Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 48 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 15 grudnia 2014, 02:32 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3621
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Dzięki uprzejmości pana R. Bindera, który wyraził zgodę na tłumaczenie m.in. serii krótkich artykułów, które pierwotnie ukazały się w czasopiśmie Stylus, w cyklu "To the point", mam możliwość zaprezentować wam kolejny tekst.
____________________________________________________________________________________________________________
W tłumaczeniu pomagała mi Pani Ewa, która nie jest naszą forumowiczką i której bardzo dziękuję. Jednak, jeśli w tłumaczeniu pojawiły się jakieś błędy, to ja ponoszę za nie pełną odpowiedzialność i proszę o informację i korektę gdyby ktoś takowe dostrzegł.
____________________________________________________________________________________________________________

Dziękuję Panu Richardowi Binderowi za zgodę na to tłumaczenie i ... mam nadzieję miłej lektury 8-)


Po co pisać piórem wiecznym?


Ten artykuł jest poprawioną wersją artykułu, który pierwotnie ukazał się w wydaniu Luty/Marzec 2006 czasopisma Stylus.

Kto w ogóle potrzebuje pióra wiecznego? Serio, jeśli chcesz zrobić na kimś wrażenie, lub dopasować jakiś instrument piśmienniczy do swojej sukienki, koszuli czy garnituru, lub istnieje jakikolwiek inny powód, że chciałbyś, aby było to coś więcej niż BiC Stic, dlaczego nie pióro kulkowe? Większość dobrych firm piór produkuje pióra kulkowe, które (zamknięte i zatknięte w jakiś uchyłek ubrania, MK) wyglądają dokładnie tak jak pióra wieczne tych firm, więc po co zaprzątać sobie głowę zamieszaniem i dodatkowym kosztem związanym z zakupem i użytkowaniem pióra wiecznego?
Okazuje się, że jest kilka bardzo dobrych powodów używania pióra wiecznego.

Zacznę od oczywistego powodu: piórem wiecznym – a przynajmniej piórem z rozciętą na końcu stalówką – można robić rzeczy, których nie można zrobić za pomocą żadnego innego rodzaju instrumentu piśmienniczego. Ponieważ w naturze pióra wiecznego jest pozostawianie na kartce zróżnicowanych ilości atramentu i możemy - zależnie od szybkości pociągnięcia piórem i kierunku kreski - za ich pomocą tworzyć ślad różnej szerokości, nadając niepowtarzalny, „humanistyczny” charakter temu co piszemy. Pióra wieczne są po prostu bardziej osobiste niż długopisy, pióra kulkowe czy długopisy żelowe. W bezosobowej Erze Komputerów, w której żyjemy, to pozytywna sprawa.

Jeśli uczęszczałeś do szkoły publicznej w USA po roku, mniej więcej 1970-tym, prawdopodobnie nauczyłeś się pisać przy użyciu długopisu. Możesz być wobec tego zainteresowany rezultatami badania, które przeprowadziło Narodowe Stowarzyszenie Edukacji (ang. National Education Association), największy związek zawodowy nauczycieli w USA. Badanie wykazało, że długopisy są znaczącym powodem kiepskiego charakteru pisma.
Obrazek
Tak, nie ma tu pomyłki. Długopisy powodują, że brzydko piszesz. Jak to jest możliwe? Rozważ, że gdy twoja ręka i przedramię spoczywają na stole, palce twoje są zwykle lekko zgięte, z najbardziej wysuniętym kciukiem i palcem wskazującym. Dodaj pióro do tego obrazka, a otrzymasz coś takiego, jak widać na zdjęciu powyżej.

Palce zwykle rozluźnione i trzymające pióro w sposób daleki od śmiertelnego uścisku anakondy: jest to pozycja jakiej uczą eksperci od pisania piórem wiecznym; to jest pozycja którą poznałem, kiedy nauczyłem się metody Palmera (o metodzie Palmera tutaj: http://pl.wikipedia.org/wiki/Metoda_Palmera, MK) w roku 1950. Jeśli wykonujesz to prawidłowo, pióro po prostu spoczywa w kołysce twojej dłoni, a jego stalówka płynie po papierze praktycznie bez jakiejkolwiek siły skierowanej w dół. A ty nie poruszasz swoimi placami; pióro, twoja ręka i twoje przedramię stanowią, mówiąc obrazowo, solidną sztabę żelaza. Ruch wyprowadzany jest od twojego łokcia i ramienia. Moja nauczycielka miała zwyczaj chodzić tam i z powrotem po sali, gdy robiliśmy ćwiczenia, i czasami wyciągała rękę nad ramieniem ucznia i wyrywała pióro z jego ręki. Jeśli ono nie wyszło z ręki z małym oporem lub bez oporu, oznaczało to, iż sposób w jaki uczeń chwytał pióro był zbyt mocny.

Obrazek

Czym sposób trzymania pióra różni się od pozycji jaką większość ludzi stosuje trzymając długopis, jak to pokazano na drugim zdjęciu? Po pierwsze, w przypadku długopisu lub dowolnego z jego potomków, nawet w przypadku działającego prawie bez wysiłku pióra żelowego, potrzebujesz wystarczająco mocno naciskać aby spowodować tarcie. Bez tego niezbędnego tarcia, kulka nie będzie się toczyła, a atrament (lub tusz, MK) nie będzie płynął. Pisaki z wkładem żelowym wymagają mniej siły niż zwykłe długopisy, a pióra żelowe wymagają siły nawet jeszcze mniejszej, ale wszystkie one wymagają by je do pewnego stopnia dociskać do papieru. W tym celu należy uchwycić je mocniej. Wszyscy wiele razy widzieliśmy ludzi, którzy piszą z ostatnim stawem palca wskazującego naciskającego mocno do wewnątrz, przy widocznych kilku białych kostkach stawów w dłoni. To jest męczące i stresujące, a to nie jest dobre dla piszącego i to nie jest dobre dla jakości jego pisania, ponieważ kiedy jesteś zestresowany sterowanie motoryką jest mniej efektywne – a wraz z tym maleje twoja zdolność do powodowania tym czym piszesz w taki sposób, jak tego chcesz w danym momencie. To jest bardzo subtelna różnica, ale przy tym także bardzo realna. Z czasem to prowadzi do rozkosznej przypadłości kurczu pisarskiego. Ludzie, którzy prawidłowo używają pióra wiecznego nie mają z takim kurczem nigdy problemu.

Jest jeszcze jedna subtelna rzecz w pisaniu długopisem, a jest nią fakt, że kulka w długopisie jest zamocowana na końcu wkładu. Wokół kulki jest obrączka, która zapobiega jej wypadnięciu, a ta obrączka zmusza nas do ustawiania długopisu pod większym kątem do papieru (bardziej pionowo, MK), o ile nie chcemy przy pisaniu odczuwać drapania szorstkiego metalu o papier. Połączenie mocniejszego chwytu i wyższego kąta nachylenia jest fatalne dla jakości pisma. Oczywiście, że są ludzie, którzy umieją to przezwyciężyć i pisać pięknie długopisami, ale wymaga to dodatkowego wysiłku, co nie powinno być konieczne.

Robiącym największe wrażenie powodem używania pióra wiecznego, i zapewne najmniej oczekiwanym, jest rosnąca tendencja wśród lekarzy przepisujących stosowanie pióra wiecznego przez pacjentów, którzy cierpią na zapalenie stawów, zespół cieśni nadgarstka (CTS), powtarzające się urazy przeciążeniowe (RSI) różnego rodzaju, począwszy od uszkodzenia nerwu do zapalenia ścięgna. Wszystkie te przypadki chorobowe czynią niewygodnym – albo nawet bolesnym – ściskanie lub dociskanie instrumentu piśmienniczego. Ale w przypadku pióra wiecznego nie musisz nic takiego robić, i to właśnie zmieniło moją żonę (która ma lekkie zapalenie stawów w dłoniach) z piórowego szydercy w użytkownika pióra wiecznego.

Na początku wyszczególniłem kilka powodów używania czegoś lepszego niż BiC Stic. Okazuje się, że pióro wieczne jest lepsze niż długopis właśnie przez wzgląd na te kwestie. Można zrobić wrażenie na innych lepszym pismem, można nawet dopasować instrument piśmienniczy do swojego stroju dobierając odpowiedni atrament spośród kilku setek różnych kolorów atramentów, można czuć się lepiej i być zdrowszym, używając pióra wiecznego. A zatem: jaka jest twoja wymówka by nie używać pióra wiecznego?

________________________________________
The information in this article is as accurate as possible, but you should not take it as absolutely authoritative. If you have additions or corrections to this page, please consider sharing them with us to improve the accuracy of our information.
Informacje zawarte w tym artykule są podane z zachowaniem maksymalnej staranności ale nie należy ich traktować jako absolutnie bezbłędnych i kompletnych. Jeśli jesteś w posiadaniu informacji, które mogłyby uzupełnić lub skorygować te zawarte w tym artykule, rozważ proszę przekazanie ich nam, aby uściślić informacje tu zaprezentowane.


Richard Binder is a repair and restoration specialist, a noted nibmeister, and president emeritus of the Gate City Pen Company. Photography, if not indicated otherwise, by the author. Visit http://www.richardspens.com.

Richard Binder jest specjalistą w zakresie naprawy i restaurowania piór wiecznych, uznanym nibmeister-em czyli fachowcem zajmującym się stalówkami, oraz emerytowanym dyrektorem Gate City Pen Company. Fotografie, jeśli nie zostało podane inne źródło, pochodzą ze zbiorów autora. Odwiedź http://www.richardspens.com.


Disclaimer
If any questions should arise related to the accuracy of the information contained in the translation, the readers should refer to the English version of the document which is the only official version of the article.

Jeśli powstaną jakieś pytania związane z dokładnością informacji zawartych w niniejszym tłumaczeniu, czytelnicy powinni sprawdzić tę informację w angielskiej wersji dokumentu, który jest jedyną oficjalną wersją artykułu.

Zapraszam do komentowania :-)

_________________
Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Ostatnio edytowano piątek, 8 września 2017, 00:43 przez MacKozinsky, łącznie edytowano 7 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 15 grudnia 2014, 04:16 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 4 listopada 2014, 00:58
Posty: 243
Tytuł użytkownika:: Czarodziej
No, sam nie wiem co powiedzieć, tzn. napisać.
Zaciekawił mnie artykuł, więc właśnie wziąłem dawno nie używany długopis i zacząłem coś tam pisać.
Okazało się że piszę pod takim samym kątem co pisałem piórem (bez skrobania o papier).
Więc nie wiem czy do końca to co napisano pokrywa się z rzeczywistością, a jak jest u Was ?


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 15 grudnia 2014, 19:01 

Dołączył(a): sobota, 30 sierpnia 2014, 12:45
Posty: 1069
Lokalizacja: Rzeszów
Powiem tak: NIGDY NIE SĄDZIŁEM, ŻEBY PISAĆ CZYMŚ INNYM, JAK NIE PIÓREM WIECZNYM. :) Bardzo ciekawy tekst. Nigdy nie znajdę wymówki wy nie używać póra wiecznego.
PS: A ja też przed chwilą wziąłem długopis i... Nic mi się nie udało napisać, jejjjjj :D Dopiero jak spróbowałem go trzymać bardziej pionowo i mocno naciskać to zaczął pisać...


Ostatnio edytowano środa, 17 grudnia 2014, 08:25 przez Matti, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 17 grudnia 2014, 00:54 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 4 listopada 2014, 00:58
Posty: 243
Tytuł użytkownika:: Czarodziej
Matti napisał(a):
...i wy nie używać ipóra wiecznego.
...

Gdzie się tak spieszyłeś :lol:
Mamy iPhona - mamy iPióro :mrgreen:


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 17 grudnia 2014, 08:26 

Dołączył(a): sobota, 30 sierpnia 2014, 12:45
Posty: 1069
Lokalizacja: Rzeszów
:oops: Poprawiłem tą literówkę i zamieniłem to "Scharfeses" na "Ś". Coś mi się wtedy poprzestawiało, a ja nawet nie wiem co. :)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 26 grudnia 2014, 15:04 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 16 kwietnia 2012, 12:45
Posty: 2871
Tytuł użytkownika:: 4001
Wspaniały artykuł. Przeczytałem z ciekawością i wielką przyjemnością. :)

_________________
Powieki Bodhidharmy. Kolorowy świat herbaty
Atramentopedia. Każdy atrament ma swojego kleksa.
Pencyklopedia. Encyklopedia piór wiecznych


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 6 kwietnia 2015, 02:03 

Dołączył(a): środa, 18 marca 2015, 17:10
Posty: 156
Tytuł użytkownika:: Tytuł? Chodzi o tytuł naukowy?
No dobra, skoro wpis kończy się pytaniem, jaka jest moja wymówka, kusi, żeby takową wymyślić. Proszę bardzo. Tak na poczekaniu:
- cena: pióra są dość drogie
- rozmazywanie się atramentu vs długopis czy gel-pen
- przebijanie na drugą stronę, zwłaszcza na kiepskim papierze. A kupowanie papieru, który zminimalizuje przebijanie = kolejne zwiększenie wydatków
- koszt przyzwoitego atramentu - tu strzelam - wyższy niż gel-penów, wkładów długopisowych?
- stalówka jest podatna na uszkodzenia - jak nam np. spadnie na podłogę
- częściej trzeba uzupełniać atrament niż wkłady innych pisadełek
- chyba nie da się pisać na druczkach "przebijających" - nie wiem, jak to się nazywa, np. rachunek - pisze się na górnym (oryginał) a na dolnym też się pojawia pismo (kopia), czy np. druczki L4
- plamienie palców atramentem
- co do jakości pisma, boleję nad tym, ale chyba długopisem czy gel-penem piszę ładniej. Niewielki ale jednak nacisk jest mi potrzebny. Poza tym mogę pisać powoli bez obaw o nadmiar atramentu na kartce. Piórem muszę szybciej = mniej ładnie.
- ostatnia sprawa - grubość kreski. Lubię pisać małymi literkami, więcej się mieści na 1 stronie. Nie pisałem jeszcze stalówką EF, ale obawiam się, że też będzie grubsza niż np. Pilot G-Tec C4 czy jakoś tak.
I co na to napiszesz? ;)
PS: ja lubię pisać piórem z mało praktycznych powodów. Po 1wsze, b. lubię widok stalówki podczas pisania, po 2gie, wydaje mi się "szlachetniejsze", w pewien sposób specjalne, nie tak bezosobowe jak "zwykłe" pisadełka. Troszkę podobne powody dlaczego wolę jeździć cruiserem niż nakedem czy enduro.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 6 kwietnia 2015, 23:55 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 4 listopada 2014, 00:58
Posty: 243
Tytuł użytkownika:: Czarodziej
Wypowiem się tylko do niektórych tematów ... (nie mogłem się powstrzymać).

>PS: ja lubię pisać piórem z mało praktycznych powodów.
No i to wystarczy ;-)

ale ...

> - chyba nie da się pisać na druczkach "przebijających" - nie wiem, jak to się nazywa,
Papier samokopiujący.
Są do tego pióra z twardą stalówką,

- ostatnia sprawa - grubość kreski. Lubię pisać małymi literkami, więcej się mieści na 1 stronie. Nie pisałem jeszcze stalówką EF, ale obawiam się, że też będzie grubsza niż np. Pilot G-Tec C4 czy jakoś tak.
Przecież Pilot G-Tec C4 to pióro żelowe ...
Weź Pilota ze stalówką, F albo EF (ele to już przecinak).

> - przebijanie na drugą stronę, zwłaszcza na kiepskim papierze.
No właśnie weź pilota ze stalówką F-ką (mój ulubiony do małych liter) i pokaż jak przebija :D

> - koszt przyzwoitego atramentu
To pojęcie bardzo względne.
Na codzień piszę atramentem Pelikan 4001 - nie wychodzi to drogo ;)
W drugiej kolejności atramenty od Nicponia.

Tak czy siak nie wychodzi to jakoś super drogo.

- co do jakości pisma, boleję nad tym, ale chyba długopisem czy gel-penem piszę ładniej.
Cóż to kwestia gustu, o nich się nie dyskutuje (podobno).
Ja wolę coś co pisze bez żadnego nacisku - pióro jest najlepsze :) :) :)
Zdecydowanie ładniej idzie mi pisanie piórem.
Próbowałem ten długopis i pióro, pióro i długopis, długopis i pióro, pióro i długopis, długopis i pióro, pióro i długopis, długopis i pióro, pióro i długopis ...
Streszczę tak - jednak dla mnie pióro jest rulez i kropka :-D
Choć czasami jednak piszę długopisem :-(


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 7 kwietnia 2015, 01:13 

Dołączył(a): środa, 18 marca 2015, 17:10
Posty: 156
Tytuł użytkownika:: Tytuł? Chodzi o tytuł naukowy?
Dzięki :) cieszę się, że nie mogłeś się powstrzymać :)
Bardzo mnie cieszy, że są pióra do druczków kopiujących czy jak to się nazywa.
Jeśli znasz może jakieś konkretne, nie bardzo drogie - daj proszę namiary :)
Co do stalówek EF i F - chyba nawet jeszcze bardziej mnie ucieszyłeś :)
G-Tec C4 pisze super (dla mnie) ale wygląda tak sobie. Przyjemność z pisania pomniejszona o przyjemność patrzenia na pisadełko. Jeśli znalazł bym pióro piszące tak cienko - cóż, cieszył bym się jak dziecko :)
Zapomniałem napisać o jednym z głównych powodów mojej sympatii do piór.
Otóż denerwuje mnie bardzo w dzisiejszym świecie (oj, zabrzmiało jak bym miał >100 lat) wszechobecna bylejakość i jednorazowość. Bądź zakamuflowana (planowe postarzanie produktów) bądź też jawna - przedmioty bezczelnie i bezwstydnie jednoznacznie jednorazowe.
Pomijam rzeczy typu prezerwatywy, chusteczki higieniczne, papier toaletowy :)
Pióro to dla mnie w pewnym sensie taka oaza sprzeciwu wobec tej jednorazowości.
Dlatego między innymi jest bardzo bliskie mojemu sercu.
Cieszę się, że trafiłem na to Forum, mam nadzieję, że dzięki temu przybędzie mi piór, wiedzy o nich, zwiększy się częstotliwość używania przeze mnie pióra i co za tym idzie również umiejętności posługiwania się nim :)
PS: a kto to ten Nicpoń, co atramenty sprzedaje?


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 7 kwietnia 2015, 01:52 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 4 listopada 2014, 00:58
Posty: 243
Tytuł użytkownika:: Czarodziej
michalt001 napisał(a):
...
PS: a kto to ten Nicpoń, co atramenty sprzedaje?


Może zerknij tutaj ? :
http://forumopiorach.net/viewtopic.php?f=13&t=4847
http://www.piorawieczneforum.pl/index.p ... -nicponia/

Oczywiście oferta jest dużo, dużo szersza :)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 7 kwietnia 2015, 02:49 

Dołączył(a): środa, 18 marca 2015, 17:10
Posty: 156
Tytuł użytkownika:: Tytuł? Chodzi o tytuł naukowy?
Dziękuję :)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 13 stycznia 2016, 04:58 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3621
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Nie znałem tego, a ciekawe :mrgreen: :geek: Wreszcie wiem jaką partię sekretnie popieram: partię luddystów z lekką nutką hipsterstwa ;) :roll: :geek:
W wolnej chwili powstanie być może wersja PL. Może ktoś chciałby to zrobić? Radek? A na razie tak:

Obrazek

_________________
Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 13 stycznia 2016, 09:15 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): niedziela, 21 listopada 2010, 13:35
Posty: 4573
Lokalizacja: Bytom
Tylko dlaczego na ilustracji jest długopis czy mazak a nie pióro?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 13 stycznia 2016, 10:32 
Bo pewnie na stocku nie było tej grafiki w wersji z piórem ;)


Góra
  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 13 stycznia 2016, 16:40 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 30 sierpnia 2012, 10:43
Posty: 123
Lokalizacja: Evil Tree House
Tytuł użytkownika:: Angry Rod
MacKozinsky napisał(a):
Radek?


Z tlumaczeniem nie ma problemu.
Czy jest tu na sali ktos, kto chcialby to ubrac w grafike ?

_________________
http://www.dreamfloorstudio.com
[...] Z drugiej strony ciężko zrobić pasiaty atrament w gwiazdki - Dexter


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 13 stycznia 2016, 17:08 

Dołączył(a): poniedziałek, 6 kwietnia 2015, 15:52
Posty: 62
And napisał(a):
Tylko dlaczego na ilustracji jest długopis czy mazak a nie pióro?

Może tak ma być? A ze słowa "on" zginęła literka "w" ?
I ten długopis jest wyrzucany?


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 13 stycznia 2016, 23:51 

Dołączył(a): środa, 18 marca 2015, 17:10
Posty: 156
Tytuł użytkownika:: Tytuł? Chodzi o tytuł naukowy?
To nie jest długopis, tylko ołówek automatyczny. Na końcu widać grafit o prostokątnym przekroju.
A chodzi o to, że pan na obrazku wygląda na głupiego mięśniaka ubranego jak pajac - on nie pisze piórem. Nie chcesz się z nim identyfikować - pisz piórem :)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 14 stycznia 2016, 00:56 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 30 sierpnia 2012, 10:43
Posty: 123
Lokalizacja: Evil Tree House
Tytuł użytkownika:: Angry Rod
michalt001 napisał(a):
To nie jest długopis, tylko ołówek automatyczny. Na końcu widać grafit o prostokątnym przekroju.
A chodzi o to, że pan na obrazku wygląda na głupiego mięśniaka ubranego jak pajac - on nie pisze piórem. Nie chcesz się z nim identyfikować - pisz piórem :)


No nie wiem
ten dude ma emblematy GP na sobie - to chyba GouletPens sie troszke z nim utozsamia...

_________________
http://www.dreamfloorstudio.com
[...] Z drugiej strony ciężko zrobić pasiaty atrament w gwiazdki - Dexter


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 14 stycznia 2016, 02:46 

Dołączył(a): środa, 18 marca 2015, 17:10
Posty: 156
Tytuł użytkownika:: Tytuł? Chodzi o tytuł naukowy?
Fakt, nie zauważyłem...No i ma jakieś takie spinki do pelerynki w kształcie stalówek.
Ok, w takim razie to nie żaden pajac, tylko niesłychanie wysportowany dżentelmen z niezwykłym poczuciem humoru, który przebrał się tak, pragnąc przekazać pewne przesłanie.
Otóż wiadomo, że pióro mocniejsze jest od miecza. Ale to mało powiedziane.
Ten pan pokazuje, że Superbohater (za którego prawdopodobnie się przebrał) jako broni używa zwykłego (choć przerośniętego) ołówka.
No i, skoro ołówek dać może moc superbohatera, to co dopiero daje PIÓRO?


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 14 stycznia 2016, 08:46 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3621
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
radek napisał(a):
MacKozinsky napisał(a):
Radek?


Z tlumaczeniem nie ma problemu.
Czy jest tu na sali ktos, kto chcialby to ubrac w grafike ?


Myślę, że i bez grafiki będzie ok. Zwłaszcza, że to nie jest nasze kredo, tylko pakiet informacji wyrażający jeden punkt widzenia w tym temacie, który często dyskutujemy.

Tutaj wątek z dyskusją na ten sam, mniej więcej, temat: Dlaczego warto pisać piórem?

_________________
Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 14 stycznia 2016, 16:05 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 30 sierpnia 2012, 10:43
Posty: 123
Lokalizacja: Evil Tree House
Tytuł użytkownika:: Angry Rod
michalt001 napisał(a):
Fakt, nie zauważyłem...No i ma jakieś takie spinki do pelerynki w kształcie stalówek.
Ok, w takim razie to nie żaden pajac, tylko niesłychanie wysportowany dżentelmen z niezwykłym poczuciem humoru, który przebrał się tak, pragnąc przekazać pewne przesłanie.
Otóż wiadomo, że pióro mocniejsze jest od miecza. Ale to mało powiedziane.
Ten pan pokazuje, że Superbohater (za którego prawdopodobnie się przebrał) jako broni używa zwykłego (choć przerośniętego) ołówka.
No i, skoro ołówek dać może moc superbohatera, to co dopiero daje PIÓRO?


To na pewno jest Brian Goulet. Na codzien pracuje w Goulet Pens ale gdy zobaczy ze ktos cos pisze nie piorem, wtedy pedzi do restroom przebrac sie i wychodzi jako Super GP Pen (Pencil !?) by zaprowadzic porzadek.

_________________
http://www.dreamfloorstudio.com
[...] Z drugiej strony ciężko zrobić pasiaty atrament w gwiazdki - Dexter


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 14 stycznia 2016, 17:13 
Za mało tłuszczu jak na Briana (choć ostatnio mocno schudł) :D


Góra
  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 15 stycznia 2016, 01:58 

Dołączył(a): środa, 18 marca 2015, 17:10
Posty: 156
Tytuł użytkownika:: Tytuł? Chodzi o tytuł naukowy?
Nie, to może być on. Bo ten tłuszcz, to tylko kamuflaż. Naprawdę wygląda jak na obrazku, tłuszcz sobie ubiera w tym codziennym wcieleniu, dla zmylenia przeciwnika :)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 19 stycznia 2016, 21:06 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3621
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Cytuj:

Moje pismo od razu wygląda tysiąc razy lepiej

Poważnie. Nic nie poprawia charakteru pisma lepiej jak dobrej jakości stalówka italic lub flex. Prawdę mówiąc powtarzam pisanie alfabetu wiele razy po prostu dlatego, że wygląda on tak ładnie.


Krótki poradnik z epoki, na co zwracać uwagę, żeby pisać ładnie + gradacja charakterów. Pisma oczywiście :mrgreen: Całość w lengłydżu, w razie czego pytajcie. Pozycja udostępniona dzięki uprzejmości członków stowarzyszenia Pen Collectors of America. Nic nowego, ale może ktoś jeszcze nie zna.
Sheaffer Booklet on Penmanship, ca. 1960 - 8 pages

_________________
Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Ostatnio edytowano czwartek, 9 listopada 2017, 15:43 przez MacKozinsky, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 19 stycznia 2016, 22:29 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 30 sierpnia 2012, 10:43
Posty: 123
Lokalizacja: Evil Tree House
Tytuł użytkownika:: Angry Rod
You've done a great job Man !

_________________
http://www.dreamfloorstudio.com
[...] Z drugiej strony ciężko zrobić pasiaty atrament w gwiazdki - Dexter


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 19 stycznia 2016, 23:43 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): piątek, 30 maja 2014, 20:20
Posty: 3850
Lokalizacja: Schleswig, Niemcy
Tytuł użytkownika:: Królowa (porzeczek)
Świetne tłumaczenie Maćku :D

Nie wiem jak wy, ale uważam, że z tym :Oszczędzanie pieniędzy jest fantastyczne.
Używanie piór wiecznych jest na dłuższą metę bardziej ekonomiczne niż długopisów jednorazowego użytku. Nie wiem jak wy, ale ja lubię mieć dodatkowe (zaoszczędzone) pieniądze w kieszeni.

to jednak pojechali ;)

_________________
Obrazek
penspa.com


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 20 stycznia 2016, 01:05 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 30 sierpnia 2012, 10:43
Posty: 123
Lokalizacja: Evil Tree House
Tytuł użytkownika:: Angry Rod
A zwlaszcza ze jeden dlugopis mozna kupic za $0.15

_________________
http://www.dreamfloorstudio.com
[...] Z drugiej strony ciężko zrobić pasiaty atrament w gwiazdki - Dexter


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 20 stycznia 2016, 01:15 

Dołączył(a): środa, 18 marca 2015, 17:10
Posty: 156
Tytuł użytkownika:: Tytuł? Chodzi o tytuł naukowy?
No, to dość dziwne. A nawet,jeśli by to była prawda, to jeśli ktoś by pisał piórem, bo będzie w skali 10 lat taniej o 35 goroszy (musi się zwrócić zakup pióra) to uznam, że nie powinien odstawiać leków, które najwyraźniej odstawił...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 20 stycznia 2016, 10:55 
Powiedzmy, że kupiłby Pelikana M200, czyli 450 zł (taka średnia cena dobrego pióra na lata). Cenę taniego długopisu ustalmy na te 0,70 zł. Musiałby zużyć prawie 650 długopisów, aby mu się koszt pióra zwrócił. A nie doliczyłem przecież ceny atramentu ;)


Góra
  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 20 stycznia 2016, 12:27 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3621
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Brian pisze Pilotem MR ;)

_________________
Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 48 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

kraków kuchnie na wymiar
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
phpbb3 1 styles alveo