Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ] 
Autor Wiadomość
  Offline
PostNapisane: środa, 16 grudnia 2015, 23:58 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 3 grudnia 2014, 13:35
Posty: 2654
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Od długiego czasu szukam idealnie czerwonego atramentu. Różnych próbowałem, ale zawsze coś jest nie tak. A to za blady, a to za ciemny, a to za bardzo malinowy... No nie ma. To sam się zabrałem za mieszanie. :twisted:
Atramentowi puryści pewnie mnie zjedzą, bo po pierwsze pomieszałem atramenty dwóch różnych firm, a po drugie jednym z atramentów jest Diamine. :oops:
Ale do rzeczy. Diamine Oxblood jest genialny, ale jak na czerwień, którą potrzebuję zdecydowanie za ciemny. Postanowiłem go rozcieńczyć zwykłym Pelikanem 4001 Brilliant Red (który wg mnie sam w sobie do niczego się nie nadaje).
Zmieszałem pół na pół. Łał... zrobiło się groźnie. W sensie, że odcień taki groźny. Krwawy. ;)
No ale no. Dalej było za ciemno. Zwłaszcza, jak atrament się przeleżał blisko 3 miesiące w piórze (za to zaczął przepięknie cieniować).
Od razu powiem, że na stalówce nie zrobiły się żadne wykwity, nic się nie wytrąciło, jedynie konwerter lekko się zabarwił na różowo. To chyba ta Diamina tak się wżera. Ale poza tym wszystko ok, żadnych niepokojących objawów.
Dzisiaj zrobiłem dwie kolejne mieszanki: pierwsza, to 4 części Pelikana i jedna część Diamine, a druga - 9 części Pelikana i 1 Diamine. Coś czuję, że ta ostatnia to będzie właśnie to (choć i ta 4:1 wygląda genialnie!).
Jeśli ktoś szuka soczystej, strażackiej czerwieni, to polecam taką mieszankę. ;)

Przepraszam, że nie wrzucam żadnych próbek, ale chodzi o kolor, a tego nie mam jak oddać. :roll:

_________________
Jestem gorszego sortu.
Bielsko przeprasza za Piętę.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 17 grudnia 2015, 00:13 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 24 lipca 2015, 18:45
Posty: 469
Lokalizacja: ostatni most nad Odrą
Ciekawy pomysł. Diaminowy Oxblood rzeczywiście trochę ciemny jest (zwłaszcza teraz, gdzie światła słonecznego jak na lekarstwo...), a sam Pelikan - hmm, kolor urzędowej pieczątki. Dołączę w najbliższym czasie do eksperymentu - zaraz pewnie w jakimś piórze skończy się atrament, zrobi się płukanko i będzie można pokombinować.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 17 grudnia 2015, 07:36 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 1 maja 2015, 22:55
Posty: 776
Lokalizacja: Tychy, właściwie Paprocany :)
Super, faktycznie pelikan, to pieczątka ściśle tajne jak za komuny.
Na spotkanie musisz przynieść Rafal w jakimś piórze.

_________________
Nigdy nie nazwę człowieka świnią, psem, czy padalcem - zwierzęta nie zasługują na takie porównanie.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 17 grudnia 2015, 17:56 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 30 sierpnia 2012, 10:43
Posty: 123
Lokalizacja: Evil Tree House
Tytuł użytkownika:: Angry Rod
Ja juz od dluzszego czasu mixuje atramenty dla uzyskania barw jakie lubie.

I tez nie znalazlem koloru, ktory bylby odpowiednio czerwony... dla mnie.

Mieszalem juz w roznych proporcjach ze soba: Pelikana, Parkera, Lamy, Sheaffera, Noodlera, Iroshizuku i nie pamietam co jeszcze.

Do tej pory nie pogryzly sie w jednej butelce.
Nie zasychaja, i nie sprawiaja innych problemow.

_________________
http://www.dreamfloorstudio.com
[...] Z drugiej strony ciężko zrobić pasiaty atrament w gwiazdki - Dexter


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 17 grudnia 2015, 18:45 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 września 2014, 12:28
Posty: 1250
Wczoraj przwinęło się przez moje ręce kilkadziesiąt atramentów (wszystkie z Lamy, Parkera, Watermana, Sheaffera, masa pelikanów 4001 oraz wszystkie Edelsteiny, prawie wszystkie (zabrakło 2 z czego 1 mam na biurku) z Irosizuku i chyba wszystkie Chromatics'y z Caran d'Ache i powiem, że z czerwieni to najciekawszy jest Sheaffer czerwony - ładnie ciemnieje ale jest wciąż czerwony bez brązów i innych nalotów, oraz Caran d'Ache Infra Red (bardziej czerwony niż Sheaffer w sensie że bardziej soczysty i ciut jaśniejszy). Wszystkie inne czerwienie jakoś średnio przypadły mi do gustu jeżeli chodzi o takie "true red" ;) Z Edelsteina niezły jest Garnet jeszcze bo Ruby to już taka "czerwień nie czerwień" ale za to w maczance połyskuje na zielono prawie jak Herbin 1670 Rouge Hematite ;)

_________________
ZEGARKI I PIÓRA.COM - strona o piórach wiecznych i zegarkach (nowości, testy, recenzje, wydarzenia itp.) :) Zapraszam :)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 17 grudnia 2015, 18:51 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): piątek, 30 maja 2014, 20:20
Posty: 3856
Lokalizacja: Schleswig, Niemcy
Tytuł użytkownika:: Królowa (porzeczek)
Ruby połyskujące? Nie zauważyłam...

_________________
Obrazek
penspa.com


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 17 grudnia 2015, 21:34 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 3 grudnia 2014, 13:35
Posty: 2654
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Mariusz888 napisał(a):
Wczoraj przewinęło się przez moje ręce (...)


Rzeczywiście, jak do tej pory z czerwieni, które miałem okazję testować Sheaffer i Garnet Pelikana wyglądają zdecydowanie najlepiej (dodałbym jeszcze Morindę Rohrer & Klinger no i ew. Visconti, chociaż te dwa na wielu papierach wpadają w malinę). Ale to ciągle nie to. Cd'A niestety nie dane mi było spróbować, ale on ma taką cenę, że odpada jako atrament codziennego użytku.
Genialnie wygląda MB Winter Glow, ale to atrament, którego już właściwie nie ma. Nie miałem okazji testować "zwykłej" czerwieni MB.
W każdym razie ta moja mieszanka jest naprawdę dosyć przyzwoita. A do tego biorąc pod uwagę, że 90% składu stanowi Pelikan 4001 - śmiesznie tania.

_________________
Jestem gorszego sortu.
Bielsko przeprasza za Piętę.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 17 grudnia 2015, 21:37 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 3 grudnia 2014, 13:35
Posty: 2654
Lokalizacja: Bielsko-Biała
kasiasemba napisał(a):
Ruby połyskujące? Nie zauważyłam...


Połyskuje. Przy mokrych stalówkach, tam, gdzie go zostaje więcej, daje się zauważyć połysk. ;)

_________________
Jestem gorszego sortu.
Bielsko przeprasza za Piętę.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 17 grudnia 2015, 21:53 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 września 2014, 12:28
Posty: 1250
kasiasemba napisał(a):
Ruby połyskujące? Nie zauważyłam...

Sam byłem mega zdziwiony, ale świecił na zielono aż miło. Nie mam jak zrobić teraz zdjęcia bo próbnika nie mam przy sobie, ale będę miał po świętach bo jeszcze muszę go dokończyć ;)

Edit
Pamiętajmy że połyskiwanie zauważyłem najprawdopodobniej z uwagi na fakt użycia maczanki ;)

_________________
ZEGARKI I PIÓRA.COM - strona o piórach wiecznych i zegarkach (nowości, testy, recenzje, wydarzenia itp.) :) Zapraszam :)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 18 grudnia 2015, 11:17 

Dołączył(a): wtorek, 12 kwietnia 2011, 12:21
Posty: 57
Tytuł użytkownika:: Fan chińskich piór.
Koniecznie wypróbuj Corn Poppy Red Montblanc. To świetna czerwień.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 18 grudnia 2015, 11:30 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): piątek, 30 maja 2014, 20:20
Posty: 3856
Lokalizacja: Schleswig, Niemcy
Tytuł użytkownika:: Królowa (porzeczek)
visvamitra napisał(a):
Koniecznie wypróbuj Corn Poppy Red Montblanc. To świetna czerwień.

Masz? Próbkę mogłabym?

_________________
Obrazek
penspa.com


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 28 grudnia 2015, 12:18 

Dołączył(a): piątek, 7 stycznia 2011, 14:37
Posty: 314
Przeprowadziłem procedurę mieszania czerwonego Pelikana z Diamine Oxblood.
Już proporcja 20:1 korzystnie zmieniła siuśkowatego Pelikana. Ostatecznie stanęło u mnie na 10:1. Czerwień jest strażacka i kozacka, nie budząca żadnych wątpliwości, że to właśnie ten kolor. Ku mojemu zaskoczeniu mieszanka cieniuje. Moje poszukiwania świętego grala czerwieni wydają się być zakończone. Za 10 złotych otrzymuję 33 ml pięknego atramentu. Czegóż chcieć więcej?

I cały czas się zastanawiam, jakimi przesłankami kierował się Pelikan nazywając swój atrament brilliant red. Ja bym się nie odważył na zaproponowanie nabywcom takiego dysonansu poznawczego.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 28 grudnia 2015, 12:34 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 3 grudnia 2014, 13:35
Posty: 2654
Lokalizacja: Bielsko-Biała
O, no to bardzo się cieszę. :D
Nazwy brilliant red też kompletnie nie rozumiem. :|

_________________
Jestem gorszego sortu.
Bielsko przeprasza za Piętę.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 3 stycznia 2016, 23:20 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 24 lipca 2015, 18:45
Posty: 469
Lokalizacja: ostatni most nad Odrą
Wracam do mieszania atramentów w poszukiwaniu czerwieni, która będzie mi się podobać.
Na początku tygodnia z ciekawości napełniłem konwerter Watermana nabojowym GvF-C Garnet Red (sam nabój za luźno siedział). Mój błąd - nie sprawdziłem jak toto wygląda w zestawieniu z innymi czerwieniami. Pierwszym zdaniem, jakie napisałem na kartce było "To nie jest różowy atrament'... Nie jest to nawet podobne do czerwieni. Ponieważ przelałem ten atrament z luźno pętającego się z naboju, nie było mowy o "zwróceniu" atramentu w jego pierwotne miejsce (nie jestem fanem wylewania atramentów). 2 dni intensywnych notatek i obliczeń w pracy wyczerpało na szczęście ten specyfik.
Wracam do Pelikan Red - Diamine Oxblood w proporcji 9:1. Myślę też teraz o trochę większym rozcieńczeniu tego Oxblood'a - po tej czerwieni GvF-C wszystko wydaje się mieć różowy odcień...


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 8 lutego 2016, 09:12 

Dołączył(a): piątek, 7 stycznia 2011, 14:37
Posty: 314
Trochę z przypadku, a trochę z ciekawości, powtórzyłem procedury mieszania - tym razem w oparciu o czerwonego Watermana. Ot, po prostu trafiła do mnie flaszka atramentu, dostałem pozwolenia uszczknięcia odrobiny, więc wypróbowałem. Czerwony Waterman nie daje tak spektakularnych efektów zmiany po dodaniu Oxblooda, jak Pelikan. Po prostu inna baza wyjściowa. Czerwony Waterman jest czerwony, a Pelikan jest taki tylko w głowie marketingowców. Proporcja 20:1 powoduje w Watermanie ledwo zauważalne zmiany, gdy w przypadku Pelikana efekt był już wyraźny. Przy proporcjach 10:1 jest już bardzo dobrze. Wg mnie lepiej niż przy mieszance Pelikana. Pewnie to samo można osiągnąć dając Pelikanowi nieco więcej Oxblooda. Widzę też lepsze cieniowanie mieszanki Watermana, ale może to wynikać z tego, że na razie testowałem mieszanki różnymi piórami.
Jest jednak inna ciekawa cecha mieszanki Pelikana, której nie ma mieszanka Watermana. Otóż mikstura Pelikan + Oxblood zachowuje się tak, jak stary atrament Waterman Havana. Po starcie pióra zalanego Havaną pierwsze litery nie były brązowe, a dostawały zielonkawego nalotu. U mnie mieszanka Pelikan + Oxblod rudziała. Pierwszych kilka napisanych słów po jakiejś minucie czy dwóch zmieniało barwę na rdzawą. Ot, ciekawostka, która wcale nie musi przeszkadzać.

Mając do wyboru mieszankę Watermana i Pelikana, wybrałbym tę watermanowską. Ale dotyczy to tych samych proporcji z Oxbloodem, czyli 10:1.

Sprokurowałem też z ciekawości Pelikana z Oxbloodem w proporcjach 4:1. Nie jest to czerwień strażacka, niektórzy by się zastanawiali czy to jeszcze czerwień, ale efekt jest piękny. Polecam wypróbować.

No cóż, poszukiwanie świętego Graala pewnie nigdy się nie skończy. Zawsze można spróbować coś ulepszyć, lub choćby podjąć eksperymenty potwierdzające, że nasza "trawa" jest bardziej czerwona niż u sąsiada.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 25 kwietnia 2016, 21:40 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 1 lutego 2012, 21:09
Posty: 233
Lokalizacja: Mała Polska
Za namową Kleksa umieszałam sobie Pelikana z czymś. Czerwony Pelikan w mieszankach wymiata! Czerwienie, które się nie nudzą.

Pelikan + Morinda R&K = sok malinowy, cudny kolor, żywy, cieniujący, ale nie da się tym zupełnie pisać, bo dostaje się ślinotoku.

Pelikan + Kaweco Ruby Red = szlachetna głęboka czerwień, z wyraźnym bordowym cieniem.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 26 kwietnia 2016, 20:13 

Dołączył(a): piątek, 7 stycznia 2011, 14:37
Posty: 314
A gdybyś tak jeszcze podał proporcje mieszanek, to oprócz zachwytu byłby jeszcze pożytek. Na przykład taki, że wiadomo z jakiego poziomu startować do własnych prób.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 27 kwietnia 2016, 12:13 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 1 lutego 2012, 21:09
Posty: 233
Lokalizacja: Mała Polska
Nie jestem ortodoksyjną stroicielką kolorów.

Proporcje nie są dla mnie mega istotne, zaczynają się tak, jak tu było już opisywane, od ok. 1/10 - 1/8, ale nie bawię się w aptekarza, ani w chemika. Nie prowadzę dokumentacji dla mieszanek, wolę obserwować płynną przemianę koloru. Traktuję te działania jak zabawę, inspirację, odświeżenie a nie eksperyment naukowy. Bawi mnie to, bo wcześniej byłam purystką, używałam tylko czystych atramentów.

Po prostu do wypisanego ok 1/5 naboju lub konwertera z Pelikanem dolewam* do pełna Morindy, wypiszę trochę, dolewam, wypiszę, dolewam... aż w końcu nie ma różnicy. Trudno przy takim postępowaniu podawać kolejne proporcje. Z Kaweco robię tak samo tylko, że do lekko wypisanego Kaweco'wego naboju dobijam czymś innym (dolewanie R&K Pernambuco przynosiło nieciekawe odcienie buraczkowe, a mieszanie z Parkerem nie dawało tak spektakularnych efektów jak z Pelikanem).
Nie mieszam większych ilości, bo podobno z czerwonymi barwnikami nie muszą to być stabilne połączenia.

PS Mam nadzieję, że teraz moja wypowiedź jest wystarczająco konkretna i pożyteczna.
________
* Kupiłam sobie w aptece kilka najmniejszych strzykawek + najgrubszych igieł do zastrzyków = zestaw makrokomara. Polecam każdemu kto jeszcze nie ma ;)
Każdy kolor ma swój zestaw, bo w kałamarzach nie ma co paprać całego 30 ml.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

kraków kuchnie na wymiar
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
phpbb3 1 styles alveo