej tęsknię za polską wersją nazwy tej techniki ... ;)

Autor:  tenjarek [ wtorek, 27 listopada 2018, 23:35 ]
Tytuł:  Re: Graf von Faber-Castell Pen of the Year 2010 orzech kauka

Na takim piórku sam chciałbym popalić troszkę skóry z moich dłoni - i wcale nie musiałbym znać nazwy tej techniki
:) :) :) :) :) :) :) :) :)
swoją drogą ciekawa technika i pewnie rzemiosło zanikające :(

Autor:  MKOL [ środa, 28 listopada 2018, 10:18 ]
Tytuł:  Re: Graf von Faber-Castell Pen of the Year 2010 orzech kauka

MarcinEck napisał(a):
Bardzo to ciekawe, dzięki Marku. Już dzięki Tobie wiemy, że ta technika nazywa się po angielski "color case hardening" tylko ja dalej tęsknię za polską wersją nazwy tej techniki ... ;)


Na polskich forach tematycznych dotyczących kowalstwa, rusznikarstwa itp. najczęściej używanym określeniem jest "nawęglanie" lub "oksyda kolorowa".
http://forum-bron.pl/viewtopic.php?t=49358

Rozumiem, że tęsknisz za jakąś staropolszczyzną ;). Najbliższy byłby termin "szmelcowanie" (po angielsku bluing), ale w tym procesie tradycyjnie wykorzystywano nieco inną technikę (powlekanie olejem i wypalanie), więc obawiam się, że to nie to samo.

P.S. Jak wynika z kwerendy w internetach, taka metoda zdobienia stali była szczególnie popularna wśród rusznikarzy w USA w XIXw. (Colt, Winchester itp). W tym czasie na ziemiach polskich rzemiosło rusznikarskie chyba nie rozkwitało a broń miała znacznie bardziej praktycznie zastosowanie (nawet ta myśliwska), więc niewykluczone, że nie dorobiliśmy się staropolskiego określenia tej metody.

Autor:  MarcinEck [ środa, 28 listopada 2018, 13:55 ]
Tytuł:  Re: Graf von Faber-Castell Pen of the Year 2010 orzech kauka

Ta "oksyda kolorowa" dosyć dobrze oddaje istotę rzeczy. Dzięki Marku za podzielenie się wynikami pogłębionej kwerendy ..

Autor:  MKOL [ środa, 28 listopada 2018, 14:32 ]
Tytuł:  Re: Graf von Faber-Castell Pen of the Year 2010 orzech kauka

Polecam się, też mnie ten temat zainteresował. Taki oksydowany Colt wygląda bardzo imponująco ;)
Pióro oczywiście też jest interesujące. Szkoda tylko, że aż tak drogocenne :(
Nota bene bardzo ciekawą recenzję tego modelu autorstwa kolegi Visvamitry znalazłem na FPN. Jest tam też trochę na temat "oksydy hutniczej", czy jak ją ostatecznie zwał...
http://www.fountainpennetwork.com/forum ... lnut-wood/

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/