Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 9 ] 
Autor Wiadomość
  Offline
PostNapisane: czwartek, 20 października 2011, 20:49 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9881
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
Tutorial - jak rozłożyć Ptaszora MK/P

Poniżej przedstawiam, dawno obiecany tutorial, jak rozebrać pióro Pelikan z serii MK lub P np. Silvexa.

Piórko pokazane poniżej, oczekuje na warsztacie. Konieczność wymusiła więc pokazanie niniejszego tutorialu.

Obrazek

Pierwszym krokiem jest zdjęcie skuwki :)
Stalówka w piórku tego typu jest zakładana w siodełku na spływaku. Siodełko wymusza prawidłowe ułożenie stalówki. Jest to dość ciekawy patent i uniemożliwia złe osadzenie stalówki.
Stalówka ze spływakiem mocowana jest na wcisk. Wystarczy mocno przytrzymać i wyciągnąć. W przypadku trudności - odmoczyć.

Foto:
Piórko z wyjętym zespłoem stalówki:
Obrazek

Na kolejnym zdjęciu, przedstawiam zbliżenie na stalówkę zdjętą ze spływaka. Na spływaku widoczne jest zagłębienie - siodełko w którym umieszczamy stalówkę. Złe osadzenie stalówki na spływaku, uniemożliwia wciśnięcie całego zespołu na miejsce. Nie da się źle ułożyć stalówki.
Na wyjętej stalówce widoczne jest sygnowanie "Pelikan".

Obrazek

Kolejny krok to wykręcenie tłoka. Robimy to na podniesionym tłoczku, czyli kręcimy tak jakby naciągać atrament. Jak już tłok jest u góry, kręcimy nadal w prawo. Zaczyna działać drugi gwint, trzymający zespół tłoka. Po kilku obrotach wykręcamy tłoczek.

Foto: Wykręcony zespół tłoczka:
Obrazek


Jak już uda nam się wykręcić tłoczek (co nie sprawia większych problemów), możemy zabrać się do rozkładania zespołu tłoka. Jednak jeśli to nie jest konieczne (śruby nie trzeba smarować), to nie polecam. Założenie całości po rozłożeniu jest koszmarne. Nie chodzi tu o wciskanie części ale o dopasowanie skrętu śruby do prowadnicy tłoka tak by całość składała się idealnie z body piórka bez pozostawiania specyficznego "okopu".

Foto: Piórko w elementach składowych, z rozłożonym zespołem tłoka:
Obrazek

Śruba tłoka jest elementem składowym pokrętła tłoka. (łatwo się łamie). Tłok ma kryzę na prowadnicy, która wchodzi w ząbek pierścienia zespołowego spajającego pokrętło (śrubę) z tłokiem. Przy składaniu należy to uwzględnić. Nie da się dowolnie założyć prowadnicy na pierścień.

Prowadnica zakończona jest silikonowym tłoczkiem. By poprawić działanie pióra czyli jego szczelność jak i swobodę naciągania atramentu, należy ten właśnie silikonik przesmarować smarem silikonowym.

UWAGA !
Aby nasmarować gumkę/silikon tłoka, nie nakładamy smaru w ilościach przemysłowych. Wystarczy kropla wielkości główki od szpilki. Nanosimy ją na palec, drugim palcem rozmazujemy i dopiero leciutko nacieramy tłoczek. Warstwa silikonu ma być minimalna.
Nadmiar smaru odłoży się w piórze czego efektem będzie lub jego notoryczne wyłażenie przy pokrętle tłoka lub też w najgorszym wypadku zapchanie spływaka i zanieczyszczenie wnętrza body naszego Ptaszora.


Takie przesmarowanie tłoczka (bez jego rozkładania) zniweluje opór przy obsługiwaniu pióra przy napełnianiu.
Więcej prac serwisowych (poza czyszczeniem spływaka czy stalówki lub ewentualnie wnętrza) nie trzeba przeprowadzać.

Mam nadzieję, że powyższy opis pozwoli Wam we własnym zakresie skutecznie serwisować własne Ptaszyska.
Jeśli są jakieś pytania, proszę pisać śmiało.

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 20 października 2011, 21:31 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 12 listopada 2010, 19:44
Posty: 677
Lokalizacja: Wrocław
Wielkie dzięki, Dex :)

_________________
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 20 października 2011, 21:32 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9881
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
A proszę Cała przyjemność po mojej stronie :)

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 6 lutego 2012, 22:09 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 6 listopada 2010, 11:56
Posty: 1338
Lokalizacja: Łódź/Warszawa
Mi pomogło.
Już wiem, że mam przerąbane... :evil:

Wykręciła się sama śruba. Bo tak.

Niech się za karę jeszcze pomoczy ten dziadok! :twisted:

_________________
Trochę człowieka i technika się gubi...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 14 października 2013, 20:18 
Dexter napisał(a):
Tutorial - jak rozłożyć Ptaszora MK/P
[...]

siła i moc!
a ja z takim kłopotem. dotarł do mnie dziś pelikan M20 silvexa ze złotą EF'ką. wszystko fajnie, tylko że podczas zdejmowania skuwki, na spływak naciągany jest atrament w ilościach przemysłowych, tudzież hurtowych. powoduje to, że mamy baaaaaardzo mokrą kreskę. po usunięciu nadmiaru atramentu chusteczką pióro pisze jak należy: cienką, suchą kreską. czasem nawet zbyt suchą, podczas felksowania, zaczyna brakować atramentu nawet. spływak wygląda raczej w porządku, no! może trochę jest zabetonowany starym atramentem. w związku z tym pytanie, co mogę zrobić, żeby zminimalizować ten problem?
dziękuję z góry i pozdrawiam
Piotrek


Góra
  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 14 października 2013, 20:31 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9881
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
Wyjmij stalówkę ze spływakiem. Wymyj dokładnie (wodą, zwykłą, bez żadnych dziwnych składników). Jeśli trzeba - odmocz spływak.
Dopasuj dokładnie stalówkę do spływaka. Często pomaga zamoczenie stalówki w bardzo gorącej wodzie, założenie stalówki i dociśnięcie jej palcami. Potem załóż spływak na miejsce. Powinno przynieść pożądane rezultaty.

Możliwe jest także to, że tłok nie trzyma ciśnienia. Stąd, w trakcie zdejmowania skuwki, atrament jest zasysany na spływak.
Opcja tragiczna - mikropęknięcia na korpusie lub sekcji. Może wystąpić podobny efekt.

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 14 października 2013, 21:04 
tłok i korpus raczej są szczelne, oczywiście na tyle na ile mogę sprawdzić.
bardziej mnie martwi czerwonawy osad na spływaku, który nie wygląda mi na rozpuszczalny zbyt łatwo.

pytanie pomocnicze: czy kanaliki na dolnej stronie spływaka, powinny mieć wylot na jego końcu od strony tłoka?


Góra
  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 14 października 2013, 21:14 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9881
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
Tak. Cieniutkie, wręcz włosowate kanaliki prowadzące pod spodem spływaka, przechodzą przez całą jego długość i mają wylot na jego końcu. Ich głębokość powinna wynosić około 1 mm.

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 14 października 2013, 21:32 
czyli w tym temacie się wszystko zgadza. co prawda kanały były zatkane zaschłym atramentem, ale delikatnie przeczyściłem żyletką i aktualnie są drożne.
no nic, zobaczę, co da namaczanie i wtedy będę się martwił.
dziękuję i pozdrawiam
P.

---------------------------------------------------------------------
i tak minęła noc i ranek dnia drugiego.
zmiana objawów (po dogłębnej obserwacji).

po całonocnym moczeniu, które nic nie dało, rozkręciłem przed pracą tłoczek, rozebrałem na części pierwsze, złożyłem, przesmarowałem. objawy się utrzymują, ale zaobserwowałem, że wcześniej źle zaobserwowałem. pióro nie chlusta atramentem w samym momencie ściągania skuwki, ale podczas pierwszego odwrócenia stalówką w dół, tak jakby spływał atrament zgromadzony w kanale odpowietrzającym. takie mam wrażenie. nie powiem, twardy orzech do zgryzienia. a szkoda, bo jak odsączyć nadmiar atramenty, pióro pisze idealnie. ech... dobrze przynajmniej, że M250 dostarczony z tym M20 działa poprawnie.

ps. osadka z cylindrem tłoka jest złączona na stałe, czy można ją wykręcić?
pps. czy spływak bez stalówki do osadki wchodzi z oporem, czy bez?
ppps. co składania napędu tłoczka, to należy pokrętło wkręcić tak, aby jego dolna krawędź zrównała się z wcięciem na kluczyk, w tym momencie dopasowujemy tłoczek, wkręcamy i sprawdzamy czy dolna krawędź pokrętła zrównała się z szerszą częścią napędu. i tyle. dałbym zdjęcia, ale nie mam jak w tej chwili.

---------------------------------------------------------------------

dziękuję za pomoc. takich bufonów dawno nie widziałem.
żegnam!
p.


Góra
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 9 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

kraków kuchnie na wymiar
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
phpbb3 1 styles alveo