Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 51 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
  Offline
PostNapisane: niedziela, 24 stycznia 2016, 11:13 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): sobota, 19 listopada 2011, 12:18
Posty: 2683
Lokalizacja: Kraków
Tytuł użytkownika:: Właściciel kompuleta
Jaka jest wasza opinia na temat czernienia ebonitu ? Jedni bowiem uważają, że po tym zabiegu pióro lepiej wygląda, inni - że to likwidowanie historycznej patyny ...
No i czy ktoś używał kiedyś tego preparatu,m i jeśli tak, to co o nim sądzi...?
http://www.pensburymanor.com/pensburyma ... 26_10.html

_________________
( ಠ ͟ʖ ಠ )


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 24 stycznia 2016, 14:06 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): środa, 3 grudnia 2014, 13:35
Posty: 2649
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Hmmm... Sticky ma patent na czernienie ebonitu i patrząc na efekt... pióro wygląda DUŻO lepiej. Gdyby to była rzeczywiście patyna, to miałbym może wątpliwości. Zaśniedziałe srebro czy mosiądz wyglądają czasami lepiej, niż wypolerowane. Ale ebonit? Utleniony ebonit wypada słabo. Tym bardziej, że można go utlenić samodzielnie i nie będzie to nic historycznego.
Tu muszę się przyznać, że kiedyś chciałem umyć ebonitowe pióro i je wyszorowałem w wodzie. :oops: Zbladło co nieco. :oops: (BTW do tej pory nie wiem, jak wyczyścić ebonitowe pióro. :| )
Reasumując: jestem za czernieniem. Natomiast mam od tego pod ręką Sticky'ego. ;)

_________________
"Kolekcjonerzy mają inną moralność, są jak pszczoły."


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 24 stycznia 2016, 14:55 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): piątek, 30 maja 2014, 20:20
Posty: 3822
Lokalizacja: Schleswig, Niemcy
Tytuł użytkownika:: Królowa (porzeczek)
No!
O rzeczach oczywistych się nie dyskutuje.

_________________
Obrazek
penspa.com


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 24 stycznia 2016, 15:12 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): wtorek, 27 listopada 2012, 21:34
Posty: 546
Lokalizacja: Miasto Koziego Wiatru
Tytuł użytkownika:: Pendoktor imigrant
Tylko zdaje mi się, że metoda Stickyego działa nieco gorzej kiedy pióro nie jest gładkie... Ebonit ma ten problem, że jest właśnie nienasiąkliwy.

_________________
Jestem smokiem, trochę lecę, trochę zionę.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 24 stycznia 2016, 15:22 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): środa, 3 grudnia 2014, 13:35
Posty: 2649
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Hmmm... Wydaje mi się (chociaż dam sobie uciąć co najwyżej paznokieć), że ebonit jest najbardziej porowatym tworzywem, z którego robiono pióra. Czyli nasiąkliwym. Poniekąd.
A gładkie... W jakim sensie? Widziałem poczernione pióra z giloszem. I właśnie tu chyba czernienie ma największy sens, bo gładkie można spolerować.
W każdym razie: poczernione pióro wygląda wg mnie lepiej, niż blade.

No to jak się w końcu myje ebonit??? :oops:

_________________
"Kolekcjonerzy mają inną moralność, są jak pszczoły."


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 24 stycznia 2016, 17:59 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 14:00
Posty: 1562
Lokalizacja: LDN
Tytuł użytkownika:: Dr. Frankenpen
PanKleks napisał(a):
No to jak się w końcu myje ebonit??? :oops:


W zimnej wodzie, z kroplą detergentu - absolutnie nie w cieplej. I nie trzymaj w niej pióra dłużej niż kilka minut - opłukać i wysuszyć.
I.

_________________
Moderator-Widmo
Obrazek
Milch und Apfel zusammen?
Natürlich.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 24 stycznia 2016, 19:50 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): piątek, 30 maja 2014, 20:20
Posty: 3822
Lokalizacja: Schleswig, Niemcy
Tytuł użytkownika:: Królowa (porzeczek)
piter22 napisał(a):
Tylko zdaje mi się, że metoda Stickyego działa nieco gorzej kiedy pióro nie jest gładkie....


Masz rację, wydaje Ci się :twisted:

Miałam w rękach n piór wyczernionych przez Stickyego i bez znaczenia, gladkie czy nie, wyglądały super.

Kleksie, a po co chcesz myc ten ebonit??

_________________
Obrazek
penspa.com


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 24 stycznia 2016, 20:10 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): środa, 3 grudnia 2014, 13:35
Posty: 2649
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Bo w środku cały zaatramentowany. Zmurszały kondonik przywarł do ścianek. Bez odmoczenia nie da rady. :(

_________________
"Kolekcjonerzy mają inną moralność, są jak pszczoły."


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 24 stycznia 2016, 20:12 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): piątek, 30 maja 2014, 20:20
Posty: 3822
Lokalizacja: Schleswig, Niemcy
Tytuł użytkownika:: Królowa (porzeczek)
Kondonik odskrobać nie da się?

_________________
Obrazek
penspa.com


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 24 stycznia 2016, 20:12 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9915
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
Gumę ze środka usuń mechanicznie. Brutalnie. Nie namaczaj, to nic nie da.

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 24 stycznia 2016, 20:14 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): piątek, 30 maja 2014, 20:20
Posty: 3822
Lokalizacja: Schleswig, Niemcy
Tytuł użytkownika:: Królowa (porzeczek)
Otóż to :)

_________________
Obrazek
penspa.com


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 24 stycznia 2016, 20:16 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): środa, 3 grudnia 2014, 13:35
Posty: 2649
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Ok. Tak zrobię. :)
Chyba, że... :roll: Wpadł mi właśnie do głowy taki pomysł, żeby zewnętrze zabezpieczyć przed wilgocią (np. plastrem). A wodę przepuścić środkiem. Wężykiem. :roll:

_________________
"Kolekcjonerzy mają inną moralność, są jak pszczoły."


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 24 stycznia 2016, 20:19 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9915
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
Nie kombinuj. Użyj okrągłego pilniczka albo wycioru drucianego np. do broni palnej. W środku nie musi być pięknie, byle nie było zadziorów.

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 24 stycznia 2016, 20:21 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): środa, 3 grudnia 2014, 13:35
Posty: 2649
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Aye aye sir. :D

_________________
"Kolekcjonerzy mają inną moralność, są jak pszczoły."


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 24 stycznia 2016, 23:25 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 14:00
Posty: 1562
Lokalizacja: LDN
Tytuł użytkownika:: Dr. Frankenpen
Auyh. Dokładnie tak jak pisze Dex - mechanicznie. Do tego celu mam cały zestaw narzędzi dentystycznych i tylko mechanicznie wywalam resztki skamieniałych zbiorników na atrament. Mozna ewentualnie po takiej "skrobance" przemyć wnętrze korpusu VAT-cikiem lekko nasączonym alkoholem (siostro, proszę podać wacik). Moczenie ebonitu odpada. A co do ponownego czernienia ebonitu, to metoda Sticky'ego jest skuteczna na każdym piórze wykonanym z tego materiału - wiem, bo razem ją opracowaliśmy ;-)
i.

_________________
Moderator-Widmo
Obrazek
Milch und Apfel zusammen?
Natürlich.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 25 stycznia 2016, 10:42 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): środa, 11 marca 2015, 12:22
Posty: 152
Lokalizacja: Katowice
Tytuł użytkownika:: słabo opierzony
W fajkach, szczególnie starszych, bardzo często spotyka się ustniki robione z ebonitu. Nie lubię ich, bo pokrywają się patyną, która w smaku trąci siarką.
Mycie ustnika ebonitowego zawsze kończyło się tym, że pokrywał się bladym nalotem, który trzeba było potraktować drobnym (bardzo!) papierem ściernym albo pastą polerską. Następnie niektórzy pokrywają ustnik - podobnie jak główkę fajki) woskiem carnauba.
Nie wiem, czy pióra robione są z innego rodzaju ebonitu. Na pewno natomiast nie są narażone na długotrwałą ekspozycję na światło słoneczne. Fajki często są eksponowane/przechowywane na otwartych półkach i oddziałujące na nie światło słoneczne, nawet nie bezpośrednie, powoduje pokrywanie się wspomnianą patyną.
Tak więc gdyby mnie kto pytał - jeśli mycie wodą, to potem trzeba wypolerować pastą polerską - koniecznie w stanie złożonym, bo inaczej krawędzie połączeń nieładnie się zaokrąglą.
Ciekawe, na czym polega czernienie w wykonaniu Sticky'ego?

_________________
For friends - just Qwerty...


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 25 stycznia 2016, 14:46 
Avatar użytkownika
Firma

Dołączył(a): wtorek, 16 listopada 2010, 01:05
Posty: 3206
Aloha!

widzę, że dotknęliśmy prastarego problemu: wyczerniać czy nie.

Obie szkoły są, hmmm, akceptowalne...



Ja wyznaję szkołę, która uczy aby pióra doprowadzić do jak najbardziej idealnego stanu.

Problem pojawia się w przypadku ebonitu. Jak wiadomo materiał ten blednie, pojawia się na nim nalot/warstwa oliwkowa, aż do żółtego/sr....watego czegoś.

Wilgoć + światło + upływ czasu powodują, że wygląd staję się nieakceptowalny.

I tu proszę nie pisać argumentów typu "a ja chcę aby moje pióra wyglądały tak jak obszedł się z nimi czas...niezależnie jak bardzo." TO nie czas na świadectwo i manifestację bycia romantykiem.

To już kwestia indywidualna. Na życzenie dostosuje się.

piter22 napisał(a):
Tylko zdaje mi się, że metoda Stickyego działa nieco gorzej kiedy pióro nie jest gładkie... Ebonit ma ten problem, że jest właśnie nienasiąkliwy.


Piter, absolutnie nie jest tak.

Moja metoda nie jest doskonała, ale najdoskonalsza ze znanych.

Jej największą zaletą jest właśnie to, że pióro nie traci imprintów. Polerkę stosuję tylko tam gdzie można, czyli najczęściej tam gdzie nie ma giloszu lub imprintów.

Jest to rodzaj zabarwienia, dość trwałego. Płyn, który stosuję (dzięki iprzejmości Inky'ego), a który nie jest tym zacytowanym przez Marcina, jest mocno wczepliwy.

Jeśli ktoś jednak wyznaje szkołę niedotykania piór żadną chemią, cóż, pozostaje tylko się przypatrywać postępującej zagładzie ebonitu.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 25 stycznia 2016, 17:14 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 4048
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
A jak to zabezpieczenie się sprawuje w czasie? I czy po "czernieniu" można pióro myć i spacerować z nim w letnim słońcu?
No dobra, szpanować piórem zaczepionym do szortów nie muszę, ale jakbym chciał sekcję pióra przy zmianie atramentu zamoczyć to na parę razy starczy?

_________________
My podzieliliśmy się bogami, ale jak oni podzielili się nami?--- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot.


Ostatnio edytowano poniedziałek, 25 stycznia 2016, 18:30 przez MacKozinsky, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 25 stycznia 2016, 18:17 
Avatar użytkownika
Firma

Dołączył(a): wtorek, 16 listopada 2010, 01:05
Posty: 3206
Si senior!

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 25 stycznia 2016, 19:05 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 4048
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Es que sí a todas las preguntas? ;) 8-) :mrgreen: Dzięki.

_________________
My podzieliliśmy się bogami, ale jak oni podzielili się nami?--- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 26 stycznia 2016, 01:19 
Avatar użytkownika
Firma

Dołączył(a): wtorek, 16 listopada 2010, 01:05
Posty: 3206
na wszystkie!

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 26 stycznia 2016, 10:59 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 4048
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
OK. To porządna technologia w takim razie. Pasta do butów idzie w odstawkę ;)

_________________
My podzieliliśmy się bogami, ale jak oni podzielili się nami?--- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 26 stycznia 2016, 13:25 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): piątek, 30 maja 2014, 20:20
Posty: 3822
Lokalizacja: Schleswig, Niemcy
Tytuł użytkownika:: Królowa (porzeczek)
Zawsze są jeszcze markery permanentne :lol:

_________________
Obrazek
penspa.com


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 27 stycznia 2016, 15:04 
Avatar użytkownika
Firma

Dołączył(a): wtorek, 16 listopada 2010, 01:05
Posty: 3206
Ja w niemowlęcym okresie pendoctorskim moczyłem pióro w bejcy, która mi została po remoncie.

Super wyszło, a jakie potem fajne czarne ręce były :)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 28 stycznia 2016, 10:22 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 10:44
Posty: 738
Tytuł użytkownika:: miłośnik bimbru
stickyfinger napisał(a):
... Jeśli ktoś jednak wyznaje szkołę niedotykania piór żadną chemią, cóż, pozostaje tylko się przypatrywać postępującej zagładzie ebonitu.


Mógłbyś @sticky rozwinąć temat postępującej zagłady ?


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 29 stycznia 2016, 16:50 
Avatar użytkownika
Firma

Dołączył(a): wtorek, 16 listopada 2010, 01:05
Posty: 3206
Coraz bardziej się degraduje. Wizualnie coraz jaśniejszy, coraz bardziej utleniony. Sądzę, że dochodzi do ogólnego rozpadu, chociaz możemy tego nie dożyć.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 29 stycznia 2016, 20:50 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 14:00
Posty: 1562
Lokalizacja: LDN
Tytuł użytkownika:: Dr. Frankenpen
Powiem więcej - z siarki użytej przy wulkanizacji kauczuku, przy utlenianiu ebonitu, pod wpływem światła, powietrza i wody tworzy się (bardzo słaby ale jednak) kwas siarkowy i to on jest przyczyną utraty koloru oraz degradacji tego materiału.
i.

_________________
Moderator-Widmo
Obrazek
Milch und Apfel zusammen?
Natürlich.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 29 stycznia 2016, 21:05 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9915
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
Oraz pokrywania się tlenkiem srebrnych elementów pióra jak np. klips (pod warunkiem że to srebro).

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 30 stycznia 2016, 14:23 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): wtorek, 27 listopada 2012, 21:34
Posty: 546
Lokalizacja: Miasto Koziego Wiatru
Tytuł użytkownika:: Pendoktor imigrant
Dexter napisał(a):
Oraz pokrywania się tlenkiem srebrnych elementów pióra jak np. klips (pod warunkiem że to srebro).


W przypadku srebra jest to siarczek, a nie tlenek :) Srebro czernieje na powietrzu w wyniku reakcji z dwutlenkiem siarki będącym zanieczyszczeniem powietrza właśnie.

_________________
Jestem smokiem, trochę lecę, trochę zionę.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 30 stycznia 2016, 14:28 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9915
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
Oczywiście, nie tlenek a siarczek :)

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 51 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

kraków kuchnie na wymiar
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
phpbb3 1 styles alveo