Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 
Autor Wiadomość
  Offline
PostNapisane: środa, 6 stycznia 2016, 23:47 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): poniedziałek, 16 kwietnia 2012, 12:45
Posty: 3616
Tytuł użytkownika:: 4001
Przedstawiam test atramentu KWZ Ink Zielony Galusowy #2 o bardzo ładnym odcieniu zieleni przywodzącym na myśl kolor atramentu Graf von Faber-Castell Moss Green. Z tymże ten jest o ton, góra dwa, ciemniejszy. Atramentem pisze się bardzo dobrze. Cieniowanie zauważalne już przy stalówce F. Pozostałe parametry również w porządku. No, może poza wysychaniem. Podczas pisania atrament jest jaśniejszy, wysychając ciemnieje. Doskonała pozycja, godna polecenia.

Obrazek

Producent: KWZ Ink

Seria, kolor: Zielony Galusowy #2

Pióro: Waterman Hemisphere „F”

Papier: Image Volume (gramatura 80 g / m2)

Parametry techniczne:

Przepływ: dobry

Lepkość: dobra

Przebijanie: niezauważalne

Cieniowanie: zauważalne

Strzępienie: niezauważalne

Nasycenie: bardzo dobre


Kleks rozmazany stalówką

Obrazek

Maźnięcie wacikiem

Obrazek

Kreski

Obrazek

Odporność na wodę [klasa B]

Obrazek

Czas wysychania

Obrazek

Kleks na chusteczce higienicznej

Obrazek

Chromatografia

Obrazek

Próbka tekstu na papierze ksero

Obrazek

Próbka pisma w zeszycie Oxford A5 (gramatura 90 g / m2)

Obrazek

Próbka pisma w zeszycie Rhodia No 16 (gramatura 90 g / m2)

Obrazek

Próbka pisma na karcie Clairefontaine (gramatura 120 g / m2)

Obrazek

Paleta odcieni (pobranych z 7 punktów kleksa)

Obrazek

_________________
Powieki Bodhidharmy. Kolorowy świat herbaty
Atramentopedia. Każdy atrament ma swojego kleksa.
Pencyklopedia. Encyklopedia piór wiecznych


Ostatnio edytowano wtorek, 17 lipca 2018, 22:15 przez Akszugor, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 7 stycznia 2016, 00:38 
Dzięki za recenzję. Długo był moim #1 i służył do codziennego pisania. Niestety, osad który widać w Twojej probówce, wytrącił się również w obu posiadanych przeze mnie kałamarzach tego atramentu :/ Widać, że u Ciebie też trochę zgubił tej swojej zieloności, bo na bank mniej w nim szarości. Tak czy siak - na Moss Green nie ma mocnych ;)


Góra
  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 7 stycznia 2016, 00:51 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): piątek, 24 lipca 2015, 18:45
Posty: 608
Lokalizacja: ostatni most nad Odrą
AndrewZet napisał(a):
(...) Niestety, osad który widać w Twojej probówce, wytrącił się również w obu posiadanych przeze mnie kałamarzach tego atramentu (...)


Trzeba napełniać konwertery/puste naboje za każdym razem sterylną igłą, a nie maczać paluchy w butelce :)

Ja już galusowe atramenty pakuję tylko we wcześniej używane naboje, kiedyś galusowa #4 wżarła mi się w gumowy konwerter Kaweco... Jak zrobi się cieplej, coby atrament nie zamarzł po drodze, planuję następne galusowe zakupy u Nicponia :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 7 stycznia 2016, 10:13 
I jeszcze modły nad nim odprawiać i egzorcyzmy? :D To tylko atrament, nie ma czasu się z nim tak bawić. Poza tym drugi kałamarz nawet nie był odkręcany ;)


Góra
  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 7 stycznia 2016, 21:55 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): niedziela, 27 września 2015, 11:11
Posty: 518
Nie jestem entuzjastą zielonych atramentów, ale ten mi pasuje :)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 7 stycznia 2016, 22:05 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): sobota, 20 września 2014, 12:28
Posty: 1329
Niezły, ale za wspomniany osad podziękuję ;) Co do Moss Green to ja generalnie jakoś nie rozumiem zachwytów nad nim pomimo że lubię zielone atramenty - jest ładny ale nie powalił mnie jakoś szczególnie :)

_________________
ZEGARKI I PIÓRA.COM - strona o piórach wiecznych i zegarkach (nowości, testy, recenzje, wydarzenia itp.) :) Zapraszam :)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 7 stycznia 2016, 22:45 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9916
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
Sory Panowie i Panie, ale właśnie w związku z takiego typu osadem wolę nie eksperymentować z płynami niestabilnymi. Pół biedy jeśli zapaskudzi się konwerter albo jeśli piórko jest łatwe do rozłożenia. Jeśli jednak zapaskudzę tym czymś pióro ciężkie do rozłożenia, można mieć pretensje wyłącznie do siebie. Wolę sięgać po sprawdzone atramenty.

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 7 stycznia 2016, 23:18 
BTW, zerknąłem na dno kałamarza z Turkusem galusowym i też błotko -_- Cóż, chyba wezmę przykład z Dexa (mimo, że wiele razy mówiłem o moim uwielbieniu dla tych atramentów) :|


Góra
  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 8 stycznia 2016, 01:25 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): piątek, 30 maja 2014, 20:20
Posty: 3823
Lokalizacja: Schleswig, Niemcy
Tytuł użytkownika:: Królowa (porzeczek)
A właśnie dzis dostałam po nosie za uzywanie niewłaściwego atramentu w niełatwo rozbieralnym piórze, psiakrew. Wlalam herbina ze zlotkiem do push buttona, glupia, i dalam mu na amen zaschnac, a jest to pioro, którego nie można moczyć. No i musiałam rozebrać. Jutro będę się bawic z zamykaniem, kto ma to za sobą to wie, że tak łatwo nie będzie :/

_________________
Obrazek
penspa.com


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 9 stycznia 2016, 12:31 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): sobota, 11 maja 2013, 22:32
Posty: 441
Tytuł użytkownika:: endoor
Zgadzam się z @Dexem. Niestety dwa konwertery pożegnałem na zawsze i więcej nie będę eksperymentować. Nawiązując do postu Kasi to powiem, że niestety kiedyś nie posłuchałem @Dexa i @Anda choć koledzy wcześniej już ostrzegali przed eksperymentami. Człek się na błędach uczy.

_________________
Quid est homo, quod memor es ejus?


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 9 stycznia 2016, 22:09 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): piątek, 27 grudnia 2013, 10:00
Posty: 167
Ja bazgrzę KWZI nieb. galus. #6 i żadnych niepokojących objawów nie spostrzegłem. Fakt pióra marne Pura i Zenith, ale jestem z niego zadowolony. Może to kwestia konfliktów między barwnikiem (tym konkretnym) a bazą?

_________________
Przed optymistą życie stoi otworem lecz pesymista wie, który to otwór.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 10 stycznia 2016, 14:24 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): piątek, 24 lipca 2015, 15:36
Posty: 913
Lokalizacja: Łódź
Aż z ciekawości zajrzałem do swoich KWZInków. W miodowym żadnego osadu nie obserwuję, w zielonym galusowym #2 też nijakiego błota nie ma. Za to ten ostatni wydaje się pachnieć jakoś intensywniej niż kiedyś, albo też węch mi się wyostrzył. Miodowy - tak jak wcześniej - bezwonny


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 17 lipca 2018, 22:15 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): poniedziałek, 16 kwietnia 2012, 12:45
Posty: 3616
Tytuł użytkownika:: 4001
Aktualizacja obrazków

_________________
Powieki Bodhidharmy. Kolorowy świat herbaty
Atramentopedia. Każdy atrament ma swojego kleksa.
Pencyklopedia. Encyklopedia piór wiecznych


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

kraków kuchnie na wymiar
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
phpbb3 1 styles alveo