Forum o piorach wiecznych
http://forumopiorach.net/

Kaweco Sketch Up, czyli piszem po hamerykańsku
http://forumopiorach.net/viewtopic.php?f=14&t=10200
Strona 1 z 1

Autor:  Bosa [ poniedziałek, 31 października 2016, 11:35 ]
Tytuł:  Kaweco Sketch Up, czyli piszem po hamerykańsku

Jeśli istnieje inna rzecz, którą pisze mi się równie wygodnie, szybko i gładziutko jak dobrze dobranym piórem wiecznym, to jest nią ołówek. Jak więc nietrudno się domyślić, jest on moim stałym, piórnikowym towarzyszem już od zamierzchłych czasów pacholęcych. Do tej pory prym wiodły niezawodne, ukochane i najlepsze Faber-Castelle o nieprzyzwoicie wręcz fantastycznej miękkości 6B. Mięciutkie jak kocie futerko, lekkie, smukłe i zamierzam o nich napisać kiedyś jakieś peany heksametrem, bo zasługują. Ale! Śmierci i ołówkom Faber-Castella mówimy NOT TODAY. Bo jestudej będziemy zajmować się innym grafitonośnym stworzonkiem. Przed Wami oto Kaweco Sketch Up!

Obrazek

To znaczy to było samo pudełko. Kaweco jest o tutaj o!

Obrazek

Co to jak to czym to się je?

Kaweco Szki-cuj-pan to mosiężny ołówek, który wywoła u ludzi gromkie "Oesu, jakietociężkie!", kiedy dasz im popisać. (To ma swoje dobre strony, bo A - rzadko pożyczają, B - nieustannie pakujesz pisząc.) Kawecuś ma jednak wiele innych zalet, o których wspomnę nierasniedwa później. Kryje w sobie ów gagatek 5,6 milimetrowy grafitowy wkład - tak, tak, oto mamy do czynienia z ołówkową wersją stalówki BB ;) Kształtem Szkicujpan przypomina klasycznego Kaweco Sporta - ten sam kształt, te same ścięcia korpusu delicti. Jeno wieńczy go rodzaj zakrętki, która jednocześnie pełni rolę z wierzchu klikacza-dozownika wkładu, a od spodu - ostrzałki do grafitu. Proste a genialne. Zakrętka ma znacznie więcej zastosowań niż klikanie i temperowanie, można również grać nią dłońmi w palcową wersję minipiłki nożnej, można ją turlać jak dropsa oraz oczywiście połknąć, aczkolwiek BHPowcy nie zalecają.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Wichajster ten ma para metry:

Całkowita długość: 10 cm (plus długość grafitu - a to już ile se wysunieta ;) )
Grubość: około 1,5 sentymetra (to taki sentymentalny centymetr)
Waga: ok. 43 gramy

To jest akurat wersja raw, surowiutka bez gripa. Myślę, że version 2.0 z gumowym, profilowanym trzymaczkiem byłaby dużo wygodniejsza dla osób aktywnie i wielogodzinnie szkicujących. Jest to ocena sytuacji spod znaku "nie znam się, to się wypowiem", albowiem moje zdolności plastyczne kończą się na ironicznych komiksach z patyczaków w kolorowych kubraczkach. Aczkolwiek tak na chłopski rozum biorąc - przy szkicowaniu potrzebna jest człowiekowi jak największa władza nad ołówkiem, a wygodny, dopasowany grip ją zapewni. Dlaczego więc wybrałam wersję raw? To bardzo proste - ja Szkicujpanem w ogóle nie szkicuję. Ja nim piszę, zwyczajnie notuję, na modłę hamerykańską, podobnież we filmach właśnie tak widziano. Sketch Up służy mi po prostu jako kolejne narzędzie pisowalnicze, którym śmigam lwią część notatek. Do piór ciężkich jestem przyzwyczajona, więc jego waga nie stanowi dla mnie problemu. Poza tym jak cudnie oldschoolowo ta wersja raw się prezentuje, spójrzcie tylko! ;)

A kiedy porównać go do Kaweco Sporta klasycznego, sytuacja wygląda tak:


Obrazek

Jak jest - każdy widzi. Jak bracia i to rodzeni. Tylko jeden odrobinkę cięższy, tęższy w barach, męższy.

Obrazek

Znanych mi lludzi, którzy podzielają moją miłość do notowania całych kilometrów literek ołówkiem, mogłabym policzyć na palcach jednej dłoni. Jeśli jednak należysz do tego wąskiego grona grafitowych fetyszystów, to Szkicujpan jest dla Ciebie fajnym wyjściem - całkiem wygodnie się trzyma w łapce - no, i jakie wrażenie robi na ludziach! ;) Ja z moim się nie rozstaję. Kaweco zdobywają moje serce coraz bardziej.

Autor:  Arkadiusz [ poniedziałek, 31 października 2016, 11:42 ]
Tytuł:  Re: Kaweco Sketch Up, czyli piszem po hamerykańsku

Mosiężny ołówek, psze Pani? Już czuję ten zapach... ;) fajowa recka :)

Autor:  Topazowy [ poniedziałek, 31 października 2016, 11:48 ]
Tytuł:  Re: Kaweco Sketch Up, czyli piszem po hamerykańsku

Ciekawe słowotwórstwo i recenzja. Nie używam, nie planuję, ale z ciekawością do końca przeczytałem.

A gdyby tak jeszcze próbka szkicu Szkicujpana, plis wery macz from montain. :)

Autor:  AndrewZet [ poniedziałek, 31 października 2016, 11:48 ]
Tytuł:  Re: Kaweco Sketch Up, czyli piszem po hamerykańsku

Mam metalowego tzw. Kubusia od Koh-I-Noora za 26 zł na takie same wkłady 5,6 mm. Sporo taniej i dłonie nie śmierdzą (choć nie jest tak ładny jak ten Kaweco) ;)

Autor:  Rude [ poniedziałek, 31 października 2016, 12:00 ]
Tytuł:  Re: Kaweco Sketch Up, czyli piszem po hamerykańsku

Bosa!!!! Uwielbiam Twoje recki.. .. ;)

Autor:  Bosa [ poniedziałek, 31 października 2016, 12:23 ]
Tytuł:  Re: Kaweco Sketch Up, czyli piszem po hamerykańsku

Arkadiusz napisał(a):
Mosiężny ołówek, psze Pani? Już czuję ten zapach... ;) fajowa recka :)


E. Aż tak bardzo nie śmierdzi szczerze mówiąc. Już bardziej brudzi grafitem, ale równie łatwo się pozbyć owych zabrudzeń :)

Topazowy napisał(a):
Ciekawe słowotwórstwo i recenzja. Nie używam, nie planuję, ale z ciekawością do końca przeczytałem.
A gdyby tak jeszcze próbka szkicu Szkicujpana, plis wery macz from montain. :)


Och! :oops: Bardzo Ci dziękuję za czujność, już wstawiłam i do wpisu blogowego i tu.


AndrewZet napisał(a):
Mam metalowego tzw. Kubusia od Koh-I-Noora za 26 zł na takie same wkłady 5,6 mm. Sporo taniej i dłonie nie śmierdzą (choć nie jest tak ładny jak ten Kaweco) ;)


And that's the point! 8-) 8-) 8-)

Rude napisał(a):
Bosa!!!! Uwielbiam Twoje recki.. .. ;)


Obrazek

Autor:  MacKozinsky [ poniedziałek, 31 października 2016, 12:28 ]
Tytuł:  Re: Kaweco Sketch Up, czyli piszem po hamerykańsku

:D :mrgreen: :geek: 8-)

Autor:  Bosa [ poniedziałek, 31 października 2016, 12:32 ]
Tytuł:  Re: Kaweco Sketch Up, czyli piszem po hamerykańsku

MacKozinsky napisał(a):
:D :mrgreen: :geek: 8-)


:lol: :twisted: :mrgreen:

Autor:  PanKleks [ poniedziałek, 31 października 2016, 12:36 ]
Tytuł:  Re: Kaweco Sketch Up, czyli piszem po hamerykańsku

Pienkna resenja, pienkna! Z wielką przyjemnością przeczytałem. :D

Autor:  ddntp [ poniedziałek, 31 października 2016, 12:47 ]
Tytuł:  Re: Kaweco Sketch Up, czyli piszem po hamerykańsku

Teraz brakuje tylko mosiężnego Sporta do kolekcji. Będziesz mogła wtedy pakować na dwie ręce :twisted:

Autor:  Mellion [ poniedziałek, 31 października 2016, 15:32 ]
Tytuł:  Re: Kaweco Sketch Up, czyli piszem po hamerykańsku

Cudowna recenzja - chociaż nie używam tego typu ołówków, to i tak było ją miło przeczytać! :D

Autor:  rafzi [ poniedziałek, 31 października 2016, 22:33 ]
Tytuł:  Re: Kaweco Sketch Up, czyli piszem po hamerykańsku

Nie, nie, nie... Okropny jest... Nie potrzebuję go. Nie chcę. Nie będzie pasował do mojego BrassSporta... Aaaaaaaa...

Autor:  Bosa [ wtorek, 1 listopada 2016, 00:24 ]
Tytuł:  Re: Kaweco Sketch Up, czyli piszem po hamerykańsku

PanKleks napisał(a):
Pienkna resenja, pienkna! Z wielką przyjemnością przeczytałem. :D


Bardzo się cieszę! Oufek jeszcze pienkniejszy :D

ddntp napisał(a):
Teraz brakuje tylko mosiężnego Sporta do kolekcji. Będziesz mogła wtedy pakować na dwie ręce :twisted:


Prognozowany obraz sytuacji:
Obrazek


Mellion napisał(a):
Cudowna recenzja - chociaż nie używam tego typu ołówków, to i tak było ją miło przeczytać! :D


Dzięki! :)

rafzi napisał(a):
Nie, nie, nie... Okropny jest... Nie potrzebuję go. Nie chcę. Nie będzie pasował do mojego BrassSporta... Aaaaaaaa...


Nieee, nieee, wcale i w ogóle... ;) 8-)

Autor:  Dexter [ wtorek, 1 listopada 2016, 00:27 ]
Tytuł:  Re: Kaweco Sketch Up, czyli piszem po hamerykańsku

Matko! to nie jest oufek! to MONSTRUM!
Czas byś otrzymała prawdziwy oufek. A co.

Autor:  Rude [ wtorek, 1 listopada 2016, 09:51 ]
Tytuł:  Re: Kaweco Sketch Up, czyli piszem po hamerykańsku

Dex oufek z djamentem? W końcu to piękna kobieta.....:)

Autor:  Bosa [ wtorek, 1 listopada 2016, 12:39 ]
Tytuł:  Re: Kaweco Sketch Up, czyli piszem po hamerykańsku

Dexter napisał(a):
Matko! to nie jest oufek! to MONSTRUM!
Czas byś otrzymała prawdziwy oufek. A co.


Nie no, dlaczego od razu monstrum... Przyznaj, że jest w nim pewna surowa elegancja łuski od naboju bocznego zapłonu kaliber .22 Mag :D

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/