Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 192 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona
Autor Wiadomość
  Offline
PostNapisane: wtorek, 26 kwietnia 2016, 22:35 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): niedziela, 27 września 2015, 11:11
Posty: 518
Mojego Brown zatankowałem do Peruna 1,1 , czyli jest dużo i mokro.
Kolor śliczny :). Przetestowałem na Rhodi, Moleskinie, Leuchtturm, Color Copy satyna 120g, xero 80g. Strzępi tylko na xero, na wszystkich schnie przyzwoicie, najdłużej na Rhodii i Color Copy.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 26 kwietnia 2016, 22:45 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): poniedziałek, 29 grudnia 2014, 00:09
Posty: 416
Aoirghe napisał(a):
BSAR jeszcze nie wypróbowany, ale z tym schnięciem to na przykład Cayenne jest tragiczny. Schnie przez kilka godzin, a taki ładny jest kolorek. Natomiast Bad Blue Heron straszliwie strzępi. Goldena mam od poprzedniego zamówienia (rok ?) w Mce Pelikana 400NN i sobie chwalę - do notatek na marginesie głównego tekstu - idealny. Z upływem czasu znacznie ciemnieje. Nie pachnie. Cuchnie. Konkretnie - menelem. Wiem, bo wąchałam (menela też niestety).

Dwie niezgody,
1) BBH nie strzępi :) A przynajmniej mój - choć ja mam zakupiony jakiś czas temu,
2) Też wąchałem menela (nie jednego) i żaden nie cuchnął noodlersem (niestety).
:D


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 26 kwietnia 2016, 23:45 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): poniedziałek, 29 grudnia 2014, 00:09
Posty: 416
mkr napisał(a):
Może opowiedzcie w skrócie? Naprawdę, bardzo proszę. Co się zatkało? Odbarwiło? Rozpuściło?

Truuuudeeee spraaaaaawyyyyy! ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 27 kwietnia 2016, 00:46 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): piątek, 24 lipca 2015, 15:36
Posty: 910
Lokalizacja: Łódź
wkamil napisał(a):
(...)BSIAR jest jak na moje oko identyczny jak w próbce, którą od Ciebie dostałem, także tego ;) U mnie nic się nie maże, zarówno na Rhodii jak i na Oxfordzie.

Na kratkowanej Rhodii mój BSiAR rozmazuje się nawet po kilku godzinach. :( Podobnie na Oxfordzie. Za to jak poleżał w piórze to trochę ściemniał i już nie jest tak tragicznie różowy. Na Montanie czyli Herlitzu jest w stanie wyschnąć, ale w zamian przebija. Podobnie na xero i zeszytach "no name"
Jeśli chcesz to spakuję do penetrona i podeślę Ci wraz z próbkami mojego notesu Rhodiowego. Porównasz.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 27 kwietnia 2016, 06:00 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): poniedziałek, 29 grudnia 2014, 00:09
Posty: 416
I wicewersja :-) U mnie na lichym nie tyle przebija, co strzępi.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 27 kwietnia 2016, 06:10 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): piątek, 24 lipca 2015, 15:36
Posty: 910
Lokalizacja: Łódź
Udało mi się przez 5 godzin dyżuru na tyle wysuszyć pod lampką zapisaną kartkę, że rozmazały się tylko te ciemniejsze miejsca. Tak jakby barwnik nie wiązał się z niektórymi gatunkami papieru...


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 27 kwietnia 2016, 06:16 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): sobota, 5 marca 2016, 21:32
Posty: 1061
Jak w takim razie pisać tym w zeszycie robiąc notatki?

_________________
Bo Rude to nie kolor, to charakter.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 27 kwietnia 2016, 07:13 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): poniedziałek, 29 grudnia 2014, 00:09
Posty: 416
W myślach :mrgreen:


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 27 kwietnia 2016, 08:07 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): środa, 17 lutego 2016, 20:35
Posty: 290
Rude napisał(a):
Jak w takim razie pisać tym w zeszycie robiąc notatki?

Kto robi notatki jakimiś pstrokatymi kolorami ;)...


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 27 kwietnia 2016, 12:49 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): sobota, 5 marca 2016, 21:32
Posty: 1061
Moje dziecko. A co?
Ja w notesie chyba niekoniecznie różem, ale zielonym jak najbardziej.

_________________
Bo Rude to nie kolor, to charakter.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 28 kwietnia 2016, 11:53 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): poniedziałek, 24 listopada 2014, 23:10
Posty: 354
Lokalizacja: Lublin
Biała Mina FOPowa ze stubem, która tak mnie rozczarowała, że...... Że lażała sobie, dostała drugą szansę.
Kobe Taumon Purple Grey kt w stalówkach mokrych i cienkich był jakby czarny ( a przecież nie wydałam tej kasy, żeby mieć czarny atrament- umówmy się) w tej Minie co to rozsmarowuje sucho, szeroko wygląda cudnie!
Dobre połączenie.
Jak ktoś chce zobaczyć...... Proszę się zglosić na ochotnika do wklejenia zjęcia, bo mi nigdy nie wychodzi to dobrze.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 28 kwietnia 2016, 12:14 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): piątek, 30 maja 2014, 20:20
Posty: 3822
Lokalizacja: Schleswig, Niemcy
Tytuł użytkownika:: Królowa (porzeczek)
Felicja napisał(a):
Biała Mina FOPowa ze stubem, która tak mnie rozczarowała, że...... Że lażała sobie, dostała drugą szansę.
Kobe Taumon Purple Grey kt w stalówkach mokrych i cienkich był jakby czarny ( a przecież nie wydałam tej kasy, żeby mieć czarny atrament- umówmy się) w tej Minie co to rozsmarowuje sucho, szeroko wygląda cudnie!
Dobre połączenie.
Jak ktoś chce zobaczyć...... Proszę się zglosić na ochotnika do wklejenia zjęcia, bo mi nigdy nie wychodzi to dobrze.

no dawaj

_________________
Obrazek
penspa.com


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 28 kwietnia 2016, 12:55 
Użytkownik

Dołączył(a): środa, 2 lutego 2011, 22:11
Posty: 41
A w moim Platinum 3776 ze stalówką B.. Burgundy płynie i pióro pisze super , a Night Shadow w piórku Noodler's Ahab ze stalówką 1.1 także wygląda super , Visconti Arc Moonlight aż skrzydeł dostało z Blue , Azure na razie nie wypróbowany :-)
Jeszcze raz serdeczne podziękowania
a tak na marginesie wczoraj napełniłem na próbę Lamy Vista 1.5 atramentem Lamy Darc Lilac - jest piękny szczególnie z mokrą stalówką (1.5) ( będzie do kupienia)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 28 kwietnia 2016, 12:57 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): środa, 1 lutego 2012, 21:09
Posty: 235
Lokalizacja: Mała Polska
Black Swan in Australian Roses trzeciej generacji nie wysycha nawet po godzinach??? Jest masakrycznie różowy???
Uff... całe szczęście nie ten z mojej butelki ;)
Nie miałam nigdy do czynienia ze starymi BSARami i nie wiedziałam czego się do końca spodziewać. Czy smolistego połysku łabędzich piór, czy aksamitnych płatków róży? Skoro kolor ma w nazwie róże to czemu nie miałby mieć w sobie więcej więcej z różu niż z czarnego łabędzia?
Flexowa stalówka pokazała mi, że możliwe jest dwa w jednym (tylko, że pokazanie tego na foto wcale nie jest takie łatwe).
Oto foto najbardziej różowego miejsca w tekście i rozmaźnięcia po minucie jak widać poszła tylko smuga najbardziej mokrego miejsca:
Obrazek
Szczerze mówiąc, przed zakupem po obejrzeniu fotek w sieci spodziewałam się ciemniejszego inkaustu. Czegoś podobnego jak widać niżej, tyle, że o lepszych właściwościach cieniujących:
Obrazek
A tak wypada na moim teście porównawczym z najbardziej podobnym kolorem jaki miałam:
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 28 kwietnia 2016, 13:24 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): środa, 1 lutego 2012, 21:09
Posty: 235
Lokalizacja: Mała Polska
Dziku napisał(a):
A ja wlałem BSiAR do Jinhao z mokrą blaszką piszącą solidną M-ką.
Porażka. Pomimo dość grubej kreski cieniowanie śladowe. Pisze tak różowo, że aż mnie skręca, ale najgorsze to... że nie schnie.
Tekst napisany wczoraj wieczorem na Rhodii kratkowanej i kropkowanej, rozmazał się jeszcze dziś rano. Tak samo na Oksfordzie i Montanie. Dopiero na pracowych - zupelnie podłych papierach zechciał wysychać do stanu nierozmazywalnego. Jeszcze zatankuję do jakiegoś Plumixa i się pobawię. Póki co - rozczarowanie.

Też Wam się ten BSiAR tak zachowuje :?: :|
.



Boshh, ale mnie wystraszyłeś Dziku... Od dwóch dni chodzę i próbuję BSAR. Mój zachowuje się normalnie tzn zgodnie z oczekiwaniami i z opisami. Jestem z niego bardzo zadowolona. Cieniuje przepięknie we flexie. Schnie przyzwoicie, zanim dopiszesz do dołu kartki na Oxfordzie to góra już suchutka. Różowości są obecne ale w granicach rozsądku ;)
Fotki dodałam tu: http://forumopiorach.net/viewtopic.php?f=13&t=8794&start=60


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 28 kwietnia 2016, 15:24 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3931
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Noodler's-y - oprócz tego, że być może "przepisy" są modyfikowane - zmieniają się (jeśli chodzi o barwę faktyczną) w czasie, proporcjonalnie do czasu kontaktu z tlenem i składem / ilością resztek poprzednich atramentów w piórze oraz w zależności od samego pióra (=stalówki i spływaka). Próbowałem na to zwrócić uwagę testując Apache Sunset. W niektórych piórach to po prostu zwykły żółty jaskier i nie chce być inaczej, a w innych pokazuje feerię barw w kierunku różnych faz zachodu słońca. Ślicznego zachodu słońca!

----- Podobnie jest - moje doświadczenia są takie - z "łabędziami" czy red-blackiem. Zatankowałem właśnie angielskiego łabądka i w mokrej ale jednak wąskiej stalówce EF to po prostu ciekawy nasycony brąz, a przecież pamiętam go z cieniowania i nieco większe jednak przestrzeni kolorystycznej ... :roll: Także, tego ... nie stawiałbym krzyżyka tak łatwo i eksperymentował szukając pióra, które jest dobrą parą dla tych atramentów znanych z ciekawych właściwości.

------ Z atramentami i piórami jest jak z ludźmi, nie wszystkie powinny przebywać wspólnie w tych samych okolicznościach przyrody, zdarzają się nieodwzajemnione miłości, bolesne zawody ale i wspaniałe mięsiste romanse. Nie wiem jak będzie dalej z tym konkretnym BSAR-em, ale generalnie warto szukać i eksperymentować. Jest przy tym mnóstwo frajdy po drodze. I rozczarowań ... często biorących się z intensywnie rozbudzonych nadziei ...

Powodzenia,
Mac

PS.: A ten Australijczyk to nie miał taki być przypadkiem? KLIK

_________________
My podzieliliśmy się bogami, ale jak oni podzielili się nami?--- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 28 kwietnia 2016, 16:00 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): środa, 1 lutego 2012, 21:09
Posty: 235
Lokalizacja: Mała Polska
Moja australijska róża osiąga takie nasycenie różowości jak z linku i owszem, ale w dobrym oświetleniu. Bez słońca jest bardziej stonowana. (Pewnie udało by mi się to sfotografować, jakbym się w końcu nauczyła ustawiać balans bieli).
Wydaje mi się, że odbiór koloru zależy też od kąta patrzenia na zapisaną kartkę. Niewątpliwie jest baaardzo ciekawy atrament... :)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 28 kwietnia 2016, 19:48 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): piątek, 24 lipca 2015, 15:36
Posty: 910
Lokalizacja: Łódź
Hmmm... jakoś wszyscy pamiętają moje doświadczenie z nieschnącym BSiAR w Jinhao, a nikt nie zapamiętał, że wstrzymuje się z ostateczną opinią do czasu przetestowania w innych piórach. Na chwilę obecną jest tak. Tekst i kreseczki "hopsia, hopsia" napisane Jinhao wczoraj, dziś rano dało się rozmazać suchą chusteczką.
ALE.
TEN SAM konwerter wypełniony BSiAR podłączyłem do wymytego i wysuszonego dokładnie Plumixa BB. To, że kolor będzie inny - było do przewidzenia. Ale na dokładnie tej samej Rhodii (znaczy na następnej kartce z notesu) wysycha BEZ PROBLEMU i w sumie na bieżąco. :shock:

Dalej się wstrzymuję z oceną. Przetestuję w jakimś piórku innym niż Jinhao, ale z blaszką z ziarnem. Zobaczymy co będzie.

Jeśli zachowanie BSiAR rzeczywiście zależy tak bardzo od ewentualnych resztek atramentów w piórze (w Plumixie ich nie było, w Jinhao, choć dokładnie wypłukanym - być mogły) to słabo widzę tankowanie wszelkich systemów aerometrycznych czy dźwigienkowych, ogólnie - takich które mogą wyparsknąć resztkę wody i/lub dawnego atramentu do kałamarza. Względnie bezpieczne będzie napełnianie tłokowców oraz naboju - strzykawką.

PS. Kolor dalej mnie raczej rozczarowuje - spodziewałem się ciemniejszego cieniowania.

Za to Zhivago w dwóch piórkach - sprawuje się super. Niepokojąco wygląda jedynie osad na ściankach naboju w Watermanie Maestro. Ale skoro pisze świetnie, startuje od razu i nie przerywa....


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 28 kwietnia 2016, 21:31 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): poniedziałek, 24 listopada 2014, 23:10
Posty: 354
Lokalizacja: Lublin
Zhivago ma moc! Bardzo się cieszę, że go zamówiłam.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 28 kwietnia 2016, 22:37 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): piątek, 30 maja 2014, 20:20
Posty: 3822
Lokalizacja: Schleswig, Niemcy
Tytuł użytkownika:: Królowa (porzeczek)
Mam wrażenie, że wszystkie Noodlersy nowe, te co teraz przyszły, są jaśniejsze i mniej nasycone od tych sprzed dwóch lat.

_________________
Obrazek
penspa.com


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 28 kwietnia 2016, 22:44 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): środa, 17 lutego 2016, 20:35
Posty: 290
Zhivago ładnie piszę ale jest bardzo gęsto - na tyle, że jak obracam pióro atrament się nie chce przelać - stoi sobie w miejscu, żeby się przelał trzeba go trochę 'strząsnąć'.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 29 kwietnia 2016, 09:58 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): środa, 17 września 2014, 18:47
Posty: 291
Tytuł użytkownika:: Illegal potato.
Ta 3 formuła BSARA na pewno nie jest tym samym co pierwsza. W ciemnych partiach jak Ottoman Rose, w jasnych ja rozcieńczony Ottoman Rose :D. Zawiodłem się.

_________________
I always tell the truth- even when I lie.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 29 kwietnia 2016, 10:04 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): piątek, 30 maja 2014, 20:20
Posty: 3822
Lokalizacja: Schleswig, Niemcy
Tytuł użytkownika:: Królowa (porzeczek)
No. Ja tez.

_________________
Obrazek
penspa.com


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 29 kwietnia 2016, 10:41 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): poniedziałek, 29 grudnia 2014, 00:09
Posty: 416
Ale co ja też... pszesz BSAR z zamówienia jest taki sam, jak ten co mi w próbce przysłałaś, a nie miałaś 3 formuły chyba :) Wieczorem zrobię porównanie tej próbki od ciebie i tego co mam z zamówienia. Ottoman rose tez mam jeszcze w eppendorfie, także tego... ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 29 kwietnia 2016, 10:51 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): środa, 17 września 2014, 18:47
Posty: 291
Tytuł użytkownika:: Illegal potato.
Zdjęcie z telefonu więc poglądowe.
Obrazek

_________________
I always tell the truth- even when I lie.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 29 kwietnia 2016, 10:53 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): piątek, 24 lipca 2015, 15:36
Posty: 910
Lokalizacja: Łódź
Jeśli Zhivago był ciemniejszy to już chyba był czarny całkiem. Bardzo mi się podoba ten atrament i - póki co - jego właściwości.
Natomiast BSiAR swą w miarę prostą różowością i umiarkowanym cieniowaniem - rozczarowuje póki co. Tak. Ten jest zdecydowanie za jasny względem mych oczekiwań. Ale jeszcze testuję.... Na pewno jest całkiem inny od tego co widziałem w kilku recenzjach. I to dziwne schnięcie... ale to jeszcze sprawdzę na kolejnej blaszce z ziarnem.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 29 kwietnia 2016, 11:06 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): poniedziałek, 29 grudnia 2014, 00:09
Posty: 416
pitzmaker napisał(a):
Zdjęcie z telefonu więc poglądowe.
Obrazek

przecież nawet tu widać, że są OR i BSIAR różne, choć nieznacznie ;)
Tu też z telefonu na zwykłym karteluszku.
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 29 kwietnia 2016, 11:10 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): środa, 17 września 2014, 18:47
Posty: 291
Tytuł użytkownika:: Illegal potato.
Owszem. Problem w tym, że powinny różnić się całkowicie (jeśli wierzyć, że obecna wersja BSARA to powrót do pierwszej formuły). BSAR powinien być brązowo-czerwono-różowo-czarny
?

_________________
I always tell the truth- even when I lie.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 29 kwietnia 2016, 11:18 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): poniedziałek, 29 grudnia 2014, 00:09
Posty: 416
pitzmaker napisał(a):
Owszem. Problem w tym, że powinny różnić się całkowicie (jeśli wierzyć, że obecna wersja BSARA to powrót do pierwszej formuły). BSAR powinien być brązowo-czerwono-różowo-czarny
?

W żadnej recenzji takiego nie widziałem. Ale może za mało kolorów rozpoznaję :mrgreen:
Pocekajta, wieczorem coś namaźgram jeszcze na lepszym papierze z porównaniem do starszej wersji oraz do OR.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 29 kwietnia 2016, 11:22 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): piątek, 30 maja 2014, 20:20
Posty: 3822
Lokalizacja: Schleswig, Niemcy
Tytuł użytkownika:: Królowa (porzeczek)
pitzmaker napisał(a):
Owszem. Problem w tym, że powinny różnić się całkowicie (jeśli wierzyć, że obecna wersja BSARA to powrót do pierwszej formuły). BSAR powinien być brązowo-czerwono-różowo-czarny
?

e - e
chyba Ci się pomyliło z BSER ??

_________________
Obrazek
penspa.com


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 192 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

kraków kuchnie na wymiar
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
phpbb3 1 styles alveo