Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ] 
Autor Wiadomość
  Offline
PostNapisane: wtorek, 3 kwietnia 2018, 23:50 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3796
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Witojcie!

Opinia publiczna jest podzielona odnośnie zalecanej częstotliwości tego procederu. Czytaj: płukania pióra, a konkretnie stalówki, spływaka i mechanizmu napełniania, jeśli jest; zatem takiego wewnętrznego płukania "żołądka pióra" ...

... z wykorzystaniem płynów pozornie/stosunkowo neutralnych w składzie (woda [*])
tudzież innych, mniej konserwatywnych (firmowe płukanki do piór, roztwór kwasku cytrynowego)
lub zgoła niekonwencjonalnych (ocet, rozpuszczalnik, benzyna, płyn do płukania ust, odkamieniacz, amoniak, Żołądkowa Gorzka itd.). Dla pewności: tych ostatnich metod autor niniejszej ulotki zasadniczo wcale nie poleca.

Częstotliwość rzeczonej wilgotnej rozpusty waha się - przy czym są to różne wskaźniki nagminności deklarowanej i stosowanej - od ]właściwie to nigdy (A po co?), poprzez raz na jakiś czas (jak się przypomni, lub pióro zastrajkuje) do zawsze przy zmianie atramentu (lub nawet skrajnie ortodoksyjnie: przy każdym napełnianiu).

Odpowiadając na pytanie "a po co?" pozwalam sobie zamieścić zdjęcie Michaela Masuyamy, zamieszczone przez Howarda Cunixa. Pióro trafiło do pendoctora z objawami niedowładu spływaka. Mówiąć po ludzku: nie pisało dobrze, przerywało, nie startowało. Diagnoza? Zapchany kanał spływowy, który jest zarazem kanałem napowietrzającym, dzięki któremu powietrze wędruje do zbiornika atramentu (naboju, konwertera, woreczka, korpusu z tłokiem czy plungerem itd.) i umożliwia ochocze wypłynięcie atramentu na stalówkę i papier, zajmując zwolnioną przezeń (atrament) objętość danego zbiornika atramentu (lub soku z gumijagód albo buraka, co tam kto zalewa). Skąd wiadomo co się stało? Ano stąd ...

Obrazek

No i tak. Może komuś pomoże,
M.

PS.: Autor zdjęciowego teledysku, obnażył zjawisko od prawej do lewej, zatem zważcie, że stan "przed" jest po prawej, nie zaś odwrotnie, bynajmniej. Zawsze lepiej prostować na wstępnie, takie międzykulturowe niuanse, prawda?

PS2.: Gdyby ktoś po zapoznaniu się z powyższymi fotkami zapragnął uderzyć w mokre, to można o tym poczytać m.in. tutaj: Czym płukać pióra?

[*] zwykła kranówa (Cafe Biba i bekonik niekonieczne w tym wypadku), nie musi być cudowna, dajmy na to z Lichenia, jeziorka u stóp góry Lecha lub też polodowcowego oczka u stóp wzgórza z przedhistorycznym cmentarzyskiem we wsi Stara Święta koło Złotowa.

_________________
Nie ufaj swojemu sercu. Łaknie twojej krwi--- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Ostatnio edytowano środa, 4 kwietnia 2018, 13:20 przez MacKozinsky, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 4 kwietnia 2018, 00:38 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 14 września 2012, 13:22
Posty: 1258
Lokalizacja: Piekary Śląskie
Warto płukać pióro, oczywiście, że warto.
Ten spływak wygląda jak zakurzony albo jakby się tam pająki zalęgły.

_________________
http://mcagnes.blogspot.com


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 4 kwietnia 2018, 07:57 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 1 lutego 2012, 21:09
Posty: 229
Lokalizacja: Mała Polska
Prawie jak "Perfekcyjna Pani Domu" ;) - na zbliżeniu obnaży każdy grzech zaniechania.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 4 kwietnia 2018, 09:40 
Avatar użytkownika
Firma

Dołączył(a): wtorek, 16 listopada 2010, 01:05
Posty: 3088
Sprawa tu jest prosta.

Otóż... tak... należy płukać. Do tego zalecam związek dwóch atomów wodoru i jednego atomu tlenu. Najczęściej występuje w kranie.

Generalnie, statystycznie mieszanie atramentów nie kończy się niespodzianką w postaci spływaka ze zdjęcia.

Są wyjątki. Pamiętam jak sobie zmieszałem dwa kolorki tego samego producenta. Czerwony z niebieskim. Jakaś dziwna piana mi się zrobiła.

Pocieszające jest to, że nawet jeśli ktoś nie wypłucze pióra i stanie się tym szczęśliwym posiadaczem wytrąconego czegoś, to skutki reakcji atramentów są odwracalne.


I teraz odezwa.

Swego czasu pojawiła się podobna dyskusja.
Paru mądrali napisało i zaletach alkoholu i octu. Koszmar.

Ta informacja zaczęła żyć własnym życiem i co jakiś czas słyszę ten cytat.

Zaklinam, only woda. Letnia, a będzie szybciej.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 4 kwietnia 2018, 09:55 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 5 marca 2016, 21:32
Posty: 1061
Woda, woda....tylko nie w filiżance . Bo można się napić . Wiem. Trzeba uważać,ale teinowy atrament nie smakuje tak dobrze jak sama herbata. Chociaż wygląda podobnie. :)

_________________
Bo Rude to nie kolor, to charakter.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 4 kwietnia 2018, 10:15 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 24 lipca 2015, 18:45
Posty: 425
Lokalizacja: ostatni most nad Odrą
Przy częstym (maniakalnym?) myciu piór dobrze na końcu przepłukać spływak wodą destylowaną (najlepiej o oporności właściwej 18,2 MΩ·cm :))


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 4 kwietnia 2018, 11:31 
Avatar użytkownika
Firma

Dołączył(a): wtorek, 16 listopada 2010, 01:05
Posty: 3088
A co to da?

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 4 kwietnia 2018, 11:35 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 24 lipca 2015, 18:45
Posty: 425
Lokalizacja: ostatni most nad Odrą
Mam tak twardą wodę w kranie, że kamień osadził mi się na spływaku. Można też zawsze rozebrać pióro na części i całość powycierać - z wodą destylowaną jest mniej zachodu.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 4 kwietnia 2018, 11:55 
Avatar użytkownika
Firma

Dołączył(a): wtorek, 16 listopada 2010, 01:05
Posty: 3088
Ok. Nie wiedziałem, że może się osadzić .

Chociaż jak mieszkałem w Lublinie, a jest tam twarda woda, po zrobieniu herbaty musiałem długo myć szklankę.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 4 kwietnia 2018, 13:28 

Dołączył(a): sobota, 3 grudnia 2016, 19:12
Posty: 254
Tytuł użytkownika:: :-) :-) :-)
A napiszcie jeszcze czy smarować tłok po generalnym myciu pióra i czym najlepiej ?

:-)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 4 kwietnia 2018, 14:06 

Dołączył(a): piątek, 9 marca 2012, 19:58
Posty: 96
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: Anatol
tenjarek napisał(a):
A napiszcie jeszcze czy smarować tłok po generalnym myciu pióra i czym najlepiej ?

:-)

A dlaczego chcesz smarować tłok ? , żeby więcej "mazi" w środku było ?


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 4 kwietnia 2018, 14:50 
Avatar użytkownika
Firma

Dołączył(a): wtorek, 16 listopada 2010, 01:05
Posty: 3088
Lekko można. Na śrubce co trze. Parafinka np.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 6 kwietnia 2018, 23:22 

Dołączył(a): poniedziałek, 18 września 2017, 16:51
Posty: 9
Dobrze, woda, nawet z niewielkim dodatkiem płynu do mycia garów. Żeby zmniejszyć tzw napięcie i ułatwić wodzie penetrację (za przeproszeniem). Jednakowoż uważam, że aby tak zapuścić spływak, jak na tych zdjęciach, to trzeba by trzymać zatankowane Diamine Sherwood Green pióro, w szufladzie, przez minimum rok.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 6 kwietnia 2018, 23:52 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): piątek, 30 maja 2014, 20:20
Posty: 3855
Lokalizacja: Schleswig, Niemcy
Tytuł użytkownika:: Królowa (porzeczek)
Wystarczy miesiąc

_________________
Obrazek
penspa.com


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 7 kwietnia 2018, 00:01 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3796
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Tylko eksperyment może potwierdzić lub obalić Twoją tezę Marysia ;)
Skutecznych kąpieli. Najlepiej bez napięcia 8-)
Na tym spływaku ze zdjęcia może być nie tylko pozostałość więcej niż jednego atramentu, ale i jakieś obce życie. Być może to efekt skrajnego niedbalstwa. Być może ciekawie odparowujący na spływaku atrament i nieszczelna skuwka albo długie leżakowanie.
Nie zmienia to istoty rzeczy, że niemyte z czasem zarasta. A wtedy bywa i tak, że żaden płyn do garów może nie dać rady tego spenetrować. Każdy rozważy we własnym piórniczku co z tym fantem wyżej zilustrowanym zrobić.

Ja tylko niosę pomoc :mrgreen:
Pzdr,
M>

_________________
Nie ufaj swojemu sercu. Łaknie twojej krwi--- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 8 kwietnia 2018, 00:09 

Dołączył(a): sobota, 30 sierpnia 2014, 12:45
Posty: 1076
Lokalizacja: Rzeszów
Płukaniu piór zdecydowanie mówię TAK. Ja swoje płuczę letnią wodą średnio co pół roku (tak nawet na stronie Nakayi kiedyś wyczytałem) i sprawują się wzorowo.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 9 kwietnia 2018, 15:02 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3796
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Małem ad vocem, nic nowego, ale bardzo konkretne info. Jak, czym, jak często, dlaczego. Znacie? To posłuchajcie ;)

Niestety w lengłydżu, w razie czego kopiujcie napisy i pytajcie. Ktoś przetłumaczy.



W treści m.in. wyjaśnienie, dlaczego warto dokładnie myć pióro przy zmianie koloru. Jest to również odpowiedź na powracające pytanie czy Baystate Blue jest zabójczy dla piór. Niektóre atramenty zmieszane mogą wywołać zgoła nieoczekiwane efekty, w tym takie, których zdecydowanie nie chcemy w naszych piórach, niezależnie od tego czy są współczesne czy mają 100 lat.

And (w alter ego Tuzand): coś oprócz czyszczenia Kaweco powstało w tej tematyce?



Pytania z PenShow w tym zakresie pokazują, że ta tematyka to wcale nie jest zdarta płyta. Poza tym ciągle nowi użytkownicy piór do nas dołączają. Może komuś się przyda.
M.

_________________
Nie ufaj swojemu sercu. Łaknie twojej krwi--- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 10 kwietnia 2018, 22:45 

Dołączył(a): sobota, 30 sierpnia 2014, 12:45
Posty: 1076
Lokalizacja: Rzeszów
Pamiętam jeszcze stary filmik Anda dla kanału TwojePIóro - czyszczenie Pelikana M200.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 11 kwietnia 2018, 08:54 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 15 sierpnia 2017, 12:20
Posty: 44
Lokalizacja: Kraków
Można wypłukać płynem Monteverde, jest bardzo dobry. Trzeba tylko uważać na metalowe części żeby nie leżały w płynie dłużej...

_________________
Pisząc historię swojego życia, nie pozwól nikomu trzymać pióra...


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

kraków kuchnie na wymiar
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
phpbb3 1 styles alveo