Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ] 
Autor Wiadomość
  Offline
PostNapisane: niedziela, 31 stycznia 2016, 00:25 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3688
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
----------------------- Dzięki uprzejmości pana R. Bindera, który wyraził zgodę na tłumaczenie , mam możliwość ---------------------------------------------zaprezentować wam kolejny tekst.


Anatomia pióra wiecznego: Sheaffer's Vacuum Fill

_________________________________________________________________________________________________________

Jeśli w tłumaczeniu pojawiły się jakieś błędy, to proszę o informację i korektę gdyby ktoś takowe dostrzegł. Będę szczególnie wdzięczny za ewentualne informacje dotyczące terminologii budowy pióra wiecznego, bo jak wiecie, wiele nazw nie jest ustalonych "raz na zawsze" i chętnie uzupełnię te brakujące aby uwzględnić możliwie pełne spektrum nazw. Opisując budowę tłoka systemu plunger starałem się raczej opisywać jego elementy i ich funkcje a nie przypisywać im nazwy rodem z, dajmy na to, techniki maszynowej. Mam nadzieję, że dzięki temu przekaz jest bardziej klarowny. Objaśnienia w nawiasach pochodzą zazwyczaj od tłumacza ;)
_________________________________________________________________________________________________________

Dziękuję Panu Richardowi Binderowi za zgodę na to tłumaczenie i ... mam nadzieję miłej lektury 8-)

________________________________________

------------ W roku 1934 Shaffer zaczął sprzedawać pióra z systemem podciśnieniowym nazwanym Vacuum-Fil. Ale Shaffer nie wymyślił tego systemu; uznanie należy się angielskiemu inżynierowi mechanikowi, majsterkowiczowi i sezonowemu artyście rewiowemu (wykonywał scenkę transwestyty na wrotkach!) zwanemu George Sweetser. Sweetser sprzedał prawa do swojego wynalazku firmie De La Rue & Company około roku 1905. Firma De La Rue wprowadziła go do produkcji w modelu pióra nazwanym „Onoto The Pen” i odniosła dzięki niemu duży sukces w Europie.

------------ Wersja systemu Sheaffer’a (US patent 1,983,682) wprowadzona do produkcji po raz pierwszy w 1934 roku w piórach sub-brandu[*] Wasp Clipper pod nazwą Vacuum-Fil, pojawiła się następnie rok później w firmowych piórach (sygnowanych Sheaffer’s Pen) i była kontynuowana do roku 1949 , kiedy została zastąpiona przez rozwiązanie Touchdown. Wahl-Eversharp, Conklin i japoński Pilot także sprzedawali pióra z podobnymi mechanizmami napełniania typu ‘plunger’ w latach 1930-tych, a niektóre współczesne pióra Visconti i Pilot stosują mechanizmy napełniania typu „plunger” zawierające techniczne usprawnienie pozwalające wyeliminować problem wysychania elementów uszczelnienia dzięki którym w korpusie wytwarzana jest „próżnia”.

------------ Zasadniczą cechą pióra Vacuum-Fil jest to, że napełnia się za pomocą jednokrotnej operacji: jednym ruchem w dół, przesuwając plunger w dół korpusu. Ponieważ sam mechanizm napełniania zajmuje bardzo mało miejsca, dodatkową jego zaletą jest to, że pióra Vacuum-Fil mają bardzo dużą pojemność w stosunku do rozmiaru (korpusu pióra).

------------ W latach 1930-tych, wiele piór miało przezroczyste korpusy lub sekcje aby użytkownik mógł zobaczyć, czy pióro jest napełnione. Sheaffer również wprowadził tego rodzaju przezroczyste paski w korpusie piór Vacuum-Fil. Ilustracje poniższe nie uwzględniają tego typu okienek podglądu. Oto schemat pióra Vacuum Fil. (Ilustracje przedstawiają pióro w zmienionych proporcjach w celach poglądowych).

Obrazek

Nib – stalówka
Barrel – korpus
Plunger shaft – pręt tłoka (plungera)
Packing unit – zestaw uszczelek
Feed – spływak
Section – sekcja, grip, przednia część rączki
Center feed – rurka w środkowej części spływaka (dosł. spływak wewnętrzny)
Blind cap – tzw. ślepa skuwka, zakrętka tłoka

------------ W systemie Vacuum-Fil korpus jest uszczelniony z tyłu przez filcową podkładkę umieszczone w zestawie uszczelek. Całość była montowana na zewnątrz pióra i wpasowywana na wcisk do środka. Część tego sytemu uszczelniającego wystająca na końcu korpusu jest nagwintowana właśnie w swojej wystającej części, na którą nakręca się ślepa skuwka. W korpusie są dwie półelastyczne podkładki, po jednej z każdej strony filcowego uszczelnienia. Większa, sztywna podkładka – element ustalający – jest osadzona na końcu korpusu przy otworze przelotu o nieco mniejszej średnicy, aby utrzymać zestaw podkładek uszczelniających na swoim miejscu bez użycia kleju.

Obrazek

Packing Washers – podkładki uszczelnienia, uszczelki (kolor jasnoszary)
Packing cup – element uszczelniający w kształcie … hmm … kielicha
Packing retainer – element ustalający uszczelnienia
Packing – uszczelnienie między podkładkami (oryginalnie filcowe)

------------ „Głowica tłoka” zawiera twardą podkładkę, której przednia strona jest nieco wklęsła ku środkowi i stożkowa w stronę obrzeża, giętką uszczelkę oraz spiczasto zakończoną nakrętkę, która dociska uszczelkę we wklęsłą część środkową podkładki, wymuszając przyjęcie przez uszczelkę nieznacznie kielichowatego kształtu:

Obrazek

Cup-nut – spiczasta nakrętka (wieńcząca głowicę tłoka :mrgreen: )
Hard-washer – twarda podkładka
Piston head gasket – uszczelka „głowicy” tłoka


------------ Podczas wysuwania tłoka ‘plungera’ głowica tłoka przesuwa się w górę korpusu. Poprzez ten ruch, uszczelka przyjmuje kształt kielicha skierowanego do przodu. Ukształtowana w ten sposób ślizga się po ściance korpusubardzo łatwo, umożliwiając przepływ wody lub atramentu dookoła i przepłynięcie tej wody lub atramentu do przedniej części korpusu. Następny rysunek pokazuje pióro z tłokiem „plungera” częściowo wyciągniętym w górę; zauważcie, jak uszczelka jest ukształtowana w kielich skierowany do przodu.

Obrazek

------------ Przesuwanie tłoka plungera w dół korpusu powoduje mocne dociskanie brzegów uszczelki do ścianek tegoż, odchylając uszczelkę „do tyłu” tak, że opiera się o twardą podkładkę (hard washer na rysunku). To odchylanie się uszczelki jest unikalne dla projektu Sheaffer’a i sprawia, że uszczelka uszczelnia szybciej i tworzy efektywne ruchome, przesuwające się uszczelnienie. (Twarda podkładka powoduje, że uszczelnienie jest utrzymane, nie pozwalając „kielichowi” uszczelki odchylić się zbyt daleko w kierunku górnej części korpusu). Kiedy tłok „plungera” przesuwa się w dół, wymusza wypchnięcie (płynnej) zawartości korpusu. Takie działanie stanowi bardzo skuteczny mechanizm płukania / czyszczenia. Ponieważ korpus jest uszczelniony na swoim tylnym końcu, ruch w dół tłoka plungera również wytwarza mocną częściową próżnię w korpusie, za głowicą tłoka. Następny rysunek pokazuje pióro z tłokiem przesuniętym częściowo w dół; zauważcie pozycję i stopień odchylenia uszczelki:

Obrazek

------------ Na końcu ruchu w dół, głowica będąca na końcu tłoka wychodzi z części korpusu o mniejszej średnicy i wchodzi w nieco szerszy obszar; jednocześnie skośnie ścięty koniec rurki wystający środkowej części spływaka odsuwa na bok ostro zakończony koniec głowicy tłoka plungera. To sprawia, że otwarty zostaje dostęp do korpusu, a zewnętrzne ciśnienie powietrza wpycha atrament bardzo gwałtownie w górę. Oto bliższy widok sekcji, pokazujący jak rurka spływaka "odsuwa" tłok na bok.

Obrazek

Plunger head – głowica tłoka
Center feed – rurka w środkowej części spływaka (dosł. spływak wewnętrzny)

------------ W najwcześniejszej wersji pióra Vacuum-Fil firmy Sheaffer, nakrętka na końcu tłoka nie była spiczasto zakończona, nie było też mechanizmu, który odpychałby tłok plungera na bok. (Spływak miał zwyczajny, płaski koniec). Chociaż wersja ta działała, przestrzeń dla atramentu, który powinien przedostać się do góry, mogła być poważnie ograniczona przez uszczelkę głowicy tłoka, która w pozycji spoczynkowej nie miała ograniczonej powierzchni (tak jak wtedy gdy była w górnej części korpusu) i wypełniała lub prawie wypełniała przestrzeń, w której się znajdowała. Dodatek rurki w środkowej części spływaka rozwiązał ten problem, a system działał bardzo skutecznie.

------------ W późniejszej wersji systemu z lat 1940-tych, powszechnie stosowanej w piórach Vacuum-Fil ze stalówką Triumph, występuje zmodyfikowana wersja standardowego spływaka jaką pokazano poniżej. Jak widać, nieco inaczej rozwiązano kwestię elementu systemu „odsuwającego” głowicę tłoka na bok:

Obrazek

Plunger head – głowica tłoka
Center feed – wystający element spływaka

------------ W tej wersji, jedna część tylnego końca spływaka ma wystający element wysunięty do korpusu wystarczająca daleko, aby zazębić się z głowicą tłoka (kiedy ten jest w dolnej pozycji). Ten model, który działa równie dobrze jak wersja z rurką w środkowej części spływaka, jest mniej satysfakcjonujący, ponieważ ogranicza dość wyraźnie przeźroczysty obszar sekcji umożliwiający podgląd poziomu atramentu, ale jest również nieco mniej kosztowny w produkcji, ponieważ wymaga mniej pracy przy ręcznym dopasowywaniu.

---------- Wersja Wahl-Eversharpa tego systemu różniła się poprzez użycie malutkiego kołeczka, włożonej w poprzek sekcji przez nagwintowaną jej część, który służył właśnie do odpychania głowicy tłoka na bok.


[*] - Odnośnie określenia "sub-brand":

Producenci piór wiecznych, zwłaszcza Ci najwięksi, produkowali pióra wieczne nie tylko pod główną nazwą firmy, ale również po nazwami mniej (np. WASP to akronim od W.A. Sheaffer Pen) lub wcale nie związanymi z główną nazwą producenta. Miało to związek m.in. z możliwością wprowadzaniem na rynek produktów spoza, nazwijmy to współcześnie, półki cenowo-jakościowej premium, bez psucia cen na produkty droższe oraz z możliwością testowania nowych rozwiązań czego doskonałym przykładem są pióra WASP. Inną kategorią jeśli chodzi sprzedaż produktów dużych producentów pod inną nazwą (brandem właśnie) były realizacje zamówień dla dużych sieci domów towarowych, które miały własne nazwy handlowe czy marki. Określenie to od dawna funkcjonuje wśród pasjonatów piór wiecznych i wydawało mi się, że pozostawienie go bez próby tłumaczenia to optymalne rozwiązanie. Ale jestem otwarty na propozycje. Przykładowe sub-brandy to All-American Pen (Conklin), Ambassador (A.J. Harris), Craig, WASP i Univer (W.A. Sheaffer Pen), Manhattan (Saltz Brothers; o polsko brzmiących imionach braci: Jakub, Jaś i Ignacy), Marathon (Morrison), Oxford (Wahl-Eversharp), Writefine iSufford (Parker Pen, od środkowego imienia Georga S. Parkera; założyciela firmy Parker, ale nie tego ze Świerklańca ;) ), Remex i Penanink (L. E. Waterman). Sub-brandy mogły być w sposób jednoznaczny identyfikowane z producentem (poprzez informację wprost na reklamie, albo katalogu). W innych przypadkach trop prowadzi do prawdziwego producenta poprzez ewidentne podobieństwa materiału, stylu i ogólnego wyglądu pióra i jakości wykonania. Tak jest w przypadku "brandów" promowanych przez sieci handlowe takie jak Sears, Roebuck & Co. czy Montgomery Ward.

Z dużej liczby marek produktów, własnych i produkowanych na potrzeby sieci handlowych lub innych podmiotów, znana była amerykańska firma National, odpowiedzialna m.in. za takie pióra jak Gold Bond, Gold Medal, Webster, Tower czy Lincoln.

________________________________________
The information in this article is as accurate as possible, but you should not take it as absolutely authoritative. If you have additions or corrections to this page, please consider sharing them with us to improve the accuracy of our information.
Informacje zawarte w tym artykule są podane z zachowaniem maksymalnej staranności ale nie należy ich traktować jako absolutnie bezbłędnych i kompletnych. Jeśli jesteś w posiadaniu informacji, które mogłyby uzupełnić lub skorygować te zawarte w tym artykule, rozważ proszę przekazanie ich nam, aby uściślić informacje tu zaprezentowane.


Richard Binder is a repair and restoration specialist, a noted nibmeister, and president emeritus of the Gate City Pen Company. Photography, if not indicated otherwise, by the author. Visit http://www.richardspens.com.

Richard Binder jest specjalistą w zakresie naprawy i restaurowania piór wiecznych, uznanym nibmeister-em czyli fachowcem zajmującym się stalówkami, oraz emerytowanym dyrektorem Gate City Pen Company. Fotografie, jeśli nie zostało podane inne źródło, pochodzą ze zbiorów autora.
Odwiedź http://www.richardspens.com.


Disclaimer
If any questions should arise related to the accuracy of the information contained in the translation, the readers should refer to the English version of the document which is the only official version of the article.

Jeśli powstaną jakieś pytania związane z dokładnością informacji zawartych w niniejszym tłumaczeniu, czytelnicy powinni sprawdzić tę informację w angielskiej wersji dokumentu, który jest jedyną oficjalną wersją artykułu.

Zapraszam do komentowania :-)

OPIS naprawy takiego systemu autorstwa Inky-ego

_________________
Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Ostatnio edytowano środa, 3 lutego 2016, 00:11 przez MacKozinsky, łącznie edytowano 7 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 31 stycznia 2016, 00:32 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): piątek, 30 maja 2014, 20:20
Posty: 3851
Lokalizacja: Schleswig, Niemcy
Tytuł użytkownika:: Królowa (porzeczek)
O jak fajnie, jakiś nowy tekst. Dzięki wielkie Macku za tłumaczenie.

_________________
Obrazek
penspa.com


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 31 stycznia 2016, 09:19 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 1 maja 2015, 22:55
Posty: 776
Lokalizacja: Tychy, właściwie Paprocany :)
Dzięki :)

_________________
Nigdy nie nazwę człowieka świnią, psem, czy padalcem - zwierzęta nie zasługują na takie porównanie.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 31 stycznia 2016, 09:42 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 27 grudnia 2013, 10:00
Posty: 168
Wielkie dzięki za artykuł.
Niby zasada działania znana ale jak zwykle to szczegóły decydują o sukcesie.
Ciekaw jestem opinii lekarzy od piór o możliwościach i technikach naprawy takich piór.

_________________
Przed optymistą życie stoi otworem lecz pesymista wie, który to otwór.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 31 stycznia 2016, 11:49 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 3 grudnia 2014, 13:35
Posty: 2505
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Świetny artykuł i tłumaczenie. Dzięki! :)

_________________
Jestem gorszego sortu.
Bielsko przeprasza za Piętę.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 31 stycznia 2016, 12:11 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 września 2014, 12:28
Posty: 1141
Super tekst :) Dzięki. Zawsze to fajnie poczytać takie wartościowe materiały :)

_________________
ZEGARKI I PIÓRA.COM - strona o piórach wiecznych i zegarkach (nowości, testy, recenzje, wydarzenia itp.) :) Zapraszam :)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 31 stycznia 2016, 12:47 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9884
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
Dobry tekst Maćku. Fajnie, że jest informacja iż to pióro napełniamy jednym ruchem, a nie kilkoma. To nie shotgun :) A takie opisy można jeszcze do dziś spotkać.

Zwracam uwagę na wygiętą rurkę włożoną w spływak. Często wymieniana na prostą, lub całkiem eliminowana przy naprawach. Efekt - mimo wymiany wszystkich uszczelek, pióro będzie nabierało marną ilość atramentu.
A, i jeszcze jedno. Te pióra nie napełniają się do końca. Nie męczcie swoich staruszków vaców wielokrotnie napełniając raz za razem.

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 31 stycznia 2016, 12:53 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): piątek, 30 maja 2014, 20:20
Posty: 3851
Lokalizacja: Schleswig, Niemcy
Tytuł użytkownika:: Królowa (porzeczek)
Dexter napisał(a):
Dobry tekst Maćku. Fajnie, że jest informacja iż to pióro napełniamy jednym ruchem, a nie kilkoma. To nie shotgun :) A takie opisy można jeszcze do dziś spotkać.

Zwracam uwagę na wygiętą rurkę włożoną w spływak. Często wymieniana na prostą, lub całkiem eliminowana przy naprawach. Efekt - mimo wymiany wszystkich uszczelek, pióro będzie nabierało marną ilość atramentu.
A, i jeszcze jedno. Te pióra nie napełniają się do końca. Nie męczcie swoich staruszków vaców wielokrotnie napełniając raz za razem.

Ta krzywa rurka występuje tez w innych piorach Sheaffera. W zwykłych lever fillerach nawet.

_________________
Obrazek
penspa.com


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 31 stycznia 2016, 12:56 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9884
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
Oczywiście że tak. Tu jednak odrywa "kluczową" rolę :)

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 31 stycznia 2016, 14:18 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3688
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
kasiasemba napisał(a):
Ta krzywa rurka występuje tez w innych piorach Sheaffera. W zwykłych lever fillerach nawet.


Tak, ale dopiero od pewnego momentu. Patrząc na datę patentu spływaka Flo-rite feed, dopiero od końcówki lat 30-tych. Czy były u Sheaffera jakieś wcześniejsze pomysły i próby naśladowania funkcjonalności "lucky curve"? Cezary, Sticky, Inky, Dexter, Lash? Co tam siedziało w piórach wcześniejszych niż 1939? Np. w piórach Balance, ale jeszcze bez kodu cenowego czyli przed 1938 rokiem?
W tych piórach które ja rozbierałem spływak był inny niż we flat-topach, ale nie miał tej krzywki. Ale to było kilka piór ledwie.

Tutaj o tym rozwiązaniu w spływakach Sheaffera (Flo-rite feed), Parkera (Lucky Curve) i Wahl-Eversharpa (Magic Feed, ze zdjęciami wariantów tego spływaka, autorstwa Cezarego): KLIK

_________________
Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 31 stycznia 2016, 14:25 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9884
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
Mogę rozebrać kilka piór i zrobić fotki.

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 31 stycznia 2016, 14:31 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 27 listopada 2012, 21:34
Posty: 519
Lokalizacja: Miasto Koziego Wiatru
Tytuł użytkownika:: Pendoktor imigrant
Czytałem ten tekst już kiedyś, wtedy jeszcze po angielsku. Dobra robota, Maćku, zwłaszcza, że znajomość angielskiego i znajomość wyrażeń technicznych po angielsku nie zawsze idą w parze.
Moim zdaniem jednak 'packing washer' to raczej uszczelka, a nie podkładka - w przeciwieństwie do tej twardej, na sztyfcie. Ta w uszczelnieniu wykonana jest z gumy i służy raczej uszczelnianiu właśnie :) A w przypadku 'packing retainer' chyba lepszym określeniem byłoby po prostu wieczko.
Ale to detale, poza tym mogę nie mieć racji. Tak czy inaczej kawał dobrej roboty, wiele osób pyta, jak dokładnie działa plunger, dobrze wiedzieć, że w ojczystym języku można poczytać.

_________________
Jestem smokiem, trochę lecę, trochę zionę.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 31 stycznia 2016, 14:49 
Avatar użytkownika
Firma

Dołączył(a): sobota, 31 grudnia 2011, 00:42
Posty: 862
Lokalizacja: Sklep internetowy
Przeczytałam z wielkim zainteresowaniem. Dziękuję Maćku :-)

_________________
"Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach."Maya Angelou

KAŁAMARZ.net - SKLEP(ik) ;-)
KAŁAMARZ.net - Facebook


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 31 stycznia 2016, 15:57 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3688
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Dziękuję wszystkim :D :oops: Fajnie, że czytacie :mrgreen:

Dexter: jak masz pióra bez gumek to byłoby super. Sekcję od-szelakować to pewnie nie problem, ale gumki chyba trochę szkoda. Pytanie dotyczyło tego co pamiętacie z poprzednich napraw. Czy coś tam wystawało :-)

piter22 napisał(a):
Moim zdaniem jednak 'packing washer' to raczej uszczelka, a nie podkładka - w przeciwieństwie do tej twardej, na sztyfcie. Ta w uszczelnieniu wykonana jest z gumy i służy raczej uszczelnianiu właśnie :) A w przypadku 'packing retainer' chyba lepszym określeniem byłoby po prostu wieczko.


Kluczowe są na szczęście rysunki poglądowe :-). W przypadku "packing washer" chodzi po prostu o to, że skoro wkład "filcowy" nazwałem uszczelnieniem, to "uszczelki uszczelnienia" nie wyglądałyby zdrowo :-) Odrębna sprawa co ludzie tam wkładają robiąc serwis samodzielnie. Ale dodałem uszczelkę w tekście :-)
W przypadku retainera trochę poczytałem i wychodzi na to, że idąc drogą definicji - to coś w/g artykułu utrzymuje całość w kupie - element ustalający, czyli wyrażenie techniczne u nas utrwalone, ma sens.

Natomiast bardzo ciekawe jest jakich określeń używacie np. dzwoniąc do siebie i konsultując naprawy. Czy są jakieś utrwalone określenia na pręcik tłoka na przykład i te wszystkie elementy ruchome systemu. Czy kończy się na tym:
Kod:
słuchaj ten dynks co się go przykręca taką nakrętką z czubkiem co jest na końcu druta od strony sekcji ...  ;)

_________________
Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 31 stycznia 2016, 16:48 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 11 maja 2013, 22:32
Posty: 420
Tytuł użytkownika:: endoor
Świetnie się czytało, podziękowania za kolejny fachowy tekst. :)

_________________
Quid est homo, quod memor es ejus?


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 31 stycznia 2016, 19:32 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9884
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
Maćku, zdjęcie gumy nie będzie problemem. Potem ją i tak przykleję.
Zabiorę się za to w przyszłym tygodniu.
Jeśli chodzi o nazewnictwo w czasie rozmów, to pręt tłoka jest prętem tłoka, jest także "uszczelka dupy" jako całość oraz "kielich". Ale z tego co wiem, to nazewnictwo jest różne.

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 31 stycznia 2016, 20:31 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): piątek, 30 maja 2014, 20:20
Posty: 3851
Lokalizacja: Schleswig, Niemcy
Tytuł użytkownika:: Królowa (porzeczek)
Uszczelka dupy, panie moderatorze na brażowym forum, wymiata :lol:

_________________
Obrazek
penspa.com


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 31 stycznia 2016, 20:38 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9884
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
Grunt, że wiadomo o co chodzi :)

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 31 stycznia 2016, 22:29 
Dexter napisał(a):
"uszczelka dupy"


To określenie ma szansę się przyjąć :lol:


Góra
  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 1 lutego 2016, 01:10 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 27 listopada 2012, 21:34
Posty: 519
Lokalizacja: Miasto Koziego Wiatru
Tytuł użytkownika:: Pendoktor imigrant
W rozmowie ze Stickym też kiedyś używaliśmy określenia 'klucz do dupki' zdaje się... :)

_________________
Jestem smokiem, trochę lecę, trochę zionę.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 1 lutego 2016, 23:12 

Dołączył(a): środa, 10 listopada 2010, 13:45
Posty: 846
Tak specjalnie to nie wiem o co konkretnie chodzi (jakie jest faktycznie pytanie?). Oczywiście w Balanced były też inne rodzaje spływaków i "rurek" zasilających spływak (co najmniej cztery rodzaje). Ale w Plungerach spotykałem tylko jeden typ - ten własnie z "krzywym" pręcikiem z nacięciem. Tu zwracam uwagę, że w Tucky, w niektórych wersjach ten pręcik nie wystawał ze spływaka - i to też działało. A pierwotne uszczelnienie ośki tłoka składało się z krążków gumowych i przekładki filcowej - oczywiście nie było szczelne bez nasączenia olejem. A co współcześnie się tam stosuje - a bardzo różne uszczelki lub oringi z silikonu lub podobnych materiałów. Ja stosuję silikonowa uszczelkę cylindryczną lub typu oring i czasem dodatkową uszczelkę płaską.
A ONOTO produkowało różne rodzaje piór typu Plunger ale najbardziej znane to MAGNA (kosztuje majątek i miało kilka wersji) warto poszukać i obejrzeć (w internecie) bo ładne były.
CezaryF

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 2 lutego 2016, 00:08 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3688
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Cezary, wszelki duch ... :-)

CezaryF napisał(a):
Tak specjalnie to nie wiem o co konkretnie chodzi (jakie jest faktycznie pytanie?).


Jak zwykle chodzi o fotki. W negliżu. Spływaków. I spojrzenie retrospektywne, tudzież wspomnienia. O tychże.

Cytuj:
Czy były u Sheaffera jakieś wcześniejsze pomysły i próby naśladowania funkcjonalności "lucky curve"? Cezary, Sticky, Inky, Dexter, Lash? Co tam siedziało w piórach wcześniejszych niż 1939? Np. w piórach Balance, ale jeszcze bez kodu cenowego czyli przed 1938 rokiem?


Pozdrawiam serdecznie,
Mac

PS.: Ośka! :idea: :!:

_________________
Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 2 lutego 2016, 23:14 

Dołączył(a): środa, 10 listopada 2010, 13:45
Posty: 846
To w niedzielę coś napiszę.
Mała Uwaga - nie tłumacz "Center Feed" jako rurki. To nie jest rurka. Binder tłumaczy to jako spływak wewnętrzny. Faktycznie trafna nazwa - bo wprawdzie nie przypomina spływaka ale spełnia jego rolę.
CezaryF

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 3 lutego 2016, 00:24 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3688
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Dzięki Cezary. Dodałem info do "center feed" wyżej. Może faktycznie roli tegoż nie wyakcentowałem odpowiednio.

Pytanie jakie sobie zadawałem jest takie: czy zwrotna wylewka nadmiaru atramentu i "pozycjoner głowicy tłoka" to po prostu drugi spływak czy jednak coś innego. Na poziomie filozoficznym i praktycznym. I uznałem, że w czołgu to jednak byłby KM/antena radiostacji a nie druga lufa. Taka dodatkowa funkcjonalność.

_________________
Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 4 lutego 2016, 17:26 

Dołączył(a): sobota, 30 sierpnia 2014, 12:45
Posty: 1076
Lokalizacja: Rzeszów
Dopiero teraz udało mi się w spokoju siąść i trochę poczytać. Świetny artykuł o moim ulubionym systemie napełniania! :) Aż dam tacie do przeczytania.

Tylko wydaje mi się, że nie pisze się "lat 1940", tylko "lat 40 XX wieku". W razie czego mnie sprostujcie. ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 4 lutego 2016, 18:32 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3688
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Masz rację. Współczesna norma ortograficzna zaleca używać form lata 40./lata czterdzieste lub w piątej dekadzie XX wieku. Forma, której użyłem była stosowana przed wojną i być może ze względu na to, że pierwsze cztery dekady dwudziestego wieku to przedmiot mojego szczególnego zainteresowania, forma ta wydawała mi się naturalna :D Brawo za czujność. :idea:

_________________
Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 29 lutego 2016, 17:26 

Dołączył(a): sobota, 30 sierpnia 2014, 12:45
Posty: 1076
Lokalizacja: Rzeszów
A, dziękuję, i zawsze do usług. :)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 6 marca 2016, 03:46 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 14:00
Posty: 1562
Lokalizacja: LDN
Tytuł użytkownika:: Dr. Frankenpen
MacKozinsky napisał(a):
kasiasemba napisał(a):
Ta krzywa rurka występuje tez w innych piorach Sheaffera. W zwykłych lever fillerach nawet.


Tak, ale dopiero od pewnego momentu. Patrząc na datę patentu spływaka Flo-rite feed, dopiero od końcówki lat 30-tych. Czy były u Sheaffera jakieś wcześniejsze pomysły i próby naśladowania funkcjonalności "lucky curve"? Cezary, Sticky, Inky, Dexter, Lash? Co tam siedziało w piórach wcześniejszych niż 1939? Np. w piórach Balance, ale jeszcze bez kodu cenowego czyli przed 1938 rokiem?
W tych piórach które ja rozbierałem spływak był inny niż we flat-topach, ale nie miał tej krzywki. Ale to było kilka piór ledwie.


Te dwa rozwiazania rozrysowane na diagramach Richarda stosowano od połowy lat 30. W pierwszej połowie lat 30 (plungery Sheaffera produkowano od c. 1934 roku), w modelach z tłokiem stalowym i pokrytym teflonem - szczególnie tych wczesnych, które miały inny kształt śruby mocujacej uszczelkę tłoka (tzw. 'piston head') - spływak nie posiadał żadnych 'wypustek' do wnętrza korpusu. Za to "rozbiegówka" (przewężony korpus, z grubszymi ściankami po których jeździ tłok) była odrobinę krótsza w ten sposób, że nie było potrzeby odchylania tłoka przy pomocy krzywki spływaka - przy opuszczonym tłoku atrament mógł swobodnie przepływać wokół tłoka do spływaka i stalówki. Minus był taki, że nie było odprowadzania atramentu ze spływaka i z dostępem atramentu na całej średnicy korpusu dookoła tłoka, pióro mogło pisać bardziej mokro - wskutek czego wydłużono "rozbiegówkę" i wprowadzono krzywkę, majaca za zadanie odprowadzac nadmiar atramentu oraz odchylać tłok w jedna strone zapewniajac kontrolowany przeplyw atramentu. To wczesne rozwiazanie (US Pat. D. 1,983,682) i poprawiony w 1935 roku (USRE19530E) znane skadinad z WASP'ów i Craigów było przez bardzo krótki czas stosowane w Balance, a potem udoskonalono je w postaci plungera ze spiczasta nakrętka i spływakiem z "krzywką" w połowie lat 30.

i.

_________________
Moderator-Widmo
Obrazek
Milch und Apfel zusammen?
Natürlich.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 6 marca 2016, 04:09 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3688
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Dzięki inky za szczegółowe wyjaśnienia :mrgreen:. Poszukam sobie jeszcze o Vacuum-Fillerze/WASP-ie/Clipperze.

A propos zdjęć spływaków Szefera w negliżu, cytuję za pentooling.com (prosił pan, znalazł sam ;) ):

Obrazek

PS.: Właśnie oglądaliśmy film w którym jakieś spotkanie było w sali z charakterystycznymi lampami sufitowymi w dużych ozdobnych kasetonach ... w Mariocie w LA :-) Nie wiem ile ich tam mają, tych Mariott Hotels, ale takie podobne te skrzyńce do czegoś co niedawno widziałem wydały mnie się 8-)

_________________
Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

kraków kuchnie na wymiar
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
phpbb3 1 styles alveo