Forum o piorach wiecznych
http://forumopiorach.net/

Maczanki wychodzą z ukrycia
http://forumopiorach.net/viewtopic.php?f=17&t=10843
Strona 2 z 2

Autor:  Calligrafun [ sobota, 21 października 2017, 20:37 ]
Tytuł:  Re: Maczanki wychodzą z ukrycia

Arleta dobrze prawi :)
Z wersji ekonomicznych polecana jest jeszcze Italic Manuscript, ale Brause wydaje się lepszym wyborem.

Autor:  wiorka [ sobota, 21 października 2017, 21:25 ]
Tytuł:  Re: Maczanki wychodzą z ukrycia

Właśnie dziś też zakupiłam obie wymienione powyżej, bo wbrew temu, co myslałam, nie mam jednak w domu ściętych stalówek >= 2mm. Plus Speedballa, który jest trzy razy droższy, zobaczymy czy ma to jakieś przełożenie na jakość.

Autor:  Margaret [ sobota, 21 października 2017, 21:59 ]
Tytuł:  Re: Maczanki wychodzą z ukrycia

Bardzo Wam dziękuję - teraz będę umiała wybrać :) Pochwalę się później co udało mi sie kupic :)

Autor:  Arleta [ niedziela, 22 października 2017, 00:11 ]
Tytuł:  Re: Maczanki wychodzą z ukrycia

Speedball C, to według mnie to dziwne stalówki, są dość długie co mi przeszkadza, ja wolę stalówki bliżej osadzone obsadki, bo łapa wciąż ciężka, ale mam zamiar je rozgryźć, gdy łapka stanie się lżejsza, bo one są ścięte fleksujące, podobnie jak Round Hand Manuscripta i Mitchella.
Tak czy siak na początek polecam Brausa (droższe) i Manuscripta (tańsze, choć w zasadzie równie dobre), ja mam i te i te i Mitchela i i takie i owakie, i jeszcze inne ;)
A tak patrząc po jakimś czasie, to wiedząc to co wiem, to kupiłabym chyba zestawy, czyli wszelkie wielkości danej stalówki, bo to się też przyda :)

Autor:  Margaret [ niedziela, 22 października 2017, 15:51 ]
Tytuł:  Re: Maczanki wychodzą z ukrycia

Zamowilam sobie Brausa, Leonarda i Speedballa C - wszystkie 2mm. Przetestuje i zobaczymy co będzie dla mnie najwygodniejsze. Czekam na przesyłkę :)

Autor:  Dexter [ niedziela, 22 października 2017, 16:09 ]
Tytuł:  Re: Maczanki wychodzą z ukrycia

Ja używam Leonard, pewnie ku przerażeniu wielu, ale to chyba kwestia przyzwyczajenia.

Autor:  Margaret [ niedziela, 22 października 2017, 16:27 ]
Tytuł:  Re: Maczanki wychodzą z ukrycia

Na warsztatach na zlocie pisalam Leonardem i wrazenia byly bardzo dobre. Btw, stalowka byla chyba z Twojego pudełka :)

Autor:  Dexter [ niedziela, 22 października 2017, 16:39 ]
Tytuł:  Re: Maczanki wychodzą z ukrycia

Pewnie tak, bo zostawiłem swoje przybory na warsztat. Ja się już do tych stalówek przyzwyczaiłem.
BTW, właśnie mi mija pierwszy dzień drugiego roku italiki :( a ja zalegam.

Autor:  Margaret [ niedziela, 22 października 2017, 17:07 ]
Tytuł:  Re: Maczanki wychodzą z ukrycia

Dexter napisał(a):
BTW, właśnie mi mija pierwszy dzień drugiego roku italiki :( a ja zalegam.

Jesteś drugoklasista w klasie Italiki ;)
Słyszałam że chorobsko Cię dopadło :(

Autor:  hako [ niedziela, 22 października 2017, 21:51 ]
Tytuł:  Re: Maczanki wychodzą z ukrycia

MarcinEck napisał(a):
coś takiego znalazłem na alle
nietanie, a nie wiem czy warte zainteresowania
http://allegro.pl/drewniana-obsadka-sko ... ml#thumb/3
nie mam (niestety związków ze Sprzedającym, ani prowizji od niego :( ...)

podobno się sprawdzają, chyba eef ma właśnie taką

Autor:  wiorka [ środa, 25 października 2017, 22:56 ]
Tytuł:  Re: Maczanki wychodzą z ukrycia

Przetestowałam trzy wspomniane ścięte stalówki: Leonardt (nazywany w sklepie Manuscriptem), Brause i Speedball.
Leonardt fajny, pisze zgodnie z moimi stalówkowymi oczekiwaniami.
Speedball nawet lepszy, faktycznie wielka ta stalówka i odrobinę mi to przeszkadza, ale pisze gładko i ma najrówniejszy przepływ ze wszystkich trzech, czyli podaje podobną ilość atramentu niezależnie od tego, ile tam go zostało w zbiorniczku. I ma trzy skrzydełka, jak muzyczne stalówki.
Najgorzej pisało mi się Brause - albo leje, albo tzw. hard start. Może to kwestia braku doświadczenia, albo gładko zeszlifowanych brzegów. Chyba nie niedomycia, bo dostała dodatkową porcję opalania, co pomogło, ale tylko trochę.
I proszę, myślałam, że nie będzie między nimi różnicy.

Autor:  Arleta [ środa, 25 października 2017, 23:17 ]
Tytuł:  Re: Maczanki wychodzą z ukrycia

Hi, hi, kiedyś pisałam dużo tym właśnie Speedballem C, fajnie mi się dusiło, na drugi dzień patrzę - pęknięta na trzy... Zamówiłam następną, patrzę - też pęknięta na trzy ;DDDD

Autor:  wiorka [ czwartek, 26 października 2017, 17:02 ]
Tytuł:  Re: Maczanki wychodzą z ukrycia

Haha nie zastanowiło Cię, że tak równo pękła? ;)

Autor:  Arleta [ piątek, 27 października 2017, 01:35 ]
Tytuł:  Re: Maczanki wychodzą z ukrycia

Nie :))) Dopiero ta nowa od razu pęknięta dała mi do myślenia ;)

Autor:  smyr [ piątek, 27 października 2017, 13:54 ]
Tytuł:  Re: Maczanki wychodzą z ukrycia

To i ja zapytam w temacie maczanek :) Jaki papier polecacie?
Zamówiłem https://calligraphers.eu/pl/papiery/567-blok-do-cwiczen-kaligraficznych.html ale jakoś nie do końca mi pasuje. Ten na warsztatach na Zlocie był jakby bardziej gładki i ecru. Macie jakieś swoje typy w tej materii? :)

Autor:  wiorka [ piątek, 27 października 2017, 14:22 ]
Tytuł:  Re: Maczanki wychodzą z ukrycia

No właśnie nie pamiętam, co było na warsztatach z italiki, Mondi ColorCopy 100g chyba. @Dexter wie.
Ja mam Navigator Expression, taki sobie. Daje radę, ale nie ma tej fajnej gładkości.
Był zresztą wątek o papierze: viewtopic.php?f=15&t=11212

Autor:  Arleta [ piątek, 27 października 2017, 14:39 ]
Tytuł:  Re: Maczanki wychodzą z ukrycia

Ten Mondi kremowy na italice był cudny :)
Do ćwiczeń używam Nawigatora, Doble A, Mondi.
A co do tego bloku kaligraficznego, który pokazałeś, nie wiem, czy to ten, ale w jednym z nich papier pajączkuje.
Ostatnio kupiłam taki:
http://calligrafun.com/pl/p/Blok-kaligraficzny-No.-2-A4-50-arkuszy/218
Szału nie ma, ale jest ok, liniuszek prześwituje, kolor ivory.
Szał byłby, gdyby bardzo ostre stalówki mi nie haczyły prowadzone pod włos ;)

Autor:  Dexter [ piątek, 27 października 2017, 16:53 ]
Tytuł:  Re: Maczanki wychodzą z ukrycia

Tak, to był Mondi Color Copy 100 ivory. Ale uwaga, Mondi nie ma dwustronności kartek. Producent na ryzie papieru wskazuje która strona jest przeznaczona do druku lub użycia. Wystarczy źle otworzyć ryzę i kaplica.
Ja ostatnio używam bloku do kaligrafii Clairefontaine. Zakupiony w F-pen. Liniuszek prześwituje, nic nie pajęczy i nie strzępi. Jestem z niego zadowolony. W użyciu także Mondi i Double A, ale coś mi ostatnio też się pajęczy.

Autor:  Arleta [ piątek, 27 października 2017, 20:20 ]
Tytuł:  Re: Maczanki wychodzą z ukrycia

O tym nie wiedziałam... Dotyczy to tylko ivory, czy białych też?
Założę się, że wszystkie liniuszki mam wydrukowane po złej stronie ;D
Ale gdzie dokładnie jest zaznaczone, że jest tak, jak piszesz?

Autor:  RedMonster [ piątek, 27 października 2017, 20:39 ]
Tytuł:  Re: Maczanki wychodzą z ukrycia

Ja ostatnio zakupiłam Double A i przy mokrych piórach i ostrych stalówkach średnio sobie radzi. Może coś zmieniono przy produkcji.

Autor:  Dexter [ piątek, 27 października 2017, 20:52 ]
Tytuł:  Re: Maczanki wychodzą z ukrycia

Arleta, to dotyczy także innych wyrobów Mondi. Z boku na ryzie jest pomarańczowa strzałka z napisem "Print on this site". Czyli jak otworzysz ryzę od strony klejenia, to gładsze strony są ułożone ku górze.
Odnośnie Double A, także zauważyłem różnicę w papierze. Obecnie ten którego używam, powoduje pajączki przy stalówce ściętej 2 mm, wcześniej (w poprzedniej ryzie) tego nie było.

Autor:  smyr [ piątek, 27 października 2017, 21:19 ]
Tytuł:  Re: Maczanki wychodzą z ukrycia

Dziękuję za Wasze opinie. Będę testował :)

Autor:  Arleta [ sobota, 28 października 2017, 16:23 ]
Tytuł:  Re: Maczanki wychodzą z ukrycia

Dzięki Dex, będę szukać pomarańczowej strzałki przy następnej ryzie.

Strona 2 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/