Forum o piorach wiecznych
http://forumopiorach.net/

metamorfozy obsadek
http://forumopiorach.net/viewtopic.php?f=17&t=10815
Strona 1 z 2

Autor:  Arleta [ sobota, 25 lutego 2017, 23:24 ]
Tytuł:  metamorfozy obsadek

Mam nadzieję, że właściwy dział wybrałam :)
Patrząc na wasze piękne wizualnie i w praktyce pióra, poddałam metamorfozie plastikową obsadkę do copperplate'a.
Pewnie lepiej dzięki temu nie będzie mi się pisało, ale może przyjemniej ;D
Obrazek
Obrazek
Obrazek
A jak mi się sprawdzi sposób ozdabiania, to mam plan, by przynajmniej część sprzętu zmodyfikować, a szczególnie pióra wieczne, bo mam żałosną gromadkę końcówek piór manuscripta z zestawu do kaligrafii z doczepionymi dupkami i czapkami, czy to z piór szkolnych, czy z długopisów...
Obrazek
Patrząc na zdjęcie sami przyznacie, że warto im image zmienić ;D
No, może poza Pilotem :D

PS... Przedstawiona na zdjęciu stalówka flex to Dimitri Blanzy Poure 86, którą kupiłam w antykach na allegro, wygląda pięknie, z 2 metali stegowana, ale może ktoś coś więcej wie o niej? Czy to już stalówka vintage?
Z poważaniem, itd...

Autor:  Kowal1623 [ sobota, 25 lutego 2017, 23:28 ]
Tytuł:  Re: metamorfozy obsadek

Chodzi o tą metalową końcówkę? Sama to zrobiłaś, czy to jakiś "przeszczep"? Świetnie to wygląda! Vintydżowo :)

Autor:  PanKleks [ sobota, 25 lutego 2017, 23:34 ]
Tytuł:  Re: metamorfozy obsadek

Jestem pełen uznania. :D

Autor:  Arleta [ sobota, 25 lutego 2017, 23:47 ]
Tytuł:  Re: metamorfozy obsadek

Cieszę się, że wam się podoba :)
Najpierw przeszlifowałam plastik, potem czarne gesso, szlagaluminium na to, potem korekcja błędów koncepcji za pomocą papieru ściernego ;D i metalowe dodatki biżuteryjne i patyna bitumem i czernią.. I lakier, błysk Boną, mat Decorfinem... Ciekawa jestem czy to wytrzyma użytkowanie :)

Autor:  Kowal1623 [ sobota, 25 lutego 2017, 23:51 ]
Tytuł:  Re: metamorfozy obsadek

Ojejj... Napracowałaś się! Tyle detali... Ale naprawdę świetnie to wygląda.

Autor:  Dexter [ sobota, 25 lutego 2017, 23:55 ]
Tytuł:  Re: metamorfozy obsadek

Wytrzyma, ale samo miejsce uchwytu wzmocnij np. politurą szelakową albo chociaż akrylowym matem. Na jakiś czas wystarczy. Ewentualnie przetrzyj ściernym ok 2500 i na to akryl transparentny w macie. Będzie wyglądało jak długo używane a walorów nie utraci.

Autor:  Agnes [ niedziela, 26 lutego 2017, 00:00 ]
Tytuł:  Re: metamorfozy obsadek

Pięknie ozdobione. Trochę mi się kojarzy z różdżką. Taką wiecie, do czarowania, Lumos Maxima! Czy Wingardium Leviosa.

Autor:  Dexter [ niedziela, 26 lutego 2017, 00:01 ]
Tytuł:  Re: metamorfozy obsadek

Expecto Patronum! :)

Autor:  Arleta [ niedziela, 26 lutego 2017, 00:10 ]
Tytuł:  Re: metamorfozy obsadek

Niom, HP ;D

Autor:  AndrewZet [ niedziela, 26 lutego 2017, 07:51 ]
Tytuł:  Re: metamorfozy obsadek

To jest levioooosa, a nie lewiosaaaa :D

Świetnie wyszło!

Autor:  RedMonster [ niedziela, 26 lutego 2017, 10:27 ]
Tytuł:  Re: metamorfozy obsadek

Ciekawie wyszło. Dałam się nabrać, że to przerobiona drewniana obsadka :)

Autor:  inkA [ niedziela, 26 lutego 2017, 11:11 ]
Tytuł:  Re: metamorfozy obsadek

Arleta, pokaż przerobione pióra. Super efekt, brawo.

Autor:  boody [ czwartek, 9 marca 2017, 11:47 ]
Tytuł:  Re: metamorfozy obsadek

Witam
Arleto dziękuję za inspirację.
Moja nieudolna próba:
viewtopic.php?f=43&t=10868

Autor:  Arleta [ czwartek, 9 marca 2017, 16:39 ]
Tytuł:  Re: metamorfozy obsadek

Aha, już zajrzałam :)

Autor:  piornick [ piątek, 10 marca 2017, 08:31 ]
Tytuł:  Re: metamorfozy obsadek

A ja, powiem szczerze, nie wiem o co chodzi w tym poście :-|

Autor:  Arleta [ piątek, 10 marca 2017, 09:44 ]
Tytuł:  Re: metamorfozy obsadek

O nowy look plastikowej obsadki.

Autor:  Arleta [ niedziela, 19 marca 2017, 15:28 ]
Tytuł:  Re: metamorfozy obsadek

Nawiązując do zdjęcia powyżej i końcówek Manuscripta, to wyglądają teraz tak:
Obrazek
Obrazek
W białym to oryginalny dół od długopisu, góra z zepsutego pióra, pomalowana na biało i namalowane kwiatki, by było podobnie do dołu.
A drugie pióro, srebrno-złote, podobnie z różnych części poskładane, "posrebrzone" spatynowane szlagaluminium, reliefki to stickersy.
Trochę mi przeszkadza wzajemne niedopasowanie tych różnych części, tu cieniej, tam grubiej... Ale przynajmniej atrament mi teraz nie zasycha i jest za co trzymać :)

Autor:  Agnes [ niedziela, 19 marca 2017, 17:51 ]
Tytuł:  Re: metamorfozy obsadek

Te kwiatki to coś w rodzaju dekupażu?

Autor:  Kowal1623 [ niedziela, 19 marca 2017, 19:19 ]
Tytuł:  Re: metamorfozy obsadek

Niezłe! Te kwiatkiładniejsze niż oryginalne :)

Autor:  Arleta [ niedziela, 19 marca 2017, 19:29 ]
Tytuł:  Re: metamorfozy obsadek

Dzięki, kwiatki malowane, więc nie decu.
Czy ładniejsze, nie wiem, ciut inne ;D

Autor:  Arya [ poniedziałek, 20 marca 2017, 21:20 ]
Tytuł:  Re: metamorfozy obsadek

Chapeau bas :)
Obrazek
Aż by się chciało samemu popróbować, tylko... głupio się potem przyznać do swoich wyczynów, gdy Twoje dzieło jest punktem odniesienia ;)

Autor:  Arleta [ poniedziałek, 20 marca 2017, 23:16 ]
Tytuł:  Re: metamorfozy obsadek

Ha, ha, dzięki za Sewka, mój ulubieniec ;D
Głupio, nie głupio, wszystko lepsze niż plastik ;)

Autor:  Arya [ poniedziałek, 20 marca 2017, 23:48 ]
Tytuł:  Re: metamorfozy obsadek

Też go lubię, choć nie chciałabym mieć takiego belfra od chemii, bo znienawidziłabym najpiękniejszą rzecz na świecie ;) Chociaż jako postać - jest super. Chyba jest jedynym bohaterem z Pottera, którego lubię od początku do końca serii.
Z grzeczności nie przeczę, choć moje artystyczne "wygibasy" są najgorszą rzeczą pod Słońcem. ;) Masz pomysł na zrobienie roślinnych ornamentów? Taki łatwy i sympatyczny, aby Jar Jar Binks czegoś nie zepsuł ;)

Autor:  Arleta [ wtorek, 21 marca 2017, 00:43 ]
Tytuł:  Re: metamorfozy obsadek

Ja to nawet chyba podobna do niego jestem ;D
Ornamenty roślinne na obsadkach? To łatwego nie znam, bo to jednak mała powierzchnia...
Nooo, może stickersy jako baza?
http://www.marusia.eu/stickersy-naklejki/158-stickersy-nalepki-szlaczki-l-36.html
http://dreams-decor.pl/70-micro-stickers

Autor:  Arya [ wtorek, 21 marca 2017, 11:37 ]
Tytuł:  Re: metamorfozy obsadek

Dzięki. Potem mam jakimś lakierem przejechać? Chciałam zrobić coś "elfickiego", ale raczej na piórze wiecznym, aby do torby wrzucić i fajnie wyglądało. Obsadki wolę nie popsuć, bo mam tylko jedną ;) Ogarniam takie pierdoły jak konserwacja drewna, odlewy, ale np. naszkicowanie czegoś ładnie mnie przerasta ;)

Autor:  Arleta [ wtorek, 21 marca 2017, 12:06 ]
Tytuł:  Re: metamorfozy obsadek

Hmm... Same naklejki z lakierem chyba będą wyglądać kaszaniarsko, jak naklejka na piórze, a powinno być "inaczej" ;D
Ja bym zrobiła tak jak na moim piórze, szlagaluminium (do tego trzeba klej do złoceń, szlagaluminium, brązowa/czarna akrylówka (lub bejca, patyna), lakier poli).
Albo drugi sposób: przeszlifować pióro papierem ściernym, nakleić naklejki, pomalować akrylówką gąbką na czarno i posmyrać delikatnie suchym pędzlem pastą pozłotniczą, np. Renesansu, bo tania, i dopiero lakier. Taki efekt metalu, jak tu:
http://deququ.blogspot.com/2016/07/efekt-metalu-tutek.html
Albo konturówką do szkła porobić motywy odpowiednie...
Możliwości jest wiele ;D

Autor:  Arya [ wtorek, 21 marca 2017, 14:10 ]
Tytuł:  Re: metamorfozy obsadek

Chodzi o lakier do plastiku, którego używałam do broni z "Gwiezdnych wojen", zawsze się sprawdzał jako imitacja metalu (fakt, to miała być wypolerowana broń) ;)
Dzięki za link, trochę się pobawię, w najgorszym wypadku - potem pozbędę się ozdób.

Autor:  Arleta [ wtorek, 21 marca 2017, 16:11 ]
Tytuł:  Re: metamorfozy obsadek

Aaaa, to tak, jak najbardziej :)
A dasz linka do tego lakieru, albo pokażesz jaki efekt można nim uzyskać?

Autor:  Dexter [ wtorek, 21 marca 2017, 18:40 ]
Tytuł:  Re: metamorfozy obsadek

Polecam zatem modelarskie farby metalizujące Gunze (metalizer gunze). Są dostępne różne kolory, przykładowo miedź. Po nałożeniu farby mamy zielony kolor. Czekamy jak wyschnie, następnie polerujemy twardym filcem. Czemu twardym? By nie dostał się w zagłębienia przedmiotu. Otrzymamy powierzchnię o pięknym, metalicznym blasku a w zagłębieniach coś jak naturalna patyna. Farba nie zmywa się, jest odporna na dotyk, itp. Można ją pokryć jakimś medium bezbarwnym.

TU przy okazji remontu suszki, zastosowałem taką farbę do gałki i brzegów. Zdjęcia tego nie oddadzą, ale na serio w realu można pomylić z prawdziwym metalem.

Autor:  Arleta [ wtorek, 21 marca 2017, 22:12 ]
Tytuł:  Re: metamorfozy obsadek

Dzięki Dexter, super efekt :)
Z farbami modelarskimi jeszcze nie miałam do czynienia, ze względu na małe pojemności, ale do do takich małych rzeczy w sam raz, na pewno spróbuję keidyś, bo ciekawie się zapowiada :)

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/