Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 70 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
  Offline
PostNapisane: środa, 23 stycznia 2013, 14:51 

Dołączył(a): środa, 10 listopada 2010, 13:45
Posty: 846
Co do amoniaku to raczej podchodzę z dystansem. To już lepiej zamoczyć w CocaColi ale świeżej (z bombelkami).
To nie żart. :D
CezaryF

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 23 stycznia 2013, 18:13 

Dołączył(a): piątek, 9 marca 2012, 19:58
Posty: 77
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: Anatol
Wypowiedzi są wyczerpujące......i o to dobrze dla tych którzy szukają różnych cudownych sposobów.............w artykule żenujące jest to - że coś takiego propaguje firma Bazarnik która to firma z założenia nie zajmuje się sprzedażą warzyw...........podobno MARKA zobowiązuje.....a może jednak nie ..?


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 23 stycznia 2013, 21:13 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9881
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
Firma Bazarnik obraca piórami współczesnymi. Do tego preferują albo LE albo SE. Reszta piór to chyba produkt uboczny.
Obcowanie z piórami starymi, uczy względem nich pokory. Każde pióro mimo iż niby takie samo, to jest inne. W jednym wyjmiesz spływak palcami w drugim nie wybijesz nawet gwoździem. Do każdego trzeba mieć inne podejście.
Ale co ja tam wiem.

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 23 października 2013, 21:43 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 2 lipca 2013, 10:49
Posty: 248
Lokalizacja: Hindenburg
Aleksandra napisał(a):
Już nawiązałam kontakt z dostawcą szelaku z 2 piętra ;) Na jutro dostanę butelkę. Paznokieć opiłowałam, odrośnie. Jak by były tipsy, to było by mniej bólu ale nie cierpię tipsów. Jak można sobie takie kawałki plastiku przyklejać do paznokci? Brrr... Przy okazji pióro trafi do odnowy. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

A czym się przykleja tipsy do paznokci :?: Też szelakiem :?:
Pytam, bo się pogubiłem (wszystko przez tę gumkę) :oops:

_________________
Gdy się rodziłeś - płakałeś, a wszyscy nad Tobą się śmiali.
Żyj tak, by umierając - śmiać się, gdy inni będą płakali...


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 15 stycznia 2014, 16:33 

Dołączył(a): środa, 27 marca 2013, 12:58
Posty: 23
Lokalizacja: Wars i Sawa
Witajcie.

Co zrobić kiedy pióro (wahl mini ring top gold-filled), które dotarło do mnie nie wiadomo skąd, a z pewnością było nieużywane od wielu lat (gumka rozsypała się w drobny mak jak spalony papier...) i miejsce styku woreczka gumowego z sekcją sprawia trudności w wyczyszczeniu? Chodzi o szelak, który sprawił, że gumka jest jak zespawana z plastikową obudową sekcji... :(
Strasznie opornie schodzi i żeby nie uszkodzić skalpelem sekcji zaprzestałem dalszej pracy...

_________________
Ziemia deszcz pije, ziemię drzewa piją,
Z rzek morze, z morza wszytki gwiazdy żyją.
Na nas nie wiem, co ludzie upatrzyli -
Dziwno im, żesmy trochę się napili.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 15 stycznia 2014, 16:55 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9881
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
Szelak rozpuszcza się w alkoholu. Użyj czystego spirytusu do rozpuszczenia naleciałości. Troszkę to potrwa, ale zadziała. Zamocz tak głęboko sekcję, by poziom spirytusu zakrył stary szelak. Po kilku godzinach powinien być na tyle miękki, że możesz dalej zdejmować go skalpelem, o ile całkiem się nie rozpuści.

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 15 stycznia 2014, 17:52 

Dołączył(a): środa, 27 marca 2013, 12:58
Posty: 23
Lokalizacja: Wars i Sawa
Czy czysty spirytus nie będzie oddziaływał negatywnie na końcówkę sekcji, która będzie w nim zamoczona?

_________________
Ziemia deszcz pije, ziemię drzewa piją,
Z rzek morze, z morza wszytki gwiazdy żyją.
Na nas nie wiem, co ludzie upatrzyli -
Dziwno im, żesmy trochę się napili.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 15 stycznia 2014, 18:16 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9881
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
Nie. Nic złego jej nie zrobi.

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 15 stycznia 2014, 19:17 

Dołączył(a): środa, 27 marca 2013, 12:58
Posty: 23
Lokalizacja: Wars i Sawa
Dziękuję bardzo za pomoc. Już się moczy w menzurce. Jak oczyszczę to zainteresuję się zakupem zbiorniczków do tego małego modelu. A po zrobieniu wszystkiego będzie prezentacja :)

_________________
Ziemia deszcz pije, ziemię drzewa piją,
Z rzek morze, z morza wszytki gwiazdy żyją.
Na nas nie wiem, co ludzie upatrzyli -
Dziwno im, żesmy trochę się napili.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 20 stycznia 2014, 18:14 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 30 października 2011, 16:22
Posty: 1462
Lokalizacja: Kończyce Małe
Dexter napisał(a):
Nie. Nic złego jej nie zrobi.


Dex, czy Ty jesteś pewien, że spirytus w żaden sposób nie działa szkodliwie na tworzywo, z którego zrobione są pióra ( ogólnie mówię..) ? Widzisz, mam tu trochę na bloku takiego sprzętu plastikowo-gumowego, wobec którego nie polecają środków opartych na spirytusie, stąd moje pytanie. Czy to aby nie wysuszy i nie zmatowi pióra..?

_________________
Quidquid agis prudenter agas et respice finem


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 20 stycznia 2014, 22:35 

Dołączył(a): środa, 10 listopada 2010, 13:45
Posty: 846
"Naprawiacze" piórowi zalecają usuwanie mechaniczne resztek gumy i szelaku z sekcji. Ja też tak robię.
Czyli - należy "oskrobać" kołnierz sekcji nożykiem.
CezaryF

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 20 stycznia 2014, 22:38 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9881
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
Spirytus ebonitu nie ruszy. Może powstać mała "mgiełka" na nim, ale to usunie się nawet flanelą o pastach nie mówiąc.
Czasem kołnierz na który nakłada się gumkę jest tak delikatny i obskrobany wcześniej, że można go uszkodzić. Wtedy można spokojnie rozpuścić szelak spirytusem, bez obaw, że uszkodzimy pióro. Oczywistym jest, że moczymy w płynie tyle, ile trzeba. Zawsze z głową i pod kontrolą.

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 20 stycznia 2014, 23:33 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 14:00
Posty: 1560
Lokalizacja: LDN
Tytuł użytkownika:: Dr. Frankenpen
Zwykle stary szelak i resztki zbiornika na atrament można usunac mechanicznie. Jednak - tak jak radzi Dex, mozemy też nalać do płytkiego naczynia odrobine alkoholu (tak, aby sięgał jedynie nipla sekcji) a następnie zanurzyć w tymże alkoholu tylko sam nipel dzięki czemu unikniemy potencjalnego odbarwienia całej sekcji. W ten sam sposób można także wymoczyć nipel w zwykłej kranówie, tylko tutaj cała procedura potrwa kilka dni zamiast kilka godzin po ktorych mozna bez wysiłku usunać fragmenty przyklejonej gumki/szelaku - jest to zatem metoda dla cierpliwych (lub osób które lubia cos przekładacć na jutro). Ewentualnie mozna też zeskrobać resztki starego pojemnika na atrament i szelaku a nastepnie przemyć nipel alkoholem tak wiec sposobów jest wiele, dla każdego cosś miłego.

i.

_________________
Moderator-Widmo
Obrazek
Milch und Apfel zusammen?
Natürlich.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 14 lutego 2014, 00:16 

Dołączył(a): czwartek, 26 kwietnia 2012, 14:04
Posty: 106
A czy ktoś miał może do czynienia z czyszczeniem pióra z tuszu kreślarskiego?
Ostatnio kolega podrzucił mi takie pióro "bo ty się znasz". Ślady w konwerterze wyglądają na tusz. Są nawet dośc duże grudy czegoś zaschniętego.
Czy coś z takim piórem da się zrobić? Szkoda żeby się zmarnowało ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 14 lutego 2014, 00:43 
Avatar użytkownika
Almighty Admin

Dołączył(a): wtorek, 2 listopada 2010, 23:05
Posty: 3329
Tytuł użytkownika:: la principessa
Jedyne co mi przychodzi na myśl to naciągnąć wody, zostwić na noc, wypłukać, naciągnąć itd. Ile razy? Nie mam pojęcia. Ale ja kiedyś zapomniane pióro, a szczególnie konwerter naciągnęłam wody, wrzuciłam do miseczki z wodą na trzy dni. Potem wypłukałam, znów w wodę i naciągałam wodą. Tak co kilka dni powtarzałam i stale coś tam kolorowego wypływało. Po czterach takich cyklach (w sumie dwa tygodnie chyba) była w końcu czysta woda. No ale to atrament, tusz to jednak inna bajka...

_________________
Kolor różowy to nie zbrodnia.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 14 lutego 2014, 10:01 

Dołączył(a): czwartek, 26 kwietnia 2012, 14:04
Posty: 106
Dzięki za odpowiedz. Niestety nie jest to takie proste. Bo przez sekcję kompletnie nie ma przepływu. Także gruszka która zwykle mi pomagała w takich wypadkach jest bezużyteczna. Na tą chwilę zostawiłem sekcję w szklance z wodą.
Ale martwi mnie stan konwertera. Był tak zaschnięty, że grudki tuszu musiałem przebijać spinaczem. Jeśli to samo jest w sekcji (a raczej z tym trzeba się liczyć) to chyba nie ma szans dla tego Preface'a :/


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 14 lutego 2014, 10:12 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 9 listopada 2010, 14:46
Posty: 1341
Lokalizacja: Otwock
Za szkolnych czasów używałem czasem wodoodpornego tuszu Pelikana do rapidografów. Wygodnie się tym robiło rysunki techniczne na kalce. Dopóki był płynny to wszystko było OK. Rapidograf do wody i po chwili jak nowy. Raz niestety nie oczyściłem na czas i musiał się przywitać z koszem :cry: Czasem używałem ten tusz do grafionów i wtedy czyszczenie = skrobanie żyletką :cry:
Reasumując, jeśli to wodoodporny tusz to raczej kosz :?

Pozdrawiam
AMcK


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 14 lutego 2014, 10:21 

Dołączył(a): czwartek, 26 kwietnia 2012, 14:04
Posty: 106
AMcK napisał(a):
Za szkolnych czasów używałem czasem wodoodpornego tuszu Pelikana do rapidografów. Wygodnie się tym robiło rysunki techniczne na kalce. Dopóki był płynny to wszystko było OK. Rapidograf do wody i po chwili jak nowy. Raz niestety nie oczyściłem na czas i musiał się przywitać z koszem :cry: Czasem używałem ten tusz do grafionów i wtedy czyszczenie = skrobanie żyletką :cry:
Reasumując, jeśli to wodoodporny tusz to raczej kosz :?

Pozdrawiam
AMcK

Czytałem na FPN o jakimś płynie do czyszczenia koh-i-nor, może by pomógł w takim wypadku, ale nie mam nawet pewności co to jest tylko domyślam się że może to być tusz kreślarski...


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 14 lutego 2014, 10:41 
Avatar użytkownika
Firma

Dołączył(a): czwartek, 15 grudnia 2011, 14:00
Posty: 4357
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: Pióroodporny.
Wystarczy użyć zmywacza do tuszu marki Standardgraph:

Obrazek

_________________
"Mężczyzna, który zabił niedźwiedzia, w nagrodę może nie mieszkać ze swoją żoną przez cały tydzień."
.Przysłowia lapońskie

Facebook: https://www.facebook.com/INAHON


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 14 lutego 2014, 10:53 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 9 listopada 2010, 14:46
Posty: 1341
Lokalizacja: Otwock
INAHON napisał(a):
Wystarczy użyć zmywacza do tuszu marki Standardgraph:
Może to i zadziała na wszystkie tusze ... ja mam dośwaidczenia T-20 lat :lol: Jeśli to rozpuszcza tusze wodoodporne to ja bym najpierw sprawdził czy nie rozpuści razem z ... piórem ;)
Pozdrawiam
AMcK


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 14 lutego 2014, 10:53 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 2 lutego 2011, 11:17
Posty: 4494
Tytuł użytkownika:: Spamer of The Year 2013
Rozwalająca odpowiedź :lol:

_________________
Lepiej piórem pisać bzdury, niż mądrości z klawiatury.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 14 lutego 2014, 10:56 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 9 listopada 2010, 14:46
Posty: 1341
Lokalizacja: Otwock
piornick napisał(a):
Rozwalająca odpowiedź :lol:
Oczywiście odnosisz się do postu Inahonka ... :?
Pozdrawiam
AMcK


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 14 lutego 2014, 11:04 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 2 lutego 2011, 11:17
Posty: 4494
Tytuł użytkownika:: Spamer of The Year 2013
Oczywiście :)

To odpowiedź z rodzaju:
- "jak naprawić cieknący kran?"
- "oczywiście naprawiarką cieknących kranów" :lol:

_________________
Lepiej piórem pisać bzdury, niż mądrości z klawiatury.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 11 sierpnia 2016, 20:59 

Dołączył(a): środa, 28 października 2015, 18:10
Posty: 176
Lokalizacja: podwarszawska sypialnia
Czy w czasach gdy płyny do mycia naczyń uzupełniane są o składniki mające chronić skórę i paznokcie oraz środkami zapachowymi itp, letnia woda z kroplą płynu do mycia naczyń pozostaje polecanym środkiem do płukania nowych piór przed pierwszym napełnieniem.
A może jakiś inny łatwo dostępny detergent zajął miejsce polecanego środka do mycia piór prosto z fabryki?
(np płyn do baniek mydlanych, a może jeszcze coś innego?).

(pióro jest tłoczkowe, więc nie mogę rozkręcić i wrzucić do myjki ultra dźwiękowej, tak jak robiłem to z Manuscryptami).

_________________
Mój generator szablonów do kaligrafii


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 11 sierpnia 2016, 23:36 
Avatar użytkownika
Almighty Admin

Dołączył(a): wtorek, 2 listopada 2010, 23:05
Posty: 3329
Tytuł użytkownika:: la principessa
Płynu do baniek mydlanych nie polecam patrząc po tym, co zostawiają na meblach, ubraniach czy podłodze.

_________________
Kolor różowy to nie zbrodnia.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 12 sierpnia 2016, 00:12 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 26 lipca 2011, 22:57
Posty: 4705
Tytuł użytkownika:: Przepiórka
ksm napisał(a):
Czy w czasach gdy płyny do mycia naczyń uzupełniane są o składniki mające chronić skórę i paznokcie [...]

Nawet olejkami pielęgnującymi. Na razie jednak korzystam z płynów do naczyń, które są pod ręką i nie mam problemów z piórami. A tak w ogóle to Liquitex jest chyba najlepszy?

_________________
Warto sprawdzić -->
To już koniec mojego listu. Mam nadzieję, że szybko odpiszesz i powiesz, co o tym sądzisz.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 5 stycznia 2017, 02:05 

Dołączył(a): środa, 21 grudnia 2011, 11:35
Posty: 159
Lokalizacja: Bromberg
Tytuł użytkownika:: co to? zawodowy, naukowy?
Czy biegli w sztuce coś na temat tego https://calligraphers.eu/pl/akcesoria/1 ... znych.html mogą powiedzieć?

_________________
Pióra to narzędzia, a nie bibeloty do kolekcjonowania


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 5 stycznia 2017, 16:56 
Ja mogę powiedzieć tyle, że kontakt z klientem w tym sklepie nie istnieje. Coś w stylu "Kupiłeś? To nie zawracaj czterech liter".


Góra
  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 5 stycznia 2017, 17:08 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3550
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Jak zdobędziesz informacje o składzie to może coś powiedzą :D Ja znalazłem tylko instrukcję oraz, że zawiera/jest robiony z/na bazie Limonen(u) pochodzenia naturalnego czyli ze skórki cytrusów. Ale to chyba składnik zapachowy a nie myjący? Z drugiej strony pochodne limonenu są np. w substancjach używanych do rozpuszczania kamieni żółciowych, więc potencjalnie mocna rzecz :mrgreen:
Produkt już jest kilka lat na rynku. Bardzo niepraktyczne opakowanie MSZ.

Obrazek

Tu jest ciekawy test skuteczności: Troszkę w dół i są zdjęcia próbek atramentu, po uprzednim potraktowaniu wodą. Literka B to próbka z atramentami potraktowanymi miksturą z J. Herbin. Trochę działa.

Komentarze w tym wątku i innych recenzjach są (umiarkowanie) pozytywne. Znaczy działa. Na ile jest w stanie zrobić coś czego nie uda się zrobić ciepłą wodą po prostu, tego recenzujący nie są pewni. Ale wygląda, że przyspiesza czyszczenie i niczego przy tym nie uszkadza.
W jednej z recenzji jest spostrzeżenie, że przy płukaniu pojawiają się bąbelki w wodzie użytej do płukania co zdaniem recenzenta może oznaczać użycie jakiego środka powierzchniowo czynnego. Jeśli to prawda i jego (takiego środka) pewna ilość zostanie na spływaku i w piórze/konwerterze to faktycznie po takim myciu J.Herbinem będziemy mieli lepszy przepływ przez jakiś czas.

_________________
Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
Rozumiał on, że pochwała i nagana to dwa końce kija, który służy do tresury, a nie do wychowywania ...


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 24 maja 2017, 13:55 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 26 lutego 2012, 02:46
Posty: 145
Pozwólcie, że odświeżę trochę wątek.
Dorwałem takie pióro http://imgur.com/a/ANRkC .
Jest nigdy nie używane, przelezalo w szufladzie z 20 lat jak nie lepiej. Złota część stalówki ( w sensie ta nierodowana ) i ring na skuwce zmatowiały i chciałbym przywrócić im błysk. Rozmawiałem z MacKozinskym i on używa duraglitu, ale ja zupełnie nie mam z tym doświadczenia. Poza tym nie wiem czy mogę tego używać tylko na złotej części czy tej rodowanej też no i pytanie jak z tym ringiem na skuwce czy "precious resin" to wytrzymie itp. Ogólnie ratunku, nie chce zawracać d**y pen doctorom taką błahostką stąd pytanie.

Z góry dziękuję za wszelkie informacje.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 70 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

kraków kuchnie na wymiar
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
phpbb3 1 styles alveo