Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 63 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
  Offline
PostNapisane: wtorek, 25 kwietnia 2017, 16:49 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 listopada 2014, 14:33
Posty: 400
Do mnie dzwonili w sprawie wyboru paczkomatu. Przesyłkę otrzymałem w ubiegły piątek.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 26 kwietnia 2017, 00:06 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 6 stycznia 2015, 16:00
Posty: 220
Ok. Dzięki za info :) Zadzwoniłem do sklepu. Oprócz książki zamawiałem jeszcze kilka innych rzeczy i z jedną jest mały problem :/ A odpowiedzi na pytanie nie dostałem, bo zadałem je przez formularz kontaktowy na stronie sklepu i chyba coś tam nie zadziałało :evil:


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 27 kwietnia 2017, 14:40 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9884
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
Tak zapytam, czy prawidłowy tytuł nie powinien wyglądać tak? "Copperplate script" bo samo copperplate to miedzioryt jest.

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 27 kwietnia 2017, 17:59 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 14 września 2012, 13:22
Posty: 1231
Lokalizacja: Piekary Śląskie
Niby tak, ale wydaje mi się, że w języku polskim Copperplate na stałe zrósł się ze sposobem pisania.

_________________
http://mcagnes.blogspot.com


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 28 kwietnia 2017, 00:09 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 26 lipca 2011, 22:57
Posty: 4718
Tytuł użytkownika:: Przepiórka
Od czasu do czasu powracają dyskusje jak świat długi i szeroki o zasadności używania tej nazwy w odniesieniu do kroju pisma. Występują w nich objaśnienia, przytaczane są bardziej odpowiednie nazwy, a koniec końców i tak powszechnie używa się tej jednej, pochodzącej z czasów wiktoriańskich, gdy miedziana płyta służyła za wzornik pisma.

W każdym razie termin "copperplate" jest popularny, używany na całym świecie i nawet przez "koszernych" kaligrafów, ale żeby uniknąć posądzenia o nieprawidłowe nazewnictwo i ignorancję, można się zabezpieczyć wcześniej oraz porobić zastrzeżenia na przykład w postaci wykładu o pochodzeniu nazwy:)

_________________
Warto sprawdzić -->
To już koniec mojego listu. Mam nadzieję, że szybko odpiszesz i powiesz, co o tym sądzisz.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 11 czerwca 2017, 18:51 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9884
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
Zapoznałem się z opisywanym tu wydaniem i stwierdzam, że użycie nazwy "podręcznik" jest sporym nadużyciem.

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 12 czerwca 2017, 15:33 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 26 lipca 2011, 22:57
Posty: 4718
Tytuł użytkownika:: Przepiórka
Tak? A jaką inną nazwę zaproponowałbyś?

_________________
Warto sprawdzić -->
To już koniec mojego listu. Mam nadzieję, że szybko odpiszesz i powiesz, co o tym sądzisz.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 12 czerwca 2017, 17:02 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9884
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
pomidorium napisał(a):
Tak? A jaką inną nazwę zaproponowałbyś?


"syllabus seminarium kaligraficznego", czyli materiały z warsztatów.

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 12 czerwca 2017, 18:30 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): niedziela, 21 listopada 2010, 13:35
Posty: 4576
Lokalizacja: Bytom
Na dodatek zeskanowane raczej w kiepskiej jakości, jak miałem okazję zobaczyć oryginał.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 23 czerwca 2017, 22:23 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9884
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
Kilka słów o "Copperplate Kaligrafia od podstaw". G.Barasiński, Druk i oprawa: Print Group Sp. z o.o. 2017

Po wstępie (przedmowie) i krótkim rysie historycznym, posiadacz książki trafia na dział poświęcony narzędziom i przygotowaniu skryptorium (w domyśle, co skompletować by rozpocząć przygodę z copperplate script). Znajdziemy tu opis stalówek ostrych, obsadek prostych oraz skośnej. Dowiemy się też jak przygotować stalówkę do pisania, jakie media stosować. Czy atrament, czy tusz czy akwarelę. Oczywistym jest to, że konfiguracja stalówka, medium oraz papier ma ogromne znaczenie w procesie pisania. Odpowiedni dobór tych trzech rzeczy, pozwoli kadetowi kaligrafii na bezstresowe i prawidłowe wykonywanie ćwiczeń i tym samym ułatwi naukę. Jest zatem i wzmianka o różnych papierach oraz wskazówka dotycząca kąta pochylenia liter i przygotowania liniatury.
Mamy zatem przygotowane odtłuszczone stalówki, wybraliśmy obsadkę, papier, jest liniatura. Czas przystąpić do pierwszych lekcji. Pierwszym polecanym ćwiczeniem jest wykonywanie różnej średnicy okręgów. Chwilkę dalej trafiamy na „wykonanie liter które wyglądają jak ścieg”. Uczymy się zatem ruchów dłoni na literach, których jeszcze nie poznaliśmy. Już na następnej stronie znaleźć można przykłady pojedynczych liter. Ich opis odwołuje się do zaprezentowanej wcześniej metody 8 elementów. Brakło przypisanej numeracji do zaprezentowanych elementów. Nie ujęto liter c oraz e.
Wielkie litery – na ten temat można znaleźć jedno zdanie oraz bliżej nieokreślony kształt w postaci skanu marnej jakości, na kratkowanej kartce. To wszystko. Kilka dodatkowych zdań na temat łączenia liter, znaków diakrytycznych i już na stronie 35 zaczynają się wzorniki kaligraficzne. Poza copperplate script znajdziemy litery napisane kurrentą, cyrylicą, alfabetem greckim, rysunki pióra, ptaszków, motywów roślinnych, królika. Kolejne strony, aż do numeru 88, to „inspiracje”, czyli prace różnych kaligrafów. Ta część może być przydatna, dla osób które już opanowały solidnie podstawy copperplate scripts i szukają trochę innych kształtów liter.
Podręcznik powinien w sposób jasny, przejrzysty i usystematyzowany przekazywać informację i krok po kroku kierować ucznia coraz głębiej w głąb tematów, tak by nabywając umiejętności mógł opanowywać dalsze wytyczne. Wiąże się to ściśle z funkcją transformacyjną podręcznika, czyli łatwego i czytelnego przełożenia wiedzy teoretycznej na praktyczne zastosowanie. Funkcja motywacyjna jest tu sprowadzona do pokazania obszernego materiału w „inspiracjach”, czyli co możemy kiedyś osiągnąć. Tekst w podręczniku tym może zostać przez ucznia zrozumiany tylko częściowo lub wcale. Opisy werbalne odnoszą się do grafik podając ich numery, lecz żadna z przykładowych grafik nie posiada numeracji. Na przeszkodzie stają także niewyraźnie zeskanowane przykłady, bez utrzymania proporcji zapisanych na nich liter. Wielokrotnie przykłady w formie graficznej są w zbyt słabej rozdzielczości, rozciągnięte tak, że zaczynają gubić ostrość pikseli i kształt liter. Jednym razem trafiamy na przykłady wycięte z liniatury warsztatowej, innym razem sporządzone na kartkach w kratkę a gdzie indziej na czystym papierze. Mnogość wzorników, uniemożliwia precyzyjną identyfikację prawidłowej budowy i kształtu liter. Same wzorniki także nie zachowują między sobą prawidłowych proporcji, poszczególne litery nie trzymają odpowiedniego kąta zalecanego na początku książki. Wzornik powinien być swoistą matrycą kształtów, do osiągnięcia których dążyć ma osoba ucząca się kaligrafii. Większość z pokazanych wzorników wydaje się być wykonana w pośpiechu, miejscami niedbale. Możliwe, że efekt ten jest spotęgowany także złą jakością zeskanowanego oryginału i późniejszym powiększeniem tego obrazu w edytorze tekstu. Tak czy inaczej, wzorniki nie spełniają założonej funkcji w procesie początkowego nauczania.
Na kilku stronach „Copperplate” znajdujemy na ogromnej czystej powierzchni kartki, mały wzornik, słabo czytelny. Ilustracje nie są skorelowane z tekstem i nie posiadają podpisów. Uporządkowanie zróżnicowanych funkcjonalnie komponentów powinno być przemyślane i konsekwentne w całym podręczniku. Uczeń nie może mieć trudności ze znalezieniem nie tylko poszczególnych segmentów, ale także segmentów ze sobą powiązanych.
Struktura wydania nie jest liniowa, nie tworzy sieci skojarzeń, która umożliwi właściwe operowanie faktami. Uczeń powinien przejść kolejno przez wszystkie prezentowane zagadnienia „krok po kroku” stopniowo nabywając umiejętności. Nie występuje tu także podział treści na bloki: informacyjne, kontrolne, korektywne, problemowe, utrwalające oraz ćwiczeniowe i rozszerzające. W kilku miejscach po napotkaniu problemu (np. brak liter w części opisowej), czytający pozostaje sam z problemem. Przy próbie jego rozwiązania, posługując się wzornikami z części dalszej książki, uczeń nie jest w stanie dopasować wzornika do wcześniej prezentowanych liter.
Nazwanie „Copperplate” podręcznikiem, może być dla wielu nabywców mylące. Jeśli ktoś chce rozpocząć przygodę z copperplate script, może utknąć na małych literach. Zgodzić się można z informacją iż jest to syllabus czyli zbiór opisów i ikonografii w temacie prac z elastyczną stalówką, zgromadzonych po zakończeniu warsztatów.


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 23 czerwca 2017, 23:06 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 31 stycznia 2017, 20:55
Posty: 283
Lokalizacja: Warszawa
Ano tak...


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 23 czerwca 2017, 23:41 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 14 września 2012, 13:22
Posty: 1231
Lokalizacja: Piekary Śląskie
I ja się zasadniczo zgadzam z przedmówcą.

_________________
http://mcagnes.blogspot.com


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 24 czerwca 2017, 00:04 
Avatar użytkownika
Almighty Admin

Dołączył(a): wtorek, 2 listopada 2010, 23:05
Posty: 3333
Tytuł użytkownika:: la principessa
I znów będzie, że my tutaj, panie, to uprzedzeni jesteśmy, że tylko swoich promujemy i chwalimy. Ech, życie. ;)

_________________
Kolor różowy to nie zbrodnia.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 24 czerwca 2017, 00:10 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 28 grudnia 2013, 22:03
Posty: 485
A w życiu Fonsi...wszystko co napisał Dex jest najprawdziwszą prawdą. Jeśli ktoś robi "podręcznik", który ma być szybką odpowiedzią na "Piękną Literę" to trzeba się liczyć z krytyką..


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 24 czerwca 2017, 00:18 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 19:02
Posty: 5660
Lokalizacja: na krańcu Królestwa...
Tytuł użytkownika:: She!fear
Jak rozumiem, w książce jest wyraźna informacja, że jest to syllabus. Tak?
Jeżeli tak, to GRUBYM nieporozumieniem i kompletnie niepotrzebnym jest ta "recenzja", która krytykuje książkę ze względu na "bycie podręcznikiem".

_________________
Pozdrowienia
Pola

https://www.facebook.com/polavespercollages

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 24 czerwca 2017, 00:28 
Avatar użytkownika
Almighty Admin

Dołączył(a): wtorek, 2 listopada 2010, 23:05
Posty: 3333
Tytuł użytkownika:: la principessa
Ze strony http://kaligrafia.edu.pl/
Obrazek

http://kaligrafia.edu.pl/2-varia/97-cop ... cznik.html, a oprócz tego banner informujący o podręczniku przekierowuje nas tu: https://calligraphers.eu/pl/ksiazki-i-p ... dstaw.html i tu też jest opisana ta pozycja jako podręcznik.
Cytuj:
Grzegorz Barasiński
Copperplate. Kaligrafia od podstaw
Podręcznik do kaligrafii w stylu kursywy angielskiej po polsku

Strona RMF Classic http://www.rmfclassic.pl/polecamy/Slowo ... 32331.html

Posiadacze książki - czy w przedmowie jest mowa o podręczniku czy syllabusie?

_________________
Kolor różowy to nie zbrodnia.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 24 czerwca 2017, 00:33 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 31 stycznia 2017, 20:55
Posty: 283
Lokalizacja: Warszawa
Nie ma mowy o syllabusie, jest mowa o zbiorze najważniejszych wiadomości o kursywie angielskiej, poszczególne rozdziały są zapisem treści warsztatów Szkoły Kaligrafii i szkoleń... Ta ksiażka to fragment zamykanego właśnie kompendium kaligraficznego.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 24 czerwca 2017, 00:38 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 31 stycznia 2017, 20:55
Posty: 283
Lokalizacja: Warszawa
Zgadzam się z Dexem, że nie chciałabym zetknąć się z tym krojem pisma po raz pierwszy i na tym materiale się uczyć, ale tak mało jest publikacji w języku polskim w kategorii kaligrafii, że warto ją mieć i zawsze można coś dla siebie w niej wyszukać interesującego. Choćby ogonki ;D


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 25 czerwca 2017, 22:13 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9884
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
GRUBYM nieporozumieniem jest "wypowiedź" na temat, bez zapoznania się z materiałem.

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 25 czerwca 2017, 22:53 

Dołączył(a): czwartek, 21 lipca 2011, 23:59
Posty: 84
Niestety, ta książka/ podręcznik/ syllabus jest bardzo niedopracowany bez wzgledu na to, jak go nazwiemy. Miałam nadzieję, że bedzie dużo lepszy. I nie jestem do nikogo uprzedzona ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 26 czerwca 2017, 03:23 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 3 grudnia 2014, 13:35
Posty: 2505
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Miałem pisać wcześniej (bo dużo słyszałem o tej książce), ale chciałem się przekonać na własne oczy, czy jest aż tak źle, jak mi ptaszki doniosły.
W rezultacie książki nie widziałem, więc odniosę się jedynie do powyższej recenzji, której ufam tym bardziej, że kilka osób potwierdziło jej rzetelność.
Hmmm... Ja bym nie rozpoczynał bitwy o tytuł "Podręcznik". Sądzę, że to słowo zostało użyte wyłącznie w celach marketingowych, jak np. "Encyklopedia Urody". Oczywiście jest to nadużycie, ale takie mamy czasy. Nie chcę przez to powiedzieć, że w ten sposób usprawiedliwiam użycie słowa "podręcznik" w tytule. Stwierdzam jedynie, że dzisiaj wszystko już wolno. O tempora, o mores!
Nie bardzo rozumiem, o co chodzi z tym sylabusem. Na stronie wydawcy czytam: "Rdzeniem książki "Copperplate. Kaligrafia od podstaw" jest syllabus seminarium kaligraficznego, którego odbywało się w ubiegłych latach w grudniu w Warszawie. Książka stanowi wersję rozszerzoną i opatrzona jest większą ilością ilustracji, ponadto rozbudowaliśmy część dla początkujących - na warsztatach było to omówione przez prowadzących." Już pomijam "seminarium kaligraficznego, którego odbywało się w ubiegłych latach w grudniu w Warszawie." ("którego"??? To były jakieś coroczne seminaria odbywające się zawsze w grudniu? Od ilu lat? Kto to organizował? Kto miał odczyty? Nic z tego nie rozumiem. :/ ). I w tym momencie włącza mi się czerwona lampka. Czy pan Barasiński jest autorem wszystkich tych tekstów? Bo jeśli ktoś inny prowadził warsztaty i wykłady, to przecież nie jest autorem, tylko redaktorem tego podręcznika. Dla mnie to jest ogromna różnica.
Jeśli wzorniki nie są w tej samej skali, jeśli brak odniesień, brak LITER, to to jest gorzej, niż "Encyklopedia Urody". W tego typu publikacjach chodzi wyłącznie o kasę, ale one są przynajmniej pod względem edytorskim na przyzwoitym poziomie. Dobry papier, zdjęcia dobrej jakości, twarda okładka... A ja czytam, że tu skany kiepskiej jakości i pikseloza. W książce, gdzie obraz, to 90% przekazu? Coś tu jest nie halo.
Inspiracje? Jak dobrze poguglać, to można mnóstwo inspiracji znaleźć. W tej książce są jakieś wyjątkowe?
Trochę głupio krytykować coś, czego się nie widziało na oczy, ale, jak mówię, sygnałów na temat tej książki miałem kilka i wszystkie w tym samym tonie. Kaligrafia niespecjalnie mnie kręci, ale szukam czegoś, co pozwoli mi wplatać litery w rysunki. A skoro w tej książce brakuje liter, litery wielkie (jak zrozumiałem) potraktowane są po macoszemu, to ta książka mi na nic. No szkoda. :(
Jeszcze mnie taka refleksja naszła: na temat kaligrafii i liternictwa w języku polskim jest tak mało publikacji, że chyba naprawdę trzeba się było bardzo postarać, żeby coś spieprzyć. Ale, jak widać, można. No szkoda. Po prostu szkoda. :(

_________________
Jestem gorszego sortu.
Bielsko przeprasza za Piętę.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 26 czerwca 2017, 11:15 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 14 września 2012, 13:22
Posty: 1231
Lokalizacja: Piekary Śląskie
Oj, widzę, że muszę przyspieszyć pisanie recenzji...

_________________
http://mcagnes.blogspot.com


Ostatnio edytowano poniedziałek, 26 czerwca 2017, 13:22 przez Agnes, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 26 czerwca 2017, 12:44 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 30 grudnia 2011, 23:56
Posty: 1329
Tytuł użytkownika:: dziki człowiek
Agnes, myślę, że dla szerszego grona ludzi zainteresowanych kaligrafią Twoja recenzja na pewno będzie bardzo ważna.

_________________
no nie wiem...


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 26 czerwca 2017, 14:22 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 14 września 2012, 13:22
Posty: 1231
Lokalizacja: Piekary Śląskie
Spięłam się i dokończyłam pisanie:
http://mcagnes.blogspot.com/2017/06/copperplate-kaligrafia-od-podstaw.html

_________________
http://mcagnes.blogspot.com


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 30 czerwca 2017, 17:12 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9884
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
I jeszcze jedna.

https://www.facebook.com/zelek.jacek/po ... 4109850363

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 30 czerwca 2017, 18:16 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 31 stycznia 2017, 20:55
Posty: 283
Lokalizacja: Warszawa
Pana od zarządzania marketingowego Wydawnictwa Benedyktynów? :D


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 30 czerwca 2017, 21:09 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9884
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
Tak. Pan z Tyńca. Trochę chyba emocjonalnie podszedł do tematu. Chociaż w większości (odnośnie wydania) to ma rację.
W grupie "Pismo Ręczne" Agnieszka podała fajne linki do starych podręczników. Może po te sięgnę.

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 30 czerwca 2017, 21:31 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 31 stycznia 2017, 20:55
Posty: 283
Lokalizacja: Warszawa
Trochę emocjonalnie? ;D
Mam wrażenie, że w końcu wiem jak wygląda fejsbookowy hejt.
Trudno to nazwać obiektywną recenzją.
Stare podręczniki są fajne, spenceriana się z takich uczę.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 30 czerwca 2017, 22:06 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9884
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
Warto coś polecać lub odradzać, jeśli chodzi o produkt. Nie więcej.

Arleta, ja jeszcze uczę się jednego stylu i trochę minie zanim sięgnę po następny. No ok, zacznę uncjałę równolegle z II rokiem italiki od września, ale o ostrej stalówce jeszcze nie myślałem. Przynajmniej nie w najbliższej przyszłości. Czas pokaże. Jednak materiał warto zebrać.

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 22 sierpnia 2017, 23:02 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9884
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
Przygotować i wydać książkę, to obecnie nie jest duża praca. Wydać książkę dobrą, to już inna historia.
Niebawem kolejna publikacja z kaligraficznej serii:
http://www.empik.com/kaligrafia-barasin ... ,ksiazka-p

Zanim zamówicie, warto poprzeglądać ją stacjonarnie i zadecydować o dalszych krokach.
Dodam, że w tej cenie można dostać już całkiem dobre wino.

Tym razem z mojej strony recenzji tego nie będzie. Mogę zrecenzować wino.

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 63 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

kraków kuchnie na wymiar
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
phpbb3 1 styles alveo